Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
24 Kwi

Wróciłam czyli azjatycki post zakupowy

Witajcie po dłuższej przerwie. Wakacje które minęły z prędkością wręcz światła zaliczam do bardzo udanych i chyba nie pomylę się jeśli zaliczę do najlepszych w życiu 🙂 Wszystko co odkrywaliśmy, zwiedzaliśmy i przemierzaliśmy było niesamowite i co najważniejsze na własną rękę, nie ograniczone więc biurami podróży. W najbliższym czasie umieszczę notkę na ten temat, coś na kształt tej TUTAJ czyli jak w miarę tanio  i bezboleśnie przemierzać świat 🙂 
Tymczasem skupię się na tematyce wiodącej na blogu a więc na kosmetykach azjatyckich. Głównym miejscem do zaopatrywania się w produkty tego typu jest oczywiście w Tajlandii, Bangkok. Miasto to jest ogromne! przemierzanie więc kolejnych szlaków to konieczność złapania taxi, tuk tuka lub skorzystania z komunikacji miejskiej, którą jest trudno dostępny dla obcych autobus lub lepsze (bo z mapką linii w ręku) metro lub kolej naziemna. My prócz wspomnianych korzystaliśmy z roweru choć przy tym chaotycznym, lewostronnym! ruchu ulicznym ociera się to o szaleństwo 😀 Wybraliśmy się jednego dnia do centrum, po drodze zahaczając o upakowany galeriami handlowymi plac. Prócz typowych marek, które znajdziemy u nas w Polsce można tam spotkać również kosmetyki firm jak:  Nars czy Laura Mercier. Ja postanowiłam skupić się tylko i wyłącznie na azjatach. Jakie było moje rozczarowanie gdy po analizie planów okazało się, że we wspomnianych kompleksach mam jedynie Etiude House oraz Tony Moly 🙁 Nie zważając na ubogość pokierowałam swe kroki ku wspomnianym. Wewnątrz lepiej nie było, raczej niewiele na półkach, ceny wysokie, widok niezbyt zachęcający do zakupów, które i tak poczyniłam. W środku miasta udało mi się przypadkiem wpaść na Oriental Princess i drogerie Karmart, w których znalazłam kilka znanych mi marek, w tym także essence 😀 Na lotnisku w miejscowości Krabi trafiłam natomiast na Skinfood i ponownie na Etiude House, miło.
Jeśli chodzi o kobiety w  Tajlandii zwróciłam uwagę na trzy wiodące „nurty”. Po pierwsze dbałość o włosy (czy też po prostu piękne włosy?), w większości gładka cera oraz… pięknie podkreślone brwi, ewidentnie z użyciem cienia. Ci co mnie znają wiedzą o moim upodobaniu do podkreślania brwi właśnie, dlatego po zakupie jednej paletki i wypróbowaniu jej oraz zachwycie nad uzyskanym efektem, zakupiłam kolejnych kilka 🙂 Mówię Wam! najlepszy cień (u mnie do teraz królował Urban Decay) czy zachwalana zewsząd paletka essence mogą się schować 😉

No ok, a teraz przejdźmy do wizualizacji…

Pielęgnacja
od lewej: ptaśkowe kremy do rąk Etiude House, Skinfood krem myjący i próbaski kiwi oraz urocza brokułowa myjka od Tony Moly
od lewej: nawilżacze do twarzy od Oriental Princess, scrub z granatu Dalicia (nie wiem co to za marka ale bardzo fajny i krótki mamy tu skład) oraz czekoladowy scrub do twarzy Missha
I z bliska:
 
 
Kolorówka

Rozświetlacz do twarzy Oriental Princess

I mała odskocznia:

Uprzedzam pytania 😉 Nie, nie mam tendencji do chomikowania. Występujące tu podwójnie czy potrójnie produkty (lecz nie tylko) znajdą niebawem nowy dom 🙂
Obsession
  • Anonimowy

    The country of spain is rife offering world class golf courses.
    Many a domicile provides swimming pool, hot water showering and internet facility too.

