Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
27 Lip

AA Sun/ KREM DO TWARZY OCHRONNY SPF 30 UVA UVB

Linia AA Cosmetics Sun to tegoroczna nowość w szeregach firmy. Oferta ta jest bogata i obejmuje swym zasięgiem preparaty przeciwsłoneczne jak i te po opalaniu. Nieczęsto podnoszę temat ochrony przeciwsłonecznej ale tym razem postanowiłam przerwać milczenie. Wszystko za sprawą tego, że w mojej opinii  propozycja firmy w postaci kremu do twarzy jest godna zainteresowania.

Mowa o kremie ochronnym do twarzy SPF30 UVA/UVB, który umieszczono w miękkiej tubie pojemności 50ml. Według producenta krem ten zawiera precyzyjnie dobrany system fotostabilnych filtrów, który zapewnia ochronę skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania UVA i UVB, wywołującym oparzenia oraz alergie słoneczne, a także chroni DNA komórek przed uszkodzeniami. Witamina E hamuje fotostarzenie oraz wzmacnia barierę naskórkową, która stanowi ochronę przed utratą wody oraz negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. D-pantenol wraz z bisabololem intensywnie nawilżają skórę, niwelując uczucie spierzchnięcia oraz zapobiegają powstawaniu podrażnień. Dzięki wodoodpornej formule krem skutecznie chroni skórę również podczas kąpieli.
Powodów, dla których uważam krem za godny polecenia jest kilka. Po pierwsze za udaną określę lekką i ekspresowo wchłaniającą się w strukturę skóry formułę. Nie ma tu miejsca na ciężkie, tłuste i bielące konsystencje. Mamy tu natomiast śmietankową, lekko żelową formę, która nałożona nawet w znacznej ilości nie powoduje kolizji z wykonanym później makijażem. Po wtóre, przyjemny i świeży zapach, który może nie jest jakimś znaczącym kryterium wyboru ale sami przyznacie, że to plus gdy kosmetyk ma przyjemne dla nozdrzy aromaty 🙂 Odnajdziemy tu świeżość pomieszaną z lekko kwiatowymi mieszankami. Wszystko to prócz ochrony bardzo dobrze nawilża moją skórę, więc podczas solidnych upałów, które ostatnio występują, rezygnuję z jakichkolwiek dodatkowych kremów stosując jedynie solo wspomniany krem ochronny AA Sun.
Z uwagi na tendencję do występowania na mojej twarzy posłonecznych plam, cenię sobie wysoką i skuteczną ochronę, którą daje mi Sun AA 30. Wszystko to za sprawą zawartych w produkcie filtrów chemicznych, których obecność wytłuściłam poniżej:
Skład: Aqua, Octocrylene, Butyl Methoxydibenzoylmethane,
Dibutyl Adipate, Dicaprylyl Carbonate, Arginine, Phenylbenzimidazole
Sulfonic Acid
, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Paraffinium Liquidum, Cetyl
Palmitate, Cycopentasiloxane, Diosodium Phenyl Dibenzimidazole
Tetrasulfonate
, Glyceryl Stearate Citrate, Hydrogenated Dimer
Dilinoleyl/Dimethylcarbonate Copolymer, Butyrospermum Parkii (Shea)
Butter, Tocopheryl Acetale, Panthenol, Bisabolol, Allantoin,
Dimethicone, Acrylamide/Sodium Acrylate Copolymer, Trideceth-6,
Ethylexylglycerin, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Parfum.
Całości tej sielanki dopełnia fakt, że cena 50 ml tubki to koszt ok. 15-17zł w zależności od miejsca występowania. Preparaty AA Sun dostaniecie bez problemu w drogeriach sieci Rossmann, aptekach stacjonarnych i internetowych oraz w dyskontach, np. Biedronce. Jak widać dostępność jest więc szeroka 🙂
edit: do 31.07 w SuperPharm jest bardzo fajna promocja warta zainteresowania: „kup dowolny produkt do opalania lub po opalaniu i drugi weź za 1gr”.

Moja przygoda z kremem aktualnie dobiega końca ale planuję zakup kolejnej tubki celem zabrania ze sobą na wakacyjne wojaże, które już niebawem. Słońca na pewno nam nie zabraknie, ochrona jest więc tym bardziej konieczna 🙂 AA Sun bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, przynajmniej w kontekście ochrony skóry twarzy.

Obsession
  • Właśnie kupiłem ten krem i będę testował, fajny jest też krem matujący od bielendy z SPF 30.

  • Widziałam go ostatnio w Biedronce, nie byłam pewna czy brać 🙂 może jeszcze będzie…. po ostatnim dwutygodniowym pobycie nad jeziorem moja twarz jest pełna piegów, mimo filtra 🙁

  • znalazłam je w Biedrońcu po 14,90 zł i skusiłam się na spray z filtrem 10 i na ten po opalaniu 🙂 no, drobinek to sobie nie mogłam odmówić ^^

  • Jak wiesz bardzo go polubiłam. Idealny zarówno na plażę, jak i w przypadku lata w mieście 🙂

  • też się na niego czaiłam, ale zauważyłam parafinę w skladzie;/

  • A mają jeszcze mocniejsze filtry? Bo ja po SPF 30 w warunkach basenowych spiekłam lędźwie na raczka, a niedługo jadę na wywczas w tropiki i myślę, że bez SPF 50 się nie obędzie.

