Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
4 kw.

Estee Lauder Pure Color Envy Shine Sculpting Lipstick

Estee Lauder przedstawia nowy przedmiot pożądania – szminkę do ust Pure Color Envy Shine Sculpting Lipstick, w lekkiej, wiosennej odsłonie. To nowe oblicze klasycznej kolekcji Pure Color Envy Sculpting Lipstick, które nadaje ustom subtelniejsze, pełne połysku wykończenie. Pure Color Envy Shine Sculpting Lipstick to znacznie więcej niż zwykła szminka – nowa formuła łącząca barwę, nawilżanie i połysk kryje usta gładko rozprowadzającym się na skórze, pełnym blasku kolorem, podkreśla ich kształt i optycznie powiększa. Piękne jest ta wiosna trzeba przyznać 🙂


Zainspirowane współczesną architekturą, nowe, a zarazem emblematyczne opakowanie może poszczycić się tyleż imponującym, co subtelnym i kobiecym designem. Zachwyca nowoczesna linia oraz wyrazisty i elegancki zarazem styl. Granatowo-złote barwy nawiązują do klasycznej kolorystyki Estée Lauder, a nowoczesne wcielenie glamour – złote wykończenia na szczycie i u podstawy oraz wewnątrz opakowania – uosabiają współczesny styl marki. Innowacyjne, magnetyczne wspomaganie zamykania szczelnie domyka opakowanie, a nowoczesny kształt sztyftu przekształca elegancką szminkę w prawdziwy manifest luksusu.
Luksusowa formuła o gładko rozprowadzającej się na skórze konsystencji otula usta kremową, jedwabistą woalką. Składniki zawarte wewnątrz gwarantują im długotrwałe nawilżanie – nowy, ekskluzywny kompleks nawilżający Time Release Encapsulated Moisture Complex wzbogacony o kwas hialuronowy utrzymuje stały poziom nawilżania, co sprawia, że usta są gładsze, bardziej sprężyste i miękkie w dotyku. 
 
Pure Color Envy Shine Sculpting Lipstick (135PLN) to paleta 16 pięknych, kobiecych odcieni. Znajdziemy pośród nich subtelne barwy „nude”, urzekające korale i brzoskwinie, delikatne róeż i śliwki. W moim posiadaniu znalazły się dwa przepiękne kolory: koralowy nude o nazwie „Suggestive” – niezwykle gęsty, kremowy oraz malinowo-fuksjowy z dodatkiem odbijających światło drobin „Passionate” kolor niezwykle mocno napigmentowany, intensywny o konsystencji lżejszej, przy jednej warstwie nawet pół transparentnej. Jedno pociągnięcie szminki wystarczy, by uzyskać warstwę połyskującego, czystego koloru, który gładko rozprowadza się na skórze i utrzymuje się na niej godzinami.
A tak soczyste i pełne połysku pomadki Pure Color Envy Shine Sculpting Lipstick prezentują się na moich ustach… Szczerze przyznam, że mam niemały problem by wybrać swojego kolorystycznego ulubieńca. Nudziakowy „Suggestive” świetnie nadaje się na co dzień, natomiast intensywny „Passionate” pozostawiam sobie na większe wyjścia.Jak podoba się wiosenna odsłona pomadek Estee Lauder?

Na oku pojedynczy cień Estee Lauder TEMPTING MOCHA KLIK

Obsession
79 komentarzy
  • Mika

    piękne kolory!

    28 czerwca 2015 o 10:43
  • Arnell

    Ciemniejsza nie przypadła mi do gustu, ale jaśniejsza wyglada ładnie 🙂

    17 kwietnia 2015 o 10:37
  • Beautypedia patt

    Passionate wygląda przepięknie, ja posiadam kolor Inspiring, który również polecam chociaż to bardziej czerwonawy odcień. Nad Passionate zdecydowanie pomyśle 🙂

    12 kwietnia 2015 o 15:36
  • Edumedical

    Bardzo ładne kolory pomadek. Super by było, jakbyś następnym razem zrobiła zdjęcia ust, żeby zobaczyć jak wyglądają na skórze.

    9 kwietnia 2015 o 12:01
  • Sonja

    ♥♥♥ W Passionate Ci zdecydowanie lepiej mrauuuuuuuuuuuu

    8 kwietnia 2015 o 16:00
  • Karo

    Przepiekne zdjecia , co tam pomadki! a Ty jaka sliczna <3 zachwycam sie i to baaaardzo!

    7 kwietnia 2015 o 18:00
  • karminowe.usta

    Na ustach wyglądają naprawdę ciekawie:)

    5 kwietnia 2015 o 21:17
  • Dam

    Pięknie !!!

