Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
23 Lis

Szminki Rimmel by Kate Moss

Z uwagi na trwające aktualnie promocyjne szaleństwo w drogeriach: Hebe, Rossmann oraz Superpharm, postanowiłam pokazać Wam dwie pomadki sygnowane nazwiskiem Kate Moss. W zapakowanym w czerwone opakowanie sztyfcie odnajdziecie matowe/ półmatowe wykończenie (Lasting Finish Matte), natomiast w czarnym, satynowe (Lasting Finish). Pomadki charakteryzują się znaczną pigmentacją, dobrym kryciem oraz tym, że długo trwają na ustach (spokojnie kilka godzin spędzą na nich bez uszczerbku).
Opakowania to nie jakieś tam mistrzostwo, raczej proste, klasyczne i plastikowe, nic szczególnego choć najgorzej też nie jest.

Moje numerki to jasny koral z numerkiem 16, który niestety nie jest moim ulubionym. Raz, że odcień nie jest dla stworzony dla mnie, dwa mocno podkreśla wszelkie załamania warg.
O wiele lepiej rzecz się ma w przypadku wykończenia półmatowego z numerkiem 104. Odnajdziemy tu mieszankę zgaszonego, ciemnego różu z domieszką brązowych tonów. To zdecydowanie mój typ. Bardzo aksamitny i pomimo takiego a nie innego wykończenia, niewysuszający warg. Chwała mu za to.
 
Normalnie cena pomadki kształtuje się na poziomie 17 zł – 19 zł ale aktualne promocje, np. w Rossmannie ( -40% w dniach na całą kolorówkę od 22 do 28 listopada 2013r.) pozwalają nam na zakup za 12 złotych 🙂 Myślę, że warto się im przyjrzeć.

A na sam już koniec próbka mojej wesołej twórczości w kontekście napływu fali blogowych wpisów nt promocji, równie promocyjnych zakupów i wpisów polecających. Mi tam nie przeszkadzają, nie wiem co na to mój portfel ;D
Obsession
  • Mam 3 pomadki z tej linii Rimmela i póki co są moimi ulubieńcami. 🙂

  • ej a obczajcie sobie konkurs na fejsie rimmela https://www.facebook.com/RimmelPolska/app_661277350569257?ref=ts inwestujecie 18 zeta na kosmetyki i wygrywacie piękny zestaw 😀 łatwo wygrać, wiec totalne sie opłaca

  • Mam 10 i 20 🙂 Lubię je za ich budyniowy zapach, za łatwość aplikacji, niestety dość szybko przesuszają mi usta, ale przed aplikacją smaruję usta pomadką nivei i czas >do przesuszenia< się przedłuża 🙂

  • Uwielbiam Rimmelki, to jedne z moich ulubionych pomadek 🙂

  • Cudne pomadki 🙂

  • skusiłam się na 103 i będę kusić 😀

  • dziękuję wszystkim pięknie za komentarze :*

  • ostatni obrazek jest genialny! hahaha :)))

  • Z serii Kate jeszcze nie mam, mam 2 Lasting Finish – Asia i Airy Fairy – obie bardzo lubię.
    Na (nie)szczęście nie mam u siebie tych drogerii z promocjami.
    Obss, Vipera ma sklepy w galeriach, są też dostępne w niektórych drogeriach – Jasmin i Drogerie Polskie

    • no właśnie Jaśmina nigdzie po trsie nie mam, tym bardziej DP 🙁
      muszę popatrzeć w Społem 😀 tam są czasem takie smaczki 😀
      dzięki za cynk

    • Zawsze możesz zajrzeć do sklepu internetowego 🙂

    • Anonimowy

      w małych, osiedlowych drogeriach spokojnie znajdziesz vipere

  • I po co ja tutaj wchodziłam? Po co? Już myślałam, że nie kupię w Rossmannie dużo, zaoszczędzę, a tu masz – przecież ta 16 jest super i muszę ją mieć.:))

    • ja nic nie wiem, ja tu tylko zdjęcia wrzucam ;D

  • piękne kolory <3

  • Bardzo lubię szminki z tej serii i chyba jeszcze wrócę po jedna do Rossmanna 🙂

  • Cudne, kupiłam 07 z tych zwykłych, ale oddam mamie, bo zdublowałam sobie kolor z inną szminką, jutro lecę na nowe łowy i chyba skorzystam z tych Twoich swatchy, bo to kolory jakich szukam 🙂

    • cieszę się, że mogę pomóc w dokonywaniu wyborów 🙂

  • Anonimowy

    mam stoczwórkę i to jedna z moich ulubionych pomadek

  • Uwielbiam te szminki, szczególnie czerwienie w czarnych opakowaniach. A, i a propos opakowań to owe też uwielbiam!

