Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
18 Maj

Nowe kolory OPI INFINITE SHINE

Kontynuując temat systemu, który wprowadziła jakiś czas temu marka OPI – Infinite Shine Effects Lacquer System KLIK, zaproszę Was na pokaz nowych kolorów, które spośród obszernej, bo składającej się z trzydziestu sześciu kolorów, sobie wybrałam 🙂

Dla przypomnienia wspomnę, że system składa się z trzech prostych kroków: rozpoczynamy od
podstawowej, przezroczystej i tworzącej efekt szklistej tafli na paznokciu powłoki, która uniemożliwia wybarwienie oraz
posiada silną strukturę utwardzania (Primer Base Coat). Dalej
kolorowy lakier – do wyboru mamy całą paletę pięknych
odcieni w klasycznych kolorach z kremowym wykończeniem  oraz tworzący na
paznokciu wysoki połysk Gloss Top Coat o rzadkiej i lejącej
konsystencji. Wszystkie butelki pojemności 15ml można dostać już w cenie
od 43zł  do nawet 69zł/ za sztukę (w zależności od miejsca). Wszystkie
czynności trwają bardzo krótko, dwie kolorowe warstwy pod „płaszczykiem”
Gloss Top Coat zastygają dosłownie w kilka minut.
Dotychczas pokazywałam Wam KLIK błękitny pastel o nazwie To Infinity & Blue-yond oraz klasyczną, krwistą czerwień o nazwie Unrepentantly red. Aktualnie do dwójki tej dołączyły trzy przepiękne, niezwykle kremowe i lśniące na paznokciach: Pretty Pink Perseveres czyli delikatny, pastelowy róż, Indignantly Indigo atramentowy, intensywny indygo oraz To the Finish Lime! czyli kremowa, soczysta limonka. Poniżej podziwiać możecie dwie cienkie warstwy przykryte topem Gloss Top Coat. Warto przy okazji wspomnieć, że zarówno baza i top nawierzchniowy są w pełni kompatybilne z lakierami innych marek co sprawia, że nieustannie ich używam 🙂
Na dziś wybrałam sobie nasycone indygo. Jest cudownie kremowe i niezwykle mocno napigmentowane. Jak Wam się podoba?
Na moim instaramie pokazałam limonkę To the Finish Lime! 🙂 KLIK
Obsession
  • dziękuję wszystkim pięknie za komentarze 🙂

  • Nie przepadam za zielonymi paznokciami, ale ten odcień zieleni bardzo mi się spodobał 🙂

  • Indygo z tej serii bardzo lubię, bo jest niesamowicie napigmentowany i pięknie błyszczy bez topu. Limonka też zachęcająco wygląda- czekam na opinię jak się sprawuje:)

    • wczoraj nałożyłam limonkę 🙂 jedna, mega kryjąca warstwa <2

  • W sumie wszystkie mogłabym przygarnąć! 🙂 Ciekawa zieleń i czerń może być fajna.

  • Wszystkie kolory są przepiękne :))

  • Ja nie lubię tych lakierów za to, że mają taką wielką pojemność. One się nigdy nie kończą.. Ale odcienie mają śliczne, to prawda.

    • no tak, dla niektórych jest to minus 😉 ja nie lubię miniatur OPI

  • ja nie mogę się przekonać do OPI, miałam kiedyś , dość dawno w sumie już i jakoś nie polubiłam się z nimi, myślę, że formuły jednak już się zmieniły od tego czasu i czas na kolejną próbę 🙂 piękne te kolorki Kasiu !

    • myślę, że tak 🙂 co prawda lubię zmieniać co 2-3 dni kolor paznokci ale OPI u mnie są bardzo trwałe, a juz na pewno ze wspomnianym topem 🙂

  • Pretty pink i błękit <3 Do opalonych dłoni uwielbiam takie kolory 🙂

  • błękit jest piękny!

  • Ale cudne kolorki 🙂

  • Mam kilka lakierów OPI i bardzo je lubię, na promocji chętnie coś zakupię z nowej oferty. czerwień idealna 😉

    • uwielbiam takie kremowe, mocno kryjące czerwienie <3

  • Kręcę się koło nich już od jakiegoś czasu jednak zakup wszystkich trzech kroków troszkę kosztuje >.<

    • baza i top można wykorzystać przy kombinacji z innymi markami 🙂

    • Zgadza się, może chociaż na ten top coat na początek się skuszę, bo ten "nabłyszczony" efekt bardzo mi się podoba 🙂

  • Kolorki są boskie!
    Po ostatnim twoim poście skusiłam się na Unrepentantly Red i niestety razem z bazą i topem na moim paznokciach trwał tylko 3 dni. Za to w pełni się zgadzam co do kompatybilności bazy i topu z innymi lakierami. Przy użyciu ich paznokcie są pomalowane przez ponad tydzień, a u mnie to zawsze 2-3dni i do zmycia, więc widzę różnicę 🙂
    Może jeszcze kiedyś skuszę się na inny lakier, a może akurat trafił mi się kiepski tydzień na noszenie kolorów i tak wyszło. Nie skreślam go jeszcze i będziemy dalej próbować swoich sił.

