Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
14 lip

Phenomé/ serum nawilżające

Okres wiosenno-letni sprzyja używaniu produktów lekkich i dobrze wchłaniających się w skórę, a takie jest właśnie serum głęboko nawilżające od Phenomé. Nazwa długa i stanowi zbiór następujących po sobie wyrazów: Sustainable Science, Quenching Powerful Serum, ale że jest to jedyny produkt tej kategorii w szeregach firmy, nie powinniście mieć problemu ze znalezieniem go na stronie internetowej KLIK
 

Jednak do rzeczy, bo rzecz to jest ciekawa i godna zainteresowania tym bardziej, że lato trwa w najlepsze i trwać będzie jeszcze trochę czasu. O czym mowa? Produkt który umieszczono w szklanym opakowaniu z pompką to niezwykle delikatny preparat do każdego rodzaju skóry, błyskawicznie nawadniający i gaszący „pragnienie skóry”. Opracowany został na bazie ekologicznych wód roślinnych oraz naturalnych i organicznych ekstraktów* a cały, wyborny jak zawsze w przypadku produktów Phenomé skład, znajdziecie poniżej:

SKŁADNIKI: Rosa Centifolia Flower Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water**, Camellia Sinensis Leaf Water**, Glycerin**, Betaine*, Aqua**, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Rosa Gallica Extract*, Rosa Damascena Oil*, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Sodium Hyaluronate**, Litchi Chinensis Fruit Extract**, Panthenol, Passiflora Incarnata Extract**, Hydrolyzed Wheat Protein**, Iris Florentina Root Extract**, Mel**, Panax Ginseng Root Extract**, Babassu Oil Polyglyceryl-4 Esters*, Vitis Vinifera (Grape) Leaf Extract**, Xanthan Gum**, Chondrus Crispus (Carrageenan)**, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate
*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils
Pewnym jest że znajdziemy tu całą plejadę aktywnych składników, pośród których warto wymienić wodę różaną, aloesową i z zielonej herbaty, które stanowią bazę do stworzenia serum. Dalej jest sok aloesowy, proteiny z pszenicy, olejek z róży damasceńskiej, kwas hialuronowy, ekstrakt z róży francuskiej, ekstrakt z owoców goji, ekstrakt z owoców liczi i wyciąg z passiflory.
Zacznijmy od tego, że moja skóra jest z rodzaju suchych i potrzebujących wysokiego poziomu nawilżenia. Dodatkowo pokryta jest licznymi załamaniami i lekkimi zmarszczkami z uwagi na wiek. Uważam, że produkt w postaci serum, jest według mnie niezbędnym środkiem wspomagającym krem dlatego od lat stosuję ten dodatkowy krok pielęgnacyjny. W toku zebranych doświadczeń wiem, że wszelkie oleiste formuły się u mnie nie sprawdzają bowiem zawsze, przy dłuższym czasie stosowania pojawiają się niemiłe niespodzianki. Podobnie jest w przypadku wszelkich preparatów opartych na silikonach. W produktach firmy Phenomé nie znajdziemy ich oraz parabenów (metylu, propylu itp.), laurylosiarczanu sodu (SLS), etoksylowanego laurylosiarczanu sodu (SLES), wazeliny/oleju mineralnego/parafiny, glikolu polietylenowego (PEG), glikoli, chemicznych filtrów UV, ftalanów, etanoloamin, donorów formaldehydu (hydantoiny, diazolidinylomocznika, metylizotiazolinonu), lanoliny, syntetycznych barwników, syntetycznych kompozycji zapachowych oraz składników pochodzenia zwierzęcego.
 Jest to jeden z powodów dla którego pielęgnację twarzy i ciała oddałam firmie Phenomé. Nie oznacza to, że zrezygnowałam całkowicie z innych pozycji oferowanych przez rynek. Jestem zbyt ciekawa nowości by poczynić tak drastyczny krok, niemniej trzeba przyznać, że propozycje marki Phenomé stanowią zdecydowaną większość mojej pielęgnacji.
Wracając do serum… konsystencja którą tu odnajdziemy wypisz wymaluj przypomina mi czysty kwas hialuronowy i tak też zachowuje się w kontakcie ze skórą. Jest zwarta, żelowa i nieco lejąca, szybko wchłania się w strukturę skóry, pozostawiając po sobie lekko śliską i gładką powłoczkę, która bardzo dobrze harmonizuje z nałożonym później kremem oraz makijażem. Serum nawilża i wygładza naskórek, lekka formuła preparatu nie obciąża skóry, dobrze się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy. Produkt będzie świetnym rozwiązaniem dla tych, którzy nie lubią gęstych preparatów, idealny do stosowania latem, szczególnie polecany osobom przebywającym w wilgotnym klimacie. Co prawda jako posiadaczka ekstremalnie suchej skóry nie pokusiłabym się o stosowanie serum solo, ale w przypadku pozostałych typów, czemu nie? Myślę, że samodzielnie preparat świetnie poradzi sobie z nawilżeniem. Na plus zaliczę obecność w składzie cząsteczek kwasu hialuronowego, który w pewnym momencie „życia skóry” jest po prostu niezbędny.
Aktualnie trwa promocja na produkty marki Phenomé. I tak na produkty do twarzy dla kobiet i produkty do włosów otrzymamy 10% zniżki, do ciała – 20% zniżki, natomiast cała linia męska objęta jest 30% rabatem. Cena wspomnianego serum wynosi regularnie 139PLN, natomiast w obliczu trwającej promocji: 125PLN/30ml. Nie zapominajmy jednak, że mamy tu do czynienia z produktem niezwykle wydajnym i zakup ten posłuży nam i naszej skórze przez długie miesiące. Myślę, że dłużej niż okres wiosenno-letni.
Produkty marki, w tym wspomniane serum znajdziecie w sklepach stacjonarnych, które znajdują się w Warszawie, Poznaniu, Katowicach a  także w wielu perfumeriach  Douglas  oferujących Phenomé.  Jeśli żadna z tych dróg nie daje Wam możliwości  zaopatrzenia się, pozostaje  sklep on-line (KLIK).
Obsession
43 komentarze
  • Black Raspberry