  • 104 piękna! podoba mi się u Ciebie:) nie wiem czy do mnie by taki kolor pasował:>

  • podoba mi sie 104, moze jeszcze zajrze do rossmanna 😛

    • ten numerek szczególnie polecam :> wszystkim wielbicielom zgaszonych, nieco brudnych róży

  • Ja mam 110 i 05 : )

  • Jeszcze nie mam nic z tej serii pomadek 🙁

  • Haha 🙂 Bardzo ładne kolory 🙂

  • Ahaha 😀 Komiksowy komentarz jest absolutnie najlepszy! Dokładnie tak się czuję 😀

    • myślę, że większość z nas tak ma 😀

  • 104 – moja ulubiona! 🙂

  • Mam 102, ale za nią nie przepadam, mam wrażenie, że wysusza i ściąga usta. Za to lubię airy fairy 🙂

  • Z Rimmela mam tylko Airy Fairy, kolorystycznie bardzo mi pasuje, ale niestety każdorazowo wysusza mi usta.
    104 pięknie się prezentuje, może te matowe formuły są jakieś lepsze – muszę przetestować 🙂

  • ależ one mają ładne kolorki 🙂

  • Miałam kiedyś dwie Kaśki i … no niestety nie byłam w stanie się z nimi polubić. Ale za to obrazek pod wpisem jest przegenialny 😀

  • Też mam 16 i niestety u mnie podkreśla suche skórki.

    • ona ma tę tendencję 🙁 jak również lubi powchodzić w załamania

  • Świetnie je pokazałaś:)
    Mam 16 i jakoś za nią nie przepadam sama nie wiem czemu…

    • Hmm… U mnie trwają jakieś 15 min a nie kilka godzin heheh 🙂
      Ja ty to robisz?

    • 15min???
      to u mnie najzwyklejszy błyszczyk trwa przez godzinę czy dwie 😀

    • Nie da się ukryć jestem rasowym zjadaczem szminek :/
      Jak to się dzieje nie mam pojęcia ale skutecznie mnie to zniechęca do tego typu produktów.

  • Mam jedną pomadkę Kate – odcień 14 w czarnym opakowaniu i powiem szczerze, że się zawiodłam. Spodziewałam się naprawdę wiele, a mam produkt, który naprawdę kiepsko się sprawuje na moich ustach. Kolor prześliczny, trwałość też ok, ale ile ja muszę się namachać i narobić by pomadka jakoś wyglądała na moich maksymalnie wypielęgnowanych ustach, to tylko ja wiem. Masakra. Usta gładkie, mięciutkie, wypieszczone peelingami, maseczkami, balsamami, a pomadka wygląda jakbym nosiła ją przez dwa dni dokładając następne warstwy – wchodzi w załamania, zbiera się, podkreśla skórki, których nie ma prawa być…

    • u mnie ta 16stka tak robi 🙁 one maja taką mazistą konsystencję i taką tendencję
      na szczęście ten półmat z nr 104 sprawuje się o wiele lepiej 🙂

  • Mam nr 102, ale noszę bardzo sporadycznie.
    Chyba podam ją dalej.
    Z Rimmela uwielbiam kolor Airy Fairy.

    • Airy Fairy to chyba najbardziej popularna pomadka rimmel 😉
      albo ją miałam albo nawet mam, muszę sprawdzić 🙂

  • Ja nigdy Rimmela nie uzywalam, z tego co pamietam. Te pomadki bardzo ladne sie wydaja. Opakowania w sumie tez.

  • Nie mam tych szminek, bardzo podobają mi się odcienie 🙂

  • M.

    Mam 16, ale jakoś rzadko używam… Muszęto zmienić! 🙂

  • Śliczne kolorki. Ja dawno już używam nr 102, a teraz pokusiłam się o nr 10:)

  • Oba kolorki wyglądają pięknie!

  • Podsumowanie było genialne :-DDD

    Jakoś nigdy mnie nie korciły szminki i lakiery z Rimmela, więc mogę spokojnie odetchnąć 😉 Poza tym akcja Rossmannowa, SUper Pharmowa i Hebowa mnie nie kusi XD

    • nic a nic? ja tam byłam chętna na Bourjois, Healthy Mix (puder i korektor) ale w dwóch roskach w których byłam nie ma tych szaf 🙁

    • No nie, bo moje marzenie chyba się spełniło i idzie do mnie coś co od lat chciałam spróbować :-DDD Więc po prostu czekam na przesyłkę 🙂 Poza tym, mój ostatni haul pokazał, że na razie mam wystarczająco dużo zabawek nowych XD

    • co żeś znowu zamówiła? 😀

    • Zobaczysz po nowym roku 😀
      Może jeszcze przyjdzie przed świętami, ale i tak pokażę po nowym roku XD

    • no nie nadążysz za taką 😀

  • mam jedná pomadké Rimmel by Kate Moss nr.21 oczywiscie czerwona hihi…
    bardzo já lubié
    twoje kolory tez mi sié podobaja 😉

    • też chciałabym być wielbicielką czerwieni taką jak Ty :>
      niestety mimo, że u innych szalenie mi się podoba sama noszę takowe od święta :>