    5 kwietnia 2015 o 20:33
  • JuicyBeige

    No moja droga! W Passionate to Ty wyglądasz sex bomb!

    5 kwietnia 2015 o 16:37
  • Klaudia She-wolf

    O jakie one ładne ! Pięknie wyglądają na Twoich ustach 🙂

    5 kwietnia 2015 o 15:11
  • LESS IS MORE

    Chyba kiedyś to już mówiłam, ale się powtórzę. Uwielbiam Twoje zdjęcia – masz ogromne wyczucie w nie nachalnym i nie nudnym ich komponowaniu.

    4 kwietnia 2015 o 20:35
  • Justyna

    Pod każdym względem jestem na tak 🙂

    4 kwietnia 2015 o 20:28
  • Anonimowy

    Co masz na buzi, wygląda nieskazitelnie?

    4 kwietnia 2015 o 19:26
  • Ma J.

    Bardzo fajne kolory – oba mają w sobie coś niezwykłego 🙂

    4 kwietnia 2015 o 19:09
  • Ewelina K

    Opakowania prezentują się bardzo elegancko;) ten intensywniejszy swietnie u Ciebie wygląda choć sama zapewne skłaniałabym się ku temu bezpieczniejszemu:)

    4 kwietnia 2015 o 19:06
  • Asia R.

    Passionate to mój faworyt, pięknie wygląda

    4 kwietnia 2015 o 19:00
  • odcienie nude

    Ta pierwsza jest boska!

    4 kwietnia 2015 o 18:50
  • feelsogood

    Mistrzowskie zdjęcia! Zdradzisz jaki masz aparat i obiektyw? A światło?Przy sztucznym czy naturalnym robisz zdjęcia? Ze statywem czy bez? Chcę wiedzieć wszystko! ;D

    4 kwietnia 2015 o 18:48
    • feelsogood

      Wychodzi na to, że nie ma to jak dobre szkło. Ja się od lat meczę z kitem i niestety muszę w końcu zainwestować w coś porządnego bo z niego nie mogę już nic wycisnąć 😉 Zastanawiam się na Pentax, miałaś kiedyś?

      4 kwietnia 2015 o 19:03
  • Miss Alice

    W Passionate wyglądasz obłędnie 🙂

    4 kwietnia 2015 o 18:44
  • Sylwia S

    Obie wyglądają u Ciebie prześlicznie…..

    4 kwietnia 2015 o 18:37
  • krzykla

    Passionate piękna i Ty piękna w niej ale… nie kładłabym szminek na sukni ślubnej 😀 😀

    4 kwietnia 2015 o 18:35
    • krzykla

      Ja już mam zapakowany 😀

      9 kwietnia 2015 o 19:33
  • Koainka B

    Oba piękne, ale Passionate zatrzymała moje oko na dłużej. Pomadka z pazurem! A na twoich ustach to wygląda <3
    Właśnie się zastanawiałam czy skorzystać z ostatnich chwil rabatu w Sephorze i…. chyba jednak skuszę się na małe zakupy.

    4 kwietnia 2015 o 18:24
    • Koainka B

      Ciężki wybór, a którą paletkę masz na uwadze? Jak je ostatnio macałam to wydawały mi się słabo napigmentowane ;/ za to cienie w sztyfcie mną zawirowały. A te duo do konturowania to ogromniaste jest. I
      Ja do koszyka wrzuciłam pomadkę MJ Kiss Pop w odcieniu Wham, ale zastanawiam się jeszcze nad finalizacją koszyka. Pomadki EL pójdę obczaić do Douglasa, bo mam kilka bonów do zrealizowania, więc wyjdę podobnie jak na promocji -20%.
      W ogóle do 12 kwietnia w Sephorze działa kod: alma2015 i też daje -20 na cały asortyment, więc można się jeszcze pozastanawiać nad zakupami 🙂

      4 kwietnia 2015 o 19:16
    • Koainka B

      Podjedź i na spokojnie zobacz co ci pasuje. Nad Lolitą dumałam, ale kolory na żywo, aż tak nie zachwycają jak na niektórych zdjęciach 😉 Sprawdź jeszcze pomadki Le Marc, na stronie kolory są przekłamane, a w rzeczywistości jest na czym oko zawiesić. I mają bardzo dobrą trwałość.

