Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
24 Kwi

Phenome/ Różana pianka do mycia ciała

O moim uwielbieniu do produktów marki Phenome pisałam niejednokrotnie. Kilkakrotnie okazywałam też moją niechęć do różanych aromatów co zmieniło się gdy sięgnęłam po masło o ciała rzeczonej marki (TUTAJ RECENZJA MASŁA ESSENTIAL). Kontynuując temat i mając nadzieję na ciąg dalszy pozytywnych wrażeń, postanowiłam wypróbować kolejną tego typu kompozycję zapachową – piankę do mycia ciała z ekstraktem z róży francuskiej oraz dodatkowo z olejkiem z róży damasceńskiej, czyli ze zdwojoną siłą tego kwiatu.

Mimo tak znacznego występowania zapach jest tu niezwykle delikatny i przyjemny dzięki czemu używanie tego produktu nie nastręcza problemów a więc nie jest w jakikolwiek sposób męczące dla nozdrzy. Owszem, od razu po uwolnieniu pianki ze 150 mililitrowego opakowania zaopatrzonego w pompkę mamy pewność, że właśnie mamy do czynienia z różanym aromatem, ale jest on na tyle spokojny, lekki, świeży (mam wrażenie, że wzbogacony o inne roślinne zapachy) i nienachalny, że podoba mi się, mimo że dotychczas stawiałam opór tego typu rozwiązaniom.

Co rzecz się tyczy samej pianki to mamy tu konsystencję niezwykle puszystą i równie lekką jak zapach (wybaczcie brak zdjęcia ale aktualnie do posta „pozuje” mi puste opakowanie). Na początku używałam pianki zgodnie ze wskazaną kategorią czyli na całe ciało. Znając jednak moje dotychczasowe doświadczenie z taką formułą miałam wręcz pewność, że stosując produkt na cały, znaczny obszar skóry, pianka skończy mi się za 2-3 tygodnie. Chcą tego uniknąć i wykorzystując fakt, że pianka posiada dobry, organiczny skład* (jak wszystkie produkty firmy Phenome) postanowiłam zmodyfikować nieco stosowanie i aplikować ją jedynie na twarz. Niech zatem wyznacznikiem dobrego zmycia ciała będzie fakt że pianka świetnie radzi sobie z całym makijażem kolorowym, w tym z tuszem do rzęs, cieniami i pomadką, przy okazji nie powodując podrażnień, zaczerwienień czy szczypania i przesuszenia skóry (zresztą produkt dedykowany jest posiadaczką takiej skóry). Po zastosowaniu cera jest czysta, gładka i odświeżona.
*Różana pianka opracowana została na bazie bezpiecznych czynników myjących, ekologicznych wód roślinnych oraz naturalnych wyciągów i olejów roślinnych. Składnikami aktywnymi są tutaj wody roślinne: różana, aloesowa, z zielonej herbaty, migdałowa, wyciąg z liści winogron, ekstrakt z róży francuskiej, olejek z róży damasceńskiej, wyciąg z zielonej herbaty, wyciąg z granatu, roślinny kompleks anti-aging.
Pełny skład pianki: Rosa Centifolia Flower Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water**, Camellia Sinensis Leaf Water**, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Water**, Polyglyceryl-4-Caprate**, Cocamidopropyl Betaine**, Cocamidopropyl Hydroxysultaine**, Coco-Glucoside**, Decyl Glucoside**, Glycerin**, Aqua**, Rosa Gallica Extract*, Rosa Damascena Oil*, Vitis Vinifera (Grape) Leaf Extract**, Althea Officinalis Root Extract*, Camellia Sinensis Extract*, Punica Granatum (Pomegranate) Fruit Extract*, Ginkgo Biloba Leaf Extract*, Iris Florentina Root Extract**, Panax Ginseng Root Extract**, Babassu Oil Polyglyceryl-4 Esters*, Panthenol, Hydrolyzed Oats*, Potassium Sorbate, Parfum**, Sodium Benzoate, Citric Acid**, Citronellol***, Linalool***
*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils
W produktach firmy nie znajdziemy: parabenów (metylu, propylu itp.), laurylosiarczanu sodu (SLS), etoksylowanego laurylosiarczanu sodu (SLES), wazeliny/oleju mineralnego/parafiny, silikonów, glikolu polietylenowego (PEG), glikoli, chemicznych filtrów UV, ftalanów, etanoloamin, donorów formaldehydu (hydantoiny, diazolidinylomocznika, metylizotiazolinonu), lanoliny, syntetycznych barwników, syntetycznych kompozycji zapachowych oraz składników pochodzenia zwierzęcego.
Regularna cena różanej pianki wynosi 76zł/150ml. Produkty marki, w tym wspomnianą piankę znajdziecie w sklepach stacjonarnych, które znajdują się w Warszawie, Poznaniu, Katowicach a także w wielu perfumeriach  Douglas  oferujących produkty Phenome. Jeśli żadna z tych dróg nie daje Wam możliwości zaopatrzenia się, pozostaje sklep on-line (KLIK).
Obsession
  • Lubię zapach różany jedynie z kwiatów. Kosmetyki i jedzenie o zapachu różanym do mnie nie przemawia, ponieważ nie spotkałam takich prawdziwie pachnących kwiatem. Do Phenome dostępu nie mam, więc nie mam możliwość nawet powąchać tego kosmetyku. Ale i tak mnie zaciekawiłaś nim.

