Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
24 Lip

Annabelle Minerals – puder matujący i rozświetlający

Niewątpliwie wielkim odkryciem poprzedniego roku, były dla mnie minerały. Pośród licznych, internetowych zachwytów, sama zachwyciłam się sypkimi formułami Annabelle Minerals i dlatego od ponad roku, z mniejszymi lub większymi przerwami, stosuję te produkty. Najczęściej przerwa od ich stosowania przepada na okres jesienno/zimowy z uwagi na fakt, że pogoda panująca za oknem potrafi nieźle dać się we znaki mojej i tak już suchej skórze. Inaczej rzecz się ma wiosną i latem, okres ten bowiem uznaję za najlepszy jeśli chodzi o stosowanie produktów sypkich w moim codziennym makijażu.

Ostatnio odnotowałam intensywne powroty do podkładów Annabelle Minerals. Powodów jest kilka, przede wszystkim ten o którym wspominam wyżej , czyli sprzyjająca aura oraz szereg nowości, które marka wprowadziła do swej oferty. O dwójce napiszę dziś nieco szerzej, zapraszam.

 
Od razu wspomnę, że pominę we wpisie wszelkie podstawowe informacje na temat marki, sposóbu aplikacji minerałów i doboru kolor podkładu. Wszystko dlatego, że w notce z listopada zeszłego roku znalazły się wszystkie te informację więc nie widzę powodów by temat dublować. Zaproszę Was po prostu do odwiedzin i poczytania notki, która znajduje się w poniższym linku:

 

Ok, teraz możemy powrócić do wspomnianych nowości 🙂 Mowa będzie o transparentnych pudrach Annabelle Minerals, które pozwalają osiągnąć efekt, którego być może szukasz: idealnego matu za dnia i pięknego rozświetlenia wieczorem.

Pudry te spakowano w bliźniacze opakowanie jak w przypadku podkładów, korektorów czy róży Annabelle Minerals. Mamy więc tu tworzywowe opakowanie z wewnętrznym sitkiem typu twist. Wystarczy jedno, szybkie przesuniecie wewnętrznego wieczka by otworzyć i/lub zamknąć opakowanie i nie dopuścić do niekontrolowanego pylenia czy rozsypania się aksamitnego proszku (4g pudru to koszt 49.90PLN; dostępność online lub stacjonarnie w Warszawie przy ulicy Mokotowskiej 51/53). Używać ich można gdy tylko zajdzie taka potrzeba lub kiedy będziesz miała ochotę – ich naturalne składy nie spowodują podrażnień, a zawarty w nich filtr ochroni skórę przed szkodliwym działaniem słońca.

Puder można nakładać na podkład (sama tak robię w przypadku podkładów płynnych), albo na całą twarz pokrytą jedynie pielęgnacją (stosuje w dniach gdy chcę odpocząć od mocnego makijażu, np. w  weekend) lub tylko w miejscach gdzie tego potrzebujesz (matujący w strefie T, rozświetlający na policzki i dekolt; dla osób posiadających idealną cerę wymagającą niewielkich poprawek).

Mineralny puder Annabelle Minerals nadaje makijażowi matowe wykończenie na wiele godzin, rozświetlający nadaje delikatnego blasku i ożywia cerę, doskonale sprawdzi się zarówno jako rozświetlacz nałożony na kości policzkowe, jak i na całą twarz (drobinki miki odbijają światło, optycznie wygładzając zmarszczki).

Mimo widocznych różnic kolorystycznych (wersja matująca pudru posiada zdecydowanie żółte tonacje, rozświetlająca – różowo/brzoskwiniowe) po nałożeniu puder staje się zupełnie transparentny, dopasowuje się więc do wszystkich odcieni podkładów i skóry, nie zmieniając ich koloru. Może być stosowany jako baza pod makijaż, jak i ostatnia warstwa, przedłużająca jego trwałość. Puder, który po aplikacji na skórę staje się całkowicie transparentny idealnie stapia się z nią nadając jej niewidoczne, matowe wykończenie lub subtelne rozświetlenie. Zapewnia efekt jedwabiście gładkiej cery co bardzo sobie cenię i jest to jeden z powodów dla których tak bardzo lubię produkty marki.

