Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
27 Wrz

Magic Foot Peel

Za mną 7- dniowa (według producenta!) kuracja złuszczająco – regenerująca na stopy Magic Foot Peel. Większość z Was zapewne o niej słyszała. We wszystkim tym chodzi o to by za pomocą aktywnego kompleksu na bazie kwasów owocowych złuszczać nadmiernie zrogowaciały naskórek oraz wygładzić sobie ekspresowo skórę stóp. Idea mi się podoba dlatego postanowiłam spróbować, tym bardziej że nagminnie walczę z skórą stóp twardą jak kamień a więc nieprzyjemną w dotyku.
Całość przychodzi do nas zapakowana w aluminiową kieszeń, która wewnątrz zawiera parę „skarpetek” z tworzywa sztucznego. Ich rozcięcie powoduje uwolnienie mocnego zapachu (dla mnie to aromat kwasu salicylowego) i możliwość „zapakowania” w nie stóp. Całość na finiszu zakleja się mocno trzymającymi tasiemkami. Wszystkie te przygotowania kończymy zakładając zwykłe skarpetki i czekamy około 90 – 120 minut. Po upływie dwóch godzin zdejmujemy nasze foliowe nakładki a pozostałości produktu usuwamy strumieniem ciepłej wody. Po tym wszystkim pozostaje nam czekać na cud…

Według producenta: przez pierwsze trzy dni po zabiegu skóra jest przesuszona i szorstka (nie należy wspomagać dodatkowo złuszczania, nie stosować tarek, pumeksów itp.); od 3 do 7 dnia po aplikacji dochodzi do widocznego złuszczenia pogrubionej i zrogowaciałej skóry.
A jak było w rzeczywistości? Przez pierwsze trzy dni zauważyłam jedynie mocne spierzchnięcie i wysuszenie skóry stóp, łuszczenie rozpoczęło się niewinne i właściwie bez większych niespodzianek.  Przez kolejne dni ten stan się tylko pogłębiał ale efektywnego złuszczania nie odnotowałam (a mijał sądny, siódmy dzień). Dopiero około dziewiątej doby po zastosowaniu skóra wyraźnie zaczęła się łuszczyć i tak poszła lawina… Każdego kolejnego dnia odpadły małe kawałki złuszczonego naskórka, na tyle upierdliwe i w tak znacznej ilości że konieczne było noszenie skarpetek non stop tak by nie rozsiewać skórek po mieszkaniu brrrr Naprawdę wierzcie mi, że z każdym kolejnym dniem miałam dość a końca nie było widać. Dopiero  trzynastego dnia ten mały dramat się skończył a moim oczom ukazały się stopy piękne i miękkie 🙂
Po tych doświadczeniach w długości trwania całego procesu złuszczenia i przygodach jakich doświadczyłam w trakcie wiem, że nie podjęłabym się tego zabiegu w środku lata, gdzie jest to dla mnie czas noszenia mocno odkrytego obuwia. Fundujemy sobie bowiem taką z tym wszystkim „zabawę”, że w okresie tym obowiązują buty tylko i wyłączenie pełne. Myślę, że jeśli miałabym zdecydować się na ponowny tego typu zabieg, a nie przeczę że efekt bardzo mi się podoba, to jedynie po zimie,  tak by przywitać ciepłe miesiące z wypielęgnowanymi i gładkimi stopami.
Cały ten proces wygląda dość drastycznie więc by oszczędzić Wam widoków wstrząsających wszystko ukryłam zgrabnie pod linkami: TUTAJ 
A z milszych widoków, efekt ostateczny w powiększeniu: TUTAJ

Składniki płynnego produktu zawartego w skarpetkach, który odpowiedzialny jest za złuszczanie: Water, Collagen, Sodium Hyaluronate , Aloe Barbadensis Leaf Extract, Propylene Glycol, Glycolic Acid, Lactic Acid, Isopropanol, Glycerin, 1.3 Butylene Glycol, Methyl Gluceth-20, Cucumber Extract, Sodium Lactate, Salicylic Acid, Xanthan Gum, Polysorbate-20, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Dipotassium Glycyrrhizate, Malic Acid, Urea, Citrus medica Limonum Fruit Extract, Trehalose, Hederahelix Extract, Phenoxyethanol, Rosemary Extract, Poly quaternium-10.

