Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
24 Lip

Ekoampułka, czy dałam ponieść się fali?

Produkty sygnowane nazwiskiem Kingi Rusin szturmem wtargnęły w blogowy świat. Poszła fama, którą jak mantrę powtarzałam również i ja: są świetne! Z kolejnymi, tym razem z kategorii „pielęgnacja twarzy” przyszło mi się zmierzyć w ostatnich kilku tygodniach. Jakie są wyniki tej relacji? Czy więzi są na tyle mocne że pozostanę przy tych propozycjach? Zapraszam na recenzję toniku do twarzy oraz gloryfikowanej Ekoampułki, u mnie z numerkiem jeden.
Moją opinię rozpoczną od Ekoampułki [1]. Co to takiego zapyta wielu z Was? To nic innego jak skoncentrowane serum, które w swym składzie* zawiera kwas hialuronowy wysoko i niskocząsteczkowy, oligosacharydy, witaminy, aminokwasy, minerały, substancje nawilżające i kojące. W ofercie Pat&Rub odnajdziemy pięć odmian tego serum (dla każdego coś miłego):
1- Skóra sucha i wrażliwa
2 – ANTI-AGING
3 – Cera naczynkowa
4 – Cera trądzikowa
5 – Pod oczy
Z uwagi na suchość skóry, z którą borykam się od zawsze wybór był oczywisty, padło na szklane opakowanie z numerkiem jeden. No właśnie, opakowanie! Uważam je za główny mankament tego produktu, bowiem połączenie szkła i pipety zakończonej gumową pompką to kompletne niepowodzenie. Serum jest bowiem konsystencji gęstego żelu i naprawdę trzeba się nieźle namachać nim nabierzemy cokolwiek do wewnątrz a następnie na skórę. Absolutnie nietrafiony pomysł. Co prawda wygląda to dość hmm prestiżowo i ekskluzywnie ale ja wolę jednak i stawiam na funkcjonalność. Sam dizajn utrzymany w stonowanej pozycji, bardzo to wszystko ładnie.
No dobrze ale to tylko powierzchowna opina. Co dalej? Serum, które pachnie lekko i obłędnie (mix aromatów różanych i kwiatów innej maści, bliżej mi nieokreślonych) a które ma za zadanie napinać skórę (wariant ekspresowy) a także znieść przesuszenia i zaczerwienienia (wersja długofalowa) rzeczywiście lekko ją napina (ściąga) i wygładza ale według moich obserwacji z moją dość mocno przesuszoną skórą w wersji solo sobie nie radzi. Konieczne jest więc wspomaganie kremem nawilżającym (na dzień) i odżywczym (na noc). Doprawdy nie wiem czy nazwać to co osiągam delikatnym liftingiem czy raczej ściągnięciem skóry, mam mieszane uczucia.
Najlepsze jest jednak to, że odnoszę wrażenie iż efekt jest tożsamy z tym uzyskany przy wcześniejszym stosowaniu żelu hialuronowego z Biochemii Urody, którego koszt nie przekracza 20zł (nawet żelowa konsystencja jest identyczna). Sama więc mocno zastanawiam się czy Ekoampułka jest mi niezbędna? bo że przyjemna w użyciu to przyznaję, owszem. Lekka formuła, dobra wchłanialność i braki w zapychaniu skóry to na pewno kolejne atrybuty serum, ale ja jednak wciąż się waham.

*Skład: Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Sodium Hyaluronate, Tripleurospermum Maritima Extract, Phenethyl Alcohol, Sodium Phytate
Cena Ekoampułki 120-180zł/30ml w zależności od promocji i wersji. Data ważności 6 miesięcy od pierwszego otwarcia.

