Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
1 Sty

#Chanel #Manicure

Prócz kolorowego lakieru, baza ochronna i top nawierzchniowy to moje must have jeśli chodzi o tworzenie długotrwałego manicure w domowym zaciszu. Dziś przedstawię Wam trio z pomocą, którego stworzenie pięknego manicure jest możliwe i proste a uzyskany efekt zachwycający

Mowa będzie o buteleczkach sygnowanych znakiem Chanel, czyli o ochronnej bazie, top nawierzchniowym dodającym połysku i drugim matującym, które w obu przypadkach przedłużą trwałość noszonego manicure. Produkty umieszczono w szklanych buteleczkach z wąskim pędzelkiem, tożsamych jak w przypadku kolorowych lakierów Chanel Le Vernis (które bardzo lubię).Chanel La Base Protective and Smoothing stanowi pierwszy krok do stworzenia pięknego manicure. To mleczna, pielęgnacyjna baza do paznokci, za pomocą której uzyskamy wygładzoną powierzchnię paznokcia dzięki czemu kolorowy lakier będzie lepiej rozprowadzał się po płytce paznokcia i zyska na trwałości. Dzięki zawartości olejku arganowego i witaminy E baza ta wzmacnia osłabione, kruche paznokcie oraz niweluje przebarwienia.

Chanel Le Top Coat Quick Dry and Shine to bezbarwny lakier nawierzchniowy. Nadaje paznokciom nieskazitelny połysk i blask. Nałożony na kolorowy lakier przyspiesza jego wysychanie a przede wszystkim chroni oraz przedłuża trwałość koloru i całego manicure.

Chanel  Le Top Coat Velvet Long-Wear and Matte-Effect to mleczny lakier nawierzchniowy, który w kontakcie z kolorowym lakierem w mig zamienia go z połyskującego w satynowy – mat. Efekt jest według mnie przepiękny a manicure staje się wyjątkowy.

 

 

 

„Podstawą” do stworzenia pełnego manicure zarówno w wersji połyskującej jak i satynowo-matowej stał się kremowy lakier Chanel Le Vernis Nail Colors „Secret” #625, który pokazywałam Wam w osobnym wpisie w czerwcu tego roku – klik. Według mnie jest delikatnie, romantycznie  a manicure wygląda czysto, schludnie i pięknie. Wybranie wersji lśniącej czy satynowej zależy tylko od osobistych preferencji. Samej trudno mi się zdecydować, który wariant podoba mi się bardziej 🙂

 

 

#Chanel Le Top Coat Quick Dry and Shine

 

 

 

#Chanel  Le Top Coat Velvet Long-Wear and Matte-Effect

 

 

 

 

Obsession
  • Opakowanie przepiękne aż kusi do zakupu. Niestety na moich paznokciach żaden lakier nie utrzymuje się długo i bałabym się ze wyrzucę pieniądze w błoto ale jestem ciekawa ile lakiery z tej firmy utrzymywałyby się na moich paznokciach.

  • Muszę wypróbować bo mój top coat zbiera lakier na brzegach (skurcza tak jakby) i wygląda to okropnie 🙁

  • Piękne wszystko 🙂

  • Bardzo ładny, nietrupi odcień… ale jeszcze nie na moją kieszeń 🙂

  • Bardzo lubię lakiery Chanel. Ostatnio stałam przy tej bazie i topie nabłyszczającym aleteżalewierdziłam, że poczekam na jakieś opinie 🙂 Matowego efektu nie lubię, ale błyszczący uwielbiam. Kasiu, a ten top nakładasz na wyschnięty lakier kolorowy?

    • na lekko przyschnięty 🙂 trzeba chwilę poczekać bo pędzelek jest twardszy i zepsułby lakier kolorowy 🙂 delikatne wyschnięcie i nakładam cienką warstwę topu (jest dość lejący)

  • Nie mam doświadczenia z lakierami tej marki, wiec przynajmniej napiszę, że kolor mi się bardzo podoba, a estetyka zdjęć jeszcze bardziej:)

    • opinie są różne ale ja np. bardzo lubię lakiery Chanel 🙂 trzymają się pięknie i długo na moich paznokciach

  • Nie mam doświadczenia z lakierami tej marki, wiec przynajmniej napiszę, że kolor mi się bardzo podoba, a estetyka zdjęć jeszcze bardziej:)

  • Anonimowy

    Chciałabym poprosić Panią o więcej postów na temat perfum 🙂

  • Una

    Mnie też się podoba!

  • Przepiękny kolor!

