Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
14 Lis

Lippen balsamen mandarinen :D

To nie żadna recenzja (nie jestem  masochistką, nie wystawiam się na lincz :D); to post pochwalny na cześć maleństwa, które tydzień temu przywiozłam do domu i które to bez reszty mnie zachwyciło. Mowa tu o balsamie w formie sztyftu od Alverde, mandarynka&wanilia. 
Nie wiem kto dokładnie posunął pierwotnie myśl by go kupić ale dzięki Ci o nieznajomy, cześć i chwała na wieki. Amen. W pierwszej chwili pomyślałam sztyft jak to sztyft, przyznaję. Wystarczyło jednak pierwsze spotkanie z moimi wargami bym przepadła kompletnie. Generalnie stosuję to delikatne w aromacie i smaku mandarynkowe cudeńko (wanilii ja tu specjalnie nie wyczuwam) na dłuższe spacery z psem oraz podczas wieczornego biegu. Nie dość, że fantastiko nawilża i zmiękcza usteczka to trwa na nich no bez mała bite 2h albo i dłużej. Wcale nie łatwo pozbyć się też przezroczystej, lekkiej warstewki podczas picia ba! nawet konsumpcji. No coś wspaniałego. Po naruszeniu jednak i ostatecznej likwidacji usta są wciąż mięciutkie i soczyste, nie tam jakieś wiórki, z którymi miałam często do czynienia podczas stosowania innych pomadek ochronnych. Chroniły, owszem ale na krótko, natomiast ta jest fenomenem. Absolutnie polecam, jeśli kiedykolwiek wcześniej czy później będziecie mieli okazję zaopatrzyć się w produkcji sieci DM, bierzcie i zachwycajcie się jak i ja to czynię :]
Patrzcie ten skład :>
Rachunek opiewa na 1.15Euro czyli na nasze będzie jakieś 4.5złotego.
Masa: 4.8gram.
Dostępność: sieć drogerii DM
Obsession
  • Tyle rzeczy z alverde znam, a pomadki zawsze omjjałam 🙁

  • Znam kosmetyki tj firmy i są fajne 🙂 A tej pomadki jeszcze nie wypróbowałam 🙂

  • COOO?? Nie było mnie raptem kilka dni.. "a mam chwilkę, nadrobię zaległości blogowe" – pomyślałam..
    Zaczęłam od Ciebie i już druga rzecz wylądowała na mojej liście w przeciągu 5 minut!! boję się włączyć następny post.. hahaha
    ale po opisie biorę w ciemno!!
    Allegro przybywam!!

  • długo się trzyma na ustach, zapach mandarynek też zachęca 😀

  • Och! Ale cudo! A gdzie usteczka Obsession? 🙂

  • Chętnie bym przetestowała, jednak nie mam do niego totalnie dostępu 🙁 / http://murphose.blogspot.com

  • Chcę, pragnę, pożądam!
    Chyba w końcu zgwałcę rodzinę w Niemczech 🙂

  • Od pewnego czasu też używam tej pomadki i bardzo ją sobie chwalę.
    Przy takiej pogodzie jak teraz bardzo łatwo o spękane usta

  • Ja lubię pomadkę Alterry, dobrze się sprawuje i jest dostępna u nas 🙂 Ale jak będę miała okazję to zamówię sobie tą Alverde, bo ciekawi mnie ten mandarynkowy zapach 🙂

  • Miałam ten sztyft i też wychwalałam go pod niebiosa na swoim blogu;) Na pewno jeszcze go zamówię;)

  • Chyba się wybiorę po tę pomadkę 🙂 Cena niska, jak na takie dobre efekty. Miałam zamiar kupić pomadkę ochronną z Nivea, ale co mi zaszkodzi zaopatrzyć się w dwie 🙂

  • Żałuję, że podczas zakupów w DM, całkowicie zapomniałam o niej 🙁

    • zawsze mozna nadrobić przy okazji kolejnych ;D masz pretekst niach niach

  • Jest genialny, uwielbiam! Jest to najlepszy sztyft do ust jaki kiedykolwiek miałam, żadne inne mu nie dorównują, kiedy ostatnio byłam w Niemczech przywiozłam sobie cztery na zapas 🙂

    • następnym razem na bank robię zapasy :]

  • mam o tym zapachu żel pod prysznic i pachnie obłędnie, a balsam do ust o takim zapachu to wspaniałość, na pewno się w niego zaopatrzę przy najbliższej okazji 🙂

  • Chcę to!

