Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
12 Kwi

Revlon Parfumerie na dłoniach

Zgodnie z obietnicą prezentuję jak wypadają na dłoniach nowe, pachnące lakiery Revlon Parfumerie Zapraszam 🙂

Stwierdzić należy z całą stanowczością, że podczas nakładania jak i podczas noszenia uwalnia się tu zapach i jest on adekwatny do nazwy nadanej poszczególnym lakierom. We wszystkich czterech egzemplarzach znajdziemy cienki pędzelek i dość mocno lejącą konsystencję. Wszystko to razem dobrze nanosi się na płytkę paznokcia.

Frenczowy róż 070 (Pink pineapple) to zdecydowanie aromaty egzotycznego ananasa. Kolor jest subtelny i bardzo ładny ale dla pełnego krycia potrzeba tu aż trzech warstw. Myślę, że można pokusić się o jedną lub dwie warstwy i użyć lakieru do klasycznego frecza.
Fuksjowa propozycja podbita niebieskim, delikatnym shimmerem z numerkiem 060 (African tea rose) jest niezwykle kremowa i bardzo dobrze kryje (jedna, opcjonalnie dwie warstwy). Zapach? różany, mocno różany i na myśl przywodzący lakiery od Lovely, które swego czasu robiły furorę w blogosferze.
Mój faworyt! czyli kremowa, trawiasta zieleń 075 (Lime basil). Zgodnie z nazewnictwem odnajdziemy tu lekko limonkowe aromaty. Schnie najlepiej ze wszystkich tych propozycji bo nie ma, doprawdy nie ma potrzeby by nakładać tu więcej niż jedną warstwę 🙂
Przypuszczam, że ta propozycja o numerze 140 (Moonlit woods) większości (podobnie jak mi) nie przypadnie do gustu. Grafitowo/fioletowy kolor jeszcze się broni ale perłowe wykończenie niestety już nie. Jak można mniemać mamy tu wyraźne smugi niezależnie od warstw i sposobu nakładania. Poniżej dwie warstwy o zapachu trudnym do określenia, mnie samej na myśl przywodzi perfumy 😉 ale jakie? tego niestety powiedzieć nie sposób.
Na paznokciach pozostała fuksja, różany zapach mocno wierci nozdrza 😉 co do jakosci wypowiem się niebawem. Lakiery Revlon Parfumerie można dostać w drogerii Hebe lub perfumeriach Douglas w cenie 19,90zł.
A z ogłoszeń parafialnych to pragnę zaznaczyć obecność blogową nowego szablonu. Dajcie koniecznie znać czy Wam się podoba no i czy wszystko wyświetla się prawidłowo 🙂 Z góry wielkie dzięki [cmok]
Obsession
  • Fuksja i zieleń są moimi faworytami:)

  • Dawno u Ciebie nie byłam, ale wizualna zmiana na plus 🙂 W kwestii lakierów ciężko mi coś powiedzieć, bo kolory są raczej zwyczajne, a zapach nie jest kwestią decydującą przy zakupie. Jestem zaskoczona jak szybko lakiery się u nas pojawiły, bo czytałam o nich dopiero niedawno w gazecie – no i cena na plus! 🙂
    pozdrawiam, A

  • Piękne buteleczki! Kolorystycznie chyba 060 i 070 podobają mi się najbardziej 🙂

  • Zu

    a ja kupiłam wintermint z tej kolekcji 🙂 i te buteleczki są takie urocze 😀 no i taka szkoda, że ten ostatni tak wygląda 😛 bo kolor ma b. ładny!

  • Muszę kupić ten róż Pink pineapple, jest piękny!

  • Anonimowy

    szablon bardzo przejrzysty
    in plus, zdecydowanie 🙂
    pozdrawiam Olka

  • African tea rose zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu 🙂 Ta seria ma przeurocze butelki, jednak się nie skusiłam, ponieważ z klasycznymi lakierami Revlon w ogóle się nie dogaduję, są dla mnie za rzadkie, ale w pierwszym momencie, kiedy je zobaczyłam chciałam je już kupować 🙂

    • te są bardzo lejące więc konsystencja podobna jak przy klasycznych Revlonach 😉

  • moonlit podobał mi się w buteleczce, ale te ślady po pędzlu nie wyglądają zbyt urodziwie :/ ciekawe jakby go gąbką nałożyć…

    • gąbką? to masa perłowa inaczej się zachowuje przy gąbce?
      pierwsze słyszę o tym sposobie nakładanie 😛 czy chodzi o gradient?