Jak zawsze i w tym przypadku składy po prostu zachwycają. i tak w przypadku wersji matujące pudru odnajdziemy wewnątrz następujące składniki : Mika, Bambusa Arundinacea Stem Powder, Silk, CI 77491, CI 77492. Natomiast w przypadku wersji rozświetlającej: Mica, Zinc Oxide, Silk, Kaolin, CI 77491, CI 77492, CI 77493.

 

A tak pudry Annabelle Minerals w znacznej ilości wyglądają na skórze. W przypadku naniesienia na skórę twarzy mamy oczywiście do czynienia z ich mniejszą, transparentną finalnie ilością  (na buzi bardzo trudno uchwycić efekt ale zapraszam do linku powyżej gdzie zobaczyć jak minerały AM wyglądają na mojej buzi). Kolory idealnie wiec dopasowują się do każdego typu i koloru skóry. Kolejny, bardzo udany produkt Annabelle Minerals.

 

Obsession
  • Judyta Kowalska

    Ta marka jakoś w ogóle nie przypadła mi do gustu. Nie trzymała się długo, krycie było słabe. Znów powróciłam do mojego ulubieńca, czyli marki Earthnicity. Nigdy mnie nie zawiodła ta marka ani nie uczuliła. Mają też bardzo jaśniutkie odcienie podkładu, co bardzo mi pasuje.

  • Anonimowy

    Ja mam puder matujący Velvet od Earthnicity Minerals. Jestem bardzo zadowolona z efektów, do tego utrwala makijaż, nie muszę go co chwilkę poprawiać 😀

  • Anonimowy

    A moją ulubioną marką mineralną jest Earthnicity Minerals. Kosmetyki mają krótkie składy przez co nie uczulają a przy mojej alergii to bardzo ważne. Do tego dobrze kryją no i są trwałe 🙂

  • Przyznam, że ta matująca wetsja bardzo mnie zaciekawiła 🙂
    Sama niedawno skusiłam się na minerały, padło na Lili Lolo. Niestety do mojej mieszanej cery tak średnio się nadają… Dlatego szukam dalej 😉

  • Anonimowy
  • Minerały chyba nie są dla mnie 😛

  • ja też w formie sypkiej, piekielnie mocna pigmentacja ;D

  • Ja mam wypróbowane Bare Minerals, jestem posiadaczką suchej skóry i wersja matowa kompletnie się u mnie nie sprawdziła, wersja dla skóry suchej jest boska. Jestem ciekawa czy AM czymś mnie skusi, bo nie ukrywam mam wielką ochotę sprawdzić te minerały. 😉

    • na Bare minerals mam chęć :> mam bronzer i bardzo go lubię

  • Moje ulubione minerałki *.*

  • Anonimowy

    Czy AM serwuje od czasu do czasu jakieś promocje dla swoich klientów?
    Nie chciałabym wydać za jednym zamachem wiele monet 😛

    • zerknij na fanpage marki 🙂 wszystkie najnowsze informacje m.in. o "w najbliższy czwartek, 30.07.2015 roku, zapraszamy Was na dzień wielkich wyprzedaży przy ulicy Mokotowskiej!"

    • COOOOOO? powiedz coś więcej o tych wyprzedażach pliz pliz plizzzzz

    • W Warszawie, na Marszałkowskiej jest sklep stacjonarny i w dniu jw wielkie promocje 🙂 także jeśli jesteś z Warszawy lub okolic to śmialutko 😀

    • Anonimowy

      Poproszę o link do fb marki 🙂

    • Anonimowy

      Dziękuję 🙂

  • jestem ciekawa jak ten rozświetlający wyglądał by na cerze:)

    • niestety na buzi bardzo trudno efekt uchwycić 🙁
      a znasz minerały AM?

  • ja mam podkład i róż i już po pierwszym użyciu je odstawiłam, bo wiedziałam, że się z nimi nie polubię 🙂
    chyba jako jedyna mówię stanowcze NIE! kosmetykom mineralnym w formie sypkiej 🙂

    • ale dlaczego? co było nie tak?

    • wszystko mówiąc krótko 🙂 moja cera po prostu nie toleruje wszystkiego co sypane 🙂

    • o.O ale dziwna sprawa

    • oj tak. niby te minerały mają polepszać stan cery,
      a u mnie gdybym je stosowała dalej efekt byłby odwrotny, dlatego nie ryzykuje 🙂

    • to zrozumiałe 😉 jeśli wiesz, że coś nie jest dla Ciebie to nie ma co robić czegokolwiek na siłę 🙂

  • Kasiu, co to za kwiatki na zdjęciu? 🙂

  • Bardzo fajna recenzja, powoli próbuję zacząć używać minerałów, dzięki Twoim postom wiele się o nich dowiaduję. 🙂 Pozdrawiam!