    • hmmm jak pisałam wcześniej, wszystko zalezy od kondycji płytki
      jesli nic mi się nie rozdwaja to spokojnie nosze w całości te OPI 4-5 dni, to i tak mój max bo po prostu lubię zmieniać częśto kolor 🙂 pamiętam gorszą jegank kondycje i po dwóch dniach były zauważalne starcia no ale wtedy żaden lakier się nie trzyma :/ jakie masz kolory?

  • czekam na jesienne targi i wtedy przygarnę parę sztuk 🙂

    • idealne miejsce żeby zgarnąć lakierki w dobrych cenach 🙂

  • fajny, ostatnio mam zajawkę na granatowe kolory 🙂

  • Mam kilka butelek. Cena faktycznie jest dosyć wysoka, ale butelka duża, a lakier nie wysycha po kilku miesiącach. Kolory są świetne. ostatnio Ciągle używam I pink I love you, delikatnego lakieru na co dzień

    • mam lakiery OPI, które mają kilka lat i nic złego się z nimi nie dzieje 🙂

  • Ja lubię lakiery O.P.I – wykorzystałam już klika buteleczek i jeszcze nigdy nie spotkałam się , zeby lakier sie kruszył, czy odpryskiwał zbyt szybko.
    Stosuję też lakiery Sally Hansen – też jestem bardzo z nich zadowlona,

    • kilka butelek? do dna? o.O mistrzyni 😀

  • Uwielbiam OPIki 🙂 Też stawiałabym na indygo bo to mój ukochany kolor zarówno w makijażu jak i w modzie.

    • możemy przybic sobie piąteczkę 🙂

  • Podoba mi się ten granat 🙂 Bardzo żywy kolor 🙂

  • Kolor cudowny, ale ta cena.. iście powalająca 🙂

  • róż i błękit, całkowicie moje kolory 🙂

  • Ja jestem totalną lakieromaniaczką i trzy kolory bardzo mi się spodobały.

  • Kolory są przepiękny aczkolwiek rzeczywiście trochę droga inwestycja :/
    Oczywiście zależy, osobiście zawsze mam problem z lakierami i wykorzystuję max polowe a później odstawiam z niechęci póki nie zasycha …

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    • jesli masz możliwość to poluj na OPI na targach kosmetycznych
      a może miniOPI byłoby dla Ciebie rozwiązaniem? znasz?

  • Lato coraz bliżej więc najbardziej podoba mi się radosna limonka 🙂

    • też lubię takie wesołe kolory 🙂

  • Kolory są obłędne 🙂 cena nieco straszy niestety 🙁

  • Testowałam już mnóstwo lakierów oprócz OPI i z żadnego do tej pory nie byłam zadowolona w 100%. Za to znajome, które testowały również OPI, mówią, że to są bezkonkurencyjne i genialne lakiery. 🙂 Także trzeba spróbować – w TKMaxxie zawsze są super ceny na nie. 🙂

    • wiem, że OPI ma swoich zwolenników jak i przeciwników; sama jestem w tej pierwszej grupie 🙂
      poznańskie wyspy manicure OPI są zawsze oblegane o.O

  • Indygo – przepiękny kolor!!!!

  • indygo <3
    niezaprzeczalnie walczę ze sobą, żeby nie kupić kilku. trzymaj kciuki, żeby wygrała moja silna wola 😀

    • no jakoś w tej kwestii w Ciebie nie daję wiary ;D

    • ejjj noooo! odrobina wiary we mnie 😀

    • no mam ale na pewno mniej w przypadku niebieskich i granatowych lakierów do paznokci 😀

    • pfffffff! 😀

  • Trwałość i kolory tych lakierów są cudowne 🙂

  • cudowne <3 poza indigo brałabym każdy <3

    • ejjj a co z nim nie tak? 😛 ja lubię takie atramentowce

  • Ładniutkie :3

  • Mam na nie chęć, zdecydowanie mnie przekonują tylko trochę droga impreza..

    • widziałam za 42,50/15ml wiec nie tak żle choć na pierwszy raz dochodzi też baza i top 🙁

    • No właśnie na pierwszy raz większy wydatek, pózniej już trochę lepiej;) Szkoda, że nie produkują mniejszych pojemności bo takie 15ml zawsze mi się wydaje przesadą;)

    • no spore są 🙂 ja za to nie lubię miniaturek 😉

    • A to widzisz, ja to bym najchętniej całą kolorówkę do małych opakowań upchnęła:D

    • no ale te maleńkie lakierki jakoś tak szybko przysychają [smuteczek] 😀