    Już od dawna mam ochotę na to serum, ale obecnie zużywam to co mam 😉

    16 lipca 2014 o 15:26
  • Ania

    Autorko wiesz może czy da się kupić serum w większym opakowaniu zbiorczym gdzieś lub możesz polecić inne, zastępcze?

    15 lipca 2014 o 15:03
  • Uzależniona Zakupoholiczka

    Teraz używam Super Aqua Serum, ale przyznaję, że to,o którym piszesz też jest bardzo ciekawe 🙂

    15 lipca 2014 o 13:12
  • Fraise26 (My strawberry fields)

    Z zakupem wstrzymuje się do czasu bardzo atrakcyjnej promocji, jestem ciekawa czy zachwyci również moją sucharkowatą cerę 🙂

    15 lipca 2014 o 10:58
  • Rudaaaaa

    Z Phenome do tej pory miałam/mam tylko maskę oczyszczającą do włosów, która na moich mocno przetłuszczających się włosach niestety się nie sprawdza.
    Natomiast kilka dni temu przywędrował do mnie krem nawilżająco-matujący Active a teraz czekam jeszcze na peeling enzymatyczny 🙂 I teraz żałuję, że nie zamówiłam też tego serum do stosowania na noc.

    15 lipca 2014 o 08:53
  • Naturally in love - z miłości do natury

    Skład piękny. Produkty Phenome kuszą mnie, ale cena niestety póki co odstrasza. Muszę jednak w końcu w coś się zaopatrzyć. 😉

    15 lipca 2014 o 08:49
  • JuicyBeige

    Serum jeszcze nie miałam, ale genialnie sprawdził się u mnie olejek do twarzy, który moją odwodnioną skórę doprowadził do ładu i składu:)

