Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
3 gru

Żele pod prysznic Phenomé

Produkty marki Phenomé na dobre rozgościły się u mnie towarzysząc mi właściwie na każdym poziomie pielęgnacji. Po pozytywnych w większości doznaniach związanych z opieką nad skórą mojej twarzy klik i klik przyszedł czas na ciało. Rozpocznę od podstaw czyli żelu myjącego, który miałam i mam nadal okazję poznać w dwóch odsłonach: migdałowej oraz energizującej z werbeną i limonką.

W poprzednich dwóch wpisach przybliżałam Wam filozofię marki dlatego zaproszę do zapoznania się z wcześniejszymi notkami, nie powtarzając jak mantry tych samych treści 😉 Uważam jednak że warto wspomnieć o dwóch zasadniczych punktach charakteryzujących Phenomé: 1/ we wnętrzu wszystkich produktów obecność jedynie składników naturalnych i organicznych substancji aktywnych o wysokiej skuteczności, połączonych z wodami roślinnymi, 2/ brak natomiast między innymi: parabenów, SLS, SLES, wazeliny/oleju mineralnego/parafiny, silikonów, PEG, glikoli, syntetycznych barwników i kompozycji zapachowych oraz składników pochodzenia zwierzęcego.



Rozpocznę od delikatniejszej części budując kompozycje zapachowe od lekkiej, niezwykle jedwabistej, którą daje migdałowa emulsja do mycia ciała, a kończąc na prawdziwej bombie energii, która ukryta została w żelu do mycia ciała z werbeną i limonką.

Niezależnie od wersji zapachowej i doznań, żele do mycia ciał otrzymujemy w 250 mililitrowych opakowaniach z ciemnego tworzywa sztucznego. W zależności czy mamy do czynienia z wersją pełnowymiarową czy mini (50ml) butelka zaopatrzona pompką lub nie. Myślę, że okrojona pojemność sprawdzi się świetnie w trakcie podróży, w domu natomiast stawiam na pompkę, która spisuje się idealnie wydobywając niewielką ilość płynu którym umyjemy solidnie ciało, a dzięki czemu zyskamy wysoką wydajność.

Po wyciśnięciu  emulsji o konsystencji mleczka, która ukryta jest w opakowaniu z naklejką „Milky Almond smoothing shower cream” a po naszemu (czego na butelce nie znajdziemy) „Migdałowa emulsja do mycia ciała”, wydobywa się kremowy produkt o zapachu słodkich migdałów wzbogaconych odrobiną wanilii i orzecha laskowego. Jest to kompozycja nie byle jaka bo intensywna do granic możliwości, niebywale słodka i po prostu piękna. Wszyscy wielbiciele tego rodzaju ciepłych, otulających aromatów powinni być zachwyceni równie jak ja.  To, obok składu, to według mnie największa zaleta tej propozycji Phenomé. Co prawda próżno szukać tu trwałości tego zapachu ale w czasie zażywania kąpieli jest to coś doprawdy ujmującego i wspaniałego. Prócz tego odnajdziemy tu doskonałe oczyszczanie i moc bezpiecznych czynników myjących, ekologicznych wód roślinnych oraz naturalnych ekstraktów, np.

– wody roślinne: migdałową, aloesową, cytrynową,

– olej ze słodkich migdałów, miód, masło shea, ekstrakt z owoców goji i ananasa.
Na uwagę zasługuje fakt, że w składzie na pierwszym miejscu znajdziemy wodę migdałową, aloesową, cytrynową i dopiero po nich czynnik pianotwórczy którym jest Ammonium Lauryl Sulfate. Z tego też powodu żele choć pienią się to raczej jest to efekt delikatnej pianki.
Skład „Milky Almond smoothing shower cream”: Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet
Almond) Fruit Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water**, Citrus Medica
Limonum (Lemon) Peel Water**, Ammonium Lauryl Sulfate**, Prunus
Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Caprylic/Capric Triglyceride**,
Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Cetearyl Alcohol**, Betaine*,
Glycerin**, Polyglyceryl-4-Caprate**, Glyceryl Stearate Citrate**,
Tocopherols**, Aqua**, Hydrolyzed Wheat Protein**, Lycium Barbarum Fruit
Extract*, Panthenol, Chondrus Crispus (Carrageenan)**, Citrus Paradisi
(Grapefruit) Fruit Extract**, Mauritia Flexuosa (Buriti) Fruit Oil**,
Ananas Sativus (Pineapple Plant) Fruit Extract**, Mel**, Hibiscus
Sabdariffa Flower Extract**, Xanthan Gum**, Parfum**, Sodium Phytate**,
Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Caramel**, Limonene***, Linalool***,
Geraniol***

