Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
16 Lis

Estee Lauder Double Wear Stay-in-place Shadow Cremes w odcieniu Vintage Violet

Ostatnio często zdarza mi się sięgać po kremową formułę cieni. Na tyle mocno zachwyciłam się tym rozwiązaniem, że po pozytywnych doświadczeniach z Color Tattoos od Maybelline, wyciągnęłam z kosmetyczki wszystkie kolorowe kremy, które są w moim posiadaniu. Tak trafiałam na Estee Lauder Double Wear Stay-in-place Shadow Cremes w odcieniu Vintage Violet (nr 05), który swego czasu umieściłam w blogowej zakładce „wyprzedaż”, na szczęście dla mnie nikt się po niego nie zgłosił. To cień bardzo kremowy, mocno napigmentowany i idealny we współpracy. Nieznacznie, po upływie wielu godzin wchodzi w liczne załamania powieki które niestety posiadam, ale jego głównym atutem (prócz wspomnianych) jest kolor. To głęboki, shimmerowo-metaliczny burgund, śliwka, fiolet zmieszany z bordo, jak zwał tak zwał, pewne jest że jest piękny i idealnie wpasowujący się w jesienne klimaty.

5 gram jedwabistego kremu zapakowano w słoiczek z ciężkiego, grubego szkła i zamknięto złotą nakrętką. Aplikację można wykonać dwojako: albo za pomocą pędzelka albo bezpośrednio palcem, jedno jak i drugie zastosowanie jest łatwe i nie nastręcza problemów, również podczas blendowania. Cień bezproblemowo się rozcierania, nie pozostawiając żadnych plam.
Myślę, że z powodzeniem mogę go zasugerować wszystkim wielbicielom tej formy. Co prawda na stronie Estee Lauder próżno tych cieni szukać, ale widywałam je na portalach aukcyjnych (np. ebay około 15 funtów) czy zagranicznych sklepach internetowych. Na www  EL aktualnie wskazuje cienie kremowe Stay-on Shadow Paint ale nie wiem czy jest to ten sam produkt, zresztą w tej gamie śliwki Vintage Violet nie znajdziemy.

A tak Vintage Violet prezentuje się na skórze oraz na powiece… Prawda że pięknie?

Skład: Isododecane, Dimethicone, Polyethylene, Hydrogenated Polyisobutene, Quaternium-90 Bentonite, Dimethicone Silylate, Octyldodecanol, Silica, Trihydroxystearin, Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax, Propylene Carbonate, Triethoxycaprylylsilane, Lecithin, Tocopheryl Acetate, Various Colours.
Obsession
  • piekny, piekny odcien! niestety ja w takim wygladam tragicznie

  • No i gdybym tylko pamiętała o tym, że miałaś go na sprzedaż to już bym do Ciebie pisała :/ Cudowny jest ten kolor, idealny!! I strasznie Ci go zazdroszczę! 🙂

  • Bardzo lubię markę Estee Lauder, ich produkty mają świetną jakość. A kolor tych cieni jest obłędny 😉

  • mmm.. aj lajk jor skin maj dir, noł longer soł mat 😉

    fiolecik tez piekny 🙂

  • Piękny kolor! tego samego typu i dodatkowo świetne cienie ma Maybelline – color tattoo 24h

    Całuski

  • Anonimowy

    Smaka mi narobiłaś tą śliwką.
    Szkoda, że tak trudną ja upolować.

