Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
8 Kwi

OPI INFINITE SHINE Gel Effects Lacquer System

OPI wprowadza system lakierów do paznokci, który wytwarza niesamowity kolor, intensywny połysk i trwałość jak żel, bez konieczności utwardzania światłem LED lub usuwania przez namaczanie, mowa o INFINITE SHINE Gel Effects Lacquer System.

Najnowszy lakier do paznokci o trwałości i mocy żelu kolorowego to według obietnic producenta wyjątkowy, trójwymiarowy połysk bez zarysowań do 10 dni, aż do czasu usunięcia lakieru Infinite Shine; łatwy w aplikacji, jak wszystkie lakiery OPI: baza, lakier, top – bez użycia lampy i specjalistycznych przyspieszaczy schnięcia; prosty w usuwaniu (wystarczy bowiem niskoacetonowy zmywacz do paznokci i wacik – bez namaczania) i głęboki pigment, dzięki któremu kolor jest niewiarygodnie nasycony, mocny i kremowy. Sporo tego ale myślę, że miłośnicy OPI nie będą zawiedzeni 🙂

System składa się z trzech prostych kroków: rozpoczynamy od
podstawowej, przezroczystej i tworzącej efekt szklistej tafli na paznokciu powłoki, która uniemożliwia wybarwienie oraz
posiada silną strukturę utwardzania (Primer Base Coat). Dalej kolorowy lakier – do wyboru mamy całą paletę trzydziestu pięknych odcieni w klasycznych kolorach z kremowym wykończeniem  oraz tworzący na paznokciu wysoki połysk Gloss Top Coat o rzadkiej i lejącej konsystencji. Wszystkie butelki pojemności 15ml można dostać już w cenie od 43zł  do nawet 69zł/ za sztukę (w zależności od miejsca). Wszystkie czynności trwają bardzo krótko, dwie kolorowe warstwy pod „płaszczykiem” Gloss Top Coat zastygają dosłownie w kilka minut.
Moja kolorowe buteleczki to błękitny pastel o nazwie To Infinity & Blue-yond oraz klasyczna, krwista czerwień o nazwie Unrepentantly red; w jednym i drugim przypadku wystarczające jest położenie dwóch cienkich warstw tak by uzyskać piękne, jednolite krycie i kolor. Gdy dodamy do tego nawierzchniowy top otrzymujemy efekt szklistych, żelowych paznokci. A co powiedzieć można o trwałości deklarowanej przez OPI? Według mnie kluczowa w odpowiedzi na to pytanie jest kondycja paznokci. Jeśli więc jesteś posiadaczem zdrowej  i twardej płytki paznokciowej z pewnością możesz cieszyć się rezultatem uzyskanym z systemem INFINITE SHINE Gel Effects Lacquer przez kilka długich dni (sama wytrzymałam tydzień, po tym czasie najnormalniej w świecie miałam ochotę na inny kolor). Gorzej sprawa ma się gdy płytka się np. rozdwaja… wtedy przyczepność i trwałość jest mniejsza. Ale to jest jakby sprawa oczywista, że podstawą są solidne fundamenty, dlatego sama regularnie używam odżywki do paznokci tak by uniknąć tak niemiłych niespodziankek.
Optymistyczny i idealny w okresie wiosenno-letnim kolor o nazwie To Infinity & Blue-yondmożecie zobaczyć poniżej

Obsession
  • Piękne lakiery 🙂

  • Śliczne kolorki. Najbardziej podoba mi się ten błękit

  • dziękuję wszystkim pięknie za komentarze 🙂

  • Błękitny kolorek jest cudowny 🙂 W sam raz na lato 🙂

  • Pięknie ten błękit wygląda! Jednak mimo wszystko wolę Essie, OPI jakoś mniej się u mnie sprawdza, głównie chodzi o trwałość.

    • a jakoś nie przepadłam na rzecz Essiaków, mam dwie czy trzy buteleczki i mi w zupełności wystarczy 🙂 lubię OPI, Orly a ostatnio MAC 🙂

  • Błękit cudowny, ogólnie lubię lakiery OPI 🙂

  • no więc… no podoba mi się ten niebieski 😀 (wiadomo!) nie wiem, czy się na niego skuszę, ale zastanawiam się nad samym topem żeby go wypróbować ;]

    • no martwiłabym się gdyby ci sie ten błękitek nie podobał 😀

  • Anonimowy

    Mam kilka kolorów lakierów opi, z których jestem bardzo zadowolona: Chillin' Like a Villain – cielisty kolor, nude, Int’l Crime Caper – taka przyjemna perła, Race Red – piękna, soczysta czerwień z lekkim odcieniem pomarańczy i 50 Years of style – kolejna perła bo takie wykończenie lakierów lubię. Lakiery dają dobre krycie po 2 malowaniach, mają dość płynną konsystencję, bardzo fajnie się sprawdzają w prostych zdobieniach wykonanych np. z taśmą klejącą. Mi wystarczą "klasyczne" warianty choć Infinity shine ma piękne te kremy 🙂

    • też lubię "podstawową" propozycje OPI, może nie wszystkie butelki sa moimi ulubieńcami, ale zdecydowana większość tak 🙂

