Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
18 Lis

Michael Kors The Gold Fragrance Collection

Michael Kors otwiera kolejny rozdział w historii perfum i wprowadza linię zapachów The Gold Collection. Każdy z trzech zapachów wyraża inne oblicze luksusowego, niezwykle cennego metalu – od złota białego, poprzez różowe, aż po 24-karatowe

Dlaczego w kolekcji postawiono na złoto? Ponieważ ten właśnie niezwykle szlachetny metal najlepiej współgra z luksusową elegancją kobiety Michaela Korsa i stał się niejako znakiem rozpoznawczym jej świata: odbija się w lśniących tkaninach, zdobi swym ciepłym blaskiem skąpaną w słońcu skórę, rozświetla akcesoria i złocistą biżuterię. Szczerze przyznam, że właśnie ten metal jest moim ulubionym dodatkiem i jeśli ubieram jakakolwiek biżuterię to można być bardziej niż pewnym że będzie ona właśnie ze złota. Choć zazwyczaj stawiam na odcienie żółte tym razem, po długich rozważaniach postawiłam na coś białego. Nie muszę więc chyba wspominać o tym, że cały ten prosty dizajn butelek w kształcie sztabek złota szalenie mi się podoba?  Wizualna strona  perfum serii The Gold Collection zresztą bardzo dobrze oddaje ich naturę bowiem zapachy ukryte wewnątrz są przejrzyste i i proste.
White Luminous Gold, bo taką wersję sobie właśnie wybrałam,  to orientalno – kwiatowe perfumy dla kobiet zbudowane z nut gruszki i jaśminu. Ponadto w kolekcji znalazło się miejsce dla kobiecej kompozycji 24k Brilliant Gold z aromatem mandarynki, ponętnym aromatem kwiatów i pobudzającą iskierką akordów leśnych a także wersja Rose Gold, która wodzi grającymi główną rolę przyprawami, wzbogaconymi kobiecym urokiem bogatych nut kwiatowych i delikatnego piżma.

White Luminous Gold to według mnie ogromny bukiet białych kwiatów. Oczywiście spodziewałam się jaśminu ale żeby aż w tak szalonej dawce? Nawet jeśli bym chciała to nijak nie wyczuwam tu aromatów gruszki (no chyba że jest kandyzowana;) tylko wyraźny, biały jaśminowy ogród (moje otoczenie okrzyknęło zapach zdecydowanie słodkim). Mamy tu do czynienia z modelowym wręcz przykładem zapachu o jednej nucie bo jak dla mnie White Luminous Gold to 100% jaśminu w jaśminie. Nienachalny, ale mocny i ostry, od pierwszego wrażenia po rozwijanie się na skórze, gdzie lokuje się bardzo blisko niej i ma kilkugodzinną projekcję. Może z  upływem czasu ta jaśminowa siła nieco jaśnieje ale jednak jest jeszcze na tyle wyrazista, że czujemy jakbyśmy tych białych ogrodów nie opuszczali i znajdowali się nadal w ich centrum. Zapach niezaprzeczalnie niesie ze sobą  elegancję i pasuje  do stroju wizytowego, bardzo uroczystego i na specjalne okazje.  Może męczyć (jest trochę duszący, orientalny, słodki i potrafi odurzyć zmysły aż do wystąpienia migreny) dlatego ja sama używam go bardzo oszczędnie na nadgarstki – wtedy jest ciepły i otulający. 

Michael Kors The Gold Fragrance Collection w sprzedaży od września 2015 wyłącznie w perfumeriach Douglas. Wszystkie zapachy sprzedawane są w następujących pojemnościach: 100ml EDP – 429 zł; 50ml EDP – 319 zł; 30ml EDP – 219 zł.

Obsession
  • Anonimowy

    Nie znam tych zapachów 😀 Ale sama lubię słodkie 🙂

  • Jak tu pięknie u Ciebie! 🙂
    Zapachów MK nie znam kompletnie.

  • Bardzo spodobało mi Radiant Rose, ale White też muszę poznać dobrze, bo jeśli są aż tak jaśminowe, to mogę być idealne dla mnie:).

