Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
5 Maj

Bourjois Color Boost /Błyszcząca pomadka do ust w kredce

Skoro 49%owe wyprzedaże na dobre zagościły na rossmannowskich półkach (tym razem w dniach od 6.05 do 11.05 obowiązuje promocja na szminki, kredki, lakiery i odżywki) postanowiłam pokazać kolejną propozycję, której warto się przy tej okazji przyjrzeć. Do bardzo lubianej gamy pomadek w kredce Color Boost firmy Bourjois dołączyły w marciu tego roku trzy nowe odcienie, które dziś pokaże Wam z bliska, zapraszam 🙂

 

 

Dotychczas kredki występowały w sześciu odsłonach: 01 Red Sunrise – letnia czerwień z odrobiną rozgniecionych malin, 02 Fuchsia Libre – nasycony chłodny róż, 03 Orange Punch – pomarańcz prosto z wybiegów z odrobiną czerwieni, 04 Peach on the Beach – świetlisty i idealnie wyważony pomiędzy różem a pomarańczem, morelowy odcień, 05 Red Island – soczysta intensywna żywa czerwień oraz 06 Plum Russian – chłodna śliwka. Prócz tych kolorów na półkach podczas szalonych wyprzedaży znajdziecie  trzy nowe odcienie:
07 Proudly naked – prawdziwy odcień nude, który jest tylko delikatnie bardziej różowy od naturalnego koloru ust; bardzo dyskretne podkreślenie.
08 Sweet macchiato – brązowy odcień nude, który naturalnie podkreśla usta.
09 Pinking of it – chłodny ciemny malinowy róż, który uzupełnia gamę różowych odcieni i pasuje do wszystkich odcieni karnacji.

07 Proudly naked to mój zdecydowany faworyt kolorystyczny 🙂

Błyszcząca, ale transparentna pomadka nowej generacji Color Boost, według tego co zwiastują zapowiedzi producenta, doda ustom blasku i optycznie je powiększy. Ja dodam, że formuła pomadki idealnie gładko się rozprowadza, pozostawiając na ustach przezroczystą i mocno nawilżajacą warstwę, która pięknie ożywia naturalny kolor ust (w przypadku ciemniejszych kolorów sztyftu kolor jest zdecydowany, przy nudziakach odnotujemy lekkość  podkreślającą naturalny kolor). Lekka, nieklejąca, bezsmakowa i bezzapachowa konsystencja sprawia, że noszenie pomadki jest prawdziwą przyjemnością. Kolory są trwałe, a pomadka nie zostawia smug. Ekstrakt z jedwabiu sprawia, że pomadka Color Boost zapewnia 10-godzinne nawilżenie a SPF 15 zapewnia ustom ochronę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Dodatkowo na plus należy zaliczyć obecność w składzie skwalanu, oleju słonecznikowego, witaminy E. Cena pojedynczej kredki Color Boost to 30zł / 2,75g ale przy skorzystaniu z 49% promocji będzie to nie lada gratka, zwłaszcza dla miłośników tego typu rozwiązań.Lubicie takie wysuwane kredki do ust? Macie swoich ulubieńców? 🙂

Inną kuszącą propozycją są zapewne ROUGE EDITION VELVET, które pokazywałam Wam tutaj a które absolutnie uwielbiam 🙂 i kolorowe konturówki – do obejrzenia tutaj

Obsession
  • Jeśli lubisz matowy efekt na ustach to mogę polecić Ci moje ostatnie odkrycie, które kosztuje… 12 zł! 🙂

    http://maxi-beauty.blogspot.com/2015/07/matowa-pomadka-w-kredce.html 🙂
    Pozdrawiam gorąco 🙂

  • Byłam wczoraj w Rossmannie i wszystko co by mnie zaciekawiło to albo wymiecione, albo używane.. eh nie znoszę tego!

  • Rozwiązań "kredkowych" niestety zwolenniczką nie jestem bo twarde są zazwyczaj te rysiki 🙁

  • Dziś za Twoją namową zakupiłam trzy kolory matowych Velvet 🙂

  • wiesz że spamujesz a mimo wszystko to robisz
    masz temat: istnieje email

  • Całą gromadkę bym chciała ;D

  • Do produktów do ust Bourjois mam ogromną słabość, a Velvety należą do ścisłego grona ulubieńców.

  • Dzięki Tobie, czy raczej przez Ciebie, wyszłam dziś z Rossmanna z trzema odcieniami Rouge Edition Velvet 😛

    • 😛 niech Ci się zatem dobrze noszą 🙂

  • Już chyba wszystkie marki mają tego typu produkt 😉 w Niemczech nie ma Bourjois, więc ciekawie było zobaczyć jak się prezentują. Pozdrawiam!

