Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
23 Cze

Nowości

Mimo stworzenia listy zakupowej KLIK jakoś mi do tych sprawunków nie jest spieszno, właściwie uzupełniam tylko braki, dlatego w poście w większości pojawią się produkty z kategorii „ulubieńcy”. Mamy więc tu ulubiony samoopalacz, który podtrzymuje moją powakacyjną opaleniznę, chusteczki (ręczniki jednorazowe) bez których nie wyobrażam sobie mojej codziennej pielęgnacji, ulubioną serię od AA czyli Prestige Body Fit i coś co od tygodni świetnie zmywa makijaż – gwiazda blogosfery – micel z Biedronki (potwierdzam! jest świetny, ma ten sam skład co odpowiednik z Tołpy, tak! to ten sam producent).  
A skoro już o nowościach mowa znalazło się tu też miejsce na nowe masełka do ust od Stenders (swoją drogą bardzo fajne) oraz wypełniony po brzegi drobinami złota balsam od Organique. 
Wraz z nadejściem lata zauważam tendencję zwyżkową jeśli chodzi o produkty brązujące, rozświetlające, antycellulitowe i wszelkie związane z pielęgnacją stóp (stąd produkty Fuss Wohl z Rossmanna). Aż dziw bierze, że niewiele się tu znalazło miejsca na kolorówkę (zgarnęłam z aukcji jedynie bronzo-róż z TooFaced i to po cenie mocno promocyjnej).
Obsession
  • Miałam serum rozświetlające z AA i byłam bardzo zadowolona 🙂 Te masełka do ust wyglądają ciekawie, kusi mnie zwłaszcza kawowo-śmietankowe 😀

  • Super blog i świetne posty! <3 świetnie czyta się Twoje recenzje!
    Będziemy tu często zaglądać!
    Zapraszamy również do polubienia nas na Facebook – MUA Make Up Academy Polska – już wkrótce nasza marka zawita na polski rynek!
    Zapraszamy do wspólnego odliczania i brania udziału w wielu konkursach, które dla Was szykujemy 🙂
    z pozdrowieniami MUA Polska

  • Uwielbiam ten samoopalacz – jest moim numerem jeden bez dwóch zdań. Jednak ja wolę wersję w mleczku, jakoś opalenizna jest wtedy bardziej równomierna u mnie 🙂 Co do tego serum GLOBALNEGO 360 st. z Tołpy, to nazwa mnie naprawdę rozbawiła! Daj znać czy GLOBALNIE zadziałało, bo miałam je ochotę ostatnio kupić 😛 POZDRAWIAM!!!!

  • Jesteś kolejną osobą, która poleca tan samoopalacz. Jak przyjdzie wypłata ruszam do Rossmana 😀

  • Masełka! Kawowo-śmietankowe chyba bym zjadła a nie używała do pielęgnacji 😛

  • Ja nie potrafię używać samoopalaczy. Używałam różnych, bardzo się staram, jestem dokładna i co… efekt jest taki że mam zacieki i wyglądam jak bym była brudna…

  • o zaciekawiły mnie te masełka stenders, muszę je obadać z bliska:]

  • Fajne zakupy.
    Muszę sobie kupić też te produkty do stóp i ręczniki – zawsze zapominam ich poszukać, bo jeszcze nigdy ich w rossmanie nei widziałam.
    Ten samoopalacz kilka razy miałam kupić,ale obawiam się właśnie plam i żółtego efektu – muszę go w końcu wypróbować jak wszyscy tak chwalą.
    POZDRAWIAM:)

  • samoopalacz to by mi się przydał 😉 muszę jeszcze kupić micel bo jeszcze u siebie w biedronce widziałam 😉

  • Większości nie znam, czekam więc na recenzje. 🙂

  • Mam to serum z Tołpy, żeby tak jeszcze udało się je regularnie stosować 😉

  • Witaj!

    Trafiłam tu z innego bloga i obserwuję go od jakiegoś czasu, bardzo mi odpowiada 😉
    Masz bardzo ciekawą urodę, niezwykle przyjemną dla oka 😉

    Odnośnie aktualnego postu, zainteresowałaś mnie opalaczem i nie tylko.
    Ciężko się opalam, więc muszę się ratować samoopalaczami, żeby nie świecić trupią bielą w lecie 😉 Nie mam wielkiego doświadczenia w związku z samoopalaczami, do tej pory stosowałam balsam brązujący z Lirene i całkiem dobrze się spisuje, ale chętnie wypróbuję Twoją propozycję. Także odnośnie osławionego micela z Biedronki, chusteczek do twarzy i produktów do stóp. Nawet nie wiedziałam, ze Rossmann ma tyle dobroci.
    Dziękuję i do napisania 🙂

