Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
5 Lut

Nowości…

czyli lekki post dokumentujący kilka nowinek, które w ostatnim czasie trafiły w moje  kosmetyczne progi (dziękuję Gosiu, Daga:*).
Zacznijmy od kultowego już balsamu do ust na bazie miodu* od Nuxe. Zbiera wiele pozytywnych opinii chętnie więc zmierzę się z legendą. Pierwsze wrażenia mam bardzo pozytywne jednak z ostateczną oceną  jeszcze się wstrzymam.
* Cera Alba (Beeswax), Butyrospermum Parkii (Shea Butter Fruit), Vegetable Oil, Lecithin, Behenoxy Dimethicone, Prunus Dulcis (Sweet Almond Oil), Mel (Honey), Dimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate (Octinoxate), Citrus Grandis (Grapefruit Peel Oil), Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrogenated Vegetable Oil, Limonene, Glycine Soja (Soybean Oil), Rosa Moschata (Rosa Moschata Oil), Tocopheryl Acetate, Tocopherol, Allantoin, Citrus Limonium (Lemon Peel Oil), Candelilla Cera (Candelilla Wax), Calendula Officinalis (Calendula Officinalis Flower Extract), Citral, Linalool.
Z Alverde dwie pomadki ochronne: wersja z mandarynką, która bardzo lubię i o której swego czasu pisałam obszerny post na blogu KLIK oraz nowość – wersja nagietkowa, którą chętnie wypróbuję. W paczce z konkursową wygraną znalazłam również olejek migdałowo-arganowy  do suchych włosów, a tych jak wiadomo posiadaczką jestem.

Z pielęgnacji kontynuuję „kurację” Phenome, czyli ponownie pojawia się u mnie Rozświetlający krem pod oczy stymulujący produkcję beta-endorfin, o którym pisałam na blogu  TUTAJ. Dodatkowo skusiłam się na Krem nawilżający do oczyszczania twarzy czyli preparat w postaci gęstej, aksamitnej emulsji do delikatnego i skutecznego oczyszczania skóry, w szczególności suchej i wrażliwej. Opracowany jest na bazie ekologicznej wody różanej, organicznych olejów i naturalnych ekstraktów*.
*Rosa Centifolia Flower Water**, Glycerin**, Coco-Glucoside**, Dicaprylyl Carbonate**, Caprylic/Capric Triglyceride**, Isopropyl Palmitate**, Cetearyl Alcohol**, Bentonite*, Squalane**, Glyceryl Stearate Citrate**, Aqua**, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Persea Gratissima (Avocado) Oil*, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil*, Tocopherols**, Dehydroacetic Acid, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Parfum*, Xanthan Gum**, Sodium Hyaluronate**, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract*, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract*, Melissa Officinalis Extract*, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract**, Rosa Gallica Extract*, Iris Florentina Root Extract**, Panax Ginseng Root Extract**, Vitis Vinifera (Grape) Leaf Extract**, Lactic Acid**, Sodium Phytate**, Benzyl Alcohol, Rosa Damascena Oil*, Citronellol***, Geraniol***, Limonene***, Linalool***
*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils
A z kolorówki to królują lakiery do paznokci: dwa nowe glittery z nowej kolekcji p2, krem i słodki róż od L’oreal. Dodatkowo u Manii zgarnęłam za kilka złotych zestaw od Clinique zawierający  uroczy pasek różu oraz dwa neutralne cienie do powiek: szampańskie złoto oraz brąz. Wszystko w połyskującej odsłonie.

Niebawem spodziewajcie sie postu z zoomem na glitterowe lakiery p2 🙂

Obsession
  • Lakier z Loreal cudny:)

  • Oczywiście czekam na recenzję balsamu Nuxa, bo zawsze mnie interesował.
    Cienie Cliniqua i lakiery też bardzo chętnie zobaczę 🙂

  • Ciekawa jestem Twojej ostatecznej opinii w sprawie tego balsamu do ust 🙂 Bo ja nadal szukam swojego ideału.