  • dziękuję wszystkim pięknie za komentarze 🙂

  • Kolor faktycznie obłędny:) Aż dziw, że nikt go nie chciał:)

  • na powiece wygląda pięknie:)

  • Zdecydowanie piękny kolor! 🙂

  • ja też pokochałam kremowe formuły cieni i też za sprawą MNY ;)) cudowny kolor i konsystencja nawet na zdjęciu wydaje się być przyjemna 🙂

    • jest niesamowicie jedwabista :>
      u nas one kosztowały 90zł więc cena całkiem znośna 😉

  • boski kolor! lubię kremowe długotrwałe cienie. maybelline color tattoo też bardzo lubię 🙂

    • szkoda tylko, że u nas w PL gama kolorystyczna tak okrojona 🙁

    • a wiesz nie wydaje mi się żeby w Irlandii było dużo więcej kolorów niż w Pl chociaż w sumie to nie wiem co jest w PL. w boots kupisz: on and on bronze, eternal gold, pink gold, 24k gold, timeless black, light in purple, persistently pink, metallic pomegranate oraz everlasting navy…

  • Cudak 🙂

  • CUDO! napaliłam się na niego a Ty piszesz ,że już nie ma :/ mimo wszystko jutro sprawdze oferte EL:)

    • sprawdź, sprawdź choć na stronie www widzę jedynie cztery odcienie wspomnianych musów Stay-on Shadow Paint 🙂

  • kolor piekny ale ja jakos sie nei moge przekonac do cieni w kremie.

    • proponuje spróbować Color Tattoos od Maybelline, są tanie (-40% w Rossmannie od 22-28.11 :D)
      co prawda ich jakość jest bardzo nierówna ale z czystym sumieniem mogę polecić On and on bronze oraz taupe 🙂

  • lubię cienie w kremie, ten odcień jest super

  • Kocham tego typu odcienie, EL prezentuje się wybornie 🙂

  • Prześliczny kolorek, zakochałam się ;D

  • Jest piékny-naprawdé…Lubié takie kolorki <3

  • Kolor niesamowity 🙂

  • Una

    Ładny kolor, ale nie wiem, czy potrafiłabym się malować cieniem takiej kremowej formie…

    • jeśli są dobrej jakości to ich aplikacja nie nastręcza problemów 🙂

  • O łaaa, ale szałowy kolor. Podoba mi się bardzo. Nie wygląda pretensjonalnie na powiece. Nie wiem, czemu omijam kolorówkę Estee, może warto jej się w końcu przyjrzeć 🙂

    • ja lubię 🙂 zapewne warto zerknąć
      od lat wierna jest EL Double Wear 🙂

  • bardzo ladny kolor 🙂

  • Piekny ten kolorek. Ja bardzo lubie kremowe cienie. Od jakiegos roku to jest moja ulubiona forma cieni: latwo sie rozprowadzaja, zwykle dlugo wytrzymuja na powiece w dobrym stanie 😀

    • dokładnie 🙂 o ile na początku podchodziłam sceptycznie tak teraz pokochałam (choć nie wszystkie np. Catrice kompletnie mi nie podeszło) 🙂

  • Świetny kolor i bardzo ci pasuje:)
    A ten BBik fajnie wygląda na buzi, napiszesz o nim jakiegoś pościka ???

    P.S. Kocham Twoje brwi 😛

  • Przepiękny odcień! Szkoda, gdybyś się go pozbyła, bo świetnie wydobywa kolor Twojej tęczówki <3

    • no całe szczęście że się nikt na niego nie skusił 🙂
      może czasem warto się wstrzymać z pochopnymi decyzjami 😉 przeczekać

  • Bardzo podoba mi się ten odcień 🙂
    Ja, niestety, swoich powiek we fiolecie nie lubię.

  • piękny:)

  • M.

    Jezu, przefantastyczny kolor! Bardzo chętnie bym się skusiła!

  • ojeja cudo! Ja ostatnio też szaleję za color tattoo i zastanawiam się która marka ma w swojej ofercie coś podobnego

    • no trochę tego na rynku jest 🙂
      ja znam jedynie te tutaj i wspomniane tatuaże oraz jeden z TheBalm
      nie polubiłam się z tymi od Catrice 🙁

    • ja catrice kupiłam z szafy wyprzedazowej i jestem zadowolona

    • mi się wycierały mocno i wchodziły w załamania 🙁 kompletnie się nie sprawdziły
      szybko się ich pozbyłam

    • o to może obczaje jeszcze ta catrice, ciekawe jak u mnie

  • Cudna forma i piękny odcień 🙂 Niestety do mnie taki kolor nie pasuje

  • Piękny!!