Ostrzeżenie: Nie stosować u pacjentów: z niedoborem G6PG (niedokrwistość), w ciąży, zespołem Rey’a, uczulonych na salicylany, chorych na cukrzycę. Należy unikać długotrwałego stosowania na duże powierzchnie lub na uszkodzoną skórę. 

Cena: 

Magic Foot Peel – 7-dniowa kuracja na stopy – 99zł
Magic Foot Peel – Zestaw 5 zabiegów – 250zł
Drogo, nie ukrywam. Efekty są świetne, to prawda! choć cały proces ciut upierdliwy. Pytanie tylko jak długo rezultaty w postaci gładkich stóp się utrzymają? Podobno wymiana starych komórek na nowe, zdrowego i młodego naskórka, trwa 28 dni. Do okazu zdrowia nie należę, pierwszej młodości też nie jestem ale zobaczymy 😉 Dodam tu za jakiś czas kilka zdań jak długi czas te piękne stopy nosiły mnie przez świat.

edit z dn. 26.10.2013r. Tak jak przypuszczałam efekt gładziutkich stóp utrzymał się  3.5tygodnia czyli wynik niestety mało satysfakcjonujący, a juz na pewno przy tej cenie 😉

Obsession
  • Słyszałam już o tym wynalazku, ale jakoś się obawiam. Chociaż efekty są świetne…

  • posiadam owe skarpetki, ale wciaz nie moge wybrac momentu na aplikacje. widok luszczacych sie stop nie jest dla mnie wstrzasajacy i dobrze ze dokladnie czytam zawsze tekst bo bym nie wylapala najciekawszego poukrywanego w linkach 😀

  • Nie byłabym sobą,gdybym nie weszła w linki 😀 Efekty świetne, jestem bardzo ciekawa, jak długo się utrzymają. Pomyślę o tym zabiegu przed kolejnym ciepłym sezonem (kiedy to będzie…:P)

  • No definitywnie – seksowne stopy! Też takie chcę!

  • Im więcej o tym czytam tym większą mam ochotę sama spróbować 😀

  • Jeszcze moja rada apropo tego efektu paskudnego, trzeba stopy obficie kremować czymś tłustym, to nie widać tak bardzo tej skóry złażącej

  • Na allegro i ebayu można je kupić za ok 25zł, stosowałam dwóch różnych w takiej cenie i efekt za każdym razem był wow 😉 Dlatego nie warto przepłacać 😉

    • ale dokładnie Magic Foot Peel? czy inny, podobny do tego produkt?

    • inny podobny, ale efekty są rewelacyjne, różnie się nazywają, anielskie stopy np purederm też takie robi, wydaje mi się, że to jest to samo, zawsze warto spróbować i porównać 😉

    • pewnie 🙂 mam w zamiarze wypróbować jakąś tańszą wersje dla porównania

  • Już rok nie byłam w górach, o stopy dbam jak o własne dziecko. A moje wyglądają serio, serio gorzej niż Twoje, aż mi wstyd trochę. Może tez to moja wina, bo pogodziłam się z tym, że nigdy nie będą wyglądać wyjątkowo. Moj chlop ma delikatniejsze niż ja ;O Czego się nie robi dla przyjemnosci i butów trekkingowych. Może po zimie zainwestuję w zabieg, daj znac ile efekt się utrzymuje. Na bank po takim zabiegu latwiej zadbać o stopy. Wszystko tkwi w późniejszym nawilżaniu:)

    • rzeczywiście, na pewne znaczenie ma to jak w ogóle pielegnujemy skórę stóp
      mi na szczęście pilingi i kremy obce nie są :]

  • Nie mam ma to cierpliwości, łuszczenie by mnie wykończyło:))

  • Efekt widoczny jak w mordę strzelił 😉
    Ja chyba pomyślę o Tony Moly z ebaya za 30 zł i zastosuję wczesną wiosną.

