Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
13 Lut

Colorstay Normal / Dry Skin marki Revlon

Dziś na warsztat biorę podkład Colorstay Normal / Dry Skin marki Revlon. Zakupiłam go dlatego, że zewsząd napływały infomacie o rzekomym podobieństwie do podkładu Estee Lauder Double Wear, który jest jak wiadomo 😉 moim najukochańszym od lat. Mija 1.5 miesiąca a moje opakowanie Colorstay Normal / Dry Skin marki Revlon pojemności 30ml jest puste. Wynik zaskakujący. Nie wiem skąd tak błyskawiczne uszczuplenie się ilości zapakowanych do szklanej butelki. Może wynika to z faktu  nakładania produktu za pomocą pędzla typu flat top? a może winić należy konstrukcję butelki, która nie posiada aplikatora w postaci pompki? Niby można by uznać winę po stronie wskazanych elementów ale dziwne to tym bardziej, że dokładnie tak samo obchodzę się z Estee Lauder Double Wear, który również wylewa się z dużego otworu, a który wystarcza mi na kilka grubszych miesięcy. Należy mieć na uwadze jednak to, że ELDW jest innej struktury i według mnie nie ma w tych produktach większych podobieństw. Przede wszystkim nie ma tu aż tak znacznej trwałości ale i tak Colorstay Normal / Dry Skin marki Revlon miło mnie zaskoczył niemniej bez większych fajerwerków, no sama nie wiem czy kupię go ponownie (jakieś ambiwalentne uczucia mną targają).


Z szerokiej gamy kolorystycznej (co jest niewątpliwym plusem) wybrałam odcień 220 Natural Beige i moje 1,5 miesięczne doświadczenia wskazują, że był to wybór zdecydowanie trafiony. Zawsze uciekam od zdecydowanie żółtych tonacji na rzecz tych z domieszką różu i tutaj to wszystko odnajduję. Dodatkowo kolor okazał się być idealny dla mojej obecnie dość bladej skóry i nie utleniał się w ciągu kolejnych godzin noszenia. Podkład dostaje plus także za obecność filtra UV (SPF20).
Z krycia jestem jak najbardziej zadowolona (konsystencja jest treściwa ale lejąca), ładnie ujednolica kolor skóry i maskuje wszystkie drobne przebarwienia. Jedyne co mi przeszkadza to fakt, że mamy tu zdecydowanie mokre wykończenie, które koniecznie muszę przypudrować (choćby lekko). W gwoli wyjaśnienia ELDW ma mat absolutny, który nie każdemu odpowiada. Sama ostatnio odchodzę od tego typu działań tak by buzia nie była „płaska”, dodatkowo zimą mam tendencję do znacznej suchości skóry dlatego zdecydowałam się zmienić puder na inny tak by nie potęgować tego efektu. 

Colorstay Normal / Dry Skin marki Revlon przypudrowany ma jednak tendencję by świecić się na czole po upływie kilku godzin, jest nagle mokry i mam wrażenie, że przez to może się wycierać a także brudzić delikatnie ubrania. Z czasem zauważyłam też, że trochę podkreśla gdzieniegdzie suche skórki. Ogólnie efekt na buzi jest przyjemny ale jednak jest jakieś małe ale. Dodatkowo ta niska wydajność. Owszem, podkład kupiłam po okazyjnej cenie 39zł, ale często regularnie oscyluje w okolicach 50-70zł. ELDW potrafi kosztować 170-180zł ale sprawdza się na mojej buzi idealnie (przynajmniej w okresie wiosenno-letnim) i wydajność ma niewiarygodną.

Znacie Colorstay Normal / Dry Skin marki Revlon? Podobno wersja do skóry tłustej/mieszanej jest kompletnie inna? Prawda to?

Obsession
  • Tak, ten do tłustej jest inny – dla mnie na nie 😉 Wersję dla sucharków wielbię i zachodzę w głowę jak udało Ci się go tak szybko zużyć bo mi butelka wystarcza na min pół roku 😛

  • Hmm,a czy nie jest tak, ze tanszym odpowiednikiem DW ma byc Revlon, ale do wersji mieszanej/tlustej? Zdaje sie, ze te dwa typy Colorstay'a mocno sie od siebie roznia- min. konsystencja, trwaloscia, wykonczeniem i efekt koncowy bedzie nieporownywalny. Ja do Revlona wrocilam ostatnio, po kilku latach przerwy i aktualnie to moj ulubiony podklad. Sprawdza sie znakomicie nakladany BB i wytrzymuje na mojej skorze caly dzien, bedac jednak nieco mniej zauwazalny na buzi niz wspomniany DW.

