Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
18 Sty

anatomicals body butter JAK PO MAŚLE!

Ok, to czas na pełną recenzję, taką jakich brakowało w ostatnich dniach. Tęskniliście? bo ja tak, więc pozwolę sobie wylać słowotok na niniejszy post.
Dziś nieco wiosennie, bo koloru pod dostatkiem i zapachy unosić się będą nieziemskie nad recenzją, ale czy aby na pewno wpadające w moje gusta? czy tak pachnie moja wiosna? Zapraszam.
Gościem są dwa okrąglutkie, wesołe masełka firmy anatomicals, które produkowane są w Anglii i tam zdobywają szturmem salony. Przywędrowały do nas za sprawą sklepu Leri, który jest jedynym dystrybutorem na naszą ojczyznę. Do mnie trafiły dzięki malej loterii zorganizowanej na profilu sklepu i tak oto sobie je mam, używam od dawna a dziś dzielę się moimi spostrzeżeniami.
Produkty wybrałam sobie sama i o ile żel o którym pisałam tutaj mnie zachwycił tak tutaj jestem lekko rozczarowana, przynajmniej na jednym polu. Bo tak masełko, jest raczej puszystym balsamem, wydajnym i bardzo dobrze wchłaniającym się w moją spragniona skórę. Nie ma przesuszeń, skóra jest zaspokojona, ja oczarowana. Pudełeczka mnie bawią bo taki jest zamiar producenta i wszystko tak jakby ładnie się składa w całość, że aż chciałoby się powiedzieć „kupię ponownie”. I tak owszem będzie w przypadku bergamotki i zielonego imbiru bo znajduje tu aromaty delikatne i przyjemne dla mych nozdrzy. Natomiast kompletnie nie trafia do mnie zapach powstały z połączeń cytryny i lawendy. Nie wiem co autor miał na myśli, ale dla mnie ten zapach jest gorzki (choć to cecha smaku) i zalatuje pastą bhp (potraficie sobie wyobrazić? a podobno, według zapewnień producenta lawenda miała mnie ukoić a cytryna delikatnie pobudzić-ja tutaj tego nie znajduję, to kompletnie nie dla mnie, mnie to nie pobudza a już na pewno nie w sposób zamierzony przez wytwórcę).
Skupiając się zatem na tym co przyjemne, bergamotka i zielony imbir ma bogaty skład zawierający masło kakaowe i miód, brak za to parabenów, których wielu się wystrzega. Skóra jest odżywiona i nawilżona, produkt kosztuje niedużo a przy tym jest wydajny, więc owszem polecę go pamiętając o dewizie sklepu: „To pewne jak amen w pacierzu, że stosując masło regularnie, wkrótce poczujesz się grzechu warta!” Amen







Cena za sztukę o wadze 200g/ 23zł. Produkty dostępne są w sklepie Leri, który jest jedynym dystrybutorem na naszą ojczyznę.

Obsession
  • Anonimowy

    Hοwdу! This pοѕt cοuldn't be written much better! Looking through this post reminds me of my previous roommate! He constantly kept talking about this. I'll send this аrticle to him.
    Pгetty ѕurе he's going to have a great read. I appreciate you for sharing!

    Check out my site – fast payday loans Online
    Feel free to surf my web page ; Payday Loans Online

  • Musze na nie zerknąć prezentują się ciekawie, chociaż nie wiem czy dla mnie 🙂

  • Ja miałam okazje sprawdzać kilka zapachów i tylko czerwone opakowanie scrubu do ciała było ciekawe, tamte czerwone lepiej pachną. Reszta tak jak obsession napisała, że zapachy nie pobudzają w zamierzony sposób, ale opakowania super i warto kupić np żel do ciała bo ja pudełeczko po żelu uzupełniam moimi super pachnącymi płynami:) Całuje mocno!:***

  • Anonimowy

    Skąd taka nie chęć do tego sklepu?

  • Dziwne te opcje zapachowe. Chociaż może pasta BHP może niektórym mężczyznom wydawać się pociągająca XD

    • no mój coś wąchał dłuższą chwilę jak zapytałam co mu przypomina zapach masła, czy aby nie za długą? hahaha

  • jak tylko zobaczyłam opakowania to wiedziałam, że ten fioletowy to jakieś dziadostwo śmierdzące 😀 a mnie też się tu podoba i zostanę na trochę dłużej 😉

    • gosia noooo to sie cieszymy że zostajesz na dłużej ale niestety musze Cie ostrzec że to nie kończy się dobrze :(((( jak zobaczysz co obsession ma do recenzowania to zaczyna sie choroba :((( ja kocham jej kosmetyki i czytam po kilka razy co ona pisze!!!

  • no opakowania mają świetne ;D i te napisy oraz minimalizm ;))

  • zaciekawiłaś mnie tymi masełkami 🙂 wyglądają świetnie – w końcu jakaś kolorowa odskocznia od standardowych słoiczków 🙂

  • Mają świetne opakowania. Imbir musi pachnieć cudnie :>

  • Kocham masla do ciala i mam ich w domu o wiele za duzo ;))

  • też mam te masełka i mam podobne odczucia jeśli chodzi o zapach – bergamotka rządzi 🙂

  • ksv

    Same pudełeczka wyglądają bardzo optymistycznie i zachęcająco. 🙂
    Szkoda, że z tym zapachem cytryny i lawendy im nie wyszło, bo na ogół uwielbiam zapachy cytrusów.

    • tutaj zapach ma mało wspólnego z cytryną, która sobie wyobrażamy 😉

  • wzięłaś dwa masła! Ten niepasujący Ci zapach, to kara za zachłanność 😛

  • Hmmm… A jakby tak Lubemu podesłać link zupełnie przypadkowo, żeby wiedział, co mi kupić pod choinkę? 😀

  • urocze opakowania 🙂

  • cytryy nei specjalnie lubie w zapachach ale to drugie…:)

  • szkoda, że nie umiem wyobrażać sobie tego typu zapachów.. a w ciemno boję się kupować, bo balsam na mnie musi ładnie pachnieć.. chlip..

    • może kiedyś uda nam się przekazać za pomocą internetu zapach, oby 😀

  • Cytryna i lawenda to dość nieortodoksyjne połączenie, natomiast bergamotka z imbirem brzmi dobrze :). Jak oryginalna herbata. I jakoś dowcipy na bergamotkowym bardziej mi odpowiadają.
    Niezłe mam kryteria oceny kosmetyków.

    • heh też ładnie 😀 nawet mi się podoba

  • Recenzja faktycznie obszerna.;d
    Zapach jak pasta bhp to mnie nie zachęca.;pp
    Ale na pewno jego inne właściwości są zachęcające.:)

  • aż dałam powąchać mojemu R. – no pasta bhp jak w pysk strzelił 😀

    • hehe, mój H podejrzewał mnie o zdradę 😉

    • hahahaha ciekaw czy poszło jak po maśle? wytłumaczenie w sensie 😀

    • obyło się 😉

  • rzeczywiście zapach cytryna&lawenda jest bardzo specyficzny, mi zalatuje tanią wodą kolońską, ale po jakimś czasie wietrzeje naszczęście