Tonik różany pokochałam. Tutaj naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Równie przyjemne dla oka opakowanie, znośna cena [około 60zł/200ml], wyborny skład i działanie. Jakie? Daje efekt odświeżenia i działa kojąco dzięki naturalnym składnikom jak woda różana, woda lawendowa, woda rozmarynowa. Ekstrakt z rumianku solnego doskonale łagodzi rumień i zaczerwienienie skóry twarzy. Nie mam większych wymagań, spełnia swa rolę, jest wydajny, słowem znajduję tu same pozytywy, które sprawiają że z przyjemnością będe do niego powracać. Przepraszam za taką oszczędność w słowach ale ten produkt broni się na każdej płaszczyźnie i niech te kilka słów zapisanych powyżej będzie najlepszą dla niego rekomendacją. Kropka.
Skład: Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Water, Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Water, Propanediol, Maltooligosyl Glucoside, Tripleurospermum Maritima Extract, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Phytate.
Produkty Pat&Rub zakupić można na oficjalnej stronie www lub w sklepie merlin.pl, skąd pochodzą dwa wyżej opisane produkty 🙂
Obsession
  • te ekoampulki to nieco kontrowersyjna sprawa bo cene maja naprawde spora a opinie sa iscie skrajne

  • jeszcze negatywnej opinii na temat eko-ampułki nie czytałam, ja obecnie testuje 3 inne produkty p&r, peeling do ust, serum do ust i balsam na rozstępy (który najmniej przyjemnie pachnie, ze względu na brak substancji zapachowych i mozliwość stosowania również przez kobiety w ciąży)

  • Ostatnio miałam ekoempułkę 3 w rękach i miałam ją kupić, ale w końcu jednak nie kupiłam.
    Może to i lepiej 😉

  • Ekoampułka jakoś nigdy mnie nie pociągała, być może dlatego że z tak skoncentrowanymi formułami nie miałam jeszcze do czynienia. Natomiast tonik bardzo mnie interesuje, zwłaszcza, że wspominasz, że łagodzi rumień, a zaczerwienienia są moją zmorą, chociaż po regularnym używaniu od 3 tygodni kremu MIXY widzę delikatną poprawę.

  • Mam uraz do pipetek po serum Babuszki Agafii, brrr 🙂

    • ja tą formę lubię ale tylko wtedy gdy jest odpowiednio dostosowana do konsystencji 😉 gdy wszystko idzie gładko i bez problemów

  • tonik jest świetny nawet go recenzowałam 😉 Jeśli chodzi o konsystencję 4 to nie mam z nią problemu dopiero pod koniec przelewam do innego pojemniczka aby zużyć prawie do ostatniej kropli. Miałam za to próbkę tej i jest dużo bardziej wodnista niż 4 😉

    • ło mamo, to sobie już w ogóle nie wyobrażam aplikacji 😉 musi być niesamowicie toporna a ja nie lubię się rano siłować

  • Tonik to kompozycja absolutnie doskonała 🙂

  • testuję właśnie ampułkę z numerkiem 2 i jakieś trudne mamy początki…

  • ta pod oczy ekoampulke to bym sobie chyba sprawila.no i ten tonik jak go chwalisz:D

  • Ta firma mnie bardzo kusi, jednak ceny są póki co nie na moją kieszeń 🙂

  • Muszę kiedyś wypróbować te produkty. Jedynie co mnie jeszcze powstrzymuje to dość wysoka cena 🙁

  • Tonik od dłuższego czasu chodzi mi po głowie i prawdopodobnie się na niego skuszę. O ekoampułkach też myślałam, ale po wielu mieszanych opiniach czuję się lekko zniechęcona 😉

  • O rety, cena ampułki powalająca 😀 Myślę, że spokojnie można by zrobić coś takiego samemu za około 20 złotych. Ale jakieś ciekawe serum zdecydowanie by mi się przydało, muszę czegoś poszukać. Natomiast toniki zużywam hektolitrami, obawiam się, że używając tego dość szybko bym zbankrutowała. Szkoda 🙁

  • ostatnio porzuciłam wszelkie toniki bo zaczęły robić mi kuku 😉 i mam wrażenie, że po omacku sięgałam po produkty teraz zaczynam wprowadzać nowe cudaki stopniowo 🙂 – ale różany zapach nie wiem czy by trafił w me gusta 🙂

    • sama nie jestem zwolenniczką tego zapachu ale tutaj jest naprawdę przyjemny 🙂

  • Miałam sporo próbek tej ampułki i rzeczywiście, czuje podobnie.