  • bardzo ladny, idealny do szybkiego makijazu! Mam podobny kolor ale w zwyklej prasowanej formie z firmy no name i uwielbiam 🙂 sliwki gora! 🙂

    • śliweczka idealna na jesień i wieczór 🙂 to jest to!

  • Mój kolorek, jak nic 🙂 Też lubię tatto choć ostatnio rzadko jakoś używam.

  • Twój kolor nie ma to tamto :). Bardzo fajnie się prezentują te nowe cienie Djora, to coś pomiędzy musem a żelem, ciekawa konsystencja 🙂

    • muszę zerkną zatem, w ogóle mam chęć powiększyć swoją małą kolekcję cieni w kremie :>

  • Od jakiegoś czasu taka forma cieni stała się moją obsesją. Prawdopodobnie gdybym gdzieś to znalazła, kupiłabym bez zastanowienia 😀

    • to mamy coś wspólnego bo ja też mam tą obsesję ;D i chęć powiększyć swoją małą kolekcję

  • M.

    Bardzo klimatyczny kolorek 🙂

  • Zapraszm do zabawy z lipster blog aword 🙂 http://mojparadise.blogspot.co.uk/ tam znajdziesz swoja nominacje:)

  • Bardzo ładny, fajnie współgra z kolorem twoich oczu 🙂
    Sama mam sentyment do kremowych cieni, bo przez lata tylko takich używałam.
    Wtedy jeszcze nie było dużego wyboru cieni o tej formule, zazwyczaj kupowałam te z Shiseido i bardzo byłam z nich zadowolona 🙂 Z EL jeszcze nigdy takich nie widzialam!

    • no ja ostatnio często oglądam się za taką formułą bo strasznie się z nią polubiłam 🙂
      nie znam się z Shiseido, mam pośród tej marki jedynie swój ulubiony korektor Natural Finish cream

    • Zachęcona dobrymi opiniami w blogosferze kupiłam wczoraj kremowy cień z Maybelline i jestem z niego bardzo zadowolona 🙂 Sprawuje się jeszcze lepiej niż Shiseido, a jest 4 razy tańszy 🙂

    • który kolorek? 🙂

    • 40 Permanent Taupe, taki szary wpadający w brąz, cudny 🙂
      Znasz może?

    • tak, mam i bardzo lubię 🙂

    • Super 🙂

  • Ładny, ale wolę więcej fioletu w fiolecie 😀

  • śliczny ten kolor 😉

  • uwielbiam takie kolory! 🙂

  • Zaiste,cudnie wygląda.

  • Piękny kolor 😉 aż przed dzisiejszym wyjściem z domu wyciągnę mój śliwkowy cień 😉

  • Świetny kolor, nie ma to jak porządna śliwka na oku ;D

  • chyba muszę ponownie wyciągnąć swój on and on bronze z MNY 😉

    • ten mam wciąż w eksploatacji, bardzo go lubię 🙂

  • Piękny i intensywny kolor 🙂 Już go widzę na dolnej linii rzęs 🙂

  • (będę nudna) ahh te Twoje brwi <3 😀 ale żeby nie było, cień jest cudny ;]

  • Idealny! Uwielbiam takie kolory w makijażu 🙂

  • jaki głęboki! porażający 🙂

  • Cudny kolor! Ach! :))

  • dosłownie cudo 😀

  • Piękny kolor Ale są minusy połyskujących cieni – wiadomo jakie.

    Fajnie by to wyglądało z matami.
    A jak malowanie kreski tym cudem? Nada się?

    • myślę że tak 🙂 choć sama kreski solo unikam z uwagi na budowę powieki 😉 nawet jeśli ją narysuję to muszę rozetrzeć

    • No szkoda bo kreska wyglądała by fenomenalnie wykończenie takie piękne jest i ten odcień zjadła bym

  • Piękny kolor! 🙂 Pozdrawiam, 🙂