    My homepage; STRONA GŁÓWNA

  • Anonimowy

    This is such a giant niche right at once and to join it can end up being extremely profitable.
    There always appears a 740 accident during the installing.

    My homepage … historia piwa

  • Anonimowy

    Its goals of Residence Management Software remain to reduce
    tools and support will cost you.

    my page candida

  • Anonimowy

    Also, find as well as what kinds because of warranties the building firm offers on crews and workmanship.

    Also visit my web site ochrona przeciwpożarowa

  • Anonimowy

    This makes the user experience deserving. Compare
    several coders and check out their quotations to written proposals
    well.

    Feel free to visit my page: organizacja wczasów

  • Anonimowy

    Most to do with the time, you don't think looking at responding anything. It may at the same time be helpful to assist you to talk to parents who have the children in the industry.

    Here is my blog post – zespół muzyczny Toruń

  • Anonimowy

    The birth of the most important e-commerce has implemented the world with this particular.

    The main following offers a new explanation of i would say the more common translation types offered.

    My web page :: prywatny detektyw

  • Anonimowy

    However , off grid appliances are much way more complex than
    lines tied systems.

    Also visit my website – detektywi warszawa

  • Anonimowy

    The Morefield Campground has a grocery, a caf, showers and
    267 single and institution spaces. A lot more be able to
    assist you remove the promotion from the mildew.

    Visit my web site; usługi detektywistyczne warszawa

  • Anonimowy

    A whole lot do not already know just but T t shirts make perfect presents for men.
    This is and in particular desirable in industrial wear T-shirts.

    My web site – biuro detektywistyczne warszawa

  • Anonimowy

    As long available as you have some kind of internet connection so that it
    will your home in addition office computer.
    There always looks a 740 accident during the installing.

    Also visit my blog adwokat łódź

  • Anonimowy

    Usually, based on the vicinity and team members, Kauai vacation room rental
    is ideal.

    My weblog – szambo Betonowe

  • Ale urocze te opakowania 🙂 Fajnie, że się obkupiłaś! Jestem ciekawa paletek do brwi!

  • Aż oczy same się śmieją do tych słodkich opakowań: tusz-kotek, krem-ptaszek. Cuda! 🙂

  • Jakie mają urocze opakowanka xD

  • Wszystko mi się podoba, cle chyba jednak najbardziej kolorówka skradła moje serce. Patrząc na Twoje zakupy w duchu dziękuję światu, że istnieje ebay i że jak coś mnie urzeknie to może dzięki niemu i w moje ręce to wpaść;)

  • Poprosimy jeszcze o zdjecia z wakacji!

  • Zazdroszczę możliwości kupienia tych wszystkich azjatyckich kosmetyków :).

  • Same opakowania są urocze a jeśli jeszcze się sprawdzą w swojej roli to już ogólnie niebo !

  • Jakie świetne te produkty, ptaśkowe kremy są cudowne!

  • Mam takiego ptasia w łazience 😀 Tyle, że w kolorze niebieskim.
    W ogóle, to czemu u nas kosmetyki takich słodkich opakowań nie mają >_<

    • sprawdza się czy tylko ładnie wygląda? 😀

  • ptaśkowe kremy <3 jacie, ale to wszystko jest przecudne!
    cieszę się, że wróciłaś :* pusto tu było bez Ciebie

  • z niecierpliwoscia czekam na relacje z podrozy i na recenzje wyzej pokazanych cacuszek 🙂

  • cuda, cuda! :>
    koniecznie i szybko napisz o paletkach do brwi! bo szuka ideału :>

    • o tych paletkach na pewno napiszę i to już niebawem :]

  • Cieszę się, że wróciłaś 😀 I jeszcze przywitałaś nas tak wspaniałym postem, opakowania kosmetyków są po prostu niesamowite, chciałabym je mieć, żeby móc na nie patrzeć, są śliczne 🙂 Ciekawa jestem czekoladowego srabu do buzi, rozświetlacz też wygląda obłędnie, o tuszu do rzęs z kocią mordką nie wspomnę 😀 Cuda!