  • dziękuję wszystkim pięknie za komentarze 🙂

  • Cudowna jest ta pianka, ja jestem w niej totalnie zakochana 😉 Stosuję ją do mycia ciała praktycznie codziennie od początku kwietnia i jeszcze trochę jej tam jest, także z wydajnością nie jest tak źle. Dzisiaj wypróbuję ją do mycia twarzy 😉

    • daj znać jak się sprawdziła 😉 mi zmywa absolutnie wszystko

  • Znów jestem skuszona dzięki Tobie ;)…wcześniej pokusiłam się na balsam kojąco-odżywczy i teraz mam ochotę na piankę 😀

    • hie hie ja nic nie wiem, nic na siebie nie biorę ;D
      mam nadzieję, że Ci balsam służy? ja je uwielbiam <3

  • Dobry pomysł z używaniem jej do twarzy, tym bardziej że świetnie radzi sobie z usuwaniem makijażu 😉

  • Miałam wersję tej pianki do twarzy, była niezwykle wspaniała.

    • to ona występuje w wersji typowo do twarzy? :>
      muszę zgłębić temat w sklepie on-line

  • Ostatnio tez polubiłam tę markę – polecam recenzję żelu do mycia ciała z werbeną;)

    • znam tę pozycję i bardzo lubię 🙂

  • Świetna pianka, też ją chcę. 🙂

    • 🙂
      ps. przepraszam za obsuw ale w środę system padł na poczcie co uniemożliwiło mi wysyłki
      dziś wsio poszło priorytetem, na pewno przed majowym weekendem paczka dotrze 🙂
      miłego używania

  • Uwielbiam pianki do mycia ciała, jest to fajna odskocznia od zwykłych żeli pod prysznic. Do twarzy pianki również lubię 😉 Tylko różany aromat to nie do końca moje klimaty.

    • no moje też właśnie nie 😉 tutaj jestem mile zaskoczona, zapach jest zdecydowanie bardziej roślinny niż różany 🙂 nie ma więc duszącego i nieciekawego aromatu róży

  • Fajowa musi być ta pianka 🙂 Będę o niej pamiętać przy promocyjnych wiatrach 🙂

    • na szczęście Phenome obfituje co rusz w akcje promocyjne :]
      ceny regularne niestety wysokie więc najlepiej wyczekiwać promo% własnie 🙂

    • Jeśli robię zakupy w Phenome to tylko w czasie promo 😉

  • czeka u mnie w kolejce 🙂 ale że do twarzy…? kurczę nie wpadlabym na to 🙂

    • serwuje gotowe i bardzo dobre rozwiązanie :]

  • skład naprawdę zachęcający 🙂 ciekawa jestem na ile wystarczy Ci to opakowanie
    moja cera bardzo lubi się z produktami zawierającymi wodę różaną czy różany olejek 🙂 w jak największej ilości

    • opakowanie już puste 😉 mam je jakoś od początku marca 🙂

    • prawie 2 miesiące ? 🙂 całkiem nieźle, muszę pobuszować po ich stronie
      już myślałam, że przegapiłam informację w poście i 2 raz przeczytałam ;p ale nie jest jednak ze mną tak źle jak myślałam 🙂 ale już jutro piąteczek :)))

    • raczej celowałabym w około 30 dni 😉 zwłaszcza, że znaczną część zużyłam zgodnie z zaleceniem, na ciało
      piąteczek <3