Na poranne przebudzenie preferuję natomiast energizujący żel do mycia ciała z werbeną i limonką („Body zone wake-up bath&shower”). W odróżnieniu od kremowego mleczka migdałowego znajdziemy tu konsystencję typowego żelu pod prysznic. Jak w pierwszym przypadku tak i tutaj na szczególna uwagę zasługuje woń, która wydobywa się zaraz po aplikacji na dłoń czy gąbkę. Prawdziwa bomba energii! Kilogramy dojrzałych, soczystych cytryn z odrobiną werbeny i paczuli i znaczną dawką goryczki. Całość daje niezłego kopa, dobrze oczyszcza, pobudza ciało i zmysły na długo, bo akurat w tym przypadku zapach pozostaje z nami mimo potraktowania strumieniem wody.
W składzie odnajdziemy wody roślinne: cytrynową, aloesową i migdałową, które dostarczają skórze niezbędnych witamin i minerałów, ekstrakty ze skórki cytryny i skórki pomarańczy, które delikatnie pobudzają i odświeżają, ekstrakt z liści werbeny działający łagodząco, zmiękczająco, ściągająco a także sok aloesowy i ekstrakty z owoców żurawiny i grejpfruta, z ananasa a także olej buriti.

Skład „Body zone wake-up bath&shower”: Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water**, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Water**, Ammonium Lauryl Sulfate**, Cocamidopropyl Betaine**, Glycerin**, Polyglyceryl-4-Caprate**, Betaine*, Babassu Oil Polyglyceryl-4 Esters*, Decyl Glucoside**, Lauryl Glucoside**, Stearyl Citrate**, Aqua**, Xanthan Gum**, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride**, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Extract*, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Extract*, Verbena Officinalis Leaf Extract*, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Panthenol, Mauritia Flexuosa (Buriti) Fruit Oil**, Citrus Reticulata (Tangerine) Leaf Oil***, Citrus Paradisi (Grapefruit) Fruit Extract**, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract**, Ananas Sativus (Pineapple Plant) Fruit Extract**, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract**, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum**, Citric Acid**, Copper Chlorophyllin**, Citral***, Citronellol***, Geraniol***, Limonene***, Linalool***
 

*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils 

Produkty stosuję zamiennie, o poranku zastrzyk energii z limonką, wieczorem otulam się migdałami. Niezależnie od zastosowanej wersji nie zaobserwowałam ściągnięcia czy suchości skóry a raczej jej gładkość, fakt że jest przyjemna w dotyku i przede wszystkim doskonale oczyszczona. Dodać do tego zachwycające aromaty, idealne składy i mamy sielankę, którą zaburza nieco wysoka cena żeli…
Żele pod prysznic w cenie 69zł (250ml) oraz ok. 20zł (wersja mini 50ml) marki Phenomé znajdziecie w sklepach stacjonarnych, które znajdują się w Warszawie, Poznaniu, Katowicach a także w wielu perfumeriach  Douglas  oferujących produkty tej marki. Jeśli żadna z tych dróg nie daje Wam możliwości zaopatrzenia pozostaje sklep on-line (KLIK).
Aktualnie przy zakupie dwóch produktów marki Phenomé przysługuje nam rabat -20%, przy zakupie trzech -30%. Na dokładkę mamy także dostawę gratis. Myślę, że to informacja godna uwagi 🙂
Obsession
45 komentarzy
  • Anonimowy