  • Takiej wyprawy to ja Ci zazdroszczę jak nic, a te kosmetyki wyglądają tak wspaniale. Tam to dopiero producentów ponosi fantazja, jeśli chodzi o opakowania niektórych kosmetyków 😉 Cacy pamiąteczki 😉

  • to ja wyczekuję teraz masowych recenzji tych azjatyckich smakołyków z wyprawy 😀

  • Ładne zabawki i dużo 😉 Bardzo jestem ciekawa Twoich wrażeń z wycieczki i oczywiście testów kosmetycznych 🙂

  • Anonimowy

    Krem do rąk podbił moje i córci serduszko..Cudo!
    Dobrze że już jesteś!
    Pozdrawiam!

    L..

  • Ola

    aa zazdroszczę przeokropnie 😀 szczególnie tych przesłodkich kocich opakowań, czaje się na nie od pewnego czasu, ale na allego jednak troszkę za drogo 😀 daj znać czy fajne, to może się skuszę 😉

    • na all ale i u źródła także drogawo 🙁

  • Najważniejsze,że wakacje się udały:) Tyle wspaniałości przywiozłaś,że się nie mogę nagapić:P Jestem bardzo ciekawa Twojej relacji z wyprawy:)

  • No, nareszcie jesteś. 🙂 Chociaż pewnie żałujesz, że wycieczka nie trwała trochę dłużej. Tam jest co zwiedzać. :]

  • cieszą oko 🙂 od razu łazienka/toaletka wygląda pozytywniej:)

  • jejku ile cudowności 😉 ciekawa jestem jak tam po wczasach ;D

  • Ah wzięłam wszystko 😀 ostatnio szał na azjatyckie kosmetyki ogarnął mnie całkowicie 😀

  • Omg chcę! Chcę to wszystko! Podaj adres 😀 Zamiast wynosić kosztowności opróżnię całą toaletkę 😀

    • zachowują anonimowość 😀 wielu już chciało ograbić moją toaletkę więc muszę 😀

  • Miło Cię znowu poczytać 🙂
    Cuda przywiozłaś, cuda!

  • Cieszę się że już wróciłaś.
    Wspaniałe prezenty sobie sprawiłaś. Sowy/ptaszki wymiatają:) Jestem ciekawa jak się sprawdzą w swojej roli. Do mnie idzie już ten krem tylko w innym opakowaniu:)
    Będę czekać cierpliwie na twoje recenzję.

  • ależ Ci zazdroszcze! już to chyba pisałam, ale tyle cudowności! aaaaaaa…nie rozumiem czemu europejskie kosmetyki nie moga mieć takich opakowań….

  • słodziakowe te opakowania *_* witaj z powrotem 🙂

  • Super pamiąteczki:)Czekam na zdjęcia:)

  • Brakowało Ciebie w blogosferze. 😉

    Świetne pamiątki. 🙂

  • hmm ciekawią mnie te kosmetyki czy są naprawdę dobre 🙂
    Strasznie fajne opakowania 😉
    zapraszam do siebie : strongmusic-ag.blogspot.com

  • Właśnie wczoraj się zastanawiałam, kiedy wracasz 🙂 Zasoby zacne – mnie w azjatyckich produktach najbardziej zawsze rozwalają opakowania, takie jak np. Twój ptasiek czy brokuł 😀

  • Ależ oni mają słodkie te opakowania .Od samego patrzania się człowiek robi piekniejszy 😀
    To teraz pochwal się ,tym co widziałaś , koniecznie !

  • Fajnie, że już jesteś, cześć Kasieńka :*
    Zakupy oczywiście urocze, ale ja nie mogę doczekać się posta o tej azjatyckiej wyprawie!

  • Zakupy mega, ale zazdroszczę samej podróży jest na mojej liście z marzeń i snów
    Fanka tajskiego boxu się kłania w końcu.

    • samego boksu nie widzieliśmy bowiem wstęp kosztował 120zł 🙁 tylko halę ćwiczeń, ring i bilbordy 😀

  • Zazdroeszczę i czekam na relację!