  • A jak oceniasz duet: buteleczka + pompka z avonu?

    • nie używam 😉 choć wiem, ze wiele osób korzysta z tego sposobu
      myslę, że na plus

  • Kilka lat temu go używałam i średnio byłam zadowolona, teraz doszłam do wniosku że pewnie to wina aplikacji (aplikując go pędzelkiem, języczkiem) i tego że miałam go do cery suchej a mam mieszaną. Teraz ciągle nachodzi mnie na jego kupno ale dla skory tłustej i mieszanej. Jestem bardzo blada – jak myślisz jaki odcień wybrać?

    • ale bardziej tony różowe czy żółte? 🙂
      150 buff? 180 sand beige?

  • Bardzo szybko zużyłasś! Ja nie lubię podkładów i nigdy żadnego nie zużyłam do końca, zawsze muszę wyrzucać:/ EL DW miałam kiedyś w wersji normalnej i light, ale dla mnie to była za duża tapeta. Choć wiem, że bije on rekordy popularności;) Revlona nigdy nie miałam, ale często trafiłam na recenzję.

    • nie lubię wyrzucać kosmetyków :/ czasem musze jednak np. z balsamami do ciała tak mam. Pootwieram kilka butelek a później problem jak zużyć 😉 Kremy i serum do twarzy otwieram dopiero po zuzyciu czyli jeden za jeden, przynajmniej mocno się staram 😉

    • Właśnie też nie lubię wyrzucać, ale podkłady to chyba jedyne rzeczy, które wyrzucam. No chyba, że trafi się jakiś mega bubel;) z balsamami nie mam problemów. Zwykle otwieram jeden lub dwa na raz (jeden na nogi, drugi na górę:D).

    • to raczej, jeden na dzień, jeden na dzień a później kolejne… 😀 i tak leci z górki choc ostatnio staram się zapanowac nad tematem

  • To mój najukochańszy podkład od lat. Nie zamienię na nic innego 🙂

    • ja chyba pozostane przy ELDW 😉

  • Ja mam swój Revlon do mieszanej i tłustej od listopada i jeszcze zostało mi 1/3 buteleczki, także nie wiem o co chodzi… Lubię go za dobre krycie, jednak i tak po 3-5 godzinach się świecę, nie wiem co jest nie tak 🙁

    • podobno ta druga wersja jest zupełnie inna, konsystencja też, więc chyba nie ma co porównywac 😉 ale nie zmienia to faktu, że podkład zużyłam w tempie ekspresowym o.O

  • Ja mam w wersji do mieszanej i chyba mocno się różni 🙂 daje całkowity mat, nie świecę się po nim nawet po 14 godzinach, ogólnie rewelka 🙂 może nie na co dzień, ale na dni, kiedy muszę się długo trzymać 🙂 osobiście dopiero swój egzemplarz zaczęłam, ale moje koleżanki, które mają tę samą wersję co ja, uważają go za wydajnego, a jedna, która miała ten, do suchej, też szybko skończyła, więc nie wiem 🙂

    • tej niestety nie znam 😉 nie wiem czy z moją typowo suchą jest sens w ogóle nad nią dumać 😉
      z Twojego opisu wynika, że chyba bym się z nim polubiła

  • A ja mam jakiś sentyment do tego podkładu. Lubiè go, ale w wersji dla cery suchej i mieszanej 🙂

    • tej niestety nie znam 😉 nie wiem czy z moją typowo suchą jest sens w ogóle nad nią dumac 😉

  • Ten Podkład Revlon jest dla mnie jednym z moich ulubionych 🙂 Ja również cenie w nim to że ma tak świetna gamę kolorystyczną bo również mam jasną karnację i większość podkładów jest dla mnie za ciemna albo za bardzo wpada w żółty odcień 🙂

    • ta gama kolorystyczna to jego niewątpliwy plus 🙂

  • Nie miałam tego podkładu nigdy, używalam kiedyś wersję do skóry tłustej i była ok, ale bez rewelacji, EL DW nie do pobicia jak dla mnie:)

    • czyli jednak są tez różnice pomiędzy ELDW a wersją dla skóry tłustek Revlona?

  • uwelbiam ten podkład, ale mam wrazenie ze zaczął mnie zapychac

    • większość podkładów jednak ma silikony i może zapachac
      osobiście unikam ich w pielęgnacji bo też czasem mogą mnie zapachać ale w podkładach jest ok 🙂

  • Próbowałam zarówno Double Wear, jak i Colorstay, tylko że do skóry tłustej i nie wydaje mi się, żeby to były produkty podobne… Niestety żaden z nich się u mnie nie sprawdził 🙁

    • a z jakiego powodu? co było nie tak?

