Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
5 Lip

Lily Lolo

Myśl o kosmetykach mineralnych Lily Lolo od dawna kiełkowała mi w głowie, czego wyrazem była w styczniu tego roku ich pozycja na mojej „Liście życzeń” KLIK. Naprzeciw moim oczekiwaniom wyszła firma costasy.pl która zaproponowała wypróbowanie kilku pozycji ze swojego sklepu. Z kilku pozycji zrobiła się całkiem spora lista i tak w moje ręce wpadły produkty do wykonania praktycznie całego makijażu. Prócz tuszu mamy tu bowiem wszystko – podkład dobrany po konsultacji tak by mieć pewność co do odcienia, sypki puder, róż, cienie (w tym sypki cień „Cream soda” który będzie pełnił rolę korektora) oraz kilka kosmetyków do ust. Jestem szalenie ciekawa jak całość sprawdzi się na mojej skórze i czy podzielę tak często spotykane w sieci pochlebne opinie. Za jakiś czas napiszę Wam o moich spostrzeżeniach. Dziś powiem tylko tyle, że w dwa pierwsze dni zaliczyły bardzo dobry start, przynajmniej jeśli chodzi o podkład i puder. Jeśli przez kolejne tygodnie wynik będzie równie satysfakcjonujący będę niezmiernie zadowolona.
Poniżej produkty które sobie wybrałam a także obiecane próbki 🙂
Twarz
 
 
Usta
Oczy

Powyżej obok cieni próbka sypańca „Cream soda”

Napiszcie mi koniecznie co sądzicie o kosmetykach mineralnych. Znacie te od Lily Lolo? 🙂

 
Obsession
  • LL znam i cenie 🙂 posiadam 2 pedzle, podklad i róż, wspaniale nam sie wspolpracuje! uwazam jednak ze podklad moglby miec lepsze krycie

  • To teraz czas na makijaż 😀

  • Moj podklad to candy cane i blondi. Lubie LL a puder satynowy jest mega!!!

  • Przetestowałam tony podkładów mineralnych i jak do tej pory Lily Lolo spisują się u mnie najlepiej :).
    Nie wiedziałam, że wprowadzili prasowane cienie, mam ochotę kupić w tempie natychmiastowym, ale napisałaś, że dobry start zaliczył podkład i puder (nic o ograch, tfu, cieniach…)
    No ciekawa jestem jak się te cienie spisują.

  • Szminki masz w idealnie moich kolorach ;>

  • Cudeńka <3

  • Lia

    Sama bym bardzo chętnie przetestowała taki zestaw, szczególnie że nie miałam nigdy styczności z kosmetykami mineralnymi. 😉

  • Nie używałam, ale marzą mi się:)

  • świetne kosmetyki:)

  • ja jestem najbardziej ciekawa podkładów bo właśnie szukam czegoś nowego, ale wszystkie kosmetyki wyglądają pięknie!

  • nie posiadam nic z LL, bo jakoś nie bardzo skupiam się na makijażu twarzy. Choć na większe wyjścia powinnam się w końcu w coś zaopatrzyć…

  • Super, że teraz jest ich sklep w Wawie stacjonarnie i wszystko można dobrze obejrzeć.

  • Ja nie posiadam nic z LL, ale Twój post jak zwykle mnie baaardzo zachęcił 😉 Chyba nie mogę tu zaglądać, bo niedługo zbankrutuję 😀

  • pomadeczki pikne, cienie pikne…a podkład to się wie. Dla mnie LL zbyt słabo kryje.

    • ja lubię spore krycie i z korektorem w przypadku LL jest w zupełności wystarczające 🙂

  • Miłego testowania 🙂 Od dawna kuszą mnie minerały, ale właśnie boję się złego dobrania odcienia 🙁

    • na szczęście na stronie jest to dość czytelnie poukładane kolorami no i nie ma konieczności zakupu od razu dużego opakowania 🙂 zawsze można zamówić słoiczek za 9.90 🙂

  • Alee CI fajnie z tą propozycją od LL! Ja jak na razie mam puder Warm Peach i jestem naprawdę bardzo zadowolona. Buzia świeci mi się po jego użyciu znacznie mniej. Polubiłam też róż Oh la la, aczkolwiek mimo wszystko wolę bardziej zimne róże:)

  • Długo podchodziłam do minerałów jak pies do jeża. Nie potrafiłam uwierzyć w to, iż niepozorny proszek jest w stanie zastąpić drogeryjny podkład. Tymczasem uzyskane rezultaty przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Minerały zapewniają przyzwoite krycie, jednocześnie są na tyle lekkie, iż w ciągu dnia nie czuję ich obecności:) Korzystając z ich dobrodziejstw, nie muszę obawiać się armii podskórnych gul.