    • do twarzy to jedyny produkt AA sun
      50tka jest tylko do ciała :>

  • ja aktulanie używam ziajki dla dzieci z spf 50 🙂

    • ja za marką Ziaja nie przepadam :>
      ewentualnie żele pod prysznic lub do higieny intymnej, nic ponadto

  • gdybym miała wybierać się na plażę, filtr zabrałabym obowiązkowo a że w przeciwieństwie do Ciebie lato spędzam i spędzę raczej w cieniu 😀 to nie stosuję takich produktów. Ja wiem, że używanie wysokiego filtra szczególnie z napisem Vichy jest teraz obowiązkowe ale mnie to nie przekonuje. To znaczy nie wiem, czy chciałoby mi się tak sumiennie cały rok, dzień w dzień to robić, w przeciwnym razie to wszystko nie ma sensu 🙂

    • nie chciałąbyś widzieć jakie mam plamy wokół ust :/ echhh u mnie wysoki filtr obowiązkowy

  • kremu nie miałam, ale spray owszem i niestety to rozwiązania jak dla mnie okazało się klapą

    • ja też się z nim nie polubiłam 😉

  • Mam całkiem fajny filtr z Vichy, ale ten zdecydowanie pobija go ceną 😀

    • cena jest naprawdę niska i zachęca do zakupów :]

  • dobrze wiedzieć, szukam aktualnie zastępcy dla mojego filtra z shiseido do twarzy. Ale powiem Ci, że ten spray do ciała z AA zupełnie mi się nie sprawdza, jakby się flaszką wódki spryskiwała, na bogato… a wiesz, ja raczej z tych skromnych jestem i tak wstyd nieco przed rodziną i znajomymi… no i w ogóle wódkę taak marnować… no wiesz…

    • u mnie też się nie sprawdza o czym pisałam w komentarzach wyżej 😉
      alkohol po stokroć z niego wyłazi więc dokładnie Cię rozumiem

  • Nie znam, ale polecam Iwostin do opalania. Skuteczny bardzo.
    PS.: co to za nowy trend, że się fotografuje wszystko na gazecie?;)

    • nie jest nowy 😉 od czasu do czasu stosuję takie ładne, gazetkowe podkładki
      w zeszłym roku też miałam swoją bladoróżową panią 😀 i do skutku (czytaj do plam i podarcia) używałam

  • Lekka konsystencja kremu z faktorem kusi. Większość jest tłusta, ciężkawa i zalega na twarzy.

    • nie lubię tych wszystkich tępych i bielących smarowideł 🙁

  • Na pewno nie jest to zbyt poprawne, ale ja po prostu używam zwyczajnych kremów na dzień, które mają w sobie jakiś niewielki filtr, bo moja twarz w sumie i tak się nie opala, ale ciekawy produkt 😉

    • no ja mam tendencję do tworzenia się plam więc u mnie filtr jest obowiązkowy od kilku lat 🙂
      wcześniej, za młodu 😀 mogłam pozwolić sobie na zwykły krem/fluid z filtrem

  • Ta lekko żelowa formuła brzmi świetnie, gdyby nie parafina w składzie, byłoby idealnie. Niestety moja cera źle na nią reaguje, więc unikam tego składnika we wszelkich twarzowych smarowidłach 😉

    • skoro wiesz, że skóra nie lubi parafiny to oczywiście nie ma co ryzykować 😉
      polecasz jakiś filtr bez tego składnika?

  • Wlasnie konczy sie moj filtr vichy i choc uzywam apteczne kremy do twarzy to ten produkt mnie zaciekawil, jesli zawiedzie to pojdzie na reszte ciala.

    • ewentualna parafina i silikon w składzie może się nie podobać 😉
      mam nadzieję, że będziesz zadowolona 🙂

  • A ja bym się chciała dowiedzieć czy preparat na resztę ciała jest równie przyjemny ;p

    • znam tylko spray ale coś mi w nim przeszkadza hmmm
      lekko lepka, alkoholowa warstwa ? nie wiem, jest podobno hitem ale jakoś mi nie podpasował 😛
      zerknij na recenzję MSF, pisze aktualnie o tej pozycji 🙂

      http://fraise26.blogspot.com/2014/07/ochrona-przeciwsoneczna-z-aa-sun.html

      reszty nie znam

    • No popatrz ona tam pisze, że nie zostawia lepkiej warstwy. Pewnie co skóra to inaczej 😉

    • jest bardzo niewielka ale jest więc mnie to irytuje bo mi się piasek do dupska przykleja 😀
      nie jest to typowa olejka, tłuścioch ale ja ją wyczuwam
      po drugie zapach ma mocno alkoholowy, uciążliwy i długotrwały
      mam mieszane uczucia i raczej do tego psikadła nie wrócę mimo, że ta forma jest bardzo wygodna w użyciu

    • Wydaje mi się, że nie tylko ty zauważyłaś lepką i alkoholową warstwę 😉 Ostatnio jak oglądałam filmik KasiD to też o tym wspomniała 😉

    • Jak ktoś się po piasku tarza, to musi się liczyć z ryzykiem 😉 Piasku nie przewiduję, chyba że w piaskownicę niechcący wdepnę ;p

    • w kuwetę z piaskiem? 😀

  • Spray który masz również na zdjęciu jest wielkim hitem w SP 🙂
    Swoją drogą do 31.07 jest promocja w SuperPharmie "weż dowolny produkt do opalania lub po opalaniu, a dugi otrzymasz za 1gr" http://www.superpharm.pl/gazetka/ogladaj/33/ str 7 🙂

    • jeśli chodzi o ten spray to akurat mam mieszane uczucia, ale to temat na osobną notkę 😉
      dziękuję za cynk o promo w SP, zaraz dopisze 🙂 i sama skorzystam
      dziękuję 🙂