Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
25 Maj

Osiągnęłam stan Hervany…

O „Hervanie” od Benefit zapewne słyszała większość z Was. To róż w postaci mozaiki, który zapakowano typowo dla produktów marki, w papierowy kartonik z ukrytym wewnątrz maleńkim lusterkiem i pędzelkiem (tutaj dość miękkim i skośnie ściętym; jak zawsze stosuję jednak swoje pędzle do makijażu, tym razem była to Sephora z numerkiem 40 do różu właśnie).
Chciałabym Wam zatem pokazać jak prezentuje się na mym licu ta mieszanka składająca się z czterech odcieni: beżu, brzoskwini, brudnego różu i jagody. Kolory są lekko błyszczące i posiadają drobinki, im ciemniejszy kolor tym jest ich mniej – najjaśniejszy kolor kremowo-beżowy ma w swej strukturze srebrne, a brzoskwiniowy i róż złote drobinki.
Po zmieszaniu uzyskujemy delikatny i satynowo-jedwabisty efekt, który w zależności od ilości nałożonego różu można stopniować (nie znajdziemy tu bowiem ekstremalnie mocnego pigmentu). Myślę że produkt znajdzie uznanie wśród osób, które dopiero co rozpoczynają swoją przygodę z tego typu kosmetykami. Doprawdy nie można sobie nim zrobić krzywdy. Kolor, który uzyskamy to bezpieczny i najbardziej naturalny, zdrowy odcień różu.

Osiągnęłam stan nirwany…

A tak mozaika prezentuje się na policzku…

Co jeszcze mam na buzi? Użyłam ulubionego podkładu Estee Lauder Double Wear w odcieniu 1N1 Ecru 16, paletki do brwi od essence (Wild Craft) a do wykończenia sypańca od Skin food nr 21, o którym niebawem napiszę ciut więcej.
 
Na powiekach nowości od Benefit – cienie prasowane w kolorze „Thanks a latte” oraz „Quick look busy”, tusz do rzęs od Yves Rocher „Sexy pulp” oraz korektor Fake Up również od Benefit.
Usta pokrył cukierkowy błyszczyk od Benefit w kolorze „A-Lister”.
Róż można znaleźć na stoisku w sklepach Sephora a koszt zakupu to 140PLN za opakowanie pojemności 8.0gram. Taka karma 😉  Ze swej strony zalecam więc zniżki, które są częstym bywalcem tej sieci  (np. dni VIP -20%) Produkt jest dość dobrze zbity, nie pyli się tak bardzo jak np. ma to miejsce w przypadku innego różu Benefit- „Coralista” dlatego śmiało można nazwać go wydajnym.
Obsession
  • cudowny blog! cieszę się, że tu trafiłam, teraz znajdę coś odpowiedniego dla siebie! róż piękny!

    zapraszam do mnie w wolnej chwili 🙂

  • mam i lubie, aczkolwiek wole na zime
    w lecie czuje sie w nim blado i wybieram coraliste

  • Mam od niedawna i bardzo lubię Hervane. Nietypowy kolor. Coraliste używam 2-3 lata dość często i jeszcze mam, w tym starym, większym opakowaniu. Cienie kremowe przypadły mi do gustu, czekają mnie testy na oku. Twoje brwi, jak zwykle bossskie!

  • ladniutki, bardzo subtelny 🙂
    ogolnie rzecz biorac swietny zestaw do codziennego makijazu, chetnie upackalabym sie wszystkim :). no moze z malym wyjatkiem, DW nie potrafie zniesc…

  • Słyszałam i zachwycałam się patrząc na ten róż, ale jeszcze sobie go daruje, bo mam już za dużo 😀 Moją uwagę zwróciły Twoje brwi – rewelacja 🙂

  • ładny efekt daje 😉 ale bardziej mnie urzekł Twój delikatny makijaż ;D

  • mam i jak dla mnie przereklamowany 😉

  • dziękuję wszystkim za komentarze 🙂

  • Ojoj, czuję, że do mojej Bella Bamby dołączy Hervana 🙂 Pięknie się prezentuje na buzi, lekko i świeżo 🙂

  • Piękny, taki odświeżający 🙂

  • Mam coralistę i bardzo lubię. Kusi mnie również ten arbuzowy i właśnie hervana. Hmmm…

  • Bardzo delikatny efekt na policzku.
    Podoba mi się.

  • Do Hervany dopiero dojrzewam, na twarzy wydaje się dawać efekt lekkości więc coraz bardziej jestem na tak – tego o mam w życiunie zuźyjè a jak mam jeszcze dokupić to i owo to i moje wnuki będą się tym maziać 😉

    • ja nawet nie zliczę i nie tworzę notatek nt ilości w posiadaniu różu i bronzerów 😉
      zabolała by mnie i może innych głowa ;D grunt to zadowolenie
      a to mi sprawia przyjemność, nowości, wracanie do ulubieńców i tak w kółko
      czysta przyjemność :]

  • Slicznie wyglada,taki świeżutki 🙂 musze sie mu przyjrzeć 🙂

  • Przepiękny efekt uzyskałaś:) Mi się marzy Coralista.