  • U mnie w zimie ekoampułka była idealnym wsparciem dla kremu, pomogła mi uporac się z suchymi plackami na twarzy, których doznaję właśnie w zimowym okresie. Może do niej wrócę. Tonik natomiast uwielbiam, nie zamienię póki co na nic innego:)

  • Kiedyś bardzo mnie te ekoampułki kusiły – z czasem przeszło.
    Prędzej pewnie skuszę się na żel hialuronowy z BU.

    Ulubione toniki już mam – zamienników nie szukam.

  • Bardzo lubię żel hialuronowy z BU. I tak sobie pomyślałam nawet, że doświadczyłam luksusu stosowania go, jednak za o wiele bardziej przystępną cenę. To się nazywa fart 😉

  • Od wielu dobrych, długich miesięcy odkładam zakup EkoAmpułki, więc dziękuję za porównanie do żelu hialuronowego z BU, który uwielbiam! Mój portfel będzie wdzięczny! Nie wiem dlaczego, ale bardzo przyciąga mnie nazwa tego produktu! 😀 Pozdrawiam!

    • myślę, że ten numerek możesz sobie spokojnie podarować 😉
      satysfakcja porównywalna z BU

  • Różanego zapachu bym chyba nie zniosła, przełknęlam zapach łąki czy ziemi w przypadku hydrolatów, ale różą bym chyba rzygła ;D

    • też za różanym nie przepadam ale tu jest delikatny i przyjemny 🙂

  • Czyżbyś świadomie pominęła ceny, żebyśmy się nie przypieprzały, że to takie drogie? 😀

    No bo to drogawe skurczybyki są. Gdyby były o połowę tańsze, to pewnie bym spróbowała wyrobić sobie opinię na ich temat na podstawie własnych doświadczeń. A tak – bazuję jedynie na cudzych recenzjach. Po tej Twojej trochę mi się odechciało ekoampułki.

    • upsss przepraszam, nie zrobiłam tego umyślnie
      było zdanie na ten temat ale gdzieś się ulotniło 😉
      już dodałam, dzięki za cynk

  • Mam ampulke, ale 3, do naczynkowej. Powiem szczerze, nie porwala mnie… Kusi mnie 1, ale narazie mam swietne srum z TBS, wiec chyba narazie nie kupie 😉
    Tonik milama, bardzo milo go wspominam, przy nastepnym zamowieniu w sklepie internetowym pewnie go kupie 🙂
    Ogolnie to jestem wielką fanką kosmetykow P&R!

  • Już niedługo zapoznam ampułkę. A tonik kusi. Chyba zakupię potem ten zel z BU aby mieć porównanie.

  • Ten tonik różany bardzo mnie kusi, bo wiele słyszałam dobrego o jego działaniu 🙂

  • ja się z ampułkami nie polubiłam.. ta do cery naczynkowej była jednym wielkim nieporozumieniem, ta do suchej ciut lepsza, ale szału też nie ma..

