Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
13 Sie

Nowości naturalnie!

Nowości wskazane w dzisiejszym poście po części pokazywałam już na swoim @instagramie, jednak niezbyt dokładnie no i nie wszystko. Po wtóre nie każdy dysponuje narzędziem jakim jest wspomniana strona a po trzecie miałam dziś nieodpartą chęć zrobienia zdjęć. Zebrałam więc tych kilka świeżynek, które w ostatnim czasie pojawiły się u mnie, wykonałam pstryki i niniejszym zaproszę Was na szybki przegląd z mnóstwem zdjęć 🙂

Po pierwsze moje zamówienie z @Phenome. Tym razem postawiłam na dwa, lekkie produkty do nawilżania ciała, tj. energizujący sorbet do ciała z werbeną i limonką oraz antyoksydacyjny balsam do ciała z białą herbatą i żurawiną. Pierwszy z nich według zapisów umieszczonych na stronie producenta delikatnie chłodzi całe ciało, zapewniając wszechogarniającą rześkość i świeżość oraz pobudzenie sił witalnych; optymalnie nawilża, wygładza i zmiękcza naskórek. Natomiast drugi to balsam przeznaczony do codziennej rewitalizująco-ochronnej pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Ma nawilżać, zmiękczać i wygładzać naskórek.

Jednak clou tego zamówienia stanowi peeling enzymatyczny, o którym poczytywała na sieci wiele pochlebnych opinii. Preparat ten skierowany jest głównie do skóry tłustej i mieszanej, jednak spotkałam mnóstwo polecających treści również od posiadaczek cery suchej. Peeling miałam okazję stosować już kilkakrotnie i jeśli tak dalej pójdzie okrzyknę go moim HITEM jeśli chodzi o produkt tej kategorii.
Dalej mamy małe zakupy poczynione w niewielkim, osiedlowym sklepie zielarskim w którym jestem stałą bywalczynią. Zazwyczaj zaopatruję się w zioła, herbatki, kasze itp. Tym razem postanowiłam sięgnąć po olej kokosowy, który mimo, że wykorzystam głównie kulinarnie to zapewne od czasu do czasu pojawi się w mojej pielęgnacji ciała i włosów.
I firma Sylveco, której produkty kilka lat temu gościły u mnie. Wspominam je bardzo dobrze a o ich istnieniu przypomniała mi ostatnio w swoich notkach @Iwona. Wybór w sklepie był niewielki ale akurat tonik, którego potrzebowałam stał na półce. To wersja hibiskusowa o działaniu ochronnym, rewitalizującym i wzmacniającym, przeznaczony do każdego rodzaju cery. Skład mnie zachwycił, gęsta konsystencja zaskoczyła. Zobaczymy jak się będzie sprawował.

*Woda, Ekstrakt z hibiskusa, Gliceryna, Ksylitol, Panthenol, Ekstrakt z aloesu, Glukozyd kokosowy, Alkohol benzylowy, Guma ksantanowa, Kwas dehydrooctowy 

I to tyle, naturalnie 😉 Znacie produkty, które dziś goszczą na łamach bloga?

Obsession
  • Sylveco <3 Toniku nie mam, ale kupiłam ostatnio płyn micelarny- produkt naprawde godny polecenia!!!:)

  • dziękuję wszystkim pięknie za komentarze 🙂

  • Ja też mam go jeszcze przed sobą;-)

  • Używam ten tonik z Sylveco, jednak póki co nie wyrobiłam sobie jeszcze o nim zdania.

  • Nie miałam żadnego z tych produktów. Z Sylveco mogę polecić lekki krem nagietkowy. U mnie sprawdzał się świetnie 🙂

  • A ja niestety odpuściłam Phenome podczas ostatniej promocji 🙁

  • nie mialam nic z tych rzecczy 😉 mysle o toniku i olejku kokosowym ;>

  • Niestety nie mialam stycznodci z tymi kosmetykami a chetnie bym sie z nimi zapoznala 🙂

  • Ciekawi mnie peeling 🙂 Olej kokosowy mam i uwielbiam, niesamowicie wielofunkcyjny produkt 🙂

  • Olej kokosowy zawsze i wszędzie, bardzo lubię w wielu zastosowaniach:)

    • 🙂 też mam go zamiar stoswać na wiele sposobów
      dotychczas olejowałam nim jedynie włosy, tym razem posłuży mi głównie kulinarnie 🙂

      PS lakierki dotarły?

  • Kosmetyki świetne,ale osobiście jestem uzależniona od Twoich zdjęć *_*

    • bardzo Ci dziekuję za miłe słowa 🙂

  • Nie znam nic z tego czym nas tu kusisz 😉 czuje sie zaintrygowana peelingiem i lecę o nim więcej poczytać 😉

    • na pewno po wakacjach opubikuję moje pełne spostrzeżenia względem tego peelingu 🙂

  • Dopiero niedawno zaczęłam doceniać olej kokosowy – używam go chyba do wszystkiego.

