Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
5 Sie

Shiseido linia White Lucency

Szukasz pielęgnacji dedykowanej dla skóry pozbawionej blasku i z tendencją do występowania przebarwień? Odpowiedzią może być linia White Lucency marki Shiseido, którą dziś bliżej przedstawię, dokładnie dwie jej składowe z wielu dostępnych w tej serii. Zapraszam.

White Lucency, według zapewnień producenta, oddziałuje na przebarwienia jednocześnie nawilżając skórę, zapobiega szorstkości i zapewnia promienną pełną blasku cerę. Zdecydowałam się na dwa produkty pielęgnacji dziennej i wieczornej: Protective Day Emulsion SPF15 czyli lekką emulsję nawilżającą na dzień, która ma rozświetlić i wyrównać koloryt skóry, chroniąc ją przed szkodliwym działaniem promieni UV oraz przesuszeniem a także Recovery Night Cream czyli bogaty krem rozświetlająco-nawilżający na noc, który poprawiać ma strukturę skóry, zmniejszać widoczność przebarwień, piegów i oznak zmęczenia a ponadto zapewnić równą, świetlistą tonację i wrażenie pięknej promiennej cery. 

Protective Day Emulsion to rozświetlająca emulsja na dzień z filtrem SPF15, którą zapakowano w sporej wielkości szklaną buteleczkę (75ml/ cena: 245zł). Dizajn jest przyjemny i utrzymany w tonacji pastelowej bieli i lekkiego różu. Żałuję tylko, że nie pojawił się tu żaden aplikator, np. w postaci pompki. Lekką, dość lejącą w swej konsystencji emulsję wylewamy na dłoń po prostu za pomocą większych rozmiarów otworu. Nie mam co prawda problemu z brakiem kontroli nad wylewaną ilością ale pompka byłaby zapewne miłym dodatkiem. Odchodząc jednak od typowo technicznych rozwiązań chciałabym się skupić na działaniu emulsji bo jest to clue tematu. Lekka, biała emulsja o lekkim, kremowym zapachu błyskawicznie wchłania się w strukturę skóry i stanowi dodatkowo świetną bazę pod makijaż. Nie bieli, nie pozostawia po sobie tłustego czy klejącego filmu, po prostu szybko wchłania się w skórę w całości. Stosowana przez długi czas łącznie z kremem na noc (o którym piszę poniżej) powoduje rzeczywiście widoczne rozjaśnienie i ujednolicenie koloru skóry. Osobiście, mimo stosowania filtrów (tych wysokich podczas ekspozycji na ostre słońce; w szczególności w okresie wakacji) borykam się niestety z występującymi licznie przebarwieniami, plamami posłonecznymi i nierównym kolorytem skóry. Dlatego takie linie jak ta są wprost stworzone dla mnie. Marcowe, brazylijskie słońce mocno dało mi się we znaki a linia White Lucency świetnie poradziła sobie z wszelkimi skórnymi problemami dzięki czemu ominęła mnie wizyta u kosmetyczki i kwasy. Emulsja ta hamuje aktywność tyrozyny i nadmiar syntezy melaniny. Hamuje produkcję melaniny poza melanocytami i rozjaśnia istniejącą melaninę. Rozświetla skórę już po pierwszej aplikacji na skórę. Emulsja spełnia wszelkie moje oczekiwania – nadaje promienny look i sprawdza się jako codzienna ochrona pod makijaż.