  • nie omieszkam spróbować 🙂

  • Przyjemny kosmetyk, choć preferuję produkty do ust jednak bez oleju rycynowego. Niestety, nie mam możliwości sprawdzenia jakości kosmetyków Alverde, więc robię swoje balsamy ochronne sama. Drogą prób i testów doszłam do receptury idealnej – masło shea 1:1 z olejem arganowym działają cuda na moich ustach. Polecam! 🙂

    • przyznaję, jestem zbyt leniwa :>

  • Zazdroszczę, ja nie mam jak zaopatrzyć się w DM

    • no cóz, niestety najczęściej pozostaje nam all 🙁
      troche trzeba przepłacić ale zawsze jakiś dostęp jest

  • Czemu nie przywiozłaś tego więcej! Mandarynki mmmm

    • no żałuje teraz strasznie :> ale co się odwlecze… 😉

  • Mmmm, uwielbiam! Choć preferuję wersję klasyczną :). Ale póki co mam tę i się zachwycam, że Carmex jej do pięt nie dorasta ^^.

  • Mam w wersji Multifrucht i też bardzo lubię 🙂

  • Mam nagietkową i bardzo lubię. Na tą się łaszę, ale tamtej jeszcze nie zużyłam, więc na razie nici 😛

    • gdyby w ten sposób kalkulować musiałabym przez następne miesiące nic nie kupowac ;D

  • Że mam znowu wujka do DMa wysyłać? Ostatnio sobie ręce prawie połamał tłumacząc pani po niemiecki, co ja chcę! 😀
    Zła kobieta, zła!

    • hahaha i tak mimo przeciwności losu 😉 trzeba się cieszyć że masz kogo nasłać na zakupy :] taki wujek to skarb!

  • Ląduje na mojej DMowej liście 😀

  • hm… brzmi bardzo kuszaco!

  • Bardziej kuszącej recenzji to nie mogłaś strzelić 😛

  • Spróbuję się zachwycić, jeśli będę miała okazję 😉

  • Dlaczego w PL nie ma DeeMów ;( Płaczę rzewnymi łzami, w dodatku wczoraj złamała mi się i wylądowała na ziemi moja całkiem nowa pomadka Oeparol :(:(

    • no nie ma ale dzięki temu pragniemy tak bardzo tych produktów 😉 a tak, szybko być moze by nam się przejadły 😉

  • A ja go nie lubię, bardziej mi wysusza usta niż nawilża 😮

    • uuuu niedobrze, aż jestem w szoku :> u mnie sprawuje sie wybornie

  • No to teraz ja też chcę!

  • Ja chce produkty z DM w Polsce! ;D

  • no nie! kolejna pozycja musi być dopisana do mojej listy, a kartka jakoś się tak dziwnie kurczy ;P

    • nie można się ograniczać, trzeba iść na całość :] wyrwać kolejną czystą kartkę i jazda 😀

  • Jako maniaczka balsamów do ust muszę go mieć:) tylko dostępu do DM nie mam:) i co ja teraz pocznę?

    • wycieczkę trzeba by zorganizować sesese :]

  • moj obecny lippen balsamen to blistex, a w kolejce czeka sobie burt's bees. ale przez Ciebie za alverde sie wezme,w przyszlym roku jak rusze na Slowacje. jeszcze tylko jakies 7-8 miesiecy. whooopwhooop ;D

    • ja Ci powiem, że myziałam sobie łapkę tym burt's bees i mnie nie zachwycił choć pokladałam w nim nadzieje. Zapaszki jakieś takie mało ciekawe :>

    • a niech to licho… ale nie bede sie zniechecac:).pozyjemy zobaczymy.

  • Mam i uwielbiam. Niestety bardzo latwo sie lamie:(

    • nie jest miękka ale zapobiegawczo wysuwam tylko ciut 🙂

  • Byłby mój 🙂 Pozdrawiam, Blogging Novi.