  • Jest p-r-z-e-p-i-ę-k-n-y! Jak będą dni VIP to na pewno go kupię:)

  • Ślicznie wygląda, ciekawi mnie ten produkt.

  • Pięknie się prezentuje, ale ją już znalazłam swój ulubiony róż:-)

  • też osiągnęłam stan nirwany, jak tylko wpadł w moje łapki 😀 lubię go, choć częściej używam różu z Mac.\
    ale! te Twoje brwi (tak nudna jestem) mi sie i tak najbardziej podobaja 😀

  • u Ciebie on pieknie wyglada, ale niestety u mnie szalu nie robil.. 🙁

  • nie, nie zachwycił mnie…moze dlatego, że nie mam bzika tym pkt., a ostatnio i tak idę w stronę brzoskwinki 😉

    • ja to lubię i typowe, chłodne róże i ciepłe korale vel brzoskwinki :]

  • Nie pogardziłabym takim różem :>
    Swoją drogą takie ujęcie twarzy od dołu i wzrok skierowany w dal jak nic przypomina mi czasy proletariuszy i plakaty z dzielnymi pracownikami wyrabiającymi 200% normy XD
    Ty ostatnio chyba 300% wyrabiasz, bo nie nadążam za Twoimi postami ;p

    • A mnie na ostatnim zdjeciu Kasia skojarzyła się z Bree z Gotowych na wszystko… 😉 😉 😉

    • 300% normy to u mnie norma XD
      a jak Takaś mądrala to sama spróbuj zrobić zdjęcie facjaty na bloga, wcale nie łatwa sprawa 😛

    • żeby mi ludzie uciekli? Bez jej ;p

    • *jaj ;p

  • Ten róż mnie nie kusi, ale przyznam, że ładnie prezentuje się na twarzy!

  • Bajecznie 🙂

  • Subtelnie i uroczo ! 😉

  • M.

    no ładny jest 🙂 ale takiej kasy to ja za różnie dam 😉 dla mnie 40 zł to max i w tej cenie można naprawdę fajne produkty znaleźć 🙂 zresztą i tak już mam róży za dużo ;P

  • Na Twoim poliku wygląda bardzo ładnie, jak go swatchowałam w sklepie kolory był praktycznie niewidoczny na mojej dłoni :/

    • pierwsze pociągnięcie to rzeczywiście na paluszku i po roztarciu na ręku jest niezbyt widoczne 😉 tutaj mam kilkakrotne pociągnięcia pędzelkiem, dużo i zdecydowanie 🙂

  • Piękności, zarówno w opakowaniu jak i na policzku.:)

  • mój ukochany róż ever <3

  • Jaki piękny efekt daje na buzi, taki naturalny 😉

  • Bardzo lubię ten róż 🙂 Nie jest idealny, ale jest dobry i jest pewniakiem, kiedy nie wiem na co mam ochotę 🙂

  • Anonimowy

    Według mnie jest to jeden z najbardziej przereklamowanych róży, cieszę się że udało mi się szybko i bezboleśnie puścić mój egzemplarz w świat. Wolę róże The Balm, ładne kolory, trwałe, bez talku i do tego 3x tańsze.
    A efekt tego różu można uzyskać różem w kremie Inglota, kolorem 84 – efekt w zasadzie jeszcze lepszy, bo przez kremową formułę wygląda bardziej naturalnie.

    • niektórzy nie lubią kremowej formuły 🙂
      nie twierdzę też, że nie można efektu uzyskać za pomocą różu z niższej półki cenowej, np. wspomniany TheBalm, który nota bene bardzo lubię, świetnie sobie poradzi 🙂

  • bardzo mi się podoba, efekt jest naturalny i mam wrażenie że nie można sobie nim zrobić krzywdy 🙂

  • subtelnie wygląda na policzkach:)

  • Mnie jakoś chciejstwo na Hervanę przeszło po obejrzeniu kilku recenzji, w których dziewczyny narzekały na to jak słabo widoczny i nietrwały jest kolor na twarzy. Nie potrafię odnieść się do tych opinii, jednak mam aktualnie tyle róży, że póki co mi wystarczy 😉

    • pigmentacja nie jest powalająca i trochę tu musiałam jej nałożyć by osiągnąć efekt jak wyżej 🙂 co do trwałości to wg mnie jest podobna jak w przypadku innych tego typu produktów choć ja np. nie mam tendencji by dotykać rękoma buzi w ciągu dnia, opierać się na rękach itp. słowem prowokować ścieranie się produktów 😉

    • no tak ale czasami lepiej więcej razy machnąć pędzlem w opakowaniu niż sobie zrobić efekt matrioszki lub pomidorka 😀

  • Ja też chce ją osiągnąć! I to lepiej od razu z Sashą – marzy mi się 😉

  • Ja za hervaną nie szaleję,u mnie zdecydowanie to Sugarbomb wiedzie prym:)

    • niebawem i on zagości na blogu
      🙂

    • również uwielbiam sugarbomb 😀

  • Pięknie prezentuje się na polikach a i cienie całkiem całkiem.
    Akceptuję 😉

  • Lubie go,ale bardziej pasuje mi zima kiedy jestem bledsza 🙂

  • Przepięknie świeżo wygląda ten róż, ach!!!