    Trochę drogie 🙁 🙁 Ale nie ma co rozpaczać. Ja za 12 zł kupiłam sobie też przepięknie pachnący żel pod prysznic o zapachu limonki Sorayi i do tego za nastepne 12 zł, balsam do ciała z tej samej serii i o tym samym zapachu i jestem bardzo rada i szczęśliwa 🙂 Dwie nowe śliczne różowe buteleczki zagościły w mojej łazience, a budżet domowy nie został zrujnowany :).

    25 marca 2014 o 18:42
  • zdjecie w tle

    Moja ulubiona marka jęsli chodzi o żele pod prysznic 😉 Są delikatne co sprawia,że kąpiąc sie mam ochote pozostać dłużej ;))

    5 grudnia 2013 o 13:17
  • Marie

    to dla mnie za duzo na zel pod prysznic, ale uwielbiam ta marke na tyle na ile mialam z nia do czynienia! Wszystko co brzmi jaki " werbena i limonka " jest dla mnie stworzone

    4 grudnia 2013 o 21:33
  • Olfaktoria

    Nie miałam do czynienia z tą marką, jest mi kompletnie obca 😀 ale odsłona migdałowa – brzmi świetnie 🙂

    4 grudnia 2013 o 20:08
    • Anonimowy

      Jeśli lubisz kosmetyki o zapachu migdałowym, spróbuj kremowego żelu pod prysznic Sorayi Fresh & Creamy z olejkiem migdałowym i proteinami mleka. Super 🙂

      25 marca 2014 o 18:50
  • Aneta Starosta

    Zerknę na aktualny asortyment i być może skorzystam z promocji 🙂

    4 grudnia 2013 o 15:19
  • Ania

    Miałabym ogromną ochotę wypróbować, ale prawie 70 zł za żel pod prysznic to dla mnie lekka przesada:(

    4 grudnia 2013 o 13:49
  • tosiaczek666

    Werbena i limonka to stanowczo coś dla mnie! Uwielbiam takie połączenia zapachowe 😀

    4 grudnia 2013 o 09:35
  • Ewelina K

    Kocham wszelkie żele pod prysznic. Z Phenome jeszcze nie miałam przyjemności 😉 póki co przeżywam romanse z Organiqe:D

    3 grudnia 2013 o 21:30
  • Beauty Candies

    wczoraj dumałam nad tymi zelami, moze sokrzystam wiec z tej promocji 🙂

    3 grudnia 2013 o 21:05
  • Kamila

    z chęcią bym się na niego skusiła 🙂

    3 grudnia 2013 o 20:41
  • Cobalt Heels

    Jakbym nie wiedziała o takiej promocji to bym nic nie kupiła, a jako, że wiem to nie byłabym sobą gdybym czegoś nie zamówiła 😛

    3 grudnia 2013 o 20:18
  • Nena

    Omijam ich sklep, bo kiedyś zbankrutuję 😛

    3 grudnia 2013 o 19:32
  • Kasiunia K-P

    Kocham żele Phenome 🙂 Niby produkt o tej samej funkcji, ale tak się od siebie różnią. Ma się zupełnie inne wrażenia.. Choć przyjemność jest za każdym razem.
    Spróbuj jeszcze cukrowego, to mój absolutny faworyt :))

    3 grudnia 2013 o 19:32
    • Kasiunia K-P

      Tak, rzeczywiście 🙂 Warto poczekać na jakąś ciekawą obniżkę. Ja mój pierwszy cukrowy żel pod prysznic dostałam gratis, właśnie podczas jednej z promocji, przy zakupach powyżej określonej kwoty, żel cukrowy gratis. To było z rok temu, jakiś tydzień cukrowy i obniżki na całą linię 🙂