    • tak jak gradient, ale jeden kolor nakłada się gąbką 🙂 ja prawie wszystkie lakiery o wykończeniu podchodzącym pod perłowe tak nakładam… znaczy pierwsza warstwa normalnie pędzelkiem, a druga gąbeczką i jest ok, ostatnio OPI tak zrobiłam

    • muszę w takim razie spróbować i dać temu lakierowi jeszcze jedną szansę :]

  • dziękuję wszystkim pięknie za komentarze 🙂

  • Anonimowy

    No jak większość jestem za wszystkimi kolorami prócz ostatniej perły, za którą nie przepadam.
    Pozdrawiam
    Ania, stała czytelniczka 🙂

  • Lime basil bardzo mi się podoba i jego zapach mnie ciekawi 🙂

  • Fuksja i zieleń przepiękne 🙂

  • Szablon jest super 🙂 a lakiery zachęcają zwłaszcza pięknym opakowaniem 🙂

  • Zanęciłaś mnie, nie powiem 🙂
    Zdecydowanie je muszę obejrzeć, choć nie wiem, czy nie drażnił by mnie zapach na paznokciach 🙂

  • 140 średnio wygląda na paznokciach, w buteleczce znacznie lepiej. Ale pozostałe trzy są boskie 🙂

  • buteleczki wygladaja cudownie! same kolory tez niczego sobie i chyba najbardziej podoba mi sie African Tea Rose – cudo!

    • Anonimowy

      Podobno smuży okropnie.
      Sama nie wiem czy zdecydować się na zakup, trudny orzech do zgryzienia 😉

  • muszę stwierdzić, że z lakierów najbardziej podobają mi się buteleczki ;)))

  • Wszystkie ładnie z wyjątkiem niebieskiego 🙂
    Szablon elegansio, wszystko działa jak się należy 🙂 Fajnie, że biel i czerń dominują tak jak wcześniej 🙂

  • Cudne kolorki a te buteleczki- szaaaał! 😀

  • To ja chcę ten różany, frenczowy i limonkowy. 🙂

  • Róż bardzo mi się spodobał na paznokciach, ale ja nie przepadam za zapachem różanym. Szablon taki, że mucha nie siada 🙂

  • U mnie wszystko wyświetla się prawidłowo 🙂
    Ananasek i fuksja podobają mi się najbardziej, choć i zieleń wpadła mi w oko. Coś czuję, że mój portfel znowu ucierpi 😉

  • No nie no, i znowu portfel ucierpi, bo przynajmniej ananasowy i limonkowy kupię na pewno ;D

  • Podziwiam Cie ze malowalas az tyle razy pazurki:) Odslona super, ja tez szykuje hihi

    • czasem się dla dobra sprawy poświecę ;D choć to męczące i czasochłonne, to fakt 😉
      teraz jest trend na zmiany 😉 no dobrze, trzeba co nie co odświeżyć na wiosnę :] czekam na Twoja odsłonę

  • śliczne kolorki 🙂

  • Gdzieś słyszałam, że te lakiery śmierdzą jak zmywacz..
    Kolory są piękne.

    • bezpośrednio z butelki-tak, o czym zresztą wspominałam we wczorajszym poście 😉
      podczas nakładania jest zupełnie inaczej 🙂

  • Muszę odwiedzić Hebe i zaopatrzyć się w fuksję:) Ten odcień przypadł mi do gustu, poza tym lubię zapach róż:)

  • Najbardziej podoba mi się fuksja 🙂 Szablon jak zawsze perfekcyjny.

