Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
20 Kwi

O moim pierwszym bb kremie

Cieszyłam się na to spotkanie przeogromnie a rozczarowałam przeokrutnie. Mowa o BB kremie, który dzięki udziale w konkursie vex zasilił moją kosmetyczkę.
Widziałam go u innych i prezentował się nie najgorzej, zewsząd spływały słowa przesiąknięte zachwytem. Niestety u mnie tego nie znajdziecie, słowa będą gorzkie i dosadne bowiem dawno żaden produkt mnie tak nie zawiódł.



Produkt pojemności 60ml dostajemy w sporych rozmiarów tubie, która ma tendencję do zapowietrzeń a więc trzeba się naściskać i posiłować by produkt wydobyć no ale że lato zbliża się wielki krokami to trochę ćwiczeń nie zaszkodzi 😀 ma plus.
Jak już spalimy te kilka kalorii to na zewnątrz wydostaje się białawy krem, który niestety kolorem nie dopasowuje się do odcienia mojej skóry a w zamian bieli ją niemiłosiernie :/ Po kilku takich akcjach postanowiłam go zmieszać z ciemniejszym odcieniem podkładu i tu już było lepiej, ale tylko w kwestii dopasowania kolorystycznego. Bo niezależnie co tam zamieszałam i jakich technik nakładania uzyłam efekt był opłakany. Mamy więc uwydatnienie porów, których ja nie miewam podczas nakładania jakiegokolwiek podkładu czy kremu koloryzującego, mamy skórę wyglągającą na przesuszoną, która po nałożeniu pudru świeci się po godzinie czy dwóch (zwłaszcza na czole).
Dawno nie widziałam takiego dramatu na buzi po przyjściu z pracy i przejrzeniu się w lusterku stojącym obok okna, które jest pomocnikiem w testowaniu tego typu produktów. Makijaż pościerany w wielu miejscach, mam wrażenie zważony czyli synonimy wszystkiego co złe w makijażu. Dawałam mu kilka szans i każda z nich została zmarnowana. Niestety nie zachwcił mnie ni odrobiny i chyba narazie dam sobie spokój z bb kremami.




Znacie drania?
Obsession
  • nie znacie.. i chyba nie chcecie poznać 🙂
    dobrze, że tak bardzo kocham tradycyjne podkłady 🙂

  • Skutecznie ostudziłaś mój entuzjazm do tego BB kremu 😉 i dobrze, proszę o więcej negatywnych recenzji, żeby mój portfel(a dokładniej to, co w nim) zdołał się trochę zregenerować 😉

  • Nie używałam jak dotąd bb kremów, ale czytając różne recenzje wcale mnie do nich nie ciągnie.

  • Nie znam tego, ale mam próbki bb kremów od skin 79 i jestem zadowolona 🙂

  • Ale co tam na tym pudełku robi Samsung, coś przegapiłam? 😀

    No ale pamiętaj, że jakbyś chciała poćwiczyć przed sezonem bikini, to wiesz już za co złapać :]

  • nie znam… slyszalam o nim wiele ale mnie nie przekonywal a ja polegam na mojej intuicji :]

  • to nie bb krem, tylko be be krem ;p tylko e zapomnieli napisać
    krem kremowi nierówny i nie rozumiem pisania, ze już nigdy więcej się nie spróbuje, bo np. dwa się nie sprawdziły; równie dobrze po dwóch kiepskich pudrach/lakierach/maszkarach też mogłabym napisać, ze wszystkie pudry/lakiery/maszkary muszą być złe i daje sobie z nimi spokój 😉

    • emocje mnie poniosły 😛 przeca widać bo wyżej już od niecierpka próbki wyłudziłam XD
      choc ja nie ufam tym bb, mam złe przeczucia co do krycia itepe