  • Tonik różany mnie kusi 😉

  • Czytałam wiele pozytywnych recenzji ekoApmułki i nawet bardzo poważnie zastanawiałam się nad zakupem. Jakiś czas temu znalazłam jednak u Idalii przepis na serum na noc i delikatnie modyfikując przepis stworzyłam sobie własną ekoAmpułkę z dużą ilością żelu hialuronowego i olejem z dzikiej róży 🙂

    • wiem, że wiele dziewczyn miesza półprodukty i osiągają bardzo podobny efekt w zdecydowanie niskiej cenie :] to się chwali

  • Skład róży robi na mnie wrażenie. Mam zamiar sobie kupić jedno i drugie. 🙂

  • Mi z P&R zupełnie nie po drodze… zachęcona dobrymi opiniami nabyłam EcoAmpułkę 5 i się mocno rozczarowalam.. bez kremu dodatkowo, tak jak u Ciebie przy Twojej 1 , nie dało rady, a mało tego miałam wrażenie , że dodatkowo mi przesusza okolicę skór pod oczami, po zużyciu połowy zaczęłam wcierać w szyję i tu nie było problemu:)

  • nie miałam nic tej firmy, ale właśnie dużo pozytywnych recenzji o nich czytam na blogach 🙂
    przyznam szczerze, że na tonik to bym się skusiła 🙂

  • Niedawno dostałam próbkę tej ekoampułki do zakupów, ale póki co ciężko mi się za nią zabrać 🙂 A tonik w przyszłości chętnie wypróbuję, dlaczego by nie skoro taki fajny jest 🙂

  • Nie mialam okazji stosowac tych dwoch produktow, takze nie mam zdania. Co do toniku i zawartej w nim wody rozanej z rozy damascenskiej to ostatnio czytalam gdzies, ze taka wode dobrej jakosci mozna kupic na allegro za pare zlotych. Musze obadac temat;)

    • często już widziałam mikstury, które dziewczyny mieszały same na podstawie produktu o dobrym składzie i wysokiej cenie 😉 zawsze taniej wychodziło kupienie składników i robienie kosmetyku domowym sposobem. Sęk w tym, że wielu nie chce się w to bawić, w tym mnie :>

    • Ja nie mówię o mieszaniu i tworzeniu domowej kopii:) Czytałam, że wodę różaną można używać solo jako tonik.

    • aaaaa juz wiem o której mowa :]

  • Hmmm… Wg mnie produkt dyskusyjny jak na swój skład, bo niewiele poza żelem hial.
    No i dwa róża damaceńska u mnie powoduje palący koszmar na twarzy więc na pewno nie zaryzykuję tych produktów. Wolę żel z BU 😉

    • niewiele poza żelem hial… otóż to
      dlatego od razu moje skojarzenia poszły w kierunku BU i chyba słusznie 😉

    • dokładnie 🙂

  • Używam Ekoampułki do cery trądzikowej i u mnie się dobrze sprawdza:)

    • poczytywałam, że formuła w innych numerkach jest inna i odcinam się od ich oceny bo nie znam i zapewne nie poznam z uwagi na rodzaj skóry 🙂 ciesze się że Ci służy 🙂

  • Mnie ciekawość zżera, wiadomo tyle się o tym czyta na blogach, że w końcu trzeba samemu spróbować. Na razie z Pat&Rub kupiłam masło do ciała i miniaturę kremu do twarzy, którą stosuję już tydzień i dalej jest pół słoiczka. Kremu specjalnie nie pokochałam, ale masło jest super.

    • na blogu wielokrotnie pisałam o produktach P&R i w większości były to opinie pozytywne 🙂 bardzo cenię sobie ta markę ale tutaj czuję mały niedosyt 😉

  • Ok, mam ekoampułkę 1 a mam cerę mieszaną, ale nauczona doświadczeniem wiem, że mojej skórze lepiej służą produkty do cery suchej niż mieszanej (z małymi wyjątkami). Nie mniej jednak mnie ona służy całkiem nieźle. Na razie za krótko ją używam, żeby więcej powiedzieć, ale póki co całkiem fajnie. Tyle że ja nigdy nie biorę serum jako ostatecznego produktu – zawsze jest to produkt po którym używam kremu. Toniku nie próbowałam, ale właśnie słyszałam o nim dobre opinie 🙂

