Popularne wpisy

Chanel-Eyes-Collectionaaaa
Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel-hbf
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry-paletteeye5
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
30 Wrz

Pharmaceris PURI-OPTIC Delikatny Płyn do demakijażu oczu

Dziś przygotowałam ocenę płynu do demakijażu oczu firmy Pharmaceris, który testuję od tygodnia. Szczerze powiem, że dotychczas nie oddzielałam kosmetyków do demakijażu twarzy od tych do demakijażu oczu, stosowałam po prostu na całość płyn micelarny. Więc tak, przyznaję, jest to pierwszy kosmetyk tego typu, który mam sposobność wypróbować. Zobaczmy jak wypadł w tej próbie?

Ze strony producenta:

Wskazania:
Oczyszczanie skóry wrażliwej i alergicznej.

Działanie:

Płyn delikatnie i skutecznie usuwa makijaż, nawilżając skórę wokół oczu i przynosząc długotrwałe uczucie ukojenia i komfortu. Zastosowany w płynie wyciąg z czarnej perły stymuluje metabolizm w naskórku dzięki czemu skóra staje się rozświetlona, bardziej elastyczna i jędrna. Formuła wzbogacona olejem z róży spowalnia procesy starzenia się naskórka i nadaje gładki wygląd. Płyn, dzięki zawartości D-pantenolu, zapobiega podrażnieniom i łagodzi zaczerwienienia.

Pojemność: 125 ml

Cena: 26.90 zł





W celu jak najlepszego pokazania działania produktu, wykonałam krótki test na najczęściej stosowanych przeze mnie kosmetykach do makijażu oczu.

Do testu posłużyły mi (od lewej):

1/ Essence kredka brązowa do brwi
2/ Lancome Hypnose Onyx
3/ Maybelline the Colossal Express mascara brązowa
4/ BeneFit kredka brązowa do brwi Instant BROW pencil
5/ Sleek Au Naturel (wybrałam odcienie najciemniejsze)
Przeprowadzony przeze mnie test polegał na nałożeniu kosmetyku kolorowego i potraktowaniu go PURI-OPTIC poprzez przyłożenie płatka kosmetycznego na czas określony, 15 sekund.
Poniżej efekty:





Moja ocena: W produktach do demakijażu kieruję się jedną, główna zasadą: szybki i skuteczny demakijaż. Fajnie jeśli do tego możemy otrzymać rozświetlenie, elastyczność, jędrność, ale zawsze, ale to zawsze stawiam na efekty usuwania kosmetyku kolorowego. I tutaj mamy! bingo! ze wszystkimi przeze mnie używanymi (i myślę typowymi dla każdej z nas) kosmetykami poradził sobie wybornie. Jedynie w przypadku tuszu Maybelline the Colossal Express mascara brązowa, pozostawił lekki ślad, który przy drugim „pociągnięciu” preparatem znikł zupełnie.
Buteleczka, która zamyka płyn jest mała, poręczna i świetna do kosmetyczki pakowanej na podróż. Płyn jest wydajny, po tygodniowym, codziennym stosowaniu nastąpił niewielki jego ubytek. Zapach z uwagi na przeznaczanie dla skóry wrażliwej i alergicznej (sama takiej nie posiadam) dość neutralny z delikatna nutką…hmmm no właśnie, nie wiem. Alkoholu? W składzie znajdziemy butylene glycol, hydrofilową substancję odpowiedzialną za prawidłowe nawilżenie skóry ale czy nie czasem także za ten zapaszek?
Co do jędrności i elastyczności to generalnie trudno mi się ustosunkować gdyż moja skóra wokół oczu nie ma problemu zmarszczek czy zwiotczenia.
Reasumując: jak wspomniałam na wstępie, podstawa to dobre usuwanie makijażu a w tej roli płyn radzi sobie bez zarzutu. To główne kryterium w wyborze więc nie wykluczone, że w przyszłości chętnie do niego powrócę.
Ocena: 8.5/10

Obsession
  • Bardzo dziękuję za komentarz!
    Muszę przyznać, że szalenie podoba mi się cały Twój blog, począwszy od szaty graficznej, skończywszy na idealnych, dużych i dokładnych zdjęciach.
    Czysto i przejrzyście :)

    Płyn jest ciut za drogi na moją studencką kieszeń, jednak skóra wrażliwa i alergiczna rządzi się swoimi prawami!

    Pozdrawiam :) Dodaję, bo wiem, że będę odwiedzać częsciej!

  • Mi służą tylko dwufazowe płyny.