    • mam zamiar powiedzieć to samo za jakiś czas :]

  • Śliczne zdjęcia i super produkty, też chcę takie 😉

    zapraszam
    http://www.kariandkari.blogspot.com

  • Super produkty, teraz tez chce ten peeling Phenome 🙂 hihi
    Olej kokosowy tez mam 🙂 lubie bardzo

    • Twoje polskie zamówienie wciąż rośnie hihi

  • A Phenome lepiej zamawiać czy kupić w Douglasie? Jak to cenowo wychodzi?

    • w Douglasie nigdy nie kupowałam, zawsze wybieram ze sklepu on-line, opcjonalnie ze stacjonarnego sklepu, który mam w Poznaniu 🙂 Zalecam śledzić fb firmy bo tam na bieżąco podają aktualne promocje internetowe i stacjonarne, choć te stacjonarne to nie wiem czy swym zasięgiem obejmują Douglasa :>

  • Phenome uzależnia, to pewne 😀 Balsamów nie znam, choć ten antyoksydacyjny mnie ciekawi. Aktualnie do ciała używam serum antycellulitowego, zobaczymy jak się spisze 🙂

    Peeling enzymatyczny uwielbiam, za efekt jaki daje, za zapach, za skuteczność, za wszystko 🙂 Niemniej jednak wypróbuj sobie taki specyfik marki Organique. Postać jest bardziej w formie pasty, no i trzeba trochę masować nim twarz, ale efekt jest tego wart. Tak jak pisałam wyżej, po zużyciu Phenome planuję właśnie Organique.

    Z Sylveco jakoś jeszcze nic nie miałam. Daj znać jak się ten tonik spisuje 🙂

    • uzależnia, oj uzależnia :]
      Z Sylveco miałam brzozowy krem do stóp i krem do twarzy z betuiną.
      Stare to czasy ale miło wspomiam to spotkanie 🙂 Zobaczymy czy tonik powtórzy ten dotychczasowy sukces 😉

  • awokado bym zjadła :))
    olej kokosowy uwielbiam i coraz więcej go w mojej kuchni 🙂 placuszki, naleśniki, pancakes – wszystkie takie ciastowate na nim smażę no i do porannych koktajli zawsze łyżeczka wędruje 🙂 a jak pachną wtedy mmmm…………

    • ja go własnie głównie do smażenia i pieczenia zamierzam użyć 🙂
      dodatkowo sprawdzam jego zastosowanie jako zamiennienik do smarowania żytniego chleba bo masło mi się przejadło 😉

  • Uwielbiam olej kokosowy, również kulinarnie. Wiele osób pisze o pilingu enzymatycznym , ja póki co mam swojego ulubieńca i dopóki mi się nie znudzi nie zamienię na nic 😉

    • a co to za ulubieniec jest?
      ja dotychczas stawiałam głównie na mechanicze peelingi ale po tym jak wypróbowałam enzymatyczny od Dermedic a następnie poczytałam o tym z Phenome moje nastawienie się zmieniło 🙂

  • udało mi się ostatnio zamówić kilka kosmetyków z Phenome ! mam to co chciałam 🙂

  • Ja oczywiście mam tonik z Sylveco i bardzo przypadł mi do gustu. Mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi.
    Zaintrygowałaś mnie tym peelingiem!

    • nie uważasz jednak tej żelowej konsystencji za dziwaczną? 😀 jakoś tak mi się ślizga pomiędzy płatkiem kosmetycznym a skóra twarzy

  • Una

    Świetne zdjęcia!

    I… kurczę, fajnie wyglądają takie duże zdjęcia!

    Znowu mam o czym myśleć – w związku z remontem u mnie na blogu… 😉

    • dziękuję 🙂
      no fajnie, fajnie, myślę, że nie ma na czym dumać tylko należy ten nowy, zdjęciowy pomysł wdrażać w życie :] ja jakiś czas temu przeszłam na tą podłużną i większą formę i jestem z efektów zadowolona

  • Przepiękne zdjęcia 🙂 Z Twoich nowości jestem bardzo ciekawa kosmetyków do ciała Phenome – ich zapachy brzmią wyjątkowo interesująco 🙂 Przyjemnego używania!
    pozdrawiam, A

  • Tonik całkiem niedawno też kupiłam 🙂
    A peeling enzymatyczny z Phenome to mój numer 1 wśród peelingów – uwielbiam <3 Muszę wypróbować ich pielęgnację ciała bo jeszcze z tej kategorii nic nie miałam:)

    • myślę, że podzielę Twoje i innych zachwyty, przynajmniej tak się zapowiada 🙂
      Z pielęgnacji ciała to na zimę/jesień uwielbiam ich masła umieszczone w ciężkim, szklanym słoiku <3
      teraz wybrałam coś lżejszego z uwagi na temperatury 🙂

  • znam… awokado!! mniiaaam ;]

    • ale to zielone, na pewno? nie czasem czarne? ;D

  • peeling brzmi cudownie, czekam na relację

  • Ja dopiero zaczynam z Phenome pod postacią peelingu do stóp 🙂

    • tej propozycji akurat nie znam 🙂 mam nadzieję że będziesz zadowolona i to będzie początkiem Twojej przygody z Phenome 🙂 myślę, że warto ją poznać

  • Świetne zdjęcia 🙂

  • Mmm cudowności! Na ten tonik od Sylveco również mam ochotę, czekam więc na Twoją opinię na jego temat 🙂

    • zaskoczyła mnie na pewno konsystencja, nieco żelowa
      zupełne zaskoczenie, dotychczas tonik oznaczał dla mnie ciecz O.O

  • Niejednokrotnie miałam chęć na coś z Phenome, ale jak zajrzałam na ich stronę, to za każdym razem nie było tego co chciałam kupić i tak oto nie mam nic.