  • Chętnie wypróbuję 🙂 czekam na jakieś promo w Phenome , jakbyś coś wiedziała wcześniej daj znać na FB 🙂 :*

  • Może w dni Glamour w końcu coś kupię 🙂

    • często też są wyprzedaże czy promo na cały asortyment więc warto trzymać rękę na pulsie 😉
      powodzenia

  • Skoro radzi sobie z makijażem, to muszę wypróbować. Ostatnie pianki do mycia okazały się kompletną klapą. Bardzo lubię markę Phenome, za przystępne składy kosmetyków. Skoro zostało po niej puste opakowanie, to faktycznie jest bardzo dobra 🙂

    • a jakie pianki były niewypałem?
      ja lubię też te od Decubal i Pharmaceris no i Phenome <3 bo tutaj mam dodatkowo wyśmienity skład <3

  • Ja nie lubię różnego aromatu, ale jakiś czas temu wybrałam sie w końcu do Douglasa w którym wg strony są kosmetyki Phenome no i niemiła niespodzianka bo wycofali je stamtąd…

    • yyyy no to niefajnie :/
      kosmetyki Phenome są w wybranych drogeriach Douglas, nie wiem co jest czynnikiem decydującym o obecności

    • na pewno lista na Douglasów, w których są kosmetyki Phenome jest nieaktualna na stronie internetowej, bo sama byłam w dwóch i dopiero w trzecim były produkty Phenome :/

    • no już ktoś wcześniej zwracał na to uwagę 🙁

  • A czy ta pianka ma kolor różowy? Bo nie znalazłam informacji w tekście 😛

    • o mamo! niech ją ktoś powstrzyma 😀
      nie, jest bieluśka jak bita śmietana, czyli nie dla Ciebie ;D

    • No co? 😛 Ciekawa byłam XD

  • Dobra pianka nie jest zła.

    Dzisiaj jestem w filozoficznym nastroju :<>

    • filozofom się nawet o tym nie śniło tak rzeczesz mądrze 😛 😀

  • różyczki to coś dla mnie, na pewno sięgnę po tą piankę! teraz racze się myjką cukrową 😛

    • myjka cukrowa? w sensie piling cukrowy Phenome? :]

  • pojemność malusia jak na moje wielkie ciało, zużyłabym w tydzień :D, uwielbiam piankowe konsytencje 🙂

    • ja również i na moje ciało też szybko ta forma schodzi 😉
      ja nie wiem, jak toś pisze, że pianka Decubal jest na miesiące stosowania 😀 chyba z raz na tydzień maksymalnie ;D

    • mi pianka z Decubal starczyła na dwa miesiące ale tylko przy stosowaniu jest na twarz rano, czyli raczej ją odświeżałam niż zmywałam makijaż 🙂 Tej z Phenome też pewnie stosowałabym tylko do twarzy aby odrobinę zaoszczędzić 😀

  • najpierw sprawdzę piankę przeznaczoną do mycia twarzy z Phenome i potem chęcią porównam z tym gagatkiem 🙂
    a powiedz mi, ten zapach to taki jak lakieru Revlon African Tea Rose, czy zupełnie inny? :>

    • specjalnie na okoliczność Twego zapytania otworzyłam lakier i pustą butelkę pianki 😉
      werdykt jest następujący: nie bardzo 😉 tutaj, w Phenome to jest ta róża ale bardzo, bardzo delikatna, generalnie zapach jest hmmm roślinny :]

    • ps. płyn micelarny Phenome pachnie coś w ten deseń jak buteleczka Revlon 😉

    • płynu micelarnego z Phenome jeszcze nie mam, ale pocieszyłaś mnie, że pianka tak nie pachnie 😉
      dziękuję za fatygę :*

  • Na szczęście w Katowicach jest sklep, więc nie muszę się martwić jak mi coś wpadnie w oko 🙂
    A powiedz mi czy gdzież w Poznaniu jest Organique?

    • Organique w Poznaniu jest w King Cross na Bukowskiej 🙂

    • dokładnie jak rzecze @sauria 🙂
      to nowy sklep, 2tyg temu było otwarcie

    • Organique jest jeszcze w Poznań City Center / poziom 0 :]

    • Oj super, dzięki za info 🙂 Planuję mały wypad do Poznania po 12 maja i dlatego tak wypytuję, bo chcę sobie zrobić małe zapasy 🙂 Już robię listę, hihi 🙂