Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
19 Wrz

Bourjois Bronzing Primer w akcji

Korzystając ze słonecznego popołudnia pstryknęłam kilka zdjęć mojego mocno znoszonego makijażu, wybaczcie więc to co mam na oku i powyżej niego, na brwiach i skupmy się policzkach i bazie Bourjois Bronzing Primer Universal Shade, którą chciałam Wam pokazać na buzi. Do nałożenia i roztarcia użyłam ściętego pędzla do podkładu typu flat top. Praca z żelową w konsystencji bazą przybiegła w dość przyjemnej atmosferze, choć musiałam mocno uważać na linii włosów by nie pozostawiać sobie smug (to nie przytyk z tą od Chanel mam podobnie, taki „urok” produktów w musie). Dodatkowo (chyba?) zatoczyłam pędzlem za duży promień przez co mam tej bazy za dużo pod polikiem. Obnażyły to popołudniowe zdjęcia, ale nic to, skupmy się na kolorze. A ten uważam jest naturalny a sam efekt miły dla oka. 
A Wy jak myślicie? Bronze Universel de Chanel KLIK może poczuć się zagrożona?
Obsession
  • gdzie ją kupiłaś??

  • czy jest bardziej brązowy od chanel ? Chanel wydaje mi sie pomaranczowy nieco

  • dziękuję wszystkim pięknie za komentarze 🙂

  • Kolor fajny, taki cieplutki 🙂

  • ładnie u Ciebie się prezentuje. Ale ja nie lubię kosmetyków kremowych, no nie potrafię się do nich przekonać. Taka już ze mnie upartość 😀

  • wygląda o wiele lepiej niż w opakowaniu 😉 efekt na poliku bardzo mi się podoba !

  • No, no ciekawy efekt daje, wydaje mi sie, ze Chanel moze byc zagrozona, zwlaszczza ze wzgledu na cene i w zasadzie podobne dzialanie 🙂

  • Trochę mnie przeraża ta konsystencja 😛

  • ja mam lęk co do produktów w musie ale ten burżuła prezentuje się na twarzy ładnie 🙂 chyba jednak nie miałabym odwagi po niego sięgnąć 😉

  • kolor wydaje się być idealny 🙂 po wykończeniu mojej bahamy rozważę zakup 🙂

  • ładny, delikatny efekt daje 🙂 Podoba mi się, ale ja również boje się takich kosmetyków w musie, żeby sobie plam nie narobić. Może kiedyś się przełamię i kupię coś w musie 😀

  • godnie zastępuje chanelowy produkt, fajny efekt.

  • Fajnie wygląda, mimo ciemnego nasycenia ostatecznie na plus:)

  • Wygląda jak mus karmelowy 🙂 Daje nieco delikatniejszy efekt na twarzy niż ta od Chanel,takie mam wrażenie. Jednak wolę chyba pobawić się pędzlem 🙂

  • Kolorek ma chyba fajniejszy niż Chanel, bardziej neutralny się wydaje 😉 Z rozcieraniem trochę pojechałaś 😛

  • nie, nadal mi się nie podoba 😉 pozostanę przy swoich konturownikach 😀

  • Jak dla mnie wygląda to jak plama za ciemnego podkładu – jakoś tak kolorystycznie również, więc raczej jak już, to zdecydowałabym się na to wyjście 😀

  • Kosmetyki w musie niestety nie są moimi ulubionymi 😉 Ładnie się prezentuje na twarzy, bardzo naturalnie 😉

  • Ładnie wygląda u Ciebie na policzku 🙂

    • będziesz na poznańskim spotkaniu? to ocenisz na żywo 🙂

  • Myślałam, że bardziej będzie mi odpowiadała Chanelka (wydawała się jaśniejsza i w opakowaniu i na buzi), ale to jednak burżujek podoba mi się bardziej 🙂 Mam wrażenie, że wygląda naturalniej, chociaż zachodzę w głowę jak to możliwe, skoro kolor w opakowaniu mocno mnie przeraża?

    • kolorystyka bardzo podobna i po roztarciu burżujek traci na aktywności 😉

  • Ten produkt zobaczylam na kilku blogach i mam wielka ochote go przetestowac. Chanel nie mialam, ale ten jako tansza alternatywe zamowie.

  • wygląda fajnie, ładnie modeluje 🙂

    Ps. Zapraszam na rozdanie u mnie – http://najlepszerecenzjekosmetyczne.blogspot.com/2013/09/podziekowanie-dla-was-rozdanie.html

  • ładnie! chyba się za nią rozejrzę.

  • Bardzo ładnie wygląda 🙂

  • wygląda ładnie, ale ja wybieram Chanel 😀

  • Efekt jest dość podobny, przynajmniej na zdjęciach. Nie mam żadnej, chciałabym obie:D

  • kurcze fajne to to, tylko ja tak nie lubię kosmetyków w takiej formie.