    • no krycie to nie bardzo, chociaż niektóre mają ponoć całkiem dobre, ale porządny bb krem nawet ze średnim kryciem na lato jak znalazł
      tylko trzeba najpierw go do siebie dopasować a to już sztuka + szczęście; ja w każdym razie swojego ideału nie znalazłam, próbka z etudehause całkowicie mi nie pasowała, bo się świeciłam wyjątkowo szybko, teraz używam hanskin i nie jest źle, chociaż ideał to nie jest, a w kolejce czeka bb z misshy, który miałam na sobie 2 razy i zapowiada się całkiem całkiem
      ale i tak wiadomo, że każdemu co innego pasuje i inaczej działa; taki Alik na ten przykład siedzi w Chinach i się dorwał do całego zestawu bb, jakiś krem kolagenowy do tego i coś tam jeszcze do pielęgnacji i po kilku tygodniach używania w pracy komplementy zaczęli walić, ze skóra jej się piękna zrobiła (nigdy brzydkiej nie miała), więc coś na rzeczy musi być

      paaa dawno nie pisałam i mi epistoła wyszła XD

    • Ci epistoła wyjdzie jak zobaczysz wpis o karcie nauczyciela 😛
      byle by nie okazało się to wszystko epizodem XD

  • oj szkoda ze sie zawiodlas 🙁 ja jeszcze nie mialam do czynienia z BB ale chodzi za mna zamowienie skinfooda

  • Nie próbowałam, jakoś mnie do nich nie ciągnęło i widzę, że słusznie! 🙂

  • Korciło mnie żeby go wypróbować, ale….już nie korci 😉

  • ja lubię bardzo swój BB ze Skin79. czasami się trafiają bubelki – nie poddawaj się z szukaniem dobrego BB kremu! 🙂

  • U mnie nie było z nim tak źle- fakt , wybiela ale do mojej białawej skóry dopasował się przez to dobrze. Porów mi nie podkreślił, wyglądał ok ale po 2 h miałam mega błysk na twarzy. Dla mnie to dobry bb krem dla osób z cerą suchą i b.jasną

    • u Ciebie widziałam i wyglądał nieźle 🙂 ja się po nim świecę i lepię i to jest niedopuszczalne!

    • też się nieco lepiłam 🙁 może wysmarować nim taśmę, wywiesić na suficie..? będzie lep na muchi 😀 😀

  • Nie znam drania i chyba znac nie chce…:)

  • już dawno nie spotkałam się z pozytywną recenzją bb kremów – a na początku taki szał na nie był. Na szczęście nie uległam i nie ulegnę – wolę podkładu. Wpis ten zakończę wiele dającą do myślenia puentą: be be kremy są be !

    • bebe to se można wcinać… ciacha 😀

  • Nie mam zaufania do tego typu kosmetyków, nie wydaje mi się, by służyły mojej wymagającej skórze.. Blog bardzo mi się podoba, dodaję do obserwowanych!:-)

  • Nie znam tego pana i nie mam ochoty go poznać. Miałam kilka próbek różnych BB i u mnie radziły sobie z ukryciem porów.

  • Drania nie znam… i już nie mam zamiaru pozać 😉

  • miałam już próbki siedmiu czy ośmiu różnych BB creamów i żadne mi nie podpasowały, ale ostatnio odnalazłam w swoim bałaganie miniaturkę kremu Skin79 "Triple Function BB Cream" i muszę przyznać, że jest świetny. dzisiaj zamawiam pełnowymiarowe opakowanie 🙂

  • Nie znamy i nie poznamy.:D

  • Znam drania 😀 Mam do niego sentyment.. 😉

  • Bardzo mi przykro, że Ci aż tak nie podszedł… Ale przynajmniej przetestowałaś 🙂

  • ja to w ogole w BB kremach nie siedzę, ale ani troche mnei one nie ciagna 😉

  • zaraz, zaraz, z bb jest jak i z tradycyjnymi podkładami – jak jeden podkład nie pasuje, to nie znaczy od razu że wszystkie są do niczego. Jak wspomniano wyżej, Elemong jest jednym z najtańszych, jest na rynku (koreańskim) masa kremów bb tak różniących się od Elemonga jak najtańszy drogeryjny fluid od powiedzmy Estee Lauder czy Guerlain:)
    Polecam testowanie próbek, czasem trzeba się naszukać, ale warto, odpowiednio dobrany bb da efekt o niebo bardziej naturalny przy takim samym kryciu jak w przypadku standardowego fluidu. Dla każdej cery co innego, potrzebuję krycia, u mnie popularne Skin79 i Missha totalnie się nie sprawdziły, za to odnalazłam się w Lioele Triple Solution i dr.Jart Silver. Nowy Skin79 Snail Nutrition też jest się git. Z przetestowanych ostatnio obiecujący wydaje się Tony Moly Expert Triple, którego próbki mam ze strony http://ilovetonymoly.blogspot.com/ . Naprawdę polecam testowanie, tak samo jak przy każdych innych kosmetykach:)

