Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
10 lut

MAC/ kolekcja Lightness of Being

Kolekcja Lightness of Being zachwyciłam się  zaraz po obejrzeniu pierwszych zdjęć promocyjnych. Wiedziałam, że to temat stworzony dla mnie bo w dużej mierze w oparciu o pastele, odcienie lawendy, szampana i mięty. Prezentację kolekcji postanowiłam podzielić na dwie części. Dziś pokażę z bliska niezwykle urzekający rozświetlacz i cienie do powiek. W kolejnej odsłonie spodziewajcie się pięknej, koralowej pomadki Style Surge i nudziakowego lakieru do paznokci w odcieniu Modern Movement.

Nie jest tajemnica, że kupiły mnie te urocze, dzianinowe tłoczenia, które w odmianie która widzicie na zdjęciach występują na cieniach do powiek i rozświetlaczach. Moje odcienie to Perfect Topping [shimmery off white with light pink/blue/yellow marble] lśniąca złamana biel różem, niebieskim, żółtym (126.00 zł/ 10g/ 2 dostępne kolory) oraz cień Uninhibited [shimmery light gray (half pearly/half frost)] lśniąca, metaliczna szarość (100.00 zł/ 1.8g/5 dostępnych kolorów).

Perfect Topping to mieszanka migoczącej bieli złamana bielą, różem, niebieskim, żółtym przy czym po nałożeniu i roztarciu na szczyty kości policzkowych odnotowuje tu zdecydowanie złote i różowe tonacje (które zresztą bardzo dobrze widać na próbce poniżej). Z jego pomocą
osiągniemy gładką taflę oraz
subtelne rozświetlenie. Mamy tu bardzo miękki produkt, który z łatwością nabiera się na pędzel i tak samo rozprowadza po policzkach.

Uninhibited to zdecydowanie mocno metaliczne wykończenie szarości w dwóch odcieniach (cień podzielony jest na dwie połówki) – jaśniejszej, jednolitej frost oraz nieco grafitowej pearly z dodatkiem srebrnych drobinek. Podobnie jak w przypadku rozświetlacza, również mineralny cień odznacza się miękkością podczas aplikacji, dlatego zalecam ostrożność i dobre otrzepanie pędzelka czy pacynki z nadmiaru. Pigmentacja jest nieziemska i nawet bez wspomagającej bazy osiągniemy intensywny makijaż oka. Pierwsze próby zastosowania cienia zakończyły się powodzeniem, nic się nie osypuje i nie zbiera w załamaniu. Niebawem makijaż z użyciem prezentowanych produktów 🙂

Co sadzicie o tej kolekcji MAC, podzielacie moje zachwyty?
————————————————————————————-

Obsession
62 komentarze
  • piękniejestżyć

    Tłoczenie idealnie zgrane z tłem do zdjęć :))

    17 lutego 2015 o 19:54
  • Anna Bazarek Kosmetyczny

    Skinfinish wygląda bardzo ładnie 🙂

    11 lutego 2015 o 23:45
  • Snow White

    Te tloczenia sa boskie 🙂 Az zal mi by bylo uzywac… Generalnie to nie skusze sie na nowy rozswietlacz i cienie bo tych mam pod dostatkiem, ale obadam inne rzeczy z MAC na stronie

    11 lutego 2015 o 23:02
  • justynka ma kota...

    Te tłoczenia rzeczywiście są urocze 🙂

    11 lutego 2015 o 16:44
  • Uzależniona Zakupoholiczka

    Nie miałam okazji zobaczyć na żywo, ale na zdjęciach tłoczenia prezentują się pięknie. Ciekawa jestem bardzo rozswietlacza w makijazu.

    11 lutego 2015 o 13:34
  • Truskawkowy Makeup

    Rozświetlacz wygląda nieziemsko 🙂 Ja tym razem odpuściłam, czekam na wiosenne kolekcje MAC 🙂

    11 lutego 2015 o 12:35
  • Sweet Chilli

    Zdecydowanie podzielam zachwyty zwłaszcza rozświetlaczem ;D

    11 lutego 2015 o 11:44
  • INFINITY BLOG

    Tłoczenia robią mega wrażenie! 🙂 Niemniej jednak chyba nadal bardziej widzi mi się coś bardziej w szampańskim kolorze.

    11 lutego 2015 o 09:37
  • www.tbof.pl

    Kolekcja prezentuje się przepięknie! Rozświetlacz jest idealny:)

    10 lutego 2015 o 22:12
  • Beat The Boredom

    Kiedyś nie lubiłam metalicznych cieni, ale teraz mi się wszystko poprzestawiało i ten cień jest po prostu cudowny! 🙂 W ogóle te produkty są tak słodko-sweterkowe, że aż serce się kraje na myśl, że trzeba je zużyć i pozbawić takiej cudnej faktury… 🙂

    10 lutego 2015 o 21:40
  • Joanna K

    Jakie urocze!:)

    10 lutego 2015 o 21:11
  • krzykla

    Dobrze już dobrze. Chcę Topping. Oddaj 😛

    10 lutego 2015 o 21:04
  • rose

    Ta kolekcja jest urocza 🙂 Póki co kupiłam róż ale niewykluczone, że zakupię coś jeszcze. Czekam na post lakierowy.

