Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
13 Gru

Estée Lauder Modern Muse

Ostatnio mam tendencję do otaczania się jaśminowymi zapachami. Obok flakonu Michael Kors z  kolekcji złotej klik i projektu Pierre Hermé dla L’occitane (napiszę o nim niebawem), znalazło się miejsce na białe kwiaty od Estée Lauder

Rzadko podobają mi się zapachy sygnowane logo marki Estée Lauder ale do tego powracałam trzykrotnie dlatego jak tylko pojawiła się promocyjna okazja zakupiłam sobie uroczą buteleczkę z kokardą.

`Modern Muse` marki Estée Lauder to kwiatowo – drzewno – piżmowe perfumy dla kobiet, wydane w 2013 roku (od tego czasu doczekały się odsłony Chic i najnowszej Le Rouge). Nuty zapachowe jakie tu odnajdziemy to mandarynka, tuberoza, lilia, płatki kwiatów, wiciokrzew, jaśmin wielkolistny i chiński jaśmin. Baza to paczula, liść paczuli, ambra, piżmo, madagaskarska wanilia, nuty drzewne. W sumie nie wiem co mnie tak przyciąga w tych białych kwiatach bo są chwile, że mnie irytują ale nie da się ukryć, że w tym roku zdominowały mój nos. Tutaj jest o tyle ciekawiej, że zapach nie jest tak oczywisty, nie jest płasko a wielowymiarowo. I być może to jest główny powód, że nie mogłam o tym aromacie zapomnieć…
W otwarciu zapach jest bardzo intensywny i ostry i jest to moment, w którym podoba mi się najbardziej. Życzyłabym sobie by był taki przez wiele godzin. Niestety piękny wstęp szybko przemija i pozostawia po sobie harmonijną, lekką nutę słodkiego jaśminu i hmmm białych kwiatów akacji? Na mojej skórze trwa  nie więcej niż 4-5 godzin co czyni go wynikiem średnim i sprawia, że zapach nie jest bardzo trwały (mam wersję edp). Pomimo tego cieszę się, że posiadam go w swojej zapachowej kolekcji bo bardzo lubię na co dzień się nim otulać.

Obsession
  • Modern Muse cudowne ;)))

  • Ja mam swój flakonik:) uwielbiam jaśmin i białe kwiecie:) fajnie się go nosi, kobiecy jest i elegancki, taki mój:)

  • Lubię tylko jedną wersję Modern Muse – Le Rouge, pozostałe mają swój urok, ale nie przypadły mi do gustu.

  • Muszę powąchać przy okazji 🙂 A tych okazji ostatnio bardzo dużo bo okres świąteczny sprzyja zakupom 🙂

  • Ja od przeszło roku używam Zara Black Amber i nie mogę go wykończyć, a nie lubię mieć otwartych kilku flakoników na raz…

  • Ciekawe jak pachnie, nigdy nie niuchałam 🙂

  • Mam jego probke i mimo, ze na nadgarstku mi sie podoba generalnie, bo lubie biale kwiaty, to gdy pewnego dnia nalozylam go na sobie i nosilam caly dzien, to w pewnym momencie od tego jasminu chyba zrobilo mi sie slabo 😛 Dlatego wiem, ze raczej nie kupie calego flakonu… Natomiast nad wersja Rouge mysle intensywnie 😀

    • To prawda, jest w tych jaśminowych coś od czego może zaboleć głowa 😀 mam tak z flakononem Michael Kors z kolekcji złotej

  • Koleżanka ma i poleca – chyba się skuszę 🙂

  • Uwielbiam zapach jaśminu, chętnie go przy okazji obwącham 🙂

  • Chyba jestem daleko w tyle bo akurat tego zapachu nie znam 🙁

  • Chyba jestem daleko w tyle bo akurat tego zapachu nie znam 🙁

  • Och uwielbiam jaśmin w perfumach!

  • Zapach znam, nie porwał mnie na tyle bym go miała ochotę kupić 🙂

    • a masz jakiś ulubiony zapach EL?

  • buteleczka jest cudna! 😉

  • Anonimowy

    A jaka jest cena?

    • ja kupiłam 50ml za 229,00zł
      regularnie, bez promo 330zł

    • Anonimowy

      Jest jeszcze ta promocja? 🙂

    • kupowałam w Douglasie, aktualnie nie ma już tej promocji

    • Anonimowy

      Szkoda 🙁

  • Wąchałam ostatnio, ale nie dla mnie:) Wiesz, ja problematyczna jestem w kwestii zapachów:D Choć w tym roku parę mi przypadło do gustu więc nie jest najgorzej 😉

    • rozwijasz się 😀 pewnie to wszystko przez bloga

    • Nie, chyba nie:D kiedyś bardziej zapachowa byłam. Pózniej od wielu bolała mnie głowa więc mniej, a teraz znowu idzie ku lepszemu ;D

    • aaa chyba że tak 🙂 a jakie nuty zapachowe najbardziej lubisz?

  • Bardzo lubię zapachy z Estee Lauder 🙂
    Upodobałam sobie 2 inne zapachy, których używam naprzemiennie 🙂

    • a które konkretnie? 🙂

    • Este Lauder Sensous Noir, która właśnie wczoraj się skończyła. Ale mam jeszcze Estee Lauder Sensous, która myślę, że jeszcze przez jakiś miesiąc mi posłuży. Nie zmienia to faktu, że pod koniec roku będę musiała rozejrzeć się za jakimś nowym, równie ciekawym zapachem 🙂

  • Też bardzo polubiłam ten zapach 🙂 i jestem ciekawa wersji najnowszej.

    • mam zamiar zrobić kolejne podejście 🙂

  • Miałam ten zapach i bardzo lubiłam… chętnie sprawiłabym sobie kolejny flakonik:)
    Wąchałaś Dahlia Divin, Givenchy? Coś czuję, że mogłaby Ci się spodobać, bo też królują białe kwiaty i jaśmin:)

    • tak, znam 🙂 posiadam miniaturę i chyba na tym poprzestanę 😉 zbyt kwiatowy jak dla mnie