  • dziękuję wszystkim pięknie za kometarze 🙂

  • Świetne nowości!
    Chętnie wypróbuję Phenome 🙂
    Balsam z Nuxe widnieje na mojej liście zakupów obowiązkowych.
    Miałam te pomadki ochronne z Alverde, mandarynkowej nie lubiłam, za to nagietkowa była fajna! 🙂

    • a ja z mandarynkową się polubiłam :> mam więc nadzieję, że z nagietkową będzie tylko lepiej

  • Uwielbiam miodowe balsamy do ust więc chyba też się na niego skuszę 🙂

    • jest bardzo przyjemny w użytkowaniu 🙂 myślę, że przy dobrej promocji warto go zgarnąć i wypróbować 🙂

  • Piękne lakierki 🙂

  • wspaniałe glittery! koniecznie pokaż co nimi zmalowałaś 🙂

  • Fajne nowości 😀 Lakiery najlepsze, ale mandarynkowa pomadka ochronna też brzmi świetnie 😀

  • Paletka Clinique jest śliczna! I różowy lakier od L'oreal.

  • balsam Nuxe uwielbiam ! same dobrocie u Ciebie :), zaciekawił mnie ten krem pod oka phenome , muszę się rozejrzeć 🙂

    • kremik bardziej delikatny i lekko nawilżający więc to nowe opakowanie poczeka sobie do wiosny 🙂
      znasz Phenome? w sensie czy coś miałaś? jak coś pisz, zniżki zawsze mile widziane 😉

  • Najbardziej zaciekawił mnie ten szary lakier od L'oreal 🙂

  • Cena balsamu do ust Nuxe trochę odstrasza, ale jeśli pachnie miodowo (a pachnie?) to chyba się zdecyduję 🙂
    Lakiery jak zwykle piękne, nie mogę doczekać się prezentacji na paznokciach!

    • balsam za 28zł udało mi się upolować więc cena bardzo znośna 🙂 tym bardziej, że niektóre z aptek "krzyczą sobie" ok. 70zł o.O

    • Za taką cenę grzech nie brać, poczekam na pełną recenzję i wtedy zapewne kupię 🙂
      Zróżnicowanie cen, szczególnie w aptekach jest przerażające ;o

    • noo przebitka 100% i więcej to jest doprawdy szokujące :/

  • Phenome z chęcią bym Ci podkradła, zresztą słynny Nuxik też kusi 🙂

  • Nowości cudne, a na glitterki z p2 czekam z niecierpliwością 🙂
    Twoje posty z glitterami w roli głównej absolutnie uwielbiam ♥

  • Uwielbiam zloty brokat od P2 ♡ podobnie jak male lakiery Loreal. Dobrze się nam współpracuje.
    Aktualnie wróciłam do OCM, ale z chęcią wyprobowalabym coś nowego, znaczy muszę poczytac o kosmetykach phenome 😉

    • ja nigdy nie próbowałam OCM i szczerze mnie to nigdy nie kusiło :>
      oleiste formuły nakładam na buzię niezwykle rzadko

  • Również lubię mandarynkową pomadkę Alverde. 🙂
    Glitterki piękne! Ja też mam nr 050 😀

    • mandarynka bardzo fajna :] i choć sztyft znika w tempie ekspresowym (przynajmniej u mnie) ciesze się z kolejnego spotkania 🙂

  • Te błyszczące lakiery są piękne;-)!

  • Uwielbiam Twoje zdjęcia!
    Lakiery cudne, szczególnie brokaty :-))

  • Ten róż z loreal obłędny! A nuxe wielbię:)

  • Och, piekne ta paletka clinique

  • P2 ma przepiękne lakiery 🙂

  • :* Bardzo lubię sprawiać prezenty 🙂
    Chętnie poczytam o kremie do oczyszczania Phenome.