    • myślę, że jest takich osób więcej 😉
      mi tez długo zajęło by się przełamać i przekonać

  • jak dla mnie ona jest fajna ale na lato teraz ja odlozylam w kat:P

  • W sumie to co tu dużo mówić -jedna i druga wygląda na buzi ładnie

  • Mam i lubię 🙂

  • nie moze sie czuc zagrozona 😛 macałam to to z burżuła jak bylam w anglii – taka kupka w słoiczku 😉 chanel jest boska, i jak dla mnie niemozliwe jest zrobienie sobie nia plam i smug 🙂

    • jakbym miała okazję sobie obmacać 😀 to nie wiem czy bym się skusiła, brałam niejako w ciemno. Chanel to Chanel, jest tylko jeden i słuszny 😛

  • A ja sięgnęłam dna tzn. moja baza z Chanel się skończyła (po ponad 2 latach!). Jestem ciekawa jak z trwałością tego musu z Bourjois…
    Pozdrawiam 🙂

  • Oj, plamiasto wyszło ;/

    • ja tu na zdjęciach i w lusterku plam nie widzę

  • Mam i lubię:)

  • No moja droga, uważam że wygląda bardzo dobrze – wręcz zaskakująco 🙂 Efekt jest bardzo naturalny, równomierny, odcień praktycznie idealnie pasuje do Twojego koloru cery (w każdym razie na zdjęciu). Konsystencja może nie wygląda zachęcająco, ale całość jak najbardziej na tak 🙂

    • bo to przez liczne w podróży wstrząsy 😀
      niemniej nie zamierzam bronić, konsystencja jest miękka i łatwo o uzyskanie nieciekawie wyglądającej papki
      nie to co szanel, francja elegancja 😀

  • Firma matka w sumie jest jedna, więc podobny efekt jest jak najbardziej zrozumiały 🙂 Jak dla mnie to świetna alternatywa jak ktoś nie chce wydawać wora kasy na Chanel.

  • Ładny efekt, chociaż nie wiem czy potrafiłabym nałożyć produkt o takiej konsystencji na twarz, nie robiąc z siebie przy tym Indianina 😀

    • dobre roztarcie i umiar to sukces 😉

  • groźna mina:D

    • jak zawsze 😀 ale ostatnio były zdjęcia, które dokumentują ze uśmiech tez u mnie występuje 😉

  • Hym…póki co Chanelek wygrywa jak dla mnie pod względem efektu jaki daje;) chociaż tutaj kolor jest ładny:) może nawet ciut ładniejszy;)

    • kolor bardzo podobny choć z chanelkiem lepiej mi się pracuje
      trudniej przedobrzyć i nałożyć za dużo bo konsystencja zwarta, tutaj miękkie masło
      ale ładnie, ładnie jest 😉

  • u mnie produkty w kremie nie sprawują się dobrze, robią plamy i jakoś nie wygląda to estetycznie …

    • nie wiem jaką masz skórę (ja suchą) ale przy tłustej zdecydowanie łatwiej o plamy

  • Niestety z przykrością stwierdzam, że efekt w ogóle do mnie nie przemawia. Uwielbiam wykonturowane buzie, ale bardziej efektownie wygląda kontur wykonany kosmetykami w kamieniu. Oczywiście to tylko moja skromna opinia:)

    • ja również lubię kamień ale od czasu do czasu pokuszę się o mus 🙂

    • Dla mnie do niedawna płynne ozdabiacze policzków (i okolic) mogłyby nie istnieć. Do czasu gdy poznałam rozświetlacz Revlonu. Od teraz wiem, by nigdy nie mówić nigdy:))

    • który to?

  • Faktycznie bardzo podobny efekt do Chanel, podoba mi się 😉

  • ładnie w nim wyglądasz, ale cuda w musie to zdecydowanie nie dla mnie, a do kosmetyków brązujących chyba muszę jeszcze dorosnąć 🙂

    • bronzer to obok różu mój ulubiony kosmetyk kolorowy więc wciąż i ciągle mam ochotę czegoś wypróbować 🙂 zawsze stroniłam od kremowych konsystencji a okazało się że wcale niepotrzebnie

  • Efekt rzeczywiście podobny Chanelowi :), miałam dużą chęć na Chanel, ale poczytałam, pooglądałam… myślę , że na mojej wiecznie opalonej cerze( taki urok), nie da tak spektakularnego efektu jak u Ciebie:)
    A pomijając tą kwestię nie wiem czy poradziłabym sobie z musem :/

    • na pewno byś sobie poradziła 🙂
      ale rzeczywiście Twoja skóra i oprawa dość ciemna więc efekt na pewno nie byłby tak widoczny

    • no więc chyba lepiej mi zainwestować w coś co będzie widać 🙂

  • widac ze dobry i tani produkt, ktory moze drogiego chanela zastapic 🙂
    efekt tez ok ;D
    jednak ja chanelowi wierna zostane bo on mi jeszcze na dluuuuugo starczy 🙂
    pozdrowionka :******+

    • ja chanelkowego to nie wypuszczę choćby nie wiem co 😉
      był i jest nadal moim ulubieńcem <3
      buziaki

  • żeś krąg zaliczyła na poliku:P ej podoba mi się, bo wydaje mi się ciemniejsza niż Szanel, szkoda że nie wiedziałam że ją kupujesz. Mua :*

    • echh sorki, zupełnie zapomniałam żeś ją chciała i kurcze nawet nie zapytałam [wstyd]

      :*

    • no żeby mi to ostatni raz było 😀

  • chanel mnie kusi od dawna, ale tak sobie właśnie pomyślałam, że zacznę od tej bazy, a jak będę używać, to zainwestuję w chanel:]

    • myślę że to dobry pomysł, rozpocząć od czegoś tańszego, zobaczyć czy ta formuła odpowiada a z czasem przesiąść się na półkę wyżej 🙂

  • Podoba mi się efekt;)

  • Baza Chanel chyba jednak bardziej mi się podoba.
    Aczkolwiek i tak bardzo podziwiam bo ja się boję używać kosmetyków w musie – obawiam się że z moimi zdolnościami to bym wyglądała zabawnie 😉

    • też tak kiedyś mówiłam i omijałam wszystko co w musie czy kremie 😉
      teraz uwielbiam cienie Maybelline Color tattoo i te od Benefit
      bazy brązujące również, co widać