Skład  Protective Day Emulsion:
Glycerin, Trisodium EDTA, Iron Oxides (CI 77492), Alcohol Denat.,
Dipropylene Glycol, Butylene Glycol, Dimethicone,
Hydroxypropylcellulose, Behenyl Alcohol, Cyclomethicone, Isostearic
Acid, Tocopherol, Carbomer, Stearyl Alcohol, Titanium Dioxide (CI
77891), Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer,
Phenoxyethanol, Sodium Metabisulfite, Alcohol, Sodium Benzoate, BHT,
Dipotassium Glycyrrhizate, PPG-8-Ceteth-20, Phenylbenzimidazole Sulfonic
Acid, Polysilicone-2, Cellulose, Xylitol, Lauryl Betaine, Benzyl
Benzoate, Beheneth-20, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Linalool,
Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Diethylhexyl
Succinate, Tocopheryl Acetate, Triethanomaline, Saxifraga Sarmentosa
Extract, Paeonia Suffruticosa Root Extract, Rehmannia Chinensis Root
Extract, Hypericum Erectum Extract, Zingiber Aromaticus Extract, Rosa
Roxburghii Fruit Extract, Octocrylene, 2-0- Ethyl Ascrobic Acid,
Fragrance (Parfum), Euphorbia Cerifera (Candelia) Wax (Candelilla Cera),
Water (Aqua), BIS-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine,
PEG/PPG-19/19 Dimethicone, Tamarix Chinensis Flower/Leaf Extract, Citrus
Unshiu Peel Extract (Citrus Unshiu).

Krem White Lucency Perfect Radiance Recovery Night (cena: 249zł / 40ml) jest kremem naprawczym, który przywraca gładkość i prawidłową strukturę naskórka. Redukuje widoczne przebarwienia i nadaje naturalny blask skórze szarej i przemęczonej pięknie ją rozświetlając. Dodatkowo krem został wzbogacony w wyciąg z korzenia lukrecji, który działa przeciwzapalnie na skórę i regeneruje komórki naskórka. Jest to produkt tworzący idealny duet z emulsją na dzień.
Krem o działaniu rozświetlającym, który ma bardzo bogatą konsystencję zapakowano w klasyczny słoiczek. Krem ten odżywia, regeneruje, wygładza skórę, zmniejsza hiperpigmentację i łagodzi podrażnienia czego porannym efektem jest wypoczęta buzia. Ze względu na swą bardzo hoją strukturę na
noc ten krem sprawdza się doskonale. Jednak osobom z przetłuszczącą się
skórą może nie odpowiadać bogata konsystencja, która nadaje wrażenie
„tłustego filmu”. Dla mojej skóry która jest sucha sprawdza się wyśmienicie. Prócz wszystkich tych zachwytów dodam ten kolejny, dotyczący przyjemnego, lekkiego i świeżego aromatu. Bardzo miły dodatek na zakończenie ciężkiego dnia.

Skład Perfect Radiance Recovery Night: Glycerin,
Parfum, Trisodium EDTA, Alcohol Denat., Dipropylene Glycol, Sodium
Citrate, Citric Acid, Butylene Glycol, Dimethicone, Petrolatum,
Isostearic Acid, Tocopherol, Hydrogenated C6-14 Olefin Polymers,
PEG-150, Cellulose Gum, Phenoxyethanol, Sodium Metabisulfite, Alcohol,
Sodium Benzoate, Mica, PEG-20, Sorbitan Sesquiisostearate, Sodium
Chloride, Hydrogenated Polyisobutene, Lauryl Betaine, Benzyl Benzoate,
Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene,
Tocopheryl Acetate, Polymethylsilsequioxane, 3-O Ethyl Ascorbic Acid,
Saxifraga Sarmentosa Extract, Tamarix Chinensis Extract, Paeonia
Suffruticosa Root Extract, Rehmannia Chinensis Root Extract, Hypericum
Erectum Extract, Zingiber Aromaticus Extract, Cetyl PEG/PPG-10/1
Dimethicone, Citrus Unshiu, Rosa Roxburghii Fruit Extract, Water (Aqua)

Obsession
  • Moja ulubiona seria marki Shiseido.