    • Dzięki za podpowiedź. Widzę, że niektórzy to tu starzy wyjadacze 😉

    • nie stary wyjadacz, nie mam zbyt długiego stażu, po prostu podeszłam do zadania strategicznie, przejrzałam pół Internetu i zamówiłam na raz w cholerę próbek. W ten sposób szybko odsiałam, co się u mnie nie sprawdza, a wymagania były wysokie:) nie opłaca się strzelać sobie pierwszy BB w formie całego opakowania, to się nieczęsto sprawdza.

  • Nigdy nie używałam BB Creamów, choć przyznam, że jestem bardzo ciekawa, jak by się sprawowały na mojej mordce.

  • Ja jeszcze nie miałam żadnego kremu BB (poza próbką tego pseudo BB kremu z Garnier), no i jakoś wcale mnie nie kusi…

  • Ja nie miałam styczności z żadnym BB – jakoś nieszczególnie mnie kuszą 🙂

  • Ja lubię, jak zdarza sie coś, co mnie bieli. Wydaje mi się, że do mojej cery miałby idealny odcień.
    Nie chcesz może wymienić jego próbki za coś? 🙂

  • ja nigdy nie próbowałam bb kremów i póki co raczej nie zamierzam

  • A ja go uwielbiam 😀 Ma idealny dla mnie kolor i wklepany palcami albo nałożony jajem wygląda dobrze i nieźle współpracuje z moją skórą 🙂

  • Elemong dla mnie jest za jasny, za ciężki, za tłusty i ogólnie od razu się go pozbyłam. Powróciłam dzisiaj do mojej ukochanej Missha PC

  • nie znam; miałam próbki bebków z The Face Shop i Lioele Water drop – po obu świeciłam się niemiłosiernie po 2 godzinach od nałożenia; miałam też próbkę zielonego Lioele Doll Veil Vita i był super 🙂

  • Współczuje! Nie wszystkie BB kremy są idealne!!

  • Tego nie próbowałam, więc nie mogę się na jego temat wypowiedzieć, ale nie rezygnuj z próbowania BB Creamów. Część z nich jest naprawdę bardzo fajna. Elemong jest jednym z najtańszych, więc jego jakość może pozostawiać wiele do życzenia.

    • jeśli miałabym cokolwiek jeszcze wypróbować to na początku próbki 🙂

    • To prawda,ja dzięki uprzejmości jednej z blogerek mam w posiadaniu,jak na razie jedną próbkę koreańskiego cudu,konsystencja świetna,zapach boski,ale … na mojej twarzy owe cudo robi się jasne i żeby było śmieszniej,to wychodzą na wierzch jakieś suche skórki,których gołym okiem nie widać:)

  • odcień zdecydowanie za jasny. ja polecam lioele dolish – dla mnie najlepszy 🙂

  • Osobiście polubiłam się z elemongiem. U mnie nic a nic porów nie podkreśla chociaz mam ich trochę;) Skórę faktycznie bieli ale że jestem blada to nie zauważam tego. Nie miałam tez problemów z zapowietrzaniem:) Pozdrawiam:)

  • wychodzi na to ,że zwykły krem koloryzujący Nivea jest lepszy:D

  • Anonimowy

    A ja przetestowałam ok.20 BB kremów i powiem wam, że znalazłam parę perełek. Np. Lioele Dollish Vita, Etudehouse mineral czy Mizon Watermax. I ogólnie bb kremy wyglądają na mnie lepiej niż podkłady, mają filtry UV i nie zapychaja mnie- więc zostaje przy nich:D
    Aga

  • Hmm,faktycznie , na zdjęciu ręki po prawej stronie jest wszystko wyostrzone,bez kremu wygląda lepiej.

  • Używałam go i uważam, że najgorszy nie jest, ale lata świetlne dzielą go od kremów BB Misshy czy Skin79. Polecam spróbować tamtych, myślę, że będziesz dużo bardziej zadowolona.

    • tylko co kryciem bo ja lubię mocniejsze?

    • To zależy jak mocne lubisz. Mogę Ci podesłać próbkę Skin79 Hot Pink i sobie przetestujesz, hmm?