      3 grudnia 2013 o 19:49
  • Gosha

    Pędzikiem weszłam do sklepu on-line, chciałam skorzystać z tej boskiej promocji, a tu klops – duże braki na półkach 🙁
    No nic, przyjdzie mi jeszcze trochę poczekać 🙁

    3 grudnia 2013 o 19:29
  • Weronika Wróblewska

    werbena i limonka to moje klimaty. jestem sklonna przymknąc oko na cenę jeśli zapach mnie urzeknie 😉

    3 grudnia 2013 o 19:13
  • Kosmetykoholizm

    Strasznie chodzi za mną coś tej marki, tylko faktycznie… szkoda mi troszkę kasy 🙂
    Ale nic to – wszystko przede mną.
    Zdziwiłam się tylko, że Phenome produkuje ta sama firma co Dermedic 🙂

    3 grudnia 2013 o 19:04
    • Kosmetykoholizm

      a tak przypadkowo się dowiedziałam 🙂
      Produkuje Biogened
      http://biogened.pl/dermokosmetyki/
      http://biogened.pl/kosmetyki-naturalne/

      3 grudnia 2013 o 19:16
    • iwona ja

      ale jaja, ja myślałam, że phenome to firma pokroju Pat&Rub a oni między innymi leki robią rozwaliła mnie ich nowość pt. Apetycik dla niejadków 😀 suplement diety

      3 grudnia 2013 o 19:31
    • Kosmetykoholizm

      No mają różne tam takie 🙂

      3 grudnia 2013 o 19:36
  • INFINITY BLOG

    Jak dla mnie, z całym szacunkiem dla Phenome, cena jest zbyt wysoka 🙂

    3 grudnia 2013 o 18:57
    • INFINITY BLOG

      Jasna sprawa ;P Bez promo ani rusz 😉

      3 grudnia 2013 o 19:27
  • pirelka

    Mnie również kuszą, choć nigdy nie miałam jeszcze z nimi styczności.

    3 grudnia 2013 o 18:52
  • Katalina

    Migdały! Uwielbiam kosmetyki, które oferują nuty zapachowe nawiązujące do migdałów! To jeden z moich najulubieńszych zapachów, a niestety jestem jedną z tych, które muszą mieć ładnie pachnący kosmetyk, żeby używać go regularnie 😉

    3 grudnia 2013 o 18:47
  • JuicyBeige

    Miałam wersję migdałową tego żelu, fakt, zapach jest cudny:)

    3 grudnia 2013 o 18:32
  • tajka

    Kusza mnie kosmetyki Phenome, ale raczej nie zele pod prysznic, bo nawet te za funta mi odpowiadaja

    3 grudnia 2013 o 18:31
  • Daisy K

    Bardzo mnie kuszą te kosmetyki. 🙂

    3 grudnia 2013 o 18:20
  • iwona ja

    korzystając z tej promocji zamówiłam też coś dla ciała czyli mandarynkowo- imbirową piankę do ciała mmm. Będzie się działo coś czuję 😀

    3 grudnia 2013 o 18:04
    • iwona ja

      promocja jest już jakiś tydzień, niestety nie w pełni można z niej skorzystać, albowiem dużej części produktów nie było, wczoraj coś pojawiło, generalnie słabo się przygotowali. Kontakt też żaden ze sklepem. Dobra wyżaliłam się. Zamówiłam jeszcze szampon do cienkich włosów i tę maskę oczyszczającą do włosów, reszty z tego co chciałam nie mają. Gniewam się ! 🙂

      3 grudnia 2013 o 18:17
    • iwona ja

      niestety są braki, jak doczytałam chyba na FB od dawna, więc lipa muszę szukać innego źródła zaopatrzenia 😀

      3 grudnia 2013 o 19:32
    • Joa G

      No właśnie, bardzo słabo się przygotowali, jeśli chodzi o produkty do twarzy. Już wiele razy chciałam coś zamówić, tym bardziej, że jest fajna promocja, ale co z tego, jeśli kosmetyków brak w ofercie :(((

      3 grudnia 2013 o 21:06