  • ciekawe ciekawe….no i efekt superowy…
    musze jutro do primarku wejsc i zobaczyc czy cos podobnego maja ;D

    • no właśnie podobno mają za 3.5funta :]
      dziewczyny to ostatnio kupowały, ciekawa jestem czy działa
      daj koniecznie znać 🙂

  • poszukuje tanszego odpowiednika 🙂

  • faktycznie może być to uciążliwe, ale efekt świetny!

  • o kurna niezle luski, ale efekt koncowy…sexy:) byle by potrwal.

    • daję mu max czas około 30dni, nie spodziewam się że efekt utrzyma się dłużej, aż taka optymistką nie jestem, no ale zobaczymy 🙂

  • zamierzam kupić sobie w październiku podobny produkt z Tony Moly 🙂

  • też chcę takie sexowne stopy:P

  • Nie słyszałam jeszcze o tej kuracji ale efekt jest świetny! 🙂

  • Mam coraz większą ochotę zafundować moim stopom ten zabieg.

  • zamówiłam podobny preparat na eBay, troszkę mam obawy przed użyciem żeby sobie krzywdy nie zrobić, bo to koreański produkt i kompletnie nie rozumiem tych ich 'domków, znaczków' na opakowaniu

    • przypuszczam, że zasada działania jest bardzo podobna 😉

    • myślisz, że czas trzymania preparatu na stopach również? 🙂

    • tego nie wiem na pewno 😉

  • hmm ja swoja maske kupilam za 4 funty na ebay. zaaplikowalam, moczylam nogi ale spektakularnych efektow nie widzialam. skora zeszla ale nie z calych stop. po tygodniu stopy wygladaly tak samo jak przed. chyba ze kazda maseczka ma inny sklad.

  • Efekt powalający!

  • ej, Kaś, mogę skopiować wszystko co napisałaś? Bo po co mam pisac od nowa? hi hi Mam to samo zdanie co Ty, ale warto było. Z tym, że ja 10 dnia poprostu wzięłam tareczkę od peggy i skosiłam resztki tego obrzydliwego dla mnie i domowników procesu. Naprawdę warto było, mam piękne i młode stopy hihi, czyli lasnerki ciąg dalszy 😀

    • na mieście niewątpliwie zadasz szyku 😀 do tego biały skarpet i fruuuu do kadilaka 😀
      kurcze, ja się wzbraniałam przed skubaniem i tarką ale mnie rączki mocno świerzbiły, przyznaję

    • zadaję w białej skarpecie i sandale rzecz jasna! jak się bawić to na całego i po polskiemu hihi
      ja poskubałam, nie dało się inaczej, a tarka ruszyła, jak już były końcówki na maxa i to był dobry pomysł, bo już psychicznie ciężko mi było hihih. Nie wyobrażam sobie, żeby latem to robić 🙂

    • sandał i biały skarpet to rzecz jasna zestaw obowiązkowy 😀

  • Efekt fantastyczny – tak sobie myślę, że na pewno też bym skubałaa, skubałaaa, że hej 😉 Drogo to fakt, ale przynajmniej rezultat jest powalający – fajnie, że pokazałaś jak było ;P

    • dokumentowałam to długo, to szkoda byłoby się nie podzielić z czytelnikami ;D
      zresztą lepiej wszystko zawsze zobaczyć na własne oczy

    • Jako czytelnik – bardzo doceniam 🙂

  • na szczęście pięty mam bez zarzutu, ale pewnie gdyby miała jakiś problem szukałabym ratunku w takim czymś no może jakiejś tańszej wersji:)

  • Ev

    Miałam przyjemność stosować i działanie powaliło mnie na kolana! Szkoda tylko, że cena tak zaporowa 🙁

  • Łał, to naprawdę działa. Chyba bym non stop skubała te skórki :D. Muszę sprawdzić to na własnych stopach, ale wybiorę chyba wersję z ebaya 🙂

    • Tony Moly czy masz coś innego na myśli?

