Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
13 Paź

Akademia Zmysłów L’Occitane/ masło shea

Akademia Zmysłów L’Occitane to nowy projekt, w którym wraz z innymi blogerkami postanowiłam wziąć udział. Zamysł jest taki by cyklicznie zaprezentować naturalny składnik, który firma L’Occitane wykorzystuje w strukturach swoich produktów. Nie wiem co prawda czy będą robić to miesiąc w miesiąc czy np. raz na kwartał ale że posty będą się pojawiać to pewne :]
W pierwszym pudełko umieszczono produkty (masło i krem)  gdzie czołówkę stanowi masło shea posiadające właściwości odżywcze, ochronne oraz zmiękczające na skórę
Całość przybyła do mnie w uroczym kartoniku, który wewnątrz krył…
…krem do ciała „Subtelny fiołek”, który jest nowością i pochodzi z serii limitowanej. Prócz rzeczonego w szeregach LE znajdziemy również krem do rąk oraz organiczny balsam do ust; róża, fiołek, jaśmin). Wzór tej edycji limitowanej jest inspirowany naszyjnikami z Burkina Faso w Afryce Zachodniej, gdzie L’Occitane pozyskuje masło shea. Póki co mogę powiedzieć jedynie tyle, że masło jest z kategorii bogatych (25% zawartości masła shea) mimo posiadania lekkiej konsystencji oraz że ma subtelny i niezwykle przyjemny zapach. Cena 85zł/100ml produktu zamkniętego w aluminiowej puszce. Na pewno z przyjemnością będą używać a za jakiś czas podzielę się z Wami szczegółami.
Dalej mamy krem do rąk (20% zawartości masła shea), który zna już chyba zdecydowana część blogosfery 😉 Krem ten pojawiał się w większości pudełek, jako dodatek itd 😉 przedstawiać więc go jakoś szczególnie nie trzeba. Przyznam, że akurat za tą wersją nie przepadam. Drażni mnie  mleczny i dość intensywny zapach, powolna wchłanialność i tłustawa powłoczka, która po sobie pozostawia. Dodatkowo denerwuje mnie fakt, że zakrętka ma tendencję do samorzutnego odkręcania się w torebce czy kieszeni. Cena 29.90PLN za 30ml.

Znacie te propozycje od L’occitane? Co myślcie o takiej krótkiej prezentacji produktów marki?

Obsession
  • Też biorę udział w akcji. Poprzednia mnie szczęśliwie ominęła więc zaczynają od zera – na razie jest na plus 🙂

  • sliczne opakownia..

  • pięknie dziękuję wszystkim za komentarze 🙂

  • Firma przeze mnie znana i lubiana 🙂 Podoba mi się ta akcja. Jestem bardzo ciekawa tego kremu do ciała 🙂

  • Bardzo ciekawa sie wydaje byc taka akcja. Ja mam l'occitane pod nosem, ale jakos nieczesto tam zagladam. Ten fiolkowy krem jest fajniutki 🙂 nawet sie zastanawialam, zeby go kupic, chociazby dla opakowania.

  • Te kosmetyki mają już u mnie plus właśnie za zawartość masła shea. Ten składnik powoduje, że moja skóra zawsze lepiej wygląda i jest dobrze nawilżona, dlatego z pewnością przyjrzę się bliżej kosmetykom, które prezentujesz.

  • w końcu się ogarnęli.
    określasz ten zapach jako kwiatowy – muszę poniuchać bo zapach fiołków w kosmetykach jest bardzo w moim guście 🙂

  • Zamysł akcji bardzo mi się spodobał i także zdecydowałam się wziąć udział w Akademii, pierwsze pudełeczko było pozytywnym zaskoczeniem 🙂
    Polubiłam się z fiołkowym kremem – ma ciekawą konsystencję i pięknie nawilża, krem do rąk znałam już wcześniej – nie był moim ulubieńcem, choć obecnie i tak sprawdza się lepiej niż wiosną 😉

  • Ten krem do rąk ma tak różne opinie, że mam mocne postanowienie, iż przy najbliższym pobycie w stolicy w końcu go zakupię:)

    • zapch i jego odbiór to tak indywidualna sprawa, że wierzę że ma i zwolenników i przeciwników
      mnie akurat nie zachwycił 🙂

  • Poczekam na recenzję kremu do ciała.

  • mmm . . . masło Shea 🙂 cudowne
    ja w tej chwili używam z firmy Florame 🙂 jest cudowne !!!!