  • A ja właśnie po ponad 5 latach od ostatniej butelki właśnie zamówiłam sobie DW 🙂 ciekawa jestem jakie będą moje doświadczenia po tak długim rozstaniu… No ale szukałam czegoś trwałego a nie da się ukryć DW ma moc 😉
    Co do Revlona to dla mnie to zupełnie inne podkłady, zobacz jeszcze wersję do tłustej bardziej przypomina DW ale jednak to jeszcze nie to.

    • tylko, że ja typowy sucherek, więc nie wiem czy jest sens sięgać po tę drugą wersję? jak sądzisz?

  • Używałam tylko wersji dla cery mieszanej. Czytając Twoją recenzję mam wrażenie że ta dla cery suchej byłaby dla mnie lepsza :]

    • no i jak się sprawdza ta wersja? 🙂 pisałaś o niej na blogu?

  • Ja mam tą wersję dla cery tłustej i mieszanej ;))

    • no i jak się sprawdza ta wersja? 🙂

  • Ja mam do tłustej/mieszanej ale nie znam wersji do skóry suchej więc nie mam porównania.

    • a jak się sprawdza ta wersja? 🙂

  • Bardzo ładnie się wtopił w Twoją cerę. Jak dotąd nigdy nie miałam żadnego podkładu tej firmy. Chętnie postoję przy półkach Rewlonu. Kasiu, czy na dolnym prawym zdjęciu masz na ustach Sky Glow? PK304?

    • na prawym dolnym zdjęciu mam Instant Light Clarins w odcieniu 05 🙂
      PK304 postaram się jutro pokazać, jest absolutnie uroczy

  • Lubię te podkłady 🙂

    • tę wersję czy Colorstay w ogóle? 🙂

  • Starczył na 1,5 miesiąca? mam tą samą wersje, inny odcień, nakładam dłońmi i końca nie widać, coś tu nie gra.

    • sama jestem zaskoczona o.O faktem jest, że właściwie codziennie go nakładam, no z małymi wyjątkami
      może rzeczywiście powinnam go inaczej aplikować ale jakoś tak ostatnio lubie robić to pędzelkiem :>

  • Chyba do niego wrócę… 🙂

    • rozumiem, że Ci dobrze słuzył? 🙂

  • Aż jestem zdziwiona jak szybko Ci poszedł 😉 Ja go mam, mam i zużyć nie mogę 😉 Nakładałam go palcami, albo BB, jednak udało mi się do niego dopasować pompkę. Może to faktycznie dlatego 🙂

    • sama jestem zaskoczona o.O faktem jest, że właściwie codziennie go nakładam, no z małymi wyjątkami
      może rzeczywiście powinnam go inaczej aplikować ale jakoś tak ostatnio lubie robić to pędzelkiem :>

  • Mnie jakoś nie kusi – boje sie, ze zapach moje mega kapryśną cerę. ELDW jest dla mnie ciut za ciężki, ale jego lżejszego brata uwielbiam:)

    • a jakich masz ulubieńców w tej kategorii? BB? większość tych podkładów jednak ma silikony i może zapachac

  • jeszcze nie miałam żadnego podkładu z tej firmy, ale na ten się z pewnością nie zdecyduje ponieważ używam raczej produktów do cery mieszanej, a dodatkowy mokry efekt na czole to coś czego z całą pewnością wolę unikać

    • to wersja do cery normalnej/suchej 😉 jest też do tłustej/mieszanej – podobno zupełnie inna

  • Miałam revlon ale chyba soft flex czy jakoś tak ale po jednej buteleczce zakończyłam z n im przygodę na rzecz testowania coraz to nowszych podkładów. Teraz mam właśnie ELDW i jestem mega mega nim zachwycona 😉

    • ELDW jest boski ale trzeba z nim uważać by nie osiągnąć efektu maski 😉

    • Ja uważam i tak maksymalnie, bo mam aktualnie cerę przesuszona, ale ELDW mimo, że jest ciężkim podkładem, to jakoś wyjątkowo mi nawet suchych skórek nie podkreśla 🙂

    • to podobnie jak ja 🙂 ELDW to konkretny kaliber, ale i u mnie nie podkreśla suchych skórek

    • To zostaje nam się tylko cieszyć i nie zapeszac, oraz życzyć sobie aby dalej się tak spisywał 🙂

  • Ta szminka z Sheiseido ma totalnie wspaniały kolor – dla mnie:).

    • niebawem makijaż z jej udziałem 😉 ale potwierdzam, przepiękna jest