  • Kosmetyki wyglądają bosko 🙂 a ja czekam na solidną opowieść o tym jak podróżować samemu, i oczywiście mam głęboką nadzieję na oddzielny post z wypasionymi fotami 🙂

  • Wcale się nie dziwię, że te wakacje byłyby najlepsze w twoim życiu. Nie mogę się doczekać posta na ten temat oraz zdjęć 🙂

    Kosmetyki.. co tu dużo mówić. Rewelacja! 😀

  • Anonimowy

    Miło, że już jesteś. Wyglądałam za Tobą już od weekendu;) najważniejsze, że wakacje się udały!

    Pozdrawiam,
    Daga

    • jestem, już jestem 🙂 miło że czekałaś

  • Jakie fajne rzeczy!!! Jaka fajna wyprawa! A ja czekam na nową dostawę z Chin i Indii ;)))

  • Nareszcie jesteś – brakowało mi Twoich wpisów które bardzo lubię czytać 🙂

    Opakowania tych produktów są wręcz słodkie, a te sówkowe kremiki podbiły moje serce jeśli chodzi o opakowania 🙂

    • jestem i wracam pełna energii :]

  • O mamo!!! ta kolorówka to istny szał. Maskara z kotem……brak słów. Słodziasto. Mimo mych 28 lat zycia, skusiłabym się na takie cudo.
    Podejrzewam, że trochę kosmetyków podarujesz przyjaciółkom albo coś rozdasz na blogu ;). Ja też będąc w tak egzotycznym miejscu i widząc tyle dobrodziejstw, nakupiłabym w miarę możliwości dużo kosmetyków na prezenty.
    Czekamy na relację z wakacji 🙂

    • jeśli Cię to pocieszy to ja mam 33 na karku 😀

  • właśnie sobie wyobraziłam jak muszą wyglądać drogerie w Azji- słodycz chyba po prostu ocieka z półek… 🙂
    świetne zakupy, fajnie, że wróciłaś!

    • jest mix, czyli klasyki i takie właśnie urocze :] jest w czym wybierać

  • Piękne opakowania 🙂 Czekam na choco peeling, uwielbiam takie słodycze!

  • Ale to wszystko słodkie! Sówkowe kremiki wymiatają! 🙂

  • Super,ze wakacje Wam się udały.
    Same słitasne opakowania rządzą widzę u nich ;]

  • Opakowania są cudowne! ogromnie podoba mi się czekoladowy scrub, pewnie brałabym go w ciemno 😀

  • ale cudowności *_* szał!

  • Opakowania to mają cudne! Nie widziałam jeszcze tak pięknych "słoiczków" 🙂

  • Najbardziej zainteresował mnie preparat do dłoni zamknięty w opakowaniu przypominającym ptaszka, czekoladowy scrub i tusz imitujący kota:) Azjaci potrafią zadbać o szczegóły, które umilają korzystanie z kosmetyku:)

    • oj tak, nie mają sobie w tym równych, jest słodko i "różowo" do bólu :] to cieszy me oko

  • CUDOWNE Opakowania to pierwsze co rzuca się w oczy :))

  • Niesamowite Skarby :). Ptaszki rządzą! 🙂

  • Jakie cudności! Czekam na relacje z wyjazdu!! :*

  • Niektóre mają takie urocze opakowania, że brałabym tylko z tego powodu ^^

    • czasami i to mną kierowało, nie ukrywam 😀

  • Ale cudowności!!
    Zaciekawiłaś mnie tymi cieniami na brwi 🙂

  • Widziałam te kosmetyki(zwłaszcza Etiude House i Tony Molly)na blogach angielskich i amerykańskich i już wtedy spodobały mi się opakowania 🙂 Są śliczne, urocze, kolorowe i takie wesołe.
    Dawaj znać jak się spisują jeśli chodzi o stronę działania i użyteczności 😉

  • Napisz coś o samym wyjeździe 😀

    • muszę zdjęcia przejrzeć, wybrać, jest co robić, ponad 2tys ich jest 😀 na dniach będzie post 🙂

  • Fajnie, że wróciłaś! A te opakowania to takie trochę w moich klimatach teraz 😉 Misie, kotki, pluszaki i cała ta ferajna otazcają mnie ostatnio bardzo intensywnie. Bardzo jestem ciekawa tych produktów.