    • a jak z zapachem? miałam krótki romans i aromaty były hmmm bardzo ziemiste

  • Ten krem do rąk to mój zdecydowany nr 1:)

    • szkoda, że sama tak o nim powiedzieć nie mogę 😉

  • Miejmy nadzieję, że ich obecna strategia marketingowa będzie lepsza od poprzedniej 😉

    • mam taką nadzieję 🙂 początek wygląda obiecująco, zobaczymy jak będzie dalej

  • Akurat za tym kremem do rąk nie przepadam, ale ciekawa jestem kolejnych produktów. A pudełko jest urocze:)

    • no ja niestety też nie bardzo go lubię 😉

  • Fajna akcja, bardzo mi się podoba. Lubię ich produkty a ten krem do rąk uwielbiam, do ciała jeszcze nie zdążyłam poznać. 🙂

  • A tam kosmetyki, pudełko jest przepiękne! Mogłabym w takich trzymać swoje wszystkie zapasy 😀

    • takie pudełeczka to bardzo fajna rzecz 🙂
      w tych po glossybox trzymam liczne lakiery do paznokci

  • Akcja naprawdę fajna. Ciekawi mnie, jak oceniasz zapach tego balsamu – dla mnie to jest zapach słodkiego domowego dżemu malinowego, a nie fiołków xD

    • ja jednak byłabym skłonna przyznać, że zapach jest kwiatowy
      nie wiem co prawda czy to fiołki czy może coś innego ale nuty zdecydowanie roślinne 🙂

  • Bardzo podobają mi się te boxy, widziałam już na kilku blogach. Chętnie bym przetestowała.

  • Bardzo przyjemna akcja :]
    Produkty L'Occitane znam tylko z widzenia. Chętnie poczytam recenzje w Twoim wydaniu 🙂

    • niebawem napiszę coś więcej, przynajmniej o kremie do ciała
      ten do rąk pozostawię z tym krótkim komentarzem 😉

  • Będziemy dostawać co miesiąc takie pudełko, przynajmniej tak wynika z maila jakiego dostałam 🙂
    Uwielbiam ten balsam w okrągłym opakowaniu :)))

    • tak, tak wiem, co miesiąc przez rok 🙂
      niemniej zobaczymy co przyniesie czas

    • Myślisz, że mogliby nas zrobić w przysłowiowego konia? 😛
      Tooo by było słabe 🙂

  • Ale fajny projekt. Już samo pudełeczko jest super, a co dopiero kosmetyki 🙂

    • najlepszy jest znaczek pocztowy :] uwielbiam takie detale

  • fajnie, fajnie, że w ramach akcji dostaniecie pełne wymiary produktów, mam w pamięci jeszcze tę akcję z miniaturkami i koszyczkiem, dlatego dobrze, że tym razem się postarali 😀 co do marki to się zbytnio nie wypowiadam, bo jej nie znam, znaczy się znam tylko z lektury internetowej. Nie mam do nich dostępu więc nie użwam:)

    • hehe hobitowe koszyczki 😉

    • się niektórzy ekscytowali tematem hie hie dokładnie pamiętam
      blogosfera nie zapomina ale wystarczy dobry dialog, są mejle, można zadać pytania
      jeśli odpowiedź jest jasna i rzeczowa to nie widzę powodu by nie wchodzić dwa razy do tej samej rzeki, choc podobno nie powinno się tego robić;)
      no zobaczymy

    • tym razem jest kartonik, będzie dobrze 😀

    • Obsessio wydaje mi sie w takim razie ze zmienili osobe od PR i kontaktu z blogerami bo na moje zadane pytania pare miesiecy temu uslyszalam ze mam postawe roszczeniowa…
      Milo slyszec ze sie poprawili, mi jednak niesmak pozostał gdziestam echem

    • tematem zajmuje się zupełnie inna osoba
      kontakt jest na bieżąco, odpowiedzi na pytania udzielane szybko i rzeczowo

    • to tylko pozazdroscic 🙂 kazdy uczy sie na bledach

    • no właśnie chciałam napisać to samo co Marie – z tamtym panem kontakt był albo zerowy, albo właśnie taki, że pan oskarżał o nie wiadomo co.
      dobrze, że go zmienili. szkoda, w sumie tylko, że reszty "współpracujących" z panem S. nie powiadomili w żaden sposób o zakończeniu współpracy.

  • Pomysł jest całkiem fajny. W sumie o jakaś forma prezentacji i marketingu, prawda? Niezależnie od wszystkiego chętnie poczytam o tych produktach 🙂