    Pozdrawiam,
    Phero_nike

    • witaj w moich blogowych progach 🙂

  • Fajnie, że sfotografowałaś wszystkie "antycellulity" od AA, będę się inspirować. Choć waham się pomiędzy P&R 🙂 Ręczniki, odkąd przeczytałam o nich u Ciebie, goszczą nieprzerwanie w mojej kosmetycznej szufladzie.
    Miłego wieczoru :*

    • miło mi to "słyszeć" 🙂
      zawsze można wypróbować i P&R i AA 😉 i zobaczyć co pasuje Ci bardziej 🙂 ja AA Body Fit bardzo lubię choć akurat te pozycje tu u mnie nowość 🙂

  • Kusisz tymi masełkami : D !!
    A samoopalacz i mi by się przydał ; )

  • tyle osób pisze o tym samoopalaczu z sun ozon, że aż trudno nie kupić i nie spróbować : P

    u mnie też pojawił się haul zakupowy, zapraszam : >

  • micela z biedronki nie lubię:/

  • Oooo Organique, jestem ciekawa 🙂

  • bez chusteczek jednorazowych i ja zycia już sobie nie wyobrazam
    micel z biedry niestety mi nie podpasował, nadal ulubieńcem pozostaje różowa Bioderma 😉

    • a co takiego z nim było nie tak?

    • pierwsze primo-scypie w ocęta
      drugie primo-pozostawia klejącą warstwę

  • Nie wiedziałam, że Stenders robi masła do ust! Jestem bardzo ciekawa zapachów 🙂

    • bo to jest nowość 🙂 bardzo zresztą fajnie się zapowiada 🙂

  • Anonimowy

    Piękne zakupy! Muszę wypróbować micela z Bierdony, sporo dobrego o nim w blogosferze. Czekałam jednak na Twoje zdanie, bo już kilka razy nie zawiodłam się na Twojej opinii. Z linii FussWohl mogę polecić krem do stóp Intensiv Creme 10% Urea w kartoniku. Działanie podobne do Scholla a cena przyjemniejsza:) Zaciekawiło mnie serum z Tołpy i krem z Organique. Używałaś już?

    Pozdrawiam,
    Daga

    • Tołpy jeszcze nie próbowałam bo aktualnie używam produktów od YR 🙂
      Organique to takie żelowe masło z mnóstwem migoczących drobin, szybko się wchłania i jest wydajne ale nie wiem czy może posłużyć jako codzienna pielęgnacja;) raczej dodatek

  • ten balsam z Organique wygląda cudnie *.* ciekawi mnie ta firma ostatnio coraz bardziej 🙂

  • ładna ta ostatnia dwójeczka 🙂 pokazuj na polikach!

    ehhh no ja niestety się nie załapałam na micela z biedry przed wycofaniem, pozostaje mi żyć z tym niedosytem 😀 co do bronzerów to nie używam, ale ostatnio mnie kusi, żeby nogi jakoś przybrązowić – zawsze to lepiej jak się chce założyć kusą spódniczkę hjehje :>

    • na pocieszenie powiem Ci, że micelek na póki wrócił dzięki czemu zakupiłam ostatnio kilka sztuk :] także tego! głowa do góry i do Biedronki marsz 😀

    • ooo to nie widziałam, muszę sprawę obadać :> ale to dobrze, bo zostało mi mniej niż pół burżuja zakupionego na -40% w Ross, więc powoli załączał mi się stan alarmowy braku czegokolwiek do zmywania twarzy 😀

  • Naprawdę udane zakupy. U mnie również sprawdził się micel z Biedronki. Myślę nad tym sun ozone ale pewnie jak zwykle porobię nim smugi.

    • no ja tam nie wiem ale wedle moich doświadczeń to tym tutaj krzywdy sobie zrobić nie można 😉 tylko psik psik i po sprawie 🙂 opalenizna jest delikatna

  • powiadasz ze ten samoopalacz jest fajny…? Kurcze swiece az bialymi nogami i wlasnie mnie skusilas… mam nadzieje ze na mojej bladosci nie da sztucznego efektu!

