Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
20 Paź

Kredki do brwi/ Benefit & essence

Z racji posiadania dość jasnych brwi oraz chęci nadania im kształtu i wyrazu zawsze w kosmetyczce mam kilka produktów do uzyskania odpowiedniego efektu. Prym w tej kwestii wiedzie paletka do brwi essence, którą kupuję od niepamiętnych czasów. Kiedy przyszedł czas na zmiany zakupiłam kredkę do brwi, a właściwie dwie. To bohaterzy dzisiejszego posta: Benefit instant brow pencil i essence eyebrow designer. Ten pierwszy to odcień medium (lekki brąz), drugi po prostu 02 brown.
Benefit
Tutaj zdecydowanie właściwsze będzie nazwanie go kredką (w przeciwieństwie do essence, którego nazywać będę ołówkiem) bo konsystencja jest mazista. I to jest podstawowa przywara tego produktu, ponieważ ubywa go w tempie ekspresowym. Właściwie po jedynym, dwóch aplikacjach trzeba ją temperować :/ Wydajność jest więc naprawdę kiepska. Efekt za to bardzo ładny, naturalny. Raczej nie można tym produktem pobawić się w intensywność efektu, niezależnie bowiem od nacisku i ilości uzyskamy lekki brąz.
Kredka po przeciwległej stronie zakończona jest szczoteczką taką jak znajdziemy w niejednym tuszu. Choć dobrze rozczesuje przed i po brwi, nie jest niezbędna bo zawsze jestem w posiadaniu czystej szczoteczki po zużytym tuszu.
Essence
Tutaj mały ołówek, a to z uwagi na twardość kolorowej końcówki. Zaaplikowany z umiarem da nam efekt, naturalny i lekki. Gdy naniesiemy go więcej (trzeba się trochę napracować bo ołówek jest naprawdę twardawy) uzyskamy efekt zdecydowany i wyrazisty.
W tym przypadku szczoteczka znajduje się na zatyczce i jest niestety niezbyt poręczna i przydatna – raczej jej nie używam, ale jak już wspomniałam wyżej nie jest to element niezbędny w tego typu produkcie.
Ołówek jest megawydajny i odkąd go kupiłam (kilka miesięcy temu) zdarzyło mi się go temperować zaledwie raz czy dwa.
Porównując więc trzy składowe: efekt, wydajność i cenę, odpowiedź który produkt jest lepszy jest prosta. Bez zawahania bowiem wskażę na essence.





Cena Benefit: 75zł/ 1.2g
Cena essence: 11zł/ 1g
Obsession
  • Anonimowy

    Też uzywałam tej z essence:) ja za to jej szczoteczki na zatyczce używałam codziennie – ale nie do uczesania brwi, a do roztarcia kredki dla naturalniejszego wyglądu:)

  • A ja muszę się pochwalić, że kupiłam brązową kredkę do oczu w chińskim supermarkecie za 2zł i sprawdza się najlepiej, ze wszystkim, które dotychczas miałam! To o tyle zabawne, bo stawiam jednak na dobre jakościowo produkty- w końcu buzię mamy tylko jedną więc lepiej o nią dobrze dbać :> – a ten produkt mnie autentycznie zachwycił! Nie rozmazuje się na brwiach, nadaje piękny, bardzo naturalny kolor, kurde muszę go znaleźć, bo niestety mi się już kończy powoli to cudeńko 🙂

    ___________________
    asanne.blogspot.com

  • Ew.

    mam ten ołówek i jestem bardzo zadowolona – nie przeszkadza mi, że jest twardy, w sumie dzięki temu w porannym pośpiechu nie zrobię sobie kuku na twarzy 🙂 Jest tak wydajny, że nie pamiętam ,kiedy go ostatnio temperowałam, a kiedy go zużyję to nawet nie myślę 🙂
    Jak dla mnie produkt idealny 🙂

  • no chyba że.., wiesz zawsze jest jeszcze makijaż permanentny;D

  • Olalaa – hennę stosowałam wcześniej przez wiele lat, ale u mnie efekt jest nietrwały (2-3dni; stosowałam wiele różnych)

  • ja mam dokładnie taką kredkę do brwi z Essence'a i w sumie lubię ją, chociaż przy użyciu mega czarnej mascary brązowe brwi nie dają efektu naturalnych. cieni do brwi nie stosowałam, czemu nie zdecydujesz dię na hennę? jest znacznie bardziej trwała, nie zmywa się przy każdym demakijażu jak kredka.

  • Ev

    Posiadam tą kredkę Essence już ponad rok i bardzo dobrze mi służy, zużyłam dopiero jakoś pół. A grzebyczek jak dla mnie jest całkiem przydatny 😉

  • Ja lubię tą kredkę essence 🙂

  • lubię cienie Essence 🙂 ołówki też, ale trochę mniej, właśnie ze względu na tą twardość

  • essence bym się skusiła przede wszystkim za cenę no i te plusy jakie ma; )

  • Cieszę się, że Essence jest lepsza – dla mnie doskonała wiadomość. Cena i dostępność na pewno lepsze niż Benefit. Pozdrawiam ciepło 🙂

  • Benefit ma ostrą cenę jak widzę :O sama używam kredek z essence i bardzo je lubię 😉 Ta z Benefit jest taka bardziej delikatniejsza jak widzę na zdjęciu 😉 Pozdrawiam i zapraszam do mnie 😉

  • Na pewno wypróbuję kredkę Essence, gdy tylko wykończę ich zestaw do brwi.

  • u mnie sprawdza się tylko cień, który nakładam pędzelkiem. szkoda, że nie pokazałaś przed i po.