  • Cudne kolorki 🙂

  • Gdyby nie pieniążki, które w tym miesiącu ode mnie uciekają jak głupie, to już bym była w Rossmanie, kupując Proudly Naked. I pewnie Happy Nude Year z Rouge Edition Velvet. No ale niestety, funduszy brak 🙁

    Śliczne zdjęcia!

    http://www.swiatobserwatorki.blogspot.com

  • Dzisiaj nad nimi dumałem w Rossmannie i nie kupiłam. Teraz byłabym w stanie ubrać dzieci i siebie i jechać 😉

  • To wszystko pięknie wyglada aż ślinka leci 😀 mimo ze to pomadki 😀

  • teraz jak tam się zastanawiam to strach iść do rossmana … 🙂 wczoraj poszalałam z cieniami i tuszami i kredkami, później mac i nowa kolekcja sprawiły, że dziś mam tylko na kanapki i kawę w pracy, a tu dziś ten rossman … ajajajaj ….

    • 😀 pomysl o pozytywach
      nowe kosmetyki i chwilowe oczyszczenie organizmu, na wiosnę jak znalazł 😉

  • Kolory pomadek całkiem fajne, ale jakoś dziwnie wyglądają…

  • Mam 3 kredki w tych starszych kolorow i dlugo byly moimi ulubiencami. Mam tez 5 matowych pomadek Rouge edition ktore kocham

  • na Boosta może bym się nie zdecydowała, ale na Velveta owszem ♥ ostatnio szaleję na punkcie matowego wykończenia

    • to koniecznie musisz wypróbowac 🙂

  • Ja mam jeszcze ochotę na matowe pomadki ale w zasadzie już powinnam unikać zakupów 😉

  • Wszystko jest takie piękne!!!!
    Może uda mi się zerknąć na konturówki 🙂

  • Ahaha! nie skusiłaś mnie! kredki mam, a velvetki są na liście od dawna, więc ich nie liczę! 😀 oł jeee! jestem odporna na pokusy haha!

    • widziałam Twoje reklamówki 😀

  • Piękne zdjęcia. Zapraszam do mnie na bloga dziś przegląd moich ulubionych szminek przed jutrzejszą promocją. Pozdrawiam:)

  • Wygladaja fajnie, ale jakos pomadki w ksztalcie kredek nie przemawiaja do mnie nic a nic :/

  • Obiecałam sobie, że nie przyniosę żadnej nowości do ust. Muszę być twarda 😀

    • życzę powodzenia choć kiepsko to widzę jesli mam być szczera 😀

  • Omijam szerokim łukiem już Rossmanna…mam nadzieję, że uda mi się wytrwać w tym postawnowieniu :))

    • nic a nic Cie nie kusi podczas tych szalonych wyprzedaży? 🙂

  • Zdecydowanie bardziej wolę matowe wykończenie w pomadkach:)

    • dlatego polecam przy okazji matowe ROUGE EDITION VELVET 🙂
      znasz?

  • Ja jestem nieustowa i mnie ta promocja nie kusi;)

  • Miałam się ograniczać, ale z Bourjois to bym coś naustnego przygarnęła :>

  • czuję, że sprawdziłyby się u mnie te kredki:) uwielbiam taki 'mokry' efekt na ustach:)

    • tak, własnie taki tutaj mamy efekt 🙂

  • Mnie od jakiegoś czasu ciekawią te konturówki. Z tego co czytałam i widziałam, są chyba warte zakupu:)

  • Jak anioł z nieba przychodzisz mi z tym postem. Dziękuję <3

    • wybierasz się na dniach do Roska? 🙂 podobno to promo od 6stego a nie jak myślałam od dziś:>

    • Jasne, i to dzieki Twojemu postowi sie tam wybiorę:)

    • daj znać co upolowałaś ostatecznie 🙂

  • Ooo, przyjrze sie i tym Color Boost jak bede w Rossmannie 😀 Ty masz tyle tych produktow do ust z Bourjois co moja drogeria 😀

    • kredki kolorystycznie dobrane do matów 😀 a maty uwielbiam stąd ta ilość <3

    • Hihi dzisiaj bylam w Ross i skusilam sie na te konturowki, wlasnie zeby miec je do matowych pomadek Rouge Edition Velvet 😀 Wszystko przez Ciebie! 😛

    • 😀 niech Ci się dobrze wszystko nosi

  • Miałam 2 Chubby Stick'i i nie powalały, próbowałam Revlonu i Astora i szczerze jeśli chodzi o cenę i efekt Bourjois jest na 1 miejscu!

    • z Revlonu nie lubię bo zostawiają mentolowe wykończenie :/ sa jakieś takie twarde, pozbyłam się ich

  • sweet machiato piękny kolor

  • No takie bym mogła mieć:D 7 np. Rok temu się przymierzałam, ale były wymacane;)

    • macane? a fujjjj
      szkoda, że nie wszystkie firmy zabezpieczają mocną folią produkty a klientki mają zapędy by otwierać wszystko jak popadnie :/