    • Anonimowy

      A masz ulubioną serię, kolekcję? 🙂

  • Ja od miesięcy przepadłam na rzecz hybryd Semilac 🙂 Nie planuję zmian choć INFINITE SHINE kusi przepięknymi kolorami. Kremowe wykończenia nosze najczęściej 🙂

    • jak już wcześniej zapisałam na tę hybrydę się zdecydować coś nie mogę, chyba głównie z dwóch powodów: przede wszystkim lubię często zmieniac kolor a po drugie martwię się kondycją paznokci 🙁 to mogłoby je zrujnować choć niektórym się paznokcie wzmacniają. Jest jeszcze trzeci aspekt: kolorowe butelki, które posiadam i które lubię 😀

    • Też czytałam o tej zmarnowanej płytce ale u mnie taki efekt uboczny na szczęście nie występuje 🙂

  • Kolory piękne,ale ja wpadłam po uszy w hybrydę i na razie tylko ona mnie teraz fascynuje :))

    • jak już wcześniej zapisałam na tę hybrydę się zdecydować coś nie mogę, chyba głównie z dwóch powodów: przede wszystkim lubię często zmieniac kolor a po drugie martwię się kondycją paznokci 🙁 to mogłoby je zrujnować choć niektórym się paznokcie wzmacniają. Jest jeszcze trzeci aspekt: kolorowe butelki, które posiadam i które lubię 😀

  • Lubię ten system, tylko jak piszesz podstawa to dobre fundamenty czyli zdrowa płytka. Błękit wyglada super!

    • Twoja czerwień również 🙂 a szanelkowa to już w ogóle :>

  • świetny ten kolor jest!

  • Anonimowy

    Super wygląda!

  • Piękny ten błękit 🙂

  • Ładneeee :3

  • Bardzo ładne, eleganckie buteleczki 🙂 Błękit piękny, ale nie mam potrzeby używania takich lakierów, bo nawet te zwykłe trzymają się u mnie około 5-7 dni a później kolor mi się nudzi.

    • szczęściara 😉 u mnie bez topów i wspomagaczy niestety niezbyt długo lakier trwa na paznokciach
      oczywiście zalezy to tez od marki i czynności jakie wykonuję głównie w domu, niemniej topy i bazy to dla mnie wybawienie

  • W zeszłym tygodniu zastanawiałam się nad wrzuceniem ich do koszyka (bazy, topu i czerwieni Unrepentantly Red), ale jakoś tak przemyślałam, że tyle kolorów w domu mam, a ostatnio zero chęci do malowania paznokci i wszystko się marnuje. Jednak teraz jak widzę jak pięknie prezentują się na twoich pazurkach to myślę, że moje stare lakiery mogłaby by dostać "drugie życie". I przez Ciebie muszę kolejny raz myśleć nad zakupami. 🙂

    • teraz chyba już nie masz wyjścia 😉 koniecznie daj znac czy się ostatecznie zdecydowałaś 🙂

  • Akurat OPI to nie jest moja ulubiona marka – zawsze mi się rozmazują.

  • Podoba mi się ten pomysł:) ciekawe czy by się u mnie sprawdził taki system;) bo hybrydę uwielbiam, ale moje paznokcie po jej zmyciu wyglądają strasznie 😀 a tutaj zmywanie bezproblemowe;)

    • ja tam na tę hybrydę się zdecydować coś nie mogę, chyba głównie z dwóch powodów: przede wszystkim lubię często zmieniac kolor a po drugie martwię się kondycją paznokci 🙁 to mogłoby je zrujnować choć niektórym się paznokcie wzmacniają. Jest jeszcze trzeci aspekt: kolorowe butelki, które posiadam i które lubię 😀

    • Ja robiłam dwa razy, efektem byłam zachwycona i długo się u mnie trzymała. To akurat dla mnie dobrze bo nie lubię zbyt często malować paznokci ze względu na smrodek, a hybryda ma jeszcze dodatkowo taka zaletę, że nie śmierdzi;) No ale widok paznokci po zdjęciu tego nie nastrajał mnie pozytywnie, oj nie:D

    • kiedyś miałam kilka razy typowe żele i niestety płytka była jak papier brrrrrrrrrrrrr

    • Na żele nigdy się nie odważyłam:D a tak btw. ten błękit cudny… Ciekawe czy one lepsze czy gorsze od propozycji Sally Hansen 😉

    • Sally Hansen nie znam, jedynie system Revlon ale ten z topem nawierzchniowym 🙂

  • Ciekawe czy takie "oszukane żele" wytrzymałyby u mnie, niestety nie mogę pochwalić się super, ekstra płytką:(

    • no jednak dobre fundamenty to podstawa, podobnie jak w makijażu pielęgnacja i oczyszczanie 🙂

  • przygarnęłabym zarówno czerwień jak i błękit 🙂

  • To Infinity & Blue-yond przepiękny ♥♥♥

  • OPI to moja ulubiona marka lakierów:) Czytałam już post u Manii i na pewno kupię choć jeden kolor tym bardziej, że pisała że system gra z innymi lakierami 🙂

    • też widziałam ten post 🙂 piękną czerwień Mania sobie sprawiała 🙂

    • ja nie probowalam z innymi lakierami, ale sprobuje – dzieki Miss Alice za cynk.

    • ja nie próbowałam ale też na pewno wypróbuję 🙂