  • najprostsze pomadki ochronne są dla mnie najlepsze:)

  • szkoda, że nie mam dostępu do DM. wykupiłabym cały zapas. 🙂

  • Może się skuszę, jak zjem wszystkie obecne Carmexy XD

    • a więc to Ty! jeździsz tym tramwajem wspomnianym wyżej przez @zoila??
      Zjadaczu pomadek Ty! ;D

  • Z chęcią i ja bym przygarnęła to maleństwo. Pozdrawiam

  • czemu u nas nie a tego nie ma? poza Tisane nic mi nie podchodzi. Chętnie spróbowałabym Alverde, i jeszcze te mandarynki….

  • Szkoda że u nas niedostępne bo wypróbowałabym z pewnością!

  • Ostatnio Carmexa kupiłam i jestem zadowolona 🙂

    • no ja akurat za Carmexem nie przepadam, szczerze mówiąc :>

  • Potwierdzam ten sztyft to istne cudo 🙂

  • Musi pięknie pachnieć. 🙂

  • Absolutnie uwielbiam.
    I dodać tutaj muszę nieśmiało, że to ja nakierowałam Ciebie na wersję z mandaryną 😛 No 🙂

    Benetusz dotarł, dziękować serdecznie :*

    • ej no sory, w natłoku spraw zapomniałam 😀
      dzięki :* masz u mnie kawę 😀 tzn. teraz jesteśmy kwita bo dotychczas to Ty byłaś winna mi 😀

      używaj sobie do woli :*

    • Ja ciągle pozostaje dłużna, ale nadrobię to wszystko i będziemy kwita :>
      Jutro pierwsze testy 😀

    • weź się ze mną nie targuj 😛 zaprzestań tych praktyk, Cię proszę

    • Praktyki te straszne zaprzestaje natychmiast :* Się nie denerwuj 😛

    • 😀 czasem trzeba tupnąć nóżką 😉

      :*

    • no to :*

  • Dawać mi tu Alverde natentychmiast, ja chce ich w Polsce, buuuu :((

  • myśle, że pora sprowadzić jakiegoś dm'a do polski. za bardzo kusisz!

  • Una

    Ale fajny skład!
    Też nie kupiłam żadnego balsamu Alverde!

  • Dopisałam do listy zakupów. Rychłych mam nadzieję:D

  • la6

    ajajaj nie kupiłam żadnego no

  • chcialama kupic jakis balsamik do ust alverde,ale zrezygnowalam bo mam swoj ulubiony z Nuxe,ale teraz ten sie skonczul i żaluje bo ni mam nic :/

    • masz czego żałować 😛 choć z drugiej strony masz powód by tam czym prędzej wrócić :] nie ma tego złego…

  • wow-kusisz 🙂

  • oj chciałabym chciala…

  • Teraz chce, ale nie ma tu nigdzie dm w okolicy :/

    • trzeba, idąc śladem koleżanek, udać się do naszych sąsiadów na szopping :]

  • Mam i wielbię bezgranicznie 🙂

  • Jak tylko będę miała szansę na kupno to się skuszę !:D

  • część mojego jestestwa mająca bzika na punkcie pomadek właśnie się zbudziła xD muszę ją mieć *_*

    pozdrawiam! 😀

  • A mi ślinka cieknie na myśl o tym zapachu 😀

  • noi poco posta pisała?

    złamałaś setki kobiecych serc :<<

  • Musi fajnie pachniec, chyba bym zeżarła 😉

    • Błagam, nie pisz tak, bo wracają traumatyczne wspomnienia z pewnego kursu tramwajem, kiedy to panna, niczym nie skrępowana, odgryzała po kawałku truskawkowy sztyft Nivei… 😀

    • hardcore 😀
      a mnie się czepiają jedzenia moich podrobów kurzęcych 😀

    • No wiesz, w środkach komunikacji miejskiej, taką surowiznę wcinać… A fe 😀

    • no właśnie, czepiają się mimo że jem w samotności, w odcięciu od wzroku innych ludzi 😀

    • Hahahaha 😀
      To zoilowe wspomnienie przeszło już do legendy blogosfery!

  • Takie "warstwowce" lubię bardzo na zimę 🙂