  • 104 prezentuje się u Ciebie bardzo ładnie, ja mam 103 i jest moją najbardziej zużytą pomadką 🙂 16 też mam i używam jej rzadko, ale dzięki ci za to, że określiłaś ją jako 'koral', bo wszystkie moje koleżanki kategoryzują ją jako pomadkę różową, a ja uważam właśnie że ma trochę brzoskwiniowych tonów, co widać na Twym zdjęciu 😉

    • ja bym powiedziała koral z delikatnie różowymi tonami 😉
      brzoskwinka też mi tu pasuje jak ulał :]
      natomiast nie nazywałabym tej pomadki różową

  • na 16 się strasznie napaliłam już dawno temu, kupiłam i rzuciłam na dno kosmetyczki, kolor piękny, ale wszystkie niedoskonałości jak na tacy :<

    • dokładnie 🙁 również nad tym ubolewam

  • o nie, a ja wzięłam wczoraj nr 16, a myślałam też nad 104 :< 😀
    ale może mnie lepiej posłuży, chciałam coś jaśniejszego i bardziej żywego :>

    • nie no nie wybaczę Ci, dlaczego nie dałaś tego posta wczoraj ;_;

    • ej no Ptaśku, proszę się nie gniewać :* w ostatniej chwili wpadłam na pomysł by pomadeczki pokazać
      na szczęście promocje nadal trwają sesese

    • pogniewamy się jeśli ulegnę :D!

  • Mam 101 i 104. Baaardzo je lubię 😉

  • sprawilam sobie 102,103 i 20. są rzeczywiście bardzo dobrze napigmentowane, ale zapach mnie denerwuje.

    • jest specyficzny, to prawda
      na początku powiedziałabym ze pudrowo-cytrusowy, a może jak biurowy klej? 😀 ja to mam skojarzenia

  • Mi się podoba 104 🙂

  • Mnie podobają się bardzo obydwa kolorki 🙂

  • Wczoraj je macałam, nałożyłam na usta i musiałam zmazać bo zaczęły mnie usta piec 🙁

    • ale jak? macany tester na usta? czy jak?

  • Jak na to, że pomadka sygnowana jest nazwiskiem Kate Moss to spodziewałam się bardziej eleganckiego opakowania 🙂 Ale liczy się to co wewnątrz, a tutaj jestem zachwycona – piękne kolory 🙂

  • kolory bardzo w moim guście 🙂

  • mam 103 i zastanawiam się nad 104 😉 wygląda bardzo ładnie!

  • U mnie niestety produkty do ust Rimmela się nie sprawdzają, a zapach pomadek jest zbyt intensywny 🙂

    • tutaj jest lekko pudrowo-cytrynowy, całkiem przyjemny 🙂

  • Bardzo lubię te pomadki:)

  • 16 jest bardzo kobieca w swej delikatności 🙂

  • kolory bardzo ładne ale ja stawiam ostatnio na mocniejszy akcent na ustach 🙂

    • a 104 to nie jest mocniejszy akcent? 😉

  • Kolor bardzo mi się podoba 🙂

  • Nr 16 bardzo mi się podoba 🙂

  • Mam ten nr 16 , i też nie mój kolor

  • 104 bardzo mi sie podoba! slicznie przybrudzony roz, cos podobnego co pokazywalam wczoraj. jak nie zastane pustych szaf w Rossmannie to moze sie na nia skusze 🙂

  • 104 jest bardzo ładny! 16 nie jest w moim stylu, ale ten 104 wygląda naprawdę kusząco.

  • Wczoraj wyprobowalam obie serie w rossmannie i jakos nic mi nie podpasowalo. Wzielam za to pomadko-balsamy Rimmel Color Whisper 102 petal rebel i L'Oreal Shine Caresse 403 hipnotic red 🙂 oczywista wpadly tez dwa lakiery i zdecydowalam sie na Color tattoo on and on bronze 🙂

    • L'Oreal Shine Caresse bardzo lubię i wczoraj stojąc w Rossmannie mocno nad nimi dumałam :> jedynie zdrowy rozsądek odwiódł mnie od decyzji o zakupie 😀

      on and on bronze <3

  • Teraz żałuję, że ich wczoraj nie kupiłam :<

    • jest jeszcze trochę promocyjnego czasu 😉 u mnie w Rossmannie było spokojnie

  • Ja mam 16 i bardzo ją lubię a wczoraj kupiłam 102 😀

  • Myślę nad 104, tylko nie jestem pewna czy nie będzie odpowiednikiem 19 w czarnym opakowaniu.
    Coś mi mignęło, że promo jeszcze w Dougim 😀

  • Mam chyba 111 i lubie , ale to czerwien wiec nie nosze na codzien. poza tym chcialabym jakas z tych czarnych opakowan

  • Ja mam 103 i lubię za trwałość. Teraz właśnie zastanawiam się nad zakupem 16stki…

  • Mam 16 i uwielbiam ją 😉