  • om nom nom nom 😀

  • pięknie wygląda i bardzo Ci pasuje 😉

  • Świeży, subtelny i nienachalny efekt, podoba mi się! W dodatku wygląda na naprawdę uniwersalny:)

    • dokładnie! uniwersalny, ani ciepły ani też zimny 🙂

  • Piękny jest!
    Zbliżają się moje urodziny więc może w ramach prezentu zafunduję sobie Hervanę 🙂

    • proponuję stworzyć listę, opublikować na blogu i pokazać światu 😉 powinno zadziałać :] miałam tak w przypadku brązującej bazy Chanel 😀 wiem więc co mówię

  • Bardzo ładny, delikatny rumieniec 🙂

  • Gdzie nie spojrzeć tam Benefit leży 😀

    • ostatnio towarzyszy mi ten zestaw niemal codziennie w niezmiennym składzie 🙂

  • Mam i jestem z niej bardzo zadowolona. Ale podrożała, bo kosztuje już 5 złotych więcej 🙂

    • o widzisz! to nie wiedziałam że cena podskoczyła
      To chyba jakaś świeża sprawa?

    • Chyba tak, ja swoją kupiłam na początku kwietnia i już wtedy większość cen poszła w górę 🙂

  • Strasznie nie lubię mozaik. Niby się mieszają przy nakładaniu i na pędzlu, ale zawsze widzę różnicę na obu policzkach.. Za bardzo wyczulona jestem chyba ;))

    U Ciebie wygląda cudne i taki kolor, ale już zmieszany, chętnie bym kupiła 🙂

    • hmm to ciekawe co mówisz bo ja nigdy nie patrzyłam w ten sposób na mozaiki, choć prawdą jest że wielu ich nie mam/nie miałam
      Tutaj ładnie wszystko i równomiernie nakłada się na pędzel, nie odnotowałam plam czy wspomnianych różnic w po nałożeni 🙂 Róż jest na tyle subtelny, że krzywdy sobie nim nie sposób zrobić 🙂

  • Podoba mi się , daje subtelny efekt. Ja ostatnio skusiłam się na miniaturkę Dandelion i jest całkiem ok.

    • a tej pozycji jeszcze nie znam 🙂 muszę zerknąć przy okazji pobytu w Sephorze

  • Jest piękna! 😉
    Tupie za mną cholerstwo już od pół roku 😉

  • Benefit ma piękne róże, to do nich ciągnie mnie najbardziej:)

    • jakbym nie wiedziała co lubisz 😛

    • no ba 😛 ten i Coralista mrau moje marzenia. Halo, halo niech Mikołaj tu zajrzy jak będzie prezenty kompletował:P

    • ten jest ładny ale Coralista to prawdziwy majstersztyk :] coś co absolutnie uwielbiam i wielokrotnie powracam :]

  • ślicznie Ci w tej Hervanie 🙂 Co prawda należę do grona osób, które nie słyszało wcześniej o tym odcieniu, samą markę tylko trochę kojarzę z Sephory, ale i tak kosmetyk mnie urzekł 🙂

    • zerknij sobie na wszelkie te pudełka z logo Benefit, które zawierają róże i bronzery, szeroka paleta pięknych kolorów 🙂

  • Przepięknie ten róż prezentuje się na twarzy 🙂 do tego to urocze pudełeczko 🙂 ahh gdyby tylko cena była niższa.. pozdrawiam 🙂

  • pięknie ta Karma na Tobie wygląda 🙂

  • Jest piękny i cudownie ożywia buzie. Chcę go! Muszę teraz zacząć odkładać mamonę na niego ;D

    • lepiej też czekać promocji 20% to sporo przy tej cenie 🙂

  • Ten róż jest absolutnie przepiękny!!! Na pewno go kupię, choć ile można mieć też róży?! Choć mam pytanie! Ile Ty masz róży?! 😀

    • czy to ważne 😉 faktem jest że róż to produkt, którego nigdy nie mam dość, lubię nowości 🙂

    • ja niestety też 🙁 moja kolekcja jest duuża, a pragnę więcej 😀

    • no właśnie, to sama rozumiesz mnie bardzo dobrze 😀

  • post iście Benefitowy 🙂

  • No wzdycham do tej Hervany dłuuugo … Może kiedyś …