    15 lipca 2014 o 08:28
  • Magdalena Magda

    Gdyby nie powalająca cena już pędziłabym do sklepu… Ah, życie studenta 🙂

    —————————————————————-
    http://urodowyswiatmagdaleny.blogspot.com/

    15 lipca 2014 o 06:57
  • Noemiss

    Nie miałam jeszcze okazji zobaczyć jak działa, ale po opisie czuję się skuszona 🙂

    14 lipca 2014 o 23:21
  • Enka

    Jakież piękne to pierwsze zdjęcie! Zresztą wszystkie są bardzo ładne 🙂
    Co do serum, brzmi zachęcająco, ale w tym momencie jest dla mnie za drogie, w pierwszej kolejności chciałabym wypróbować słynne serum Dermedic 🙂

    14 lipca 2014 o 22:08
  • JoanneD

    Tyle dobrego już słyszałam i czytałam o tej firmie, muszę w końcu się na coś skusić 😉

    14 lipca 2014 o 20:57
  • Kasia K

    Mialam to serum i niestety, sie u mnie nie sprawdzilo. Konsystencja jest i owszem lekka i przyjemna, ale pompka serwuje preparat na prawo i lewo. Serum przesuszylo mi cere (mam mieszana), podarowalam znajomej, u ktorej po kilkudniowym zachwycie pojawilo sie to samo co u mnie – przesuszenie na wior. Lubie za to Oilcontrolera. 🙂

    14 lipca 2014 o 19:43
  • monia

    Szkoda że to nie moja półka cenowa a promocja -10% to trochę taki chwyt marketingowy dla mnie jasne dobre i to.
    Co nie zmienia faktu że moja mama była bardzo zadowolona z ich kremu anti-aging który jej sprawiłam na dzień matki

    14 lipca 2014 o 18:14
  • Nena

    Naturalna pielęgnacja rządzi, niestety Phenome średnio jest na mój budżet więc sporo kosmetyków robię sama 🙂

    14 lipca 2014 o 17:59
  • Karo

    bardzo ciekawy produkt 🙂 uwielbiam serum i zawsze muszé je miec 🙂
    sá to produkty bardzo wydajne
    zaciekawilas mnie tym serem 🙂

    14 lipca 2014 o 17:53
  • Justyna

    mam i trzeba przyznać, że to całkiem przyjemny kosmetyk, niestety cena sprawia, że zaliczyć go można do tej wyższej półki, no i zapach dla mnie jest nieco odstraszający

    14 lipca 2014 o 17:13
  • unappreciated

    serum z Phenome jeszcze nie miałam, ale tak bardzo polubiłam pielęgnację twarzy z tą marką, że myślę, że to tylko kwestia czasu zanim i go wypróbuję 😉

    14 lipca 2014 o 17:12
  • Ewelina K

    Bardzo lubię sera, najbardziej takie o lekkiej konsystencji;)

    14 lipca 2014 o 17:08
  • INFINITY BLOG

    Miałam próbaska, co spowodowało, że pełny wymiar na pewno się u mnie pojawi. Pisałam Ci zresztą swego czasu o tym serum, przy okazji zapytania o serum właśnie 🙂

    14 lipca 2014 o 16:55
    • INFINITY BLOG

      No tak, Ty jako prawdziwy koneser samoopalaczy powinnaś go wypróbować 😛 Chętnie zapoznam się z Twoją opinią, jeśli będzie 🙂

      15 lipca 2014 o 08:10
  • CoconutLime

    Nigdy nie miałam produktów z Phenome, ale już od dłuższego czasu kusi mnie ich krem matujący i gdy wykończę swoje zapasy, pewnie się na niego skuszę 🙂

    14 lipca 2014 o 16:33
  • Ada

    czaje się 🙂

    14 lipca 2014 o 16:30
  • elle

    Lubię je, ale solo też jest zbyt słabe, niestety.

    14 lipca 2014 o 16:22
  • Ania - Jedwabna

    Ja już od dłuższego czasu planuję zakup kosmetyków tej marki, jak na razie dokładam coraz to nowe do listy 🙂

    14 lipca 2014 o 16:08
  • Amanda Z.

    Skład jest piękny 🙂 Niestety jednak nie stać mnie na coś takiego 🙁

    14 lipca 2014 o 15:58