      4 kwietnia 2015 o 19:41
    • Koainka B

      Czytałam opinie u dziewczyn i faktycznie. Co osoba to zdanie. A najlepiej mieć swoje 🙂

      6 kwietnia 2015 o 14:52
  • White Praline

    ..i jedna i druga mi się podoba, a Ty szczególnie w tej Passionate mi się podobasz:)

    4 kwietnia 2015 o 17:30
  • Stu stron

    Ciemniejsza lepsza 🙂

    4 kwietnia 2015 o 17:27
  • Alina Urbańska

    Jaśniejsza idealna! lubie takie delikatne kolorki

    4 kwietnia 2015 o 17:16
  • INFINITY BLOG

    Oba kolory bardzo Ci pasują 🙂 Oba bym nosiła 😉

    4 kwietnia 2015 o 17:07
  • Mika.Lifestyle

    Ta ciemniejsza to zdecydowanei moj kolor 🙂

    4 kwietnia 2015 o 17:06
  • zoila

    Ta wścieklizna mi się podoba 🙂

    4 kwietnia 2015 o 16:34
  • Phenomena

    Mam z tej serii odcień Surreal Sun i bardzo często noszę 🙂 Super pomadki!

    4 kwietnia 2015 o 16:27
  • pirelka

    Wspaniale wygląda ten jasny kolor, zachwyca mnie też eleganckie opakowanie 🙂
    Śliczne zdjęcia.

    4 kwietnia 2015 o 16:25
  • Sonia

    Piękne zdjęcia 🙂 ja mam Blossom Bright ale już zasnatawiam się nad następnym kolorem.

    4 kwietnia 2015 o 16:18
  • cashmere795

    Zdecydowanie bardziej podoba mi sie Passionate. To pewnie dlatego, że taki zimny odcień ciemnego różu, jak tych przepięknych gerberów, to jeden z moich ulubionych. Jestem fanem soczystych kolorów. Choć sama takich na ustach nie noszę, z miliona względów 😉 ale u kogoś, na ciuchach, kwiatach, akcesoriach i innych tkaninach – zawsze! Lubię się otaczać takimi kolorami, robią mi dobrze 😉

    Dobrze jednak, że masz oba, bo oba bardzo ci pasują. Dwa inne style, dwie inne twarze. Świetny wybór!

    4 kwietnia 2015 o 16:11
  • Karolina W

    Opakowania faktycznie są bardzo nowoczesne. Podobają mi się oba kolory, nie potrafię zdecydować który bardziej 😉

    4 kwietnia 2015 o 16:10
  • LadyBlonde

    Uuuu łaa, ślicznie Ci w tym ciemniejszym odcieniu 😀

    4 kwietnia 2015 o 16:02
  • AddictedToMakeup

    Mnie osobiście najbardziej podoba się Pink Dragon, walczę ze sobą, żeby nie kupić 😀

    4 kwietnia 2015 o 15:57
  • Katalina

    Podoba mi się ten jaśniejszy odcień – bardzo uniwersalny i kobiecy 🙂

    4 kwietnia 2015 o 15:46
  • Valenyna Vale

    Piękne kolory! W każdym wyglądasz niesamowicie 🙂
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt :*

    4 kwietnia 2015 o 15:44
  • Mrs. Carpe

    Odcień Suggestive jest przecudowny i bardzo do Ciebie pasuje. Tylko w tych zdjęciach brakuje mi uśmiechu 🙂

    4 kwietnia 2015 o 15:33
    • Mrs. Carpe

      Rozumiem 🙂 Ale racja, kolory są widoczne a to jest najważniejsze 🙂

      4 kwietnia 2015 o 15:40
  • realcosmetics 4u

    Passionate jest niesamowcie piękna! Idealnie Ci pasuje!
    Co do Clarinsa (bo widzę, że chcesz o nim napisać) to mówisz o tym rozświetlającym?

    4 kwietnia 2015 o 15:30
  • Anonimowy

    suggestive <3 a masz kochana na twarzy nowy podklad clarins ?

    4 kwietnia 2015 o 15:21
    • Anonimowy

      super dziękuje i czekam WESOŁYCH ŚWIĄT :*

      4 kwietnia 2015 o 15:29
    • Kosmetykove Love

      Przeczytałam, że masz EL DW na twarzy i mnie wmurowało – wygląda pięknie 🙂 U mnie strasznie ściąga cerę i często wygląda bardzo ciężko – u Ciebie wygląda wręcz świeżo – jak nie ten podkład… A propos pomadek – Passionate wygląda powalająco – jest widoczna, ale na tyle stonowana, że nosiłabym ją na co dzień 🙂

      4 kwietnia 2015 o 18:48
  • rose

    Śliczności, zarówno w opakowaniach jak i na ustach 🙂

    4 kwietnia 2015 o 15:13
  • Inspirations Partofme

    Odcień passionate chyba bardziej mi się podoba 🙂

    4 kwietnia 2015 o 15:12
    • Inspirations Partofme

      Też lubię odcienie nude, ale akurat ten by do mnie nie przemówił.
      W tej konfiguracji przemawia do mnie bardziej wyrazisty odcień 🙂

      4 kwietnia 2015 o 15:26