Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
17 Paź

Baza pod makijaż – porównanie Soraya vs Hean

Dziś recenzja porównawcza baz pod podkład, które aktualnie stoją na półce z kosmetykami kolorowymi, i których aktualnie używam. Pierwsza z nich to zakupiona niedawno Baza Hean Smoothing make up base, która ma za zadanie optymalnie nawilżyć i ułatwić rozprowadzenie podkładu oraz przedłużyć jego trwałość. Druga to Soraya baza silikonowa do cery normalnej i mieszanej, która ma za zadanie wygładzić niedoskonałości skóry oraz optycznie zatuszować zmarszczki. Obietnice brzmią kusząco i wydawać by się mogło, że są idealnie stworzone do mojej skóry i jej ewentualnych problemów.
Generalnie z bazami różnego typu i różnych firm kosmetycznych miałam już wcześniej do czynienia. Hean mogłabym więc przyrównać do bazy Kryolan underbase – identyczna, mleczna, lejąca konsystencja, zapach również ten sam, opakowanie tożsame. Soraya to wypisz wymaluj baza Sephora Sublimateur de Teint (Wygładzająca baza pod makijaż).
Opakowanie – analizowane bazy zapakowane są w podobne pojemniki z pompką, zresztą bardzo wygodną i higieniczną. Pierwszy plus jednak dla Hean za to, ze buteleczka jest z tworzywa lekko prześwitującego co daje nam pogląd na to ile produktu pozostało jeszcze w środku.
Konsystencja i aplikacja – baza z Soraya pozostawia śliską, wygładzającą warstewkę silikonową, natomiast Hean to lekkie mleczko, które po aplikacji i po upływie kilku chwil wchłania się zupełnie w skórę twarzy. Tutaj zależnie od efektu i upodobań po plusie dla każdej z nich. Nie przeszkadza mi aksamitna warstewka, która daje efekt wygładzenia nierówności, „mleczko” też jest przyjemne w użyciu.
Zapach produktu – Soraya ma minus za lekki, tworzywowy zapaszek. Hean plus za subtelny, miły aromat.
Wydajność – w obu przypadkach bardzo dobra, niewielka ilość wystarcza na pokrycie skóry twarzy. Chyba generalnie tego typu kosmetyki uważane są za wysoko wydajne. Plusy.
Efekt – niestety jak to się ma w przypadku baz silikonowych po kilku systematycznych zastosowaniach (dzień po dniu) moja skóra odpłaciła mi się brzydkimi niespodziankami w postaci zapchanych porów i wyprysków 🙁 I mimo, że fajnie jest wygładzić sobie przed wyjściem, póki co te płytkie zmarszczki i zagłębienia, baza ta pozostaje do użycia tylko na „wielkie wyjścia”. Zauważam bowiem też dobre strony jej użycia – dobrze „trzyma” makijaż przez cały dzień (noc).
Do codziennego stosowania świetnie sprawdza się za to lekka baza Hean. Nie zapycha, dobrze „nosi” makijaż w formie nienaruszonej od rana do wieczora.
Cena Hean też jest bardzo dobra – zapłaciłam za nią około 13zł/35ml.
Soraya – około 30zł/ 33ml.

Generalnie używałam wielu już baz od tańszych, jak choćby wyżej zrecenzowany Hean, poprzez droższe Sephora i Kryolan do najdroższego z jakim miałam do czynienia – Smashbox Anti-Shine. U mnie sprawdził się ten z niższej póki. Stawiam na Hean, który zdeklasował pozostałych „przeciwników”.







Ocena koncowa;

Soraya: 6/10
Hean: 9/10
Obsession
  • Anonimowy

    Tez nie byłam zadowolona z Sorayi – u mnie póki co najlpiej spradził się krem nawilżający firmy BeuatyLab. Znasz tą firmę?

  • hmm miałam obydwie bazy pod makijaż i bardziej mi a raczej mojej suchej skórze pasowała Soraya, skora byla wypoczęta i nawilżona a makijaż trzymał sie perfekcyjnie cały dzień.

  • oo dobrze wiedzieć, że z Hean mają też taką fajniutką bazę pod makijaż 🙂 ja mam przyjemnośc używać jak na razie tej pod cienie i dobrze się spisuje, więc może i tą pod makijaż kiedyś kupię 😉

  • ja mam wrażenie po tych bazach sylikonowych, że strasznie mnie zapychają, dlatego zdecydowanie bardziej wolę te o kremowej konsystencji 😉

  • Dobrze wiedziec na przyszlosc ze baza Heana jest dobra. Bo uzywam tej pod cienie i jestem z niej zadowolona. Aczkolwiek nie uzywam baz pod podklad, ale moze kiedys sprobuje tej 😉

  • Dużo słyszałam już pozytywów o bazie hean i napewno go wypróbuje 🙂

    Zapraszam na Rozdanie

    http://blizniaczki09.blogspot.com/2011/10/to-juz-czas-na-rozdanie.html

  • Już myślałam, że na końcu napiszesz, że Kryolan był lepszy, a tu się okazuje, że za 13zł można też kupić coś porządnego 🙂 idzie na wish listę

    Co do baz silikonowych, zgadzam się – tylko na większe wyjścia.

  • Chętnie bym widziała u siebie tą z Hean

  • Nie uzywam baz pod podkład, ale dobrze wiedzieć że Hean jest lepsza, w razie czego podpowiem mojej mamie 🙂

  • Z bazy pod ciebie Hean jestem zadowolona, więc cieszę się, że i tak do twarzy im się udała 🙂