    • Jakieś bezfirmowe, pełno tego lata po ebay po 10-20 zł za sztukę 🙂

    • ciekawe co w tym siedzi ;D

  • Stanowczo wolę 2 link od 1 ;D Ale efekt świetny.

  • ja się od trzech dni porządnie łuszczę i trafia mnie z każdym dniem coraz bardziej.. wrrrrrrr.. końca nie widać
    jestem zrywczem skórek i strupków- możesz sobie wyobrazić jakie to dla mnie trotury 🙁

    cudne efekty *.*
    też bym tak chciała ^^

    • starałam się nie rwać, nie tykać, nie skubać
      ale kurcze, przyznam że trudne to wyzwanie 😀 bo aż raczki świerzbią

  • Kupiłam na allegro 3 pary:) Zużyłam pod koniec sierpnia jedną – nie był to dobry czas , zwłaszcza, że było ciepło i czas sandałów: D ale przerzuciłam się na trampki 😀 Ogólnie efekt był znakomity, ale nie utrzymuje się za długo..

    • nie utrzymuje się za długo? to znaczy ile? 2-3tyg?

    • potwierdzam, nie utrzymuje sie za dlugo. Mysle, ze tydzien lub dwa – w moim przypadku… znalazlam lepsze sposoby na moje upierdliwe piety.

    • zdradzisz jakie? 🙂

  • ja uzywam peelingu z Tony Molly jest swietny, ale na pewno dzialal by lepiej jakbym nie zdzierala skorek … ;/

  • Szybciej i taniej wyjdzie wybranie się do gabinetu kosmetycznego.

    • a jaką metodę gabienetową proponujesz? i jak to cenowo wypada?

    • To wszystko zależy od tego, w jakim stanie są nasze stopy.
      Jeśli występują modzele i odciski, powinno się chodzić raz w miesiącu plus pielęgnacja domowa.

      Jeśli mamy trochę zrogowaciałego naskórka, to najlepiej wygładzić stopy frezarką w gabinecie, efekt taki jak po tych 11 dniach.
      Jeśli nie możemy sobie pozwolić na raz w miesiącu, to pielęgnujemy stopy w domu i co 2/3 miesiąc – pedicur profesjonalny.

      Ceny są różne, w zależności od miasta i gabinetu. Ale tak w przybliżeniu ok 65 – 90 zł

  • Ja tez zluszczam sie od roku w ten sposob. Nie jest to niestety rozwiazanie natychmiastowe.

  • A ja się jeszcze łuszczę…
    Zamiast 7 dni wyjdzie mi chyba 14 😀
    Zostały mi tylko grubsze fragmenty, chociażby na piętach, ale pozostałe stópki – jak nie moje! Cudowne to jest!
    Na pewno zainwestuję w coś takiego na wiosnę. Nie wiem, czy ten konkretnie, czy jakiś tańszy odpowiednik, ale z tym sposobem ogarniania syr na pewno się nie rozstanę 🙂

  • chcę takie sexowne stopy 😀

    • podobno w primarku macie cos podobnego za 3.5 funta 😀
      jak sobie będziesz kupować to zgarnij mi na próbę za dwa opakowania ;D

    • a ja właśnie ich nie widziałam w primarku:( a chciałam wypróbować.

    • Stylizacje i Oleska wsio pewno wykupiły 😀

    • ooo, dobrze wiedzieć.. poszukam 😀 zgarnę Ci jak będą 😉

    • dziękować :*

    • Nie wiem jak w Irlandii, a jak w Londynie ;d