  • 140 to nie moja bajka za to ten róż już tak:)

  • Pierwszy i trzeci kolor mi się podobają 🙂

  • No to wiem, którego unikać 😉

    • że różu nie trawisz to wiem, ale że perełką pogardzisz? 😀

    • No ja wiem, że ona by pasowała do tych naszych białych kozaczków i w ogóle, ale co innego jakby to była klasyczna biała perła dająca po oczach z odległości 500 m… A tak… szkoda kasiory ;p

  • Kolorki sliczne i buteleczki mi sié podobajá 🙂
    Szczególnie ten zielony przypadl mi do gust 🙂

  • Buteleczki normalnie skradły moje serce!! Oglądałam je w Rossie, chociaż kolory i zapachy mnie nie powalają to wizualnie ach! <3

  • Pink pineapple przepiękny, ale szkoda, że potrzeba aż 3 warstw 🙁

  • Przechodziłam dziś obok nich…może jutro wrócę po jakiegoś czerwonego:D

  • Potwierdziły się me pierwotne podejrzenia – ananasek i fuksjowa różyczka podobają mi się najbardziej 🙂 Zieleń piękna, ale ja się w tego rodzaju zieleni nie widzę, choć z drugiej strony, biorąc pod uwagę moją historię z różnymi innymi kolorami emalii, chyba nie powinnam się zarzekać, wszak gusta to temat o bardzo ruchomych granicach 😀

    A szablon działa i się podoba!

    • ja też niejednokrotnie zarzekałam się przed niebieskościami na dłoniach i co? nosze i to coraz częściej 😉 także tego… no… polecam zielonka 😀 idealny na wiosnę i lato :]

  • Lime basil jest cudny! i prosty w obsłudze, to już w ogóle cud, miód i orzeszki 😀

  • 060 prezentuje się pięknie:)

  • Cudne flakoniki i kolory też bardzo w moim stylu. No, oprócz tego ostatniego, nie potrafię ładnie rozprowadzać takich metalicznych odcieni.

  • Ananas cudny! Ale trzy warstwy…u mnie pewnie by nie chciały wyschnąć.

  • Idea pachnącego lakieru jest bardzo fajna 🙂
    Podoba mi się pink pineapple, ale nie lubię nakładać wielu warstw, wtedy zwykle okazuje się, że jest za dużo i są odciski i wszystko :/

    • przy trzech to już jest top coat niezbędny 🙁

  • Te lakiery mają świetne buteleczki! Podoba mi się tylko fuksja, ewentualnie ten blady róż. Co do szablonu to wszystko jest przejrzyście i ładnie, ale czcionka trochę męczy oczy (chociaż może tylko mi się tak wydaje). 🙂

    • a tamta czcionka? była mikroskopijnych rozmiarów 😉 musiałam coś z tym zrobić 😉
      mam nadzieję, że przywykniesz do tej bo na trochę ze mną zostanie 🙂

  • fuksja zdecydowanie świetna i najlepsza 😉 a ten perłowy odpada, tak jak mówisz.
    co do szablonu jest przejrzyście i ładnie, wszystko działa.

  • Chociaż nigdy nie ciągnęło mnie do zielonych lakierów to ten jest wyjątkowo ładny. Tak jak i szablon 🙂

  • Ja miałam nadzieję, że Moonlit woods lepiej będzie się sprawował na paznokciach. Teraz żałuję, że się na niego połaszczyłam. 🙁

    • no niestety 🙁 ja zawsze przed ewentualnymi zakupami zaglądam do sieci, po słocze by później nie przyszło rozczarowanie

  • Wszystkie mają coś w sobie 🙂 Jedynie ostatni jakoś nie w moim typie 🙂
    I chciałam ci dać znać bo szukam nowego właściciela dla 2 lakerów z deborah lippman 😉

  • zielonek jest już mój 😀 żałuję, że nie wzięłam fuksji, ale jeszcze po nią wrócę 😛 a ananaska ani w douglasie nie widziałam, ani w hebe, a z tego powodu nie jestem zbytnio zadowolona, bo też bym go przygarneła 😛

    a szablon ok, a najbardziej podoba mi się czcionka 😀

    • 😀 poczekałaś chociaż na post czy w ciemno szłaś w zakup zielonka? 😀

    • po zielonka szłam w ciemno 😀 a już i ananaska i fuksję mam, sasasasasa 😛

  • Zieleń jest chyba najciekawsza, ale z racji tego, że do pracy muszę mieć stonowane szaleństwo przyjrzę się bliżej pink pineapple. A szablon super!:)