    • chętnie 🙂

    • Mam Twój adres, jak się tylko trochę ogarnę z brakiem czasu to puszczę do Ciebie próbkę. Bądź cierpliwa 🙂

    • Najbardziej kryje Dr.Jart+ Silver Label Rejuvenating,Lioele Triple The Solution, Skin79 ślimaczkowy i pomarańczowy (ale oba są bardzo jasne) i Holika Holika Face 2 Change Liquid Roller. Z tych wszystkich Dr.Jart+ i Skin79 ślimaczkowy są chyba najlepszej jakości. Ale Jeśli ktoś Ci wciska ten różowy Skin79, tzw. Hot Pink to nie spodziewaj się po nim wielkiego krycia. Ja wcale np. nie uważam żeby Missha M Perfect Cover miała jakieś super krycie.

      Jeśli chodzi o Elemonga, to oceniłam go dość wysoko. Nie wiem czemu na opakowaniu piszą, że to krem do cery tłustej również, a przynajmniej dla tej z wypryskami. Ja bym w życiu nie poleciła go osobie z cerą tłustą i rozszerzonymi porami. Na mojej suchej sprawdza się nieźle, szczególnie zaaplikowany pędzlem albo Beautyblenderem. Ten krem do niedawna kosztował jakieś 15 zł z bezpłatną wysyłką z Korei, więc cudów tu się nie należy spodziewać. To chyba najtańszy BeBik jaki istnieje. Spróbuj czegoś z wyższej półki 🙂

    • no patrz, ta sama chwila dodania komentarza i praktycznie te same polecane bb creamy;D

    • Silverose- aleś Ty obcykana :] dzięki

  • miałam go kiedyś, i również totalnie się u mnie nie sprawdził. nałożyłam go, i poszłam do pracy, jakież było moje zdziwienie kiedy przeglądnęłam się w lusterku! mimo że po nałożeniu wyglądał całkiem całkiem, to później zrobiła się z tego maska i mega pociemniał na twarzy. czułam go na skórze brrr – byłam bardzo zawiedziona.

  • Tego nie znamy, bo po przetestowaniu 2 różnych BB kremów, stwierdziłam, że gorszego szajsu w życiu nie używałam. A pryszcze, jakie mi wyskoczyły po nich leczyłam dobry miesiąć.
    WIĘC WSZYSTKIEMU CO MA W NAZWIE BB MÓWIĘ KATEGORYCZNIE NIE 🙂

  • Ja próbowałam na razie Mishy i skin79 oriental gold i mam niestety takie same wrażenia. Nie dla mnie kremy BB.

  • znam, znam. u mnie się sprawdzał, polubiliśmy się. Aż żałuję, że zniknął z ebaya, nie można go kupić teraz 🙁

  • moje spotkanie z BB kremami też nie było najprzyjemniejsze, dlatego też sobie odpuściłam.
    jak dla mnie to kolejny produkt, do którego została dorobiona cudowna otoczka 😉

  • tego nie znam, mam kilka BB kremów ale stoją, a ja się boję do nich podejść:-)

  • To był mój pierwszy BB, ale z kolei mi bardzo pasuje 🙂 Buzia z nim jest promienna, a makijaż super trwały i wcale nie spływa. Szkoda że nie polubiliście się

  • nie kojarzę Pana..ale w sumie mało jeszcze wiem o BB kremach.. ja próbuję zużyć garniera…

    • garnier to okropieństwo i żaden z niego bb krem, jak już to krem koloryzujący

  • Ostatnio też zaczęłam BB testy – długo opierałam sie BB produktom, ale uległam. I muszę przyznać, że jestem rozczarowana. Tego akurat kremu nie miałam, ale wśród innych produktów też nic mi nie spodobał się.

  • Tego BB nie znam, bo dla mnie zwyczajnie za jasny, ale z mojej strony mogę polecić serię 'herbatkową' skinfood, gdzie kolorki są też i nie dla azjatyckich bladziochów i piękne pachną 😉 Tylko, że krycie średnie (jak to BB).

  • wspolczuje,ja osobiscie go nie znam bo jakos bb kremy mnie nie przekonuja 🙂

  • oj nie ładnie z jego strony….

  • nie znam:)nie probowalam jeszcze zadnych bb creamow,