Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
24 cze

Linia Clairial SVR /problemem przebarwień skórnych

Tendencja do „chwytania” przebarwień, zwłaszcza latem przy wysokim słońcu, to moja zmora. Często jesienią kończę na fotelu kosmetyczki celem usunięcia co większych i kłopotliwych plam. Tak było przez ostatnie dwa lat, kiedy to po wakacyjnych wojażach w Ameryce Łacińskiej a następnie Azji walczyłam z tymi trudnościami; z różnym co prawda skutkiem bo walka równa nie była. W tym roku postanowiłam przeciwdziałać i już od dłuższego czasu stosuję produkty linii wybielającej i zapobiegającej przebarwieniom od Eisenberg. Jeszcze masa dni upłynie nim przeleję moje odczucia na ramy bloga względem wspomnianych, a dziś chciałabym przedstawić gamę Clairial na przebarwienia – zapobieganie, ale także likwidacja istniejących, od Laboratorium SVR.

Sama jestem tej linii niezmiernie ciekawa i na pewno z całej czwórki rozpocznę stosowanie wysokiego kremu SPF50 oraz pilingu, całą resztę pozostawiając sobie na później. Być może niektórych z Was już teraz, dzięki ten notce, zainteresuje linia Clairial przeznaczona jest dla osób z problemem przebarwień skórnych powstających z różnych przyczyn. Produkty do dostania są w aptekach zarówno stacjonarnych, jak i internetowych.
Lumiwhite to połączenie substancji hamujących powstawanie barwnika skóry-melaniny. Mamy tu kremy, koncentrat a także celu wzmocnienia działania kremów depigmentujących – piling przeciw przebarwieniom do użytku domowego. Peeling przyspiesza redukcję przebarwień, wzmacnia działanie depigmentacyjne kremu Clairial i Clairial C10. Skierowany jest na przebarwienia (lekko brązowe plamy na skórze twarzy, dekoltu, dłoni) o podłożu hormonalnym – melazma, polekowym – antykoncepcja oraz posłoneczne (to ja!).
Koncentrat umieszczony w wąskiej tubce atakuje „punktowe” przebarwienia (twarz, szyja, dekolt, grzbiety dłoni, przedramiona) o podłożu hormonalnym – melazma, polekowym – antykoncepcja, posłoneczne.
Rozległe zmiany przebarwieniowe (twarz, szyja, dekolt) to zadanie dla Clairial krem C10. Wskazania: przebarwienia (brązowe plamy na skórze twarzy, dekoltu, dłoni) o podłożu hormonalnym – melazma, polekowym – antykoncepcja, posłoneczne.
I wysoka ochrona przeciwsłoneczna. Krem redukuje istniejące przebarwienia oraz zapobiega powstawaniu przebarwień posłonecznych, zwłaszcza po zabiegach dermatologicznych jak: peelingi, zabiegi laserowe etc.
A jak jest u Was? czy wasza skóra jest równie podatna, jak moja, na plamy i przebarwienia? Aktualnie mój stan plamistej skóry wygląda mniej więcej tak: KLIK, choć największy problem stanowią okolice ust (z tym walczę zdecydowanie najintensywniej).
Obsession
25 komentarzy
  • Anita B.

    Przebarwienia to także moja zmora niestety. Wiecznie się wybielam, choć muszę uważać na kwasy, ze względu na wrażliwość cery 🙂

    25 czerwca 2014 o 20:11
  • Barbara ł.

    mam takie 2 plamki do usunięcia, powstały po nie zbyt przemyślanej kuracji na trądzik , jednak cena tych kosmetyków mnie rozwaliła , szkoda że nie na moją kieszeń, jak na razie

    25 czerwca 2014 o 15:48
  • Iva G

    Ooo coś dla mnie:-) koniecznie muszę wypróbować te kosmetyki, bo moja cera ma liczne przebarwienia słoneczne i jest bardzo podatna na wszelkiego rodzaju zmiany pigmentacyjne. Używam filtra SVR 50 i jestem z niego bardzo zadowolona:-)

    25 czerwca 2014 o 06:13
  • justynka ma kota...