    • cieszę się, że mogę pomóc 🙂

  • Bardzo lubię ich podkład kryjący 😉

    • ja kryjący i matujący równie mocno 🙂
      mam już kolejne opakowania 🙂

  • Ja się czaję na ich produkty, w końcu dostanę je w swoje łapki 🙂

    • super produkty, na pewno warto się zainteresować
      sama zachwycam się od jakiś 2 lat 🙂

  • Dla mnie kolory zdecydowanie za jasne, jednak ładnie się prezentują 🙂

  • Czy minerały lepiej nakładać na sucho czy na mokro też można? Zawsze przy płynnych podkładać spryskuję pędzel hydro latem ale nie wiem czy ta metoda współgra z sypańcami?

    • oczywiście, że można na mokro, nic nie stoi na przeszkodzie 🙂

  • Czemu tak długo broniłam się przed minerałami? Przymierzałam się do zakupu bare minerals, jednak ciągle się wahałam, w końcu miałam wydać kupę kasy na podkład mineralny w pudrze, do którego nie byłam przekonana, aż tu nagle wpadłam na annabelle. Byłam bardzo zadowolona już po 1 zastosowaniu – wprawy w nakładaniu podkładu pędzlem nabrałam po 2,3 dniach – metodą zroszania pędzla wodą termalną!

    • na Bare minerals mam chęć :> mam bronzer i bardzo go lubię

  • Oba wydają się być interesujące 🙂
    Niestety nie miałam jeszcze styczności z Anabelle Minerals 🙁

    • super produkty, na pewno warto się zainteresować
      sama zachwycam się od jakiś 2 lat 🙂

  • w końcu muszę coś wypróbować z tej firmy, jakoś mi nie po drodze 😀

    • super produkty, na pewno warto się zainteresować
      sama zachwycam się od jakiś 2 lat 🙂

  • Anonimowy

    Strasznie się cieszę, że mamy tak dobrą i polską markę jak Anabelle Minerals. Porównanie mam jedynie do podkładu z Meow, który jest na tyle kultowy, że wolno mi traktować go jako punkt odniesienia. A podkład z AM zdecydowanie może się z Meow mierzyć. Na pewno wypróbuję też puder 🙂 Ania

    • Meow Meow Meow nie kojarze kompletnie o.O muszę sobie wygooglować

  • Przydałaby mi się wersja matująca. Muszę koniecznie wypróbować! 🙂

  • Mam ochotę na wersję matującą, ale przed zakupem powstrzymuje mnie fakt, że kilka innych pudrów leży i czeka na zużycie 😀

    • spokojnie co się odwlecze… 😉

  • Ten rozświetlający wydaje się być ciekawy;)

  • Trudno powiedzieć, który lepszy 🙂
    Odkąd używam pudru fixującego z Glazel lubię matowo- rozświetloną twarz 🙂

    • nic nie stoi na przeszkodzie by pudry zmieszać :]
      swoją drogą muszą zrobić kiedyś taki mix 😀

  • Minerały uwielbiam, a wręcz kocham ogromnie ;). Używam ich już jakieś dwa lata i jestem im wierna cały czas 🙂 nie zamienię na żadne płynne podkłady. Pięknie wyglądają na mojej problematycznej cerze – dla mnie ideał 🙂

  • Ciekawe jak z tymi nowościami. Podstawową wersję matującą stosuję zawsze jedynie na pielęgnację i u mnie ona w ogóle nie matuje więc dodatkowo muszę na nią dawać odrobinę pudru transparentnego dla zmatowienia;) w moim przypadku MUFE 😉

    • wiem, że niektórzy uważają że to nie mat ale satyna 😉 niemniej przy mojej suchej skórze ja osiągam aksamitno-satynowy mat i to na caluśki dzień, dlatego ja minerały stosuję wiosną i latem 🙂 zimą mam zbyt suchą skórę i nie chcę tego potęgować 🙂

  • Rozświetlający mnie interesuje :).

    • na lato idealny 🙂

    • Miałam właśnie to samo napisać 😀