  • Świetna paletka Clinique 😉

  • jak będziesz wrzucała glittery, to daj znać żebym nie wchodziła na bloga 😀

  • Balsamu Nuxe używam od kilku tygodni, choć nastawiona byłam nieco sceptycznie, muszę przyznać, że sprawdza się rewelacyjnie.
    Podoba mi się to trio z Clinique, bardzo przyjemna kolorystyka 🙂

  • Balsam Nuxe za mną chodzi od dłuższego czasu i pewnie się u mnie niedługo pojawi.
    Paletka Clinique jest przeurocza <3

  • Olejek z Alverde świetnie pachnie – jak landrynki 🙂 Jednak na moich włosach sprawdził się tylko do 'olejowania', nawet najmniejsza ilość nałożona jako zabezpieczenie na końcówki owocowała tłustymi strąkami… Lakiery bomba!

  • swietnie nowosci, mam z nich tylko balsam z nuxe. lakiery cudne

  • Bralabym wszystko ;D

  • Aaa to już wiem kto mi u Mani sprzątnął sprzed nosa lakiery L'Oreala:P proszę je pokazać szybciutko na paznokciach żebym wiedziała co straciłam:D

    • 😛 coś czuję, że będziesz zazdrościć

  • lubię takie wpisy, bo cieszą oko 🙂 ale jednocześnie ich nienawidzę, bo zaraz chcę mieć co najmniej połowę pokazanych produktów… ehh

    • tylko połowę? ;P ;D

    • co najmniej ^^ a tylko odwróć się na chwilkę, to zobaczysz…albo raczej już nic nie zobaczysz XD

  • Mmmm, same smakołyki. Czekam na jakieś wieczorki zapoznawcze. 😀

  • Nuxe i Clinique fajna sprawa. Lakiery też niczego sobie. Phenome chętnie bym wypróbowała.

  • glittery koniecznie pokaż z jedną warstwą. Próbuję ustalić stopień krycia i kolor bazy 😛

  • Te glitterki <3 Ten złoty zwłaszcza 😀

  • Una

    Ten olejek z Alverde też chcę mieć. 😉

  • Bardzo ciekawe nowości, z lakierów mam nadzieję, że pokażesz też bliżej ten różowy z L'oral, bo wygląda cudnie w buteleczce 🙂

    • właśnie siedzę i go nakładam :> taki barbie cukiereczek :> przyjemny

  • oddaj lakiery:P mam jeszcze miejsce w komodzie 😀

    • 😛 nie ma takiej opcji
      przypuszczam, że długo nie zajmie Ci zapełnianie niewielkich jeszcze pustych miejsc ;D

  • Z Nuxe miałam z tej serii krem do rąk i ślicznie pachniał:) Bardzo ładna kolorystyka zestawu Clinique.

  • Ladny ten zestaw Clinique 🙂 Wokol Nuxe ciagle chodze ale jeszcze nie bylo mi dane go poznac

    • skusiłam się na Nuxe bo Gosiak (Candy killer) upolowała mi go za jedyne 28złotych 🙂
      niektóre ceny w aptekach internetowych to jakiś kosmos o.O

  • Nuxe to moje ulubione pielęgnacyjne mazidło naustne, wspaniale działa 🙂
    Ten olejek z Alverde u mnie na włosach się nie sprawdził, ale za to z moich stópek robił pupkę niemowlaka 😀 Zwykle stosowałam go jak serum, pod krem – no rewelacja, powiadam Ci 🙂

    • jak wspomniałam wyżej: ja z nim miałam do czynienia dawno temu 🙂 Moja niewiedza z zakresu czytania niemieckich słów poskutkowała tym, że zamiast nakładać na włos nakładam na ciało 😀 ale jak wspominasz: pupcia bobasa gwarantowana 😀

  • Dostałam oczopląsu 😀

  • fajne produkty…te z dm znam…balsam z nagietkiem uzywam na wieczór na rzésy….maziam nim po nich i nie wypadajá mi.