    10 lutego 2015 o 17:47
  • Ines Beauty

    Kolorki bardzo moje <3

    10 lutego 2015 o 16:25
  • Justyna

    chętnie ugościłabym, któreś z tych cudeniek w mojej kosmetyczne

    10 lutego 2015 o 16:22
  • Karolina

    bardzo podoba mi się rozświetlacz 🙂

    10 lutego 2015 o 15:43
  • Egocentryczna

    Podobają mi się te tłoczenia, ale muszę się przekonać na sobie jeżeli chodzi o efekt 🙂 tzn trzeba zrobić nalot na MACa.

    10 lutego 2015 o 15:37
    • Egocentryczna

      co było niedokonane już się dokonało 😛

      11 lutego 2015 o 08:14
  • LittleAngel

    Te dzianinowe tłoczenia są rzeczywiście piękne!

    10 lutego 2015 o 15:31
  • Złotowłosa

    Wiedziałam, żeby nie otwierać tego posta bo będę chciała te śliczności!

    10 lutego 2015 o 15:23
  • Hispaniola

    No cóż mogę napisać… te tłoczenia kupiły mnie w stu procentach 🙂

    10 lutego 2015 o 15:08
  • Ma J.

    Piękne 🙂

    10 lutego 2015 o 15:05
  • Magda D.

    Genialne tłoczenia! *_*

    10 lutego 2015 o 14:25
  • katarzyna.marika

    To tłoczenie jest cudne 🙂

    10 lutego 2015 o 13:57
  • justitia

    ja z tej serii skusilam sie na rozswietlacz Lightscapade oraz roz Please Yourself 🙂

    10 lutego 2015 o 13:36
    • justitia

      mialam dylemat, czy wziac Lightscapade czy Perfect Topping! juz myslalam, ze wezme oba!!!

      oj, taka rozowa sliwka 🙂

      pokazywalam go u siebie, zerknij sobie 🙂

      10 lutego 2015 o 18:57
  • Anya

    Są śliczne, może w końcu się na coś skuszę 🙂

    10 lutego 2015 o 13:29
    • Anya

      to chyba jeden z powodów dla których nigdy serie limitowane nie mogą do mnie trafić, zanim się zdecyduje to już prawie wszystko wyprzedane 😀

      11 lutego 2015 o 02:52
  • Koainka B

    Rozświetlacz jest przeboski, mam uwielbiam. Stwierdziłam ostatnio, że rozświetlaczowo jestem zaspokojona, ciekawe tylko na jak długo.
    Cienie kuszą, ale mam ich u siebie tyle, że zdrowy rozsądek mi nie pozwala na kolejny zakup.

    10 lutego 2015 o 13:27
    • Koainka B

      To zdecydowanie! Z moich zbiorów to mogłabym zasilić z 10 osób, a jeszcze by mi coś zostało.
      Jednak rozświetlacz to produkt, którego dużo nie trzeba, a MACówki są wydajne i długo będą cieszyć nasze serca.
      Wiem, że to produkty na lata i w zależności od pory roku chcemy mieć inny efekt, więc jeden nie wystarcza. A tak z ciekawości zapytam ile wynosi twoje umiarkowanie?

      10 lutego 2015 o 21:11
    • Ewelina K

      Myślałam, że jest z Tobą "gorzej":D

      10 lutego 2015 o 21:53
    • Koainka B

      To faktycznie umiarkowanie, ja mam ciut więcej.
      Glow all out i Mary nam się pokrywają. 🙂

      11 lutego 2015 o 17:28
  • LadyBlonde

    Ale piękne tłoczenia…<3 Cienie nie 'moje' ale rozświetlacz wygląda ślicznie 🙂

    10 lutego 2015 o 13:26
  • Ewelina K

    Macałam rozświetlacze no i cóż podobają mi się oba;) ale jeszcze nie wiem czy któryś przygarnę;) może nawet już u mnie nie ma hm

    10 lutego 2015 o 12:51
    • Ewelina K

      Jak wykupione to chociaż nie będzie mnie męczyć 😉

      10 lutego 2015 o 21:55
  • make-up-land

    ogromnie mi się podoba ta limitka, wybrałam dla siebie róż, bo rozświetlaczy u mnie nadmiar 🙂

    10 lutego 2015 o 12:50
    • make-up-land

      ja wybrałam Please Yourself i jestem nim zachwycona 🙂

      12 lutego 2015 o 20:56