Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
17 Wrz

Vichy / Purete Thermale (Płyn micelarny)

Wspominałam już, że lubię linię Vichy, Purete Thermale. Obiecałam też kilka postów wcześniej, że przeprowadzę ocenę i testy na tym płynie micelarnym. Poniżej fotorelacja i opis.

Informacja z opakowania:Purete Thermale Płyn micelarny do demakijażu cery wrażliwej: twarz i oczy. Zawiera Fitofenol z róży o właściwościach kojącychoczyszcza skórę twarzyusuwa makijaż oczułagodzi skóręZawiera wodę termalną z Vichy.

Pojemność: 400ml
Cena: około 40zł (apteka internetowa)



Od lewej:
1/ Kredka do oczu czarna
2/ BeneFit kredka brązowa do brwi Instant BROW pencil
3/ Essence kredka brązowa do brwi
4/ BeneFit kretka rozjaśniająca high BROW
5/ Maybelline the Colossal Express mascara czarna
6/ Maybelline the Colossal Express mascara brązowa
7/ Lancome Hypnose Onyx
8/ Cienie essence 50,s girls
Pierwsze pociągnięcie…
drugie…
trzecie…
Kosmetyki użyte do testów:

Moja opinia: Opakowania z tej linii to połączenie bieli i niebieskiego o różnym stopniu intensywności. Lubie je bo są proste, estetyczne i minimalistyczne (o mleczku Vichy pisałam tutaj).
Preparat nakładam na płatek kosmetyczny i delikatnie przecieram twarz. Zmywanie oczu to kilkusekundowe przyłożenie wacika do powieki i delikatny demakijaż. Micele wychwytują zanieczyszczenia zgromadzone na powierzchni skóry bardzo dobrze (trzeba dodać, że zdjęcia powyżej pokazują jednorazowe pociągnięcia wacikiem po skórze, a w przypadku oczu przykładam dodatkowo wacik na chwilę). Skóra po zastosowaniu jest odświeżona, nawilżona i na szczęście bez lepkiej warstewki.
Zapach jest delikatny i wręcz zniewalający, taki trawiasto-organiczny. I mimo, że w składzie mamy ekstrakt z róży francuskiej (nie jestem zwolenniczką różanych kosmetyków) tutaj mi nie przeszkadza, jest świeży i piękny.
To już moja drugie opakowanie tego płynu. W międzyczasie „zdradziłam” go z tymi od Bourjois i Nuxe, jednak mam do niego sentyment i chętnie do niego wracam. Produkt jest wydajny (wystarcza na około pół roku), w dużym, promocyjnym opakowaniu kosztuje niedużo.
Co do aplikacji płynu. Ta pompka niestety jest słaba i trzeba naprawdę uważać by kosmetyk nie wylewał się poza wacik (za to odejmuję 0.5 pkt).

Ocena: 9.5/10

Edit: Dziś wyjątkowo miałam na rzęsach tusz wodoodporny i tu musze przyznać z przykrością, że płyn zupełnie sobie nie poradził. Nie jest to jednak kosmetyk, który używam regularnie dlatego punktacja pozostaje bez zmian.
Obsession
  • świetny pomysł z tym testem!
    zachęcająca jest jego wydajność w takim razie:)