    • efekt jest delikatny ale Tyś blondynka więc powinien być wystarczający 🙂 ten akurat jest fajny bo wystarczy spryskać nim nogi, ręce i nawet ja tego nie rozsmarowuję tylko czekam wyschnięcia 🙂 a wysycha bardzo szybko 🙂 jak się boisz sztuczności i/lub plam proponuję wcześniej wysmarować ciało balsamem nawilżającym 🙂

  • No tak, wszystko co Be Beauty z Biedronki to robi Tołpa 🙂 kremy, balsamy, żele pod prysznic etc etc. Koleżanka pracuje w fabryce Tołpy i dała mi kiedyś reklamówę kosmetyków. Jedne na których pisało Tołpa i drugie właśnie Be Beauty, które trafiają na półki Biedronki ;))

    • a to jeszcze jest lepsza wiadomość :] to nawet nie wiedziałam bo do Biedronki mam niestety daleko ale micelek bardzo chciałam wypróbować to też się specjalnie po niego pofatygowałam :]

  • ostatnio szukałam płyn micel. z biedronki ale już nie było nawet jednej buteleczki:(

  • Ten złoty balsam z Organique wygląda fajnie!

  • Fuss Wohl ma świetne produkty. Stosuje od lat i są tanie i znakomite.

  • Ciekawa jestem tych produktów do stóp..

  • Serum antycellulitowe z Tołpy na noc polecam! 🙂

  • Proszę, jakie fajne zabawki, choć nie koniecznie z chciej listy 🙂 Z drugiej strony, jak stwierdzisz że już czas na coś z chciej listy, to po prostu upolujesz 🙂

  • Też niedługo będe musiała uzupełnić swoje braki bo lista coraz bardziej się wydłuża 🙂 też lubię samoopalacz z Sun Ozon. Co do płynu micelarnego to ostatnio co jestem w Biedronce to jest wykupiony, więc muszę polować.
    A masełko z Organique wygląda bardzooo kusząco <3

  • Wszystko jest kuszące i zachęcające – zwłaszcza balsam do ciała Organique 😀

  • Naprawdę fajne zakupy 🙂
    Jestem bardzo ciekawa tych produktów z AA Prestige oraz balsamu z Organique 🙂

  • Też lubię micel z biedronki 🙂 jednak było ostatnio dużo szumu na jego temat i zgarnęłam 10 buteleczek a widzę że znów się pojawia. Ma jeden mankament- opakowanie przecieka. Ostatnio zabrała go w podróż, nie dość że cały rozpłynął się po walizce to poplamił mi ciuchy :/

    • tego nie sprawdzałam, póki co leży na półce w łazience
      choć fakt, pamiętam że przy kasie mi nawet pociekło trochę, jakby się odkręcał 🙁

  • bardzo dużo dobrego słyszałam o tym samoopalaczu chyba się skusze 🙂

  • Mam taki zapas tego płynu micelarnego, że na najbliższy rok mi starczy 🙂

  • Mnie najbardziej zaciekawil ten balsam Organique oraz to serum z Tolpy 🙂
    Rowniez te kosmetyki z AA prezentuja sie kuszaco 🙂

  • -A.

    to duo z too faced z chęcią zobaczyłabym na Twojej twarzy. Wygląda bardzo wakacyjnie

    • zobaczymy co da się z tym zrobić 😉

  • Zakupy świetne, wszystko mi się podoba:) Miałam kiedyś ten samoopalacz i byłam zadowolona. 🙂

    • ja lubię do niego wracać, regularnie stosuję w okresie lata 🙂

  • Mam pytania dwa dotyczące samoopalacza bo nigdy takowego nie używałam ale niestety nierówno opaliłam sobie plecy co będzie mega dużym problemem bo w sobotę wybieram się na wesele do rodziny i mam sukienkę z odkrytymi plecami. Pytanie brzmi – czy mogę samoopalaczem jakoś wyrównać opaleniznę i czy mogę się opalać na słońcu z nałożonym samoopalaczem?

    Co do pozostałych kosmetyków to koniecznie muszę wyposażyć się w mokre chusteczki i jakieś dezodoranty do stóp. Myślę, że te z Rossmanna będą w sam raz (:

    • jak nigdy nie używałaś a impreza jest w najbliższą sobotę to zrób to teraz albo nigdy ;D bo wiesz, coś zawsze może nie wyjść i będzie problem ;D Ja od lat stosuję samoopalacze, nigdy plam sobie nie narobiłam i generalnie je polecam ale wiem, że jest wiele osób, które sobie nie radzą. Samoopalacz+słońce? Proszę bardzo ale zerknij czy ma filtr bo jeśli nie to należy wcześniej filtr położyć. Z mojego doświadczenia wynika też że niezmiernie trudno te nierówności zatuszować 😉 ja mam teraz bladziochowe partie ciała od stroju kąpielowego i zawsze te miejsca sa jaśniejsze 🙂

    • Dzięki za odpowiedź, ja mam straszne ślady od koszulki a na to od stroju więc mam 3 kolory na plecach tak naprawdę 🙁 Muszę w takim razie spróbować samoopalacza i zobaczymy jak to będzie wyglądało.