  • Opakowania wyjątkowo interesujące:)) fajnie,że już wrocilas:)

    • 🙂 też już troszkę tęskniłam

  • Witaj!

    Jakie to wszystko pięknie zapakowane. A kremy-sówki to już wogóle skradły me serce.

  • Te kosmetyki mają cudne opakowania! 😀 Chętnie o nich poczytam, może sama się wreszcie skuszę na jakiś azjatycki kosmetyk 🙂

  • Ech zazdroszcze Ci jak cholera 😛 Na cale szczescie tez bede miec mozliwosc (a raczej moj M.) zakupu takich cudownosci w najblizszym czasie 😀

  • dobrze, że jestem padnięta bo nie mam siły zazdrościć 😀 ale opakowania skradły mi serce!

    jestem w szoku jak szybko minęło i Ty już wróciłaś, nudno było bez Ciebie :>

    • ee tam, na pewno się wiele działo 😉

  • Nareszcie wróciłaś! Wyczekiwałam Twojego postu 😉 Mega zazdroszczę wyjazdu – Tajlandia to jedno z moich marzeń, dlatego z niecierpliwością czekam na post dotyczący wyprawy. I mam nadzieję, że pojawi się dużo zdjęć 😉

    Zdobycze cudowne, słodkie i mega Ci ich zazdroszczę 😛

    • zdjęć mam ponad 2tys więc na pewno troszkę ich tutaj pokażę 🙂

  • Woohoo wróciłaś! Powiem szczerze, że ciekawsza jestem wakacyjnej notki niz tej z kosmetykami ;> Więc czekam z niecierpliwością !! xD

    • myślę, że w weekend się takowa pojawi 🙂

  • Kot- tusz wymiata:D

  • Ala

    Uwielbiam takie suweniry z podróży i też sobie nigdy nie żałuję 😀 W tym roku jadę w takie rejony, że się nie obkupię ale sobie chociaż pooglądam i powzdycham u Ciebie… 😉 Nie mogę się doczekać relacji, ja to jestem sęp na takie tematy 😀

  • dobrze,że już wróciłaś i wakacje się udały:):)

  • Ale cudeńka!:)
    Fajnie że wyprawa się udała:)

  • domyslam sie, ze na kilka slow o paletkach do brwi przyjdzie mi troche poczekac….wlasnie one mnie najbardziej interesuja 🙂

    • na pewno niebawem się pojawi, przynajmniej o jednej z zaprezentowanych 🙂

  • Wspaniały post zapoznawczy Obssesion, kosmetyki, no cóż, są po prostu… wspaniałe! Sówki, pszczółki i ten rozświetlacz, taki cudny, skrub również kuszący, wygląda bardzo luksusowo!

  • ale to wszystko jest słodziaśne ! 🙂 cieszę, się że wakacje Ci się udały, podobały i z chęcią przeczytam na ten temat więcej i więcej!

  • Boże jakie słodziaki 😀

  • omomom, dostałam oczopląsu. Dobrze, że już wróciłaś 🙂

  • Krem do rąk świetny! ;))) Fajnie, że jesteś zadowolona z wyjazdu. 🙂

  • o mamo, aż mi ślinka poleciała:D czekam na recenzje, o tak:>

  • brokulowy czyscik wyglada nieziemsko. zakupy widze swietnie sie udaly. teraz tylko czekac na relacje jak sie spisuja:)
    p.s. fajnie ze juz wrocilas. kiedy ten obiecany filmik krotkometrazowy zobaczymy:D

    • mam zamiar zmontować albowiem nakręciłam kilka pomniejszych tak by zebrać to w całość 🙂 zobaczymy jak się spisze w roli montażysty 😀

  • O mamo, ja chcę wszystko! Przez Ciebie zbankrutuję na ebay'u 😀

    • 😀 co ja poradzę? wiesz jak mnie kusiło na miejscu?
      wyobrażenia nie masz ;D

  • szał ciał i uprzęży ;D

    • bardzo dobrze ujęłaś temat 😀

  • Ty już z powrotem?? jeny jak to szybko zleciało. cuda mam tu pokazujesz, a ja ostatnio mam fazę na Azję( przez Mizon zatracony), więc płonę z zazdrości. testuj szybko i dawaj znać. te ich opakowania….