    • tak niestety często bywa 🙁 na szczęście często bywają też promocje -20 -30% :]

    • Jak była promocja i przysłali mi maila, to też nie było tego co mi pasuje ;(

  • Jestem strasznie ciekawa tego toniku (jak i wszystkich innych produktów) z Sylveco.
    Zdjęcia świetnie. Jak zawsze 😉

  • Super foty, awokado bym Ci zabrała, zrobiła guacamole i zjadła 😉 Ale ale, napisz mi proszę, jak Twoja skóra reaguje na peeling enzymatyczny? Miałam jego odlewkę i użyłam ze dwa trzy razy, każdorazowo skóra lekko się potem złuszczyła (pożądany przeze mnie efekt), natomiast mało o tym efekcie czytam w innych recenzjach i teraz nie wiem, zamawiać, czy nie zamiawiać :]

    • dziękuję :*
      co do peelingu to poczytywałam o efektach uczulających; po pierwszej aplikacji odnotowałam wyraźne mrowienie/pieczenie ale lekkie choć przez moment myślałam by peeling zmyć w obawie przez zaczerwienieniem. Na szczęście nic takiego nie odnotowałam 🙂 Kolejny i kolejny raz już był łagodniejszy i wspomnianego pieczenia nie odnotowałam za to efekt wow!

    • Czyli się nie łuszczysz. Dzięki. Aaa borówki też bym wyżarła 😛

    • nie łuszczę się ni odrobiny :] mimo suchej skóry
      borówki <3 pomarszczone ale dobre 😀

  • Nie znam nic (poza olejem kokosowym, z tym że ja miałam z Organique), więc będę wypatrywać recenzji. Ciekawa jestem toniku, bo mój z P&R właśnie się kończy:)

    • P&R również lubię no ale jestem ciekawa nowości dlatego co rusz sięgam po inne propozycje 🙂

  • Ciekawe nowości zwłaszcza ten pierwszy balsam Phenome i peeling.

  • peeling mam i uwielbiam od pierwszego użycia 😀 za często nie stosuję, bo muszę wykończyć również enzymatyczny, ale z Organique ;] no i ogólnie Phenome <3
    tak z ciekawości – ile dałaś za ten olej kokosowy w zielarskim? :> bo dziś widziałam w Almie za 24,99 i ciekawam, czy to drogo czy nie 😀

    • enzymatyczny znam jedynie z Dermedic ale w kosmetykach tej firmy przeszkadza mi zapach :/
      olej kokosowy pojemności 200ml kosztował 15zł 🙂 więc cena przystępna
      mój zielarski nie narzuca na szczęście kolosalnych marż, wiem bo sprawdzałam sklep Sylweco i Dary Natury, bo tej firmy zioła namiętnie kupuję 🙂

    • Jeśli nie znasz peelingu enzymatycznego z Organique to koniecznie musisz to nadrobić, jest świetny, nie mialam dotąd lepszego 🙂

    • Tak, to ten Kasia. Miałam próbkę od Eli, planuję zakup pełnego wymiaru 🙂

    • Cieszę się, że Ci przypadł do gustu 😉 Moje opakowanie się kończy (megawydajność) i będzie następne 🙂

    • zapisałam :] chetnie wypróbuę za kilka miesięcy
      bo ten tutaj od Phenome na pewno starczy mi na bardzo długo

  • Cudowności <3
    Żadnego kosmetyku nie znam osobiście:(

  • Ciekawi mnie ten tonik i peeling 😉 Widać, że miałaś wenę i ochotę 'popstrykać' – zdjęcia są rewelacyjne!!!

  • Czuję się zachęcona do wypróbowania tego peelingu 😀

    • peeling ma szanse okazać się hitem :]

  • Lubiłam ten olej kokosowy i też kupowałam go w sklepie zielarskim w PL. Aż mi się za nim zatęskniło.

    • dziś posmarowałam nim kanapki zamiast masła :>
      —–> <3

  • Produkty są dla mnie nowością ale bardzo mnie zainteresowały 🙂
    Tak jak blog, więc pozwalam sobie wkleić linka do niego w moich ulubionych blogach na stronie http://mycrazycosmeticsworld.blogspot.com/ zapraszam 🙂

  • uwielbiam zielarskie, mogłabym tam zamieszkać 🙂 ejjj też chcę peeling Phenome! 😀

    • jest super, musisz go mieć, nie ma innej opcji :]
      jest boski a skóra po nim miękka i gładka! kurcze bosko jest 😀

      zielarski to mój drugi dom ;D uwielbiam tego typu sklepy

  • Mam ten tonik , jest świetny 🙂