    • Nie twierdzę że to zły produkt czy nie służy mojej skórze, przeciwnie 😉 ale kurcze chyba spodziewałam się bardziej spektakularnych efektów niz te które mam z pomoca BU za 20zł 😉

    • No w sumie co racja, to racja 🙂 Na razie jednak zużyję swoją pierwszą buteleczkę 🙂

  • na tonik zrobiłaś mi sporą ochotę, a na ekoampułkę czaję się od dłuższego czasu 🙂

    • ja czaiłam się długo, wiązałam z nią duże nadzieje a niestety ciut się zawiodłam, chyba oczekiwałam czegoś innego 😉

  • Kusi mnie tonik 🙂

    • na pewno jest godny uwagi, najlepiej w czasie szalejących czesto promocji :]

  • Ja też nie zauważyłam różnicy między ekoampułką 1 a żelem hialuronowym z BU, więc zostaję przy tym drugim 🙂

    • czyli moja opinia nie jest odosobniona 🙂 piąteczka

  • na Ekoampułkę raczej się nie skuszę…
    Pozdrawiam:*

  • Mi przydałaby się 1 i 5 😉 Ale marzenia są piękne 😉

    • pod moje 33letnie oczy tez by się taki koncentrat przydał, nie przeczę :>

  • ja mam 3 i jej konsystencja jest lekko wodnista dlatego nie mam żadnych zastrzeżeń co do pipetki i opakowania 🙂

    • to prawda, wiem że inne numerki mają inną konsystencję ale ta tutaj nijak nie współgra z pipetką :> no niestety opakowanie jest do wymiany wg mnie

  • Tonik gości u mnie regularnie i nieprzerwanie – lubię i nie mam zamiaru go w najbliższym czasie zmieniać.
    Na Ekoampułkę również się niegdyś skusiłam, tyle, że na tę okraszoną numerem 4 – obecnie zużywam drugie opakowanie, bo moją cerę zdecydowanie to serum dopieszcza 🙂

    • no bo tak, to prawda, co numerek to inna opinia być może więc nie neguję 🙂 generalnie to dobry produkt ale efekt wypisz wymaluj jak podczas stosowaniu BU 😉
      Paczuszka wczoraj wysłana, przepraszam za obsuw 😉 ale jesteś z Poznania jak ja więc już pewnie u Ciebie, albo jutro najpóźniej :>

    • A no wiadomo, że właściwości u każdego jako inne mogą się jawić 🙂 Skoro nie widzisz różnicy, to dobrze, że o tym mówisz – może ktoś skorzysta i zaoszczędzi sobie funduszy i rozczarowania 😛
      Aaa przepraszać to Ty nie masz za co, zanim chwycę moje trofeum we własne ręce, to jeszcze chwila minie 🙁
      Naślę mojego Wysłannika na pocztę po odbiór prezentu 😀

      Dziękuję bardzo :)))

  • nie wiem jakoś do mnie Put&Rub nie przemawia

    • a szkoda, bo ma w swojej ofercie wiele perełek, którym warto się przyjrzeć 🙂

    • a które produkty to wg Ciebie to perełki?

    • choćby żel myjący i masło z linii czerwonej (rewitalizującej), masło linii niebieskiej (hypoalergicznej), olejki 🙂

    • już kilka razy robiłam podejście do zakupów i zawsze jak juz byłam na coś zdecydowana to znajdywałam dość niepochlebna opinię i wstrzymywałam się od zakupu. Nie wiem czy się w końcu na coś zdecyduje, choć miło wspominam kosmetyki do włosów 🙂

    • tych to akurat nie znam więc powiedzieć nic nie mogę 🙂

  • Ja się zastanawiam między ampułką 1 i 2, skoro piszesz, że jedynka ma działanie podobne do kwasu hialuronowego to poszperam sobie coś więcej o 2

    • no wypisz wymaluj efekt podobny jak przy żelu z BU :>
      inne numerki maja inne działanie i formułę więc może tam rzeczywiście uderzaj 🙂