  • Jeszcze nigdy nie miałam okazji używać tak drogich perfum…

  • Zdjęcia są fascynujące <3 Uwielbiam je podziwiać – to już jest najwyższy level.

    Co do zapachu to nigdy nie korciło mnie podchodzić w stronę Michaela Korsa, co innego torebki 🙂 Lubię też lakiery tego projektanta, ale zapachy ani butelki nie są dla mnie czymś, co wzbudza moje zainteresowanie.

    • dziękuje 🙂 teraz, z uwagi na przejście z całym tym moim kosmetycznym światkiem na toaletkę mam nowe pomysły na zdjęcia więc zobaczymy co z tego wyjdzie 🙂 jestem dobrej myśli jednak bo mam przede wszystkim więcej światła a to jak wiadomo jest na wagę…złota 😉

      ja mam zegarek MK i na tym zamierzam poprzestać, torebki zbyt często widuję na ulicy i zastanawiam się czy teraz, po kilku latach ponownie zdecydowałabym się na zakup zegarka… chyba nie choć jest piękny no i złoty to jednak logo mnie trochę kuje po oczach :>

      co innego kosmetyki 😀 lakiery oglądałam póki co z bliska ale nie zdecydowałam się na żaden, nie mówię jednak nie 🙂

  • Tej nowości nie znam
    powiało luksusem 🙂
    zrobiłaś klimat zdjęciami <3

  • Anonimowy

    Jaki obiektyw do zdjęć?

    • tu akurat Sigma 17-50mm f2.8

    • Ciekawe czy jest z mocowaniem do Canona?

  • Wąchałam i uważam że Michael Kors stworzył coś idealnego dla miłośniczek jaśminu 🙂
    Uwielbiam go i noszę na prawie każdą okazję.

    • ja próbowałam kilkakrotnie nosić go na dzień ale pasuje mi na "większe wyjścia" i tak już zostanie 🙂

  • Z opisu nut najbardziej chyba mi sie bedzie podobalo 24k Brilliant Gold, ale jeszcze jestem przed testami, wiec zobaczymy 😉

    • ja zastanawiam się jeszcze nad zakupem wersji Rose Gold ale wcześniej mam jeszcze na liście Trussardi My Name (Mikołaju?) oraz Modern Muse Le Rouge EL 😀 wszystko spokojnie

    • Mi Modern Muse Le Rouge tez sie (o dziwo!, bo podstawowej wersji nie lubie) podoba i mysle nad zakupem 😀 Trussardi My Name nie znam, musze je poszukac w perfumerii 😀

    • Trussardi pachnie ciepło i cudownie kremowo, jak miękki sweter zimą :>

  • Tych nowych perfum Michaela Korsa jeszcze nie wąchałam 🙂
    Miałam 2 flakoniki sexy amber i bardzo przypadł mi do gustu ten zapach 🙂

    • Perfumy już od września w Douglasie więc można się spokojnie zapoznać 🙂

    • Wiem, wiem. Zawsze jakoś zapomnę powąchać 🙂 Teraz dopiero co zdecydowałam się na Chanel 🙂

    • a jaki? CHANCE EAU VIVE? 🙂
      ja tam idę do perfumerii i za jednym zamachem sprawdzam perfumowe nowości 😉
      jak cos chwyci to za jakiś czas powracam i sprawdzę czy mnie nos nie myli

    • tak dokładnie ta wersja mi się spodobała 🙂

    • dobry wybór 🙂 choć osobiście najczęściej sięgam po wersję zieloną :>

    • Skończyły mi sie 2 flakoniki obecnych perfum to wymieniłam je na 2 nowe i miedzy innymi wlasnie na te. Następnym razem może zdecyduje sie na następne. Nie lubię mieć w obiegu więcej niż 2 zapachów 🙂

    • no u mnie na dwóch to nigdy się nie skończyło :> mam takie sinusoidy w tej kwestii że zawsze mam obok kilka butelek
      nie jest tego jakoś szczególnie dużo ale na pewno nie dwie 😉