    🙂

  • zapraszam częściej ale nie zostawiaj proszę tu żadnych linków 🙂 dziękuję

  • jak zawsze piękne zdjęcia 😉

  • Brzmi bardzo zachęcająco! Nie próbowałam jeszcze pielęgnacji Shiseido…

    • koniecznie musisz temat nadrobić 🙂 mają naprawdę wiele fajnych pielęgnacyjnych pozycji a wachlarz produktów ogromny, jest w czym wybierac 🙂

  • Bardzo lubię Shiseido, ale tej serii jeszcze nie miałam.
    Ibuki dla mnie jest super <3

    • Ibuki znam z wersji mini ale bardzo ją polubiłam, planuję zakup wersji pełnowymiarowych 🙂

  • kremik nie dla mnie, ale zdjęcia za to jak zwykle piękne 🙂

  • Ciekawa jestem jak ten duet spisałby się na mojej mieszanej, kapryśnej cerze i czy rozjaśniłby przebarwienia po wypryskach, które pojawiają się jak tylko coś mi wyskoczy :/ Będę musiała przetestować go kiedyś na sobie 😉

    • ten kremik ma bogatą konsystencję i daje zauważalny, gęsty i ciut tłusty film więc nie wiem czy do tłustych i mieszanych cer się on nada 😉 za to emulsja jest lekka i expresowo się wchłania, więc może ona by Ci podpasowała 🙂 zerknij sobie koniecznie przy okazji odwiedzin w perfumerii 🙂

  • Anonimowy

    Foteczki jak z folderu reklamowego o.o

  • Czy seria White Lucency ma coś na okolice oczu?Z tym obszarem mamnajwiększe problemy 🙁

    • na stronie Sephora widzę taki jeden – White Lucent Anti-Dark Circles Eye Cream 🙂 zerknij sobie 🙂

    • Jeśli miałabym polecić produkt marki Shiseido pod oczy to koniecznie wypróbujcie dziewczyny skoncentrowany krem przeciwzmarszczkowy pod oczy Benefiance, Concentrated Anti Wrinkle Eye Cream . O ile inne kosmetyki Shiseido nie są dla mnie dobre, o tyle kremy pod oczy najlepsze. Ten natychmiast poprawia wygląd skóry pod oczami – uelastycznia, spłyca zmarszczki, nawilża – zmarszczki wynikające z odwodnienia skóry znikają natychmiast. Jest świetny i myślę, że spokojnie można sięgnąć po niego koło 30-tki.

    • Ależ to brzmi ciekawie 🙂 Chyba kremu pod oczy nie miałam jeszcze :> Za to jesli chodzi o te okolice to bardzo, bardzo miło wspominam korektor Natural Finish Cream Concealer oraz Sheer Eye Zone Corrector oba bardzo udane 🙂

    • Dziękuję dziewczyny za informacje. Zerknę ne jeden i drugi krem 🙂

  • Produkt wydaję się być przyzwoity,chętnie wypróbuję w nadchodzącym czasie;)

    • przyzwoity to za mało powiedziane 😉

  • White Lucency, to zdecydowanie moja ulubiona linia kremów Shiseido 🙂 Nocny szczególnie. Ich zapach jest rzeczywiście cudowny. Nocny krem lubię również za rozświetlenie, jakie zostawia na twarzy.

    • cieszę się, że masz podobne zdanie jak ja 🙂 czy prócz kremu na noc znasz jeszcze jakiś produkt serii?

  • Chetnie bym wypróbowała ten krem, skoro łagodzi podrażnienia, sprawdziłby się u mnie 🙂

    • koniecznie wypróbuj i daj znać 🙂

  • Ciekawe czy na moje przebarwienia by zadziałał 🙂

    • produkty mają moc a ja tendencję do znacznych przebarwień :]

  • zdjęcia! *_* <3

  • Miałam raz od Sheiseido tonik do twarzy – był tak znakomity, że mąż mi go zabrał;).

    • jak mogłaś się na cos takiego zgodzić 😀

    • ja lubię tonik z tej serii – generalnie toniki od Shiseido są fajne i mają gęstszą konsystencję niż te tradycyjne, zauważyłaś?

    • Znam jedynie tonik miniIbuki i potwierdzam co wyżej @Siouxie 🙂 ale że wwszystkie tak mają? tego nie wiem, nie znam innych