    • no niestety, czas płynie nieubłaganie chlip

  • Dobrze, że jesteś 🙂 Czekam na wrażenia z choco peelingu 🙂

    • czekoladowa propozycja podbiła moje serce, na pewno znajdzie się dla niej miejsce na blogu :>

  • wow, ale Ci zazdroszczę!

  • Ev

    Zakochałam się w kolorówce <3 Szczególnie w kocim tuszu, marzenie! Dla samego opakowania bym go chciała 😀

  • ten czekoladowy scrub przyciągnął moją uwagę :>

    • jest świetny, tyle póki co słowem wstępu 😉

  • Świetne skarby przywiozłaś 🙂 A napiszesz coś więcej o samej podróży? 🙂

    • jak wspomniałam, planuję taki post 🙂

  • aż miło popatrzeć na takie zbiory 🙂 zauroczyła mnie maskara (?) w czarnym kocim opakowaniu 😉

  • Czy ja jestem w raju?

  • te kosmetyki wyzwalają we mnie chęć posiadania dla samych słodkich opakowań 😀

  • Te opakowania! <3 Ptaszkowy krem do rąk jest przesłodki.

  • Wszystkie produkty prezentują się świetnie! Dla samego opakowania kupiłabym krem do rąk – bez względu na to jak działa 😛 ciekawa jestem recenzji wszystkich produktów 😉

  • Zazdroszczę! Sama nie wiem czego najbardziej:) Fajnie że wróciłaś a razem z tobą twoje posty:)

  • Nie mogę się doczekać posta o wyjeździe!

  • urocze! Zazdroszcze zakupów!

  • Cuda, cuda azjatyckie:) Ale brokułowa myjka mnie powaliła:P

  • Wróciłaś! Jak dobrze! To teraz czekam na relację z wyjazdu i Info jak się sprawdziły bebiki podczas wakacji. Wlaśnie jestem w trakcie intensywnch testów oferty asia store i chętnie porównam doznania kosmetyczne:)

    • na szybko napiszę że jestem na tak 🙂 tutaj w PL nakładałam je pędzlem, tam mniejszą ilość dla wyrównania kolorku i dla filtrów, palcami 🙂 i ten drugi sposób aplikacji jest zdecydowanie lepszy 🙂 więcej wkrótce

  • Ukradłabym Ci chętnie wszystkie te kolorówkowe cuda 😀

  • te sooowki takie śliczne…. wczoraj na ebayu je oglądałam:D takie to urocze ptaszyska!

  • Ale cudowności! Ptaśkowe kremy do rąk po prostu wymiatają 😀
    Super, że już jesteś – tęskniłam 🙂

  • przyjdę dzisiaj i Cię okradnę :p

  • aaa ja chcę kota! <3

  • wiedziałam,że tu się będzie działo,więc zamiast piwka walnęłam se drinka mocniejszego:) dobrze,że jesteś:):* widzę róże 😀

    • dobrze widzisz i tak, nawet jeśli już podwójnie 😀
      :* ja też się napijam

    • no to siup maleńka :*

  • Te opakowania kremów do rąk są przeurocze! 🙂

  • Ła już widzę że cienie do brwi są mega:D czekam na słocze

  • Wreszcie jesteś! Zakochałam się w tej sówce <3 A co do włosów kobiet z dalekiego wschodu, one chyba już tak mają, poza tym wydaje mi się, że oni tam od dawien dawna mają swoje, sprawdzone receptury na kosmetyki.

    • może to klimat? może dieta? no bo kurcze, zdecydowana większość może pochwalić się gładkimi i lśniącymi włosami
      też chcę!