    Korzystam z korektora mineralnego Lily Lolo. Posiadam odcień Blondie. Długo go oswajałam. Teraz wiem, że najlepsze rezultaty można osiągnąć wówczas, gdy aplikuję kosmetyk przy pomocy palca:)

    • też nie wierzyłam w te czary-mary aż pewnego dnia trafiła w moje ręce próbka i z niedowierzaniem patrzyłam co robi z moją buzią 🙂 byłam bardzo pozytywnie zaskoczona rezultatem:)
      Korektor/cień nakładam małym, języczkowym pędzelkiem ale na pewno wypróbuje sposób na palec 🙂

  • Miałam kiedyś puder od Lily Lolo, bardzo sobie chwaliłam. Strasznie podobają mi się niektóre kolory ich cieni.
    A swego czasu byłam mocno zajarana minerałami, bardzo lubię podkłady od Pixie i Everyday Minerals, ci ostatni mają w ofercie przepiękne kolory cieni! Ale teraz już trochę mi przeszło – dalej lubię, ale tak jak kiedyś po prostu nie nałożyłam podkładu innego niż sypki mineralny, tak teraz zdecydowanie preferuję zwyczajne fluidy. 🙂

    • Everyday Minerals znam jedynie po stronie róży, których mam kilka sztuk
      natomiast oferta Pixie jest mi kompletnie nieznana i jakoś nie specjalnie mi spieszno by ją poznać 😉

  • Ja stosuję ich podkład od chyba dwóch miesięcy i moja cera już wygląda lepiej. Bardzo fajnie sptrawdza się u mnie w upały. Z pudrów fajne wykończnie daje Fawless Silk – dysretny rozświetlenie bez chamskiego błysku.

    • ten mój TS jest dość mocno połyskujący ale tylko przy słoczowaniu, na buzi roztarty pędzlem ładnie wszystko wykańcza i rozświrtla 🙂

  • Nie lubię minerałków, ale te wyglądają czarująco:)

  • No ciekawe, ciekawe. Wygląda to bardzo obiecująco.

  • bardzo fajny zestawik wpadł Ci w ręce 🙂 sama bym tak chciała 🙂
    pozdrawiam!

  • Ja juz od jakiegos czasu mam ochote na wyprobowanie LL.
    Nie wiedzialam, ze w ofercie sa rowniez blyszczyki, pomadki 🙂
    Uzywam obecnie pudru sypkiego od Dr. Hauschka, ktory podobnie jak ten od LL nie zawiera talku 🙂
    Bardzo mi odpowiada taki sklad 🙂

    • nooo produkty Dr. Hauschka to z chęcią bym wypróbowała :>
      na pewno kiedyś

    • Koniecznie musisz wypróbować 😉
      Mam parę produktów z kolorówki, świetna jakość!

  • Uwielbiam LL ; )

  • Agu

    świetne zdjęcia! ja LL bardzo lubię, choć ostatnio podkład nie do końca ze mną współpracuje. uwielbiam róże i produkty do ust! cień w roli korektora średnio się sprawdził.

    • a co dokładnie się dzieje z tym podkładem że taki niewdzięczny?

    • Agu

      wiesz, są takie dni gdy wygląda idealnie i trzyma się cały dzień, ale zdarza się, że bardzo mi się odznacza i robi się ciasto w strefie T. nie wiem, może skóra się do niego przyzwyczaiła albo co, bo zużywam już 3 opakowanie i wcześniej naprawdę było ekstra.

  • świetne produkty! sama bym sobie takich życzyła 😉

  • o firmie już nieraz słyszałam jednak styczności z tymi kosmetykami nie miałam 🙂

  • Ciekawią mnie ich prasowańce. Sypańce są mocno średnie na oku.