    Problem przebarwień nie jest mi obcy. Zaczęło się, kiedy 10 lat temu byłam po raz pierwszy na Majorce.
    Dermatolog przepisał mi później jakiś krem wybielający. Na szczęście u mnie te przebarwienia nie były zbyt widoczne. A z czasem zmniejszyły się jeszcze bardziej, choć ja moim czujnym okiem dostrzegam jeszcze to i owo 😉 Zwłaszcza, że niedawno wróciłam z urlopu.
    U mnie stosowanie filtru 50 to obowiązek, kiedy spędzam czas na słońcu…
    Mam nadzieję, że twoje nowe kosmetyki okażą się skuteczne 🙂

    25 czerwca 2014 o 05:31
  • Ewelina K

    Na razie nie mam takich problemów, ale u mamy są, więc możliwe, że u mnie też wystąpią:/

    24 czerwca 2014 o 22:31
  • Anonimowy

    Walczę z plamami juz jakies 10 lat, przeszłam wszystkie zabiegi większością specyfików, clarial jest dobry ale trzeba długo go używać, zeby zobaczyć efekty … calkowicie nic nie usunie plam, bo nie mówię o takich po tradziku tylko plamach utkwionych bardzo głęboko, mi osobiście pomógł tylko laser, miałam buzię jak 5 latka, ale tylko do czasu wyjścia na zewnatrz, gdzie mimo deszczu promieniowanie i tak działa, przepłakalam miesiąc … i do pracy wróciłam z takimi samymi plamami jak wczesniej… tylko że skóra była gładka. :-((

    24 czerwca 2014 o 20:14
  • Leśne Runo

    A ja,odpukać,zauważyłam poprawę:) Moje dwie zmory pod oczami są o wiele mniej widoczne!
    Tej serii siè przyjrzę na pewno,bo pewnie tansza niż kuszący Eisenberg.

    24 czerwca 2014 o 20:11
  • Marta

    Ja mam trochę przebarwień potrądzikowych, myślę, że ten krem mógłby być dla mnie jakimś ratunkiem 😉 Bo zaczynam dochodzić do stanu, w którym mogłabym wyjść z domu bez makijażu i nie wstydzić się swojego stanu skóry. Ale jednak na brodzie mam pewne zaczerwienienia, które warto byłoby usunąć 😉

    24 czerwca 2014 o 20:09
  • piękniejestżyć

    U mnie niestety problem ostatnimi czasy zaczyna być widoczny, do tej pory były to pojedyńcze przebarwienia, na które w sumie nawet uwagi nie zwracałam. Staram się to jeszcze ignorować, chociaż to też nie metoda, ale prędzej czy później przyjdzie zmierzyć się z tematem.

    24 czerwca 2014 o 20:04
  • StellaLily

    Oj u mnie przebarwienia to tez zmora i nie tylko na twarzy, na ramionach mam wręcz łaty jak Reksio :/
    Produkty z kwasem glikolowym absolutnie nie dla mnie, nie dla cery z trądzikiem różowatym ale koncentrat wygląda ciekawie …

    24 czerwca 2014 o 20:02
  • MANIA w świecie lakierów (Lakierowa Mania Mani)

    Ja na szczęście nie mam tendencji do przebarwień, jedynie piegowata się robię co osobiście mi nie przeszkadza.

    Azji zazdroszczę bardzo… może mnie zabierzesz ze sobą, nie ważę dużo:P

    24 czerwca 2014 o 19:51
  • Joanna G

    Czekam na pełne recenzje, bo moich przebarwień nic nie rusza.

    24 czerwca 2014 o 19:50
  • unappreciated

    no to ja czekam na Twoje pełne opinie o tych produktach, bo ostatnio sama mam spore problemy z przebarwieniami ;]

    24 czerwca 2014 o 18:50
    • unappreciated

      wieeem, dlatego grzecznie i spokojnie czekam 😉

      25 czerwca 2014 o 12:47
  • elle

    Odpukać nie mam tendencji do przebarwień, ale cenie sobie kosmetyki SVR, więc wierzę że będzie dobrze.

    ps. Azji zazdraszam okrutnie! W zeszłym tygodniu byliśmy o krok od kupienia biletów do Chile, ale kurcze zobowiązania pracowe Tżeta póki co pozwalają nam na co najwyżej tygodniowe wyjazdy :/

    24 czerwca 2014 o 18:28
    • elle

      Promocja z której chcieliśmy skorzystać była zdaje się od lipca aż do lutego 2015 😀 myśleliśmy o listopadzie/grudniu, no ale masz oczywiście rację, na mniej niż 3 tygodnie to aż szkoda tam lecieć.

      24 czerwca 2014 o 18:47
  • iwona ja

    moja cera jest podatna na wszystko, czyli przebarwienia, pryszcze, naczynka i inne takie. Przebarwienia, które mam niestety nabyłam na solarium, teraz raczej się nie opalam, więc nowych nie chwytam 🙂

    24 czerwca 2014 o 18:13
    • iwona ja

      No ja niestety mimo tego, że nie mogłam korzystać z solarium to to robiłam ( oł je głupota ludzka nie za granic! :D). Łobuzy wy jedne, fajne macie. Nie będę prosić o zapakowanie mnie do walizki,gabaryty nie te 🙂

      24 czerwca 2014 o 18:23