    • Mi się wydaje, że raczej właśnie "ichnie" specyfiki. No i generalnie może mają jakąś inną strukturę włosa. Pewnie podobne są do tych bollywoodzkich piękności?:P

    • yyyy nie, te azjatki są inne 🙂 ale jest tam wiele pięknych kobiet
      za to panowie yyyyyy ten tego nie bardzo 😀

  • Widzę, że sporą wagę przywiązują tam do przesłodkich opakowań. Ta ptica mnie oczarowała. Kocia głowa na tuszu też rządzi!
    Te zestawy do brwi takie dobre? Idę pobuszować po Ebay, zobaczę po ile biegają 🙂

    • zbadaj temat i mi koniecznie napisz :]

    • Nie ma ich :(:(

  • zazdroszcze podróży 🙂

  • Ależ cudeńka. Naoglądałam się i zapragnęłam czegoś takiego. Opakowania przesłodkie 🙂

  • Właśnie dziś o Tobie myślałam i zastanawiałam się kiedy wrócisz 🙂
    same cudowności kupiłaś 🙂 większość wygląda tak słodko :D:D że aż mi się oczy świecą

  • M.

    O.O

    i kupiłaś kocią maskarę <3

  • Mam nadzieję, że wycieczka się udała i że byłaś zadowolona. Byłam w Tajlandii kilka lat temu, Bangkok jest bardzo brudnym miastem.

    • Zależy która jego część 😉 My byliśmy w Phuket, na Phi Phi, Krabi, Kambodia (tam dopiero jest brudno ;D) Bangkok tylko kilka dni

  • Same cuda, uwielbiam azjatyckie kąski :>

  • O maatko ile wspaniałości !!! 😀

  • Co to za producent tiannuo? Mam podobny balsam z pszczółką ale z Etude House i on ma wypukłą nakrętkę. Ciekawa jestem tego peelingu Choco Cacao i tej super paletki do brwi 🙂
    Jednym słowem zakupy udane :>

    • to taki azjatycki twór moccno wzorujący się na innych 😀 paletki spróbowałam i się zachwyciłam to coś tam jeszcze dokupiłam 😉
      Choco Cacao próbowałam dwukrotnie i póki co jestem bardzo zadowolona, gęsty i konkretny w swym działaniu, no i zapach kakao mmmmm

    • Już myślałam, ze to tajski odpowiednik EH 🙂 mocno inspirowane, to delikatne określenie 😉
      Poka poka paletke :>

  • Ten rozświetlacz wygląda ZJAWISKOWO!!

  • dobrze, że jesteś z powrotem 🙂
    a z zakupami – "pojechałaś po bandzie" 😛

    • nie prędko trafi się ta okazja raz kolejny 😀

  • super słodkie kosmetyki 🙂 ja chomikuję 🙂

  • O rany, Obssesion! ależ mi ślinka leci na te cuda, jak możesz na wieczór takie notki dodawać 😀

  • Aaaaa! Ptasiek *-* Jestem zauroczona. <3

  • Najpierw musiałam pooglądać zdjęcia a dopiero potem zabrałam się za czytanie, no nie dało mi. Wiedziałam, że będzie kolorowo haha 😀

  • cudowne opakowania a kosmetyki pewnie też
    uwielbiam azjatycka pielęgnację w szczególności…

  • W opakowaniu kremu po prostu się zakochałam 🙂

  • Ile dobroci! Bardzo ciekawie jak się to wszystko sprawdzi. Widzę dużo uroczych opakowań. 🙂

  • Super zakupy! Uwielbiam takie słodkie opakowania produktów, a bardzo jestem ciekawa, jak z działaniem tych kosmetyków 🙂

  • ocząpląsu dostałam 😀

    Dobrze,ze kuż wróciłaś, bo tu nudno było 😀

    • tja, podobno się wiele działo 😉
      muszę ponadrabiać 😀

    • Nic się nie działo 😀 Bynajmniej nic o tym nie wiem 😀

  • Przepiękne i same w sobie są już niesamowitym prezentem 🙂 Super, że wyjazd się udał. Pozdrawiam, Jo Novi.