    • nie wybrałam cieni sypanych (prócz "Cream soda", który pełnił będzie rolę korektora) bo jednak zwyciężyła moja obawa przed osypywaniem na policzek podczas aplikacji :>

  • Niedawno Costasy otworzyło stoisko w Galerii Mokotów, byłam tam i kupiłam sobie dwie próbeczki, podkładu (Blondie) i rozświetlacza. Bardzo się ucieszyłam, bo ciekawiła mnie ta marka od dawna.

    • ooo to nawet nie wiedziałam o tym 🙂 myślałam, że oni tylko via internet
      fajnie macie, chętnie obejrzę to stoisko przy okazji kolejnej wizyty w stolicy

  • Kosmetyki wyglądają bardzo obiecująco 😀 Zwłaszcza te cienie mnie kuszą, brązowy i beżowy są świetne 🙂

  • Anonimowy

    Nie mialam stycznosci z mineralkami. Ogolnie uzywam bardzo malo kolorowki. Z Twoich propozycji bardzo podobaja mi sie specyfiki do ust.

    Daga

  • A ja podobnież jak i Ty zaczynam przygodę z LL, jestem ciekawa zarówno podkładu jak i mazideł do ust oraz do oczu. No cóż, testy przede mną :>

    • jestem ciekawa co powiesz na ich temat 🙂

    • Na razie muszę poczekać do poniedziałku, zrobić fociaszki opakowaniom, a dopiero potem będę mogła się nimi nacieszyć 😛

  • bardzo lubię produkty LL, teraz codziennie używam Mineral Finishing Powder, w zimie nałogowo używałam ich podkładu i mam jeszcze róż 🙂

  • Kosmetyki do ust przykuły moją uwagę.

  • Bardzo ładne kolory mazideł do ust 🙂 Dość mało popularny kolor podkładu, ja mam warm peach ale ciężko było mi się z nim zgrać.

    • a to dlaczego?
      ja miałam kiedyś malutką odsypkę Candy Cane ale teraz mam opalone lico dlatego ostatecznie zdecydowałam się na powyższy 🙂 choć wiem, że zimą byłby ciut za ciemny

  • miałam LL ale słabo kryją jak na moje potrzeby, kupiłam więc AM jest o niebo lepiej pod tym względem, są bardziej jak by to ująć "mokre" przez co lepiej się je aplikuje. Ale tak generalnie to nie wiem czy minerały to moja bajka, szukam znowu czegoś napakowanego silikonami i innymi cudami czyli podkładu płynnego 🙂

    • ja z kolei trochę mam dość silikonów ale nie odżegnuję się zupełnie od płynów 😉 EL DW jest i będzie moim ulubieńcem ale irytowały mnie inne pozycje, które ostatnio w upalne dni spływały mi z twarzy :/

  • uwielbiam podkład LL, mam już drugie opakowanie:)

  • udanego testowania 😀 zapowiada się świetnie 🙂

  • ile dobroci!:D

  • wszystko wygląda zachęcająco, ja natomiast nigdy nie miałam styczności z kosmetykami tej firmy

  • wielbię minerały, ale LL jeszcze nie miałam 😉
    z czasem poznam 😉 ..

  • Już od dłuższego czasu przymierzam się do kosmetyków Lily Lolo, słyszałam o nich wiele dobrego 😉

  • Mnie kuszą 🙂

  • Już Ci pisałam, że posiadam od nich jedynie róż i jestem z niego baaardzo zadowolona 🙂

  • niech Ci dobrze służą, ja z miniatur byłam zadowolona;p

  • niestety nie miałam styczności z minerałkami, ale bardzo mnie kuszą. 🙂

  • Piękne zdjęcia. Nigdy nie używałam LL, ale mam na nie coraz większą ochotę! 🙂

    • i kto to pisze? 😉
      dziękuję :*

  • zazdroszczę <3 od miesiąca używam ich pudrów i bardzo mi się spodobały 🙂 wcześniej używałam innych firm, ale te są w czołówce. Mam wielką ochotę na pomadki.

    • wcześniej próbowałam jedynie BareFaced, ale kompletnie nie przypadły mi do gustu
      mam nadzieję, że będę równie co Ty zadowolona z LL 🙂

  • Te naustne piękne 🙂

  • No nie powiem – wszystko zrobiło na mnie wrażenie 🙂

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

Log in as an administrator and view the Instagram Feed settings page for more details.