  • Mam ochotę na ananasa 🙂

  • Zieleń fajna:)

  • Bardzo podoba mi się zielony lakier! Ślicznie się prezentuje 🙂

  • wczoraj zastanawiałam się, jak wyglądają na paznokciach. już wiem 🙂 bardzo ładny beż, ale najładniejszy chyba zielony 🙂 chyba się skuszę, bo cena nie jest zbyt wysoka 😉

  • wczoraj zastanawiałam się, jak wyglądają na paznokciach. już wiem 🙂 bardzo ładny beż, ale najładniejszy chyba zielony 🙂 chyba się skuszę, bo cena nie jest zbyt wysoka 😉

  • oj oj oj, jakie piękności.
    nooooo…może poza tym ostatnim 😀

    • ostatni to chyba nikomu nie dogodzi :d
      no nie ma szans

  • Udało mi się je dzis dorwać:D Mam African Tea Rose i Orange Blossom <3 Cudne są i juz chcę więcej:)

    • bardzo przyjemny ten Orange Blossom 🙂 czekam na post

  • Mnie też ten ostatni nie przypadł do gustu. Nie przepadam za perłowym wykończeniem. A i ten kolor średniawy. 😉

    Nowy szablon u mnie hula jak ta lala. Podoba mi się! .:)

  • Oj, Moonlight w buteleczce bardzo mi się spodobał, jednak cały urok prysł na paznokciach. 🙁

    • *Moonlit oczywiście. Eh, ten słownik w telefonie… ;D

    • niestety masa perłowa nie jest w modzie 😉

  • Myślę, że na oba róże się skuszę. Przemyślę też tą zieleń, jednak fuksja i ten delikatny róż zdecydowanie mi się spodobały 🙂

  • Beż bardzo mi się podoba. Fuksja jest niezła. Zieleń i błękit to już nie moja bajka 😉

  • Ale piękne buteleczki mają te lakiery 🙂

  • Chciałabym jakiś z tej kolekcji, ale chyba do akurat tych bardzo podobne kolory już mam 🙂

    • jeśli chodzi o same kolory to nic innowacyjnego tu nie ma 😉 to prawda
      chodzi o zapach no i te urokliwe buteleczki które akurat moje serducho skradły <3

  • tylko ostatni nie przypadł mi do gustu… ;p

    • pokaż mi takiego co to mu się taki perłowy cudak spodoba 😛

  • Jakie cudowne! Nigdy nie słyszałam o pachnących lakierach, a to musi być duże udogodnienie przy malowaniu paznokci. No i mają śliczne buteleczki i kolory! 🙂

  • Ananas przepiękny!
    Mam żółto-złotego ananasa z Revolna. żałuję, że dla mnie to taki mało wyjściowy kolor, bo pachnie cudnie 🙂

  • pięknie nimi pomalowałaś paznokcie. Mnie tak nie wyszło ;ccc

    • mówisz o ananasku? więc trzecia warstwa wszelkie smugi bardzo ładnie przykryła 🙂

  • Fajne te buteleczki

  • 060 jest śliczny

  • He he, w butelce woods strasznie mi sie podobal, na pazurkach absolutnie nie:///

  • Różo-fuksja piękna :). szablon działa jak ta lala 😛

    • a podoba się chociaż? 😛

    • No nie mam się do czego doczepić chociaż nie wiem jak bym chciała 😀

    • uffff 😀

  • Chyba się przejdę chociaż po jeden kolor 🙂

  • Ananas bardzo mi się podoba.
    Nie rozumiem, dlaczego Revlon skrzywdził Moonlit Woods, ten kolor bez tej perły miałby potencjał. Szukałam zdjęć innych odcieni i niestety marka kilka tak zniszczyła, np. miętę…

  • trzeba przyznać, że nazwy zapachów kuszą 🙂 a kolorek uważam za najlepszy pink pineaple, bardzo romantyczny 🙂