    • o! ja to chyba nawet słyszałam gdzieś w czeluściach blogosfery o tym sposobie :>
      dzięki za cynk, na pewno wypróbuję tym bardziej że moje rzęsy są raczej marne

  • Balsam Nuxe bardzo lubię 🙂 Piękne są te glittery i zestaw z Clinique 🙂

    • czyli mamy kolejną zadowoloną osobę 🙂

  • Nuxe kocham, i mówię to już chyba milionowy raz, ale warto 😀
    Bardzo spodobał mi się ten kompakcik od Clinique, idealnie wyjazdowy!

    • nuxe wzbudza we mnie póki co pozytywne emocje 🙂
      wszystko to za całe 28zł więc szkoda byłoby nie skorzystać

    • mam nadzieję, że dalej takie będą 😉 a cena rewelacyjna, ja chyba za ok 35 kupowałam

    • ceny w necie są szalone
      trafiają się apteki gdzie trzeba na nie wydać ok70 zł o.O
      szaleństwo

  • Mam ten olejek do włosów, lubię! Używam po myciu, do wygładzenia i zabezpieczenia końcówek, ale wiem że nie każdemu to odpowiada, bo na niektórych włosach wygląda jak przetłuszcz. Dużo szczęścia na wspólnej drodze życzę 😀 Ja po raz pierwszy 5 miesięcy od ścięcia mogę na palcach jednej ręki policzyć ilość rozdwojonych końcówek.

    • o ile się nie mylę to go chyba miałam i nie doczytawszy stosowałam na ciało 😀
      tym razem zastosuję się do wskazówek

    • sławny porzeczkowy był chyba do ciała, a niejedna pewnie lała na włosy 😛
      nieważne jakie bajki napisze producent, ważne co w składzie – a jak działa w alternatywnym zastosowaniu, to czemu nie?!

    • sama porzeczkę lałam we włos
      niewiele to dało niemniej przez moment poczułam się jak włosomaniaczka 😀

    • Nie próbowałam, a chyba już ją wycofali. Kokosowy wymiata! Do włosomaniaczki mi daleko, ale czasami zazdroszczę niektórym że tak ogarniają temat, a ja się tylko wkurzam na klapnięty chełm.

  • Śliczny ten zestaw z Clinique 🙂 A że wzbogaciłaś się o nowe glittery… No cóż, nie jest to dla mnie niespodzianką 🙂

    • zwłaszcza o złoty, kolejny ;D jakbym miała mało
      no ale takiego to nie mam 😀

  • Lubię ten balsam Nuxe, potrafi zdziałać cuda na moich ustach. Początkowo jednak byłam na niego wściekła, bo się rolował :D.

    • jak za dużo nałożyłam to na zimie tworzył białą! powłokę o.O no co za paskud 😀
      muszę wprowadzić tryb oszczędzania w nakładaniu 😉

    • Umiar jest wskazany :D. Jak go sobie nie żałowałam, to mogłam ściągać białe wałki z ust :D.

    • o jachhh 😛

  • Glitterki 🙂 piekniusie 🙂

  • Ladny szaraczek od L'Oreala:)

    • nawet bardzo 🙂 nosze go od kilku dni i na pewno pokażę sie blogu notka z jego udziałem 🙂

  • Ja nuxe nie lubię ze względu na zapachy, nieodpowiadają mi:( teraz do ust testuje też wychwalane Sylveco. Z nowości najbardziej zainteresowało mnie Phenome. Nie miałam jeszcze niestety okazji wypróbować tych kosmetyków.

    • a powiem Ci, że tutaj zapach jest delikatny i bardzo przyjemny 🙂
      mam jedno zastrzeżenie co do rzeczonego, póki co tylko jedno pośród szeregu raczej pozytywnych emocji 🙂