  • Podoba mi się design ich opakowań, niestety z uwagi na cenę raczej nigdy po nie nie sięgnę. Pięknie przedstawiłaś wszystko na zdjęciach 🙂

  • a jak z trwałością lakieru na tej bazie i zwykłym topie? i jak współgra z innymi lakierami (nie tylko chanel)? ;>
    no i jakoś ja wolę mat, nie w każdej sytuacji i nie przy każdym kolorze, ale secret w macie jest piękny! 😉

    • wiesz, że ja zmieniam lakier co 2-4 dni? no tyle jest bomba 🙂 nakładam tylko na chanel 🙂
      a mat boski! nie znika pod wpływem kremów itp jak to ma się czasem przy okazji drogeryjnych matów

    • no przecież, że wiem, że Ty tak samo jak i ja się szybko kolorami nudzisz 😀
      ok, zapamiętam na przyszłość info o tym macie, bo takie właśnie lubię, a dużo smaruję łapki, więc znam ten ból

    • no dokładnie, znamy to z autopsji 😀
      macik fajny, zainteresuj się :]

  • Odkąd mam hybrydy zwykłych lakierów wcale nie używam 😉

    • może kiedyś zdecyduję się na hybrydy, nie wykluczam takiej przygody 😉

  • Piękna prezentacja Kasiu. Zdjęcia i ich klimat urzekające 🙂
    Pozdrawiam, Ania

  • Anonimowy

    Bardzo podobaja mi sie matowe lakiery:)
    A ten kolor Secret jest boski 🙂 Jest w stałej ofercie?

    • tak, kupiłam go ze stałej oferty pół roku temu

  • Ja zdecydowanie wolę wersje połyskujące lakierów ;). Dość rzadko decyduję się na mat. Ale nie powiem, wersja matowa prezentowanej przez Ciebie emalii również przypadła mi do gustu. Wygląda bardzo lekko i naturalnie.

  • Sliczny efekt, zarówno w wersji klasycznej, jak i matowej! A ten lakier Secret podpatrzyłam wtedy u ciebie na blogu i kupiłam go 🙂

    • Rozumiem, że jesteś Justynko zadowolona z niego?
      Ja sama go uwielbiam i bardzo często go noszę 🙂

  • Ładny nudziaczek, eleganckie buteleczki 😉 Kiedyś Chanel miało taką piękną zieleń, o której marzyłam.

    • którą zieleń masz konkretnie na myśli? 🙂

  • Aż zapragnęłam tej satynowo-matowej bazy po Twoim opisie, bo nawet lubię takie wykończenie na pazurach 🙂

    • ten top jest super 🙂 efekt expresowy i bardzo fajny 🙂
      na pewno pokażę go także na innych lakierach kolorowych Chanel 🙂

  • Uwielbiam tak schludnie wyglądające dłonie. Z pewnością przyjrzę się lepiej bazie.

    • baza – co ciekawe- może być noszona samodzielnie 🙂 na pewno wzmocni paznokcie a przy okazji robi bardzo, bardzo subtelny manicure w kolorze nude 🙂

  • Kolory bardzo ładne a zdjęcia przeurocze 🙂

  • Ładne zdjęcia 🙂

  • Zdecydowanie wolę błysk na paznokciach 🙂 Muszę sobie sprawić ten lakier, piękny jest :*

    • O tak, Secret jest przepiękny 🙂 i w stałej ofercie więc dobrze polować podczas rabatów

  • Anonimowy

    Mam podobny kolor na paznokciach 🙂 W zależności od sytuacji i nastroju wybieram różnie wykończenia lakierów choć najrzadziej wybieram matowe bo efekt jest krótkotrwały. Ania

    • na pewno łatwiej utrzymać na paznokciach połysk niż mat 🙂 tutaj mam kilka dni ładny satynowo-matowy efekt więc jestem bardzo zadowolona
      zresztą i tak zmieniam lakier co 2-3 dni więc więcej mi nie trzeba 🙂

  • prosiłam byś nie zostawiała linków do swojego bloga
    dziękuję

  • Śliczny kolor i ciekawe rozwiązania dla utrwalenia manicure:) Moje ulubione kolory to właśnie wszelkie nude i beże oraz lekkie róże.

    Piękne zdjęcia Kasiu.

    • masz jakieś ulubione marki, lakiery? 🙂

  • Piękne buteleczki i cudowny kolor 🙂

    • kolor jest cudowny, to prawda
      nude idealny 🙂

  • A ja nadal z Chanel nie miałam nic a nic… Może w tym roku;) Szczęśliwego Nowego Roku:)

    • to masz Kochana wiele do nadrobienia 😉 Szczęśliwego Nowego Roku :*

  • Ja jednak wolę hybrydy 🙂

    • a ja lubię zmieniać często kolor 😉 dodatkowo żal byłoby mi moich wszystkich kolorowych buteleczek
      nie wykluczam jednak w przyszłości próby na hybrydach, kto wie 😉

    • A ja ciągle jestem rozdarta między hybrydami a standardowymi lakierami. Nic nie daje takiego pięknego blasku jak hybryda, natomiast też lubiè często zmieniać kolory i tu wygrywaja lakiery klasyczne ☺

    • aż tak dużych dylematów nie mam, po prostu nie wykluczam hybryd ale wiem, że nie będą na stałe jeśli w ogóle 😉