  • mincel też kupiłam, spisuje się ok, ale niekiedy szczypie w oczy. Tak jak mówisz, najlepiej stosować na finiszu 🙂
    A co z tym serum do biustu, działa? ;>

    • a nie wiem moje piersi jeszcze go nie zaznały 😉 kończę krem od Pat&Rub i wtedy się za to serum zabiorę. Mam nadzieję, że wyniki będą imponujące 😀

  • micel z Biedronki jest rewelacyjny! ;))

  • koniecznie napisz jak sprawuje się masełko kawowo-śmietankowe bo ostrzę sobie na ten produkt ząbki ze względu na zapach <3

    • ja je mam już od kilku tygodni 🙂 z tej trójki celowałabym właśnie w kawę i śmietankę bo róży nie lubię a żurawina jakoś też nie teges 😉 zapach i posmak jest bardzo subtelny i przyjemny. Masełko jest dość twardawe, lekko odpuszcza po smarowaniu po powierzchni palcem ale na pewno nie topi się w upałach 🙂 Usta pokryte lekką warstewką nie kleją się i naprawdę są długo miękkie i odżywione, nawet jak coś popijam 🙂 Generalnie póki co jestem zadowolona

  • Agu

    potwierdzam,ze chusteczki/reczniczki sa swietne. kupuje regularnie:) too faced wyglada bosko!!!

    • no policzku również 🙂 pokażę może niebawem

  • Ooooo z Organique wygląda to cudo ciekawie:>
    Mnie ostatnio skusiła koleżanka do zakupu żelu z Nivea antycellulitowego- taki niebieski. Normalnie kosztuje ok. 20zł, a w Stonce za ok. 12zł, więc wzięłam. Tak mnie ujędrniło już, że pośladki na miejscu łopatek mam;)

    Ciekawe czy z Tołpy będziesz zadowolona:)

    • z Nivea to tylko kulki używam 😉 i teraz mnie kusza te cuda co to się zwą balsamy pod prysznic? czy jakoś tak :]

    • aaa wiem które;) ostatnio widziałam ich reklamę w necie:)

  • Ten samoopalacz faktycznie taki dobry ?

    • od lat go kupuję 🙂 tylko psikam, rękoma nie rozsmarowuję
      nie ma plam i zacieków, opalenizna jest subtelna

    • No wlasnie?:) a jesli chodzi o micel Tołpy i Biedronki,to niestety ani jeden ani drugi mi nie pasuje:(
      Zaciekawilo mnie to złote masło z Organique:)

    • micel jak za tę cenę jest świetny, ja go stosuję na finiszu już (część właściwa demakijażu to zazwyczaj mydełko jest) i mam wszystko domyte 🙂 dodatkowo ładnie pachnie i odświeża

    • Normalnie kupię i przetestuję.
      Już nie mogę patrzeć na swoje blade nogi ;/
      Wierzę, że krzywdy sobie nie zrobię.
      Bo ja, w sumie, wiele potrafię ;D

  • Też sobie zakupiłam micel z Biedronki (pierwszy raz!), a co!
    Co się robi z tymi chusteczkami z Rossmanna?

    • wyciera twarz zamiast zwykłego ręcznika
      to takie jednorazówki ale nie rwą się i są bardzo chłonne 🙂 polecam

    • Dzięki za odpowiedź 🙂 ja używam malutkich ręczników i zmieniam je prawie codziennie, więc póki co pozostanę przy swojej metodzie 🙂

    • mam dość innego prania a te ręczniki kosztują 5zł/miesiąc 😉 dla mnie wybór jest oczywisty

    • tfu,na 2tyg :>

    • Ja używam od zawsze zwykłe ręczniki papierowe i świetnie się sprawdzają 😀 Chyba w życiu bym nie wytarła twarzy normalnym ręcznikiem, mam mini świra na tym punkcie 🙂

  • OOoo wszystko wygląda kusząco. Micela z Biedronki już nigdzie nie mogę dostać…

    • ale on właśnie na półki wrócił 🙂 spójrz raz jeszcze

    • Dokładnie – micel BeBeauty wrócił do sprzedaży 🙂

    • Toż to zabawa w kotka i myszkę z nami 😛

      P.S – Ten samoopalacz muszę wypróbować, już wiele osób mi mówiło, że jest super 🙂

    • lubię i ten i ten w balsamie choć tutaj plus za to że nie ma konieczności mycia rąk po zastosowaniu 😉