Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
20 lut

Diorskin Nude Air Glowing Gardens

Wiosna na dobre rozgościła się w perfumeriach co cieszy mnie niezmiernie. Radość moja była tym większa gdy ujrzałam z bliska rozświetlacz z wiosennej kolekcji Diorskin Glowing Gardens. Od razu wiedziałam, że będzie mój

 

Diorskin Nude Air Glowing Gardens Illuminating powder występuje w dwóch odsłonach: chłodnego, srebrnego różu i szampańskiego złota. I choć w pierwszej chwili miałam ochotę na obydwa, dłuższa chwila namysłu i resztki rozsądku 😉 sprawiły, że wzięłam ten drugi, z numerkiem 002.
Puder rozświetlający (jak i reszta kolekcji) to przede wszystkim przepiękne, kwieciste tłoczenia. Wiem, że firmy prześcigają się w tego typu pomysłach 3d i z tego typu rozwiązaniem można spotkać się często i od dawna, ale i tak ja zawsze im ulegnę. Po prostu nie potrafię przejść obojętnie obok tak urokliwych wzorów. Tutaj jest dziewczęco i wiosennie co niesamowicie mi się podoba.

 

 

Prócz tłoczenia, które z marszu mnie kupiło, podoba mi się też żelowa struktura samego pudru oraz efekt na skórze. Rozświetlacz jest niezwykle aksamitny i mocno napigmentowany dzięki czemu na skórze pozostawia piękną, naturalnie wyglądającą, rozświetlającą taflę, czyli to co lubię najbardziej. Oczywiście można powiedzieć, że podobny efekt uzyska się tańszym zamiennikiem (np. TheBalm Mary-Lou Manizer) i będzie w tym sporo prawdy, ale przecież chodzi też o to by sprawiać sobie przyjemności, cieszyć oko… zresztą każda z Was, która ma bzika na punkcie makijażu dokładnie mnie zrozumie. Faktem jest, że  Diorskin Nude Air Glowing Gardens Illuminating powder jest przepiękny i cieszę się, że mam go w swojej kosmetyczce. Na pewno często będzie gościł w moim makijażu, zarówno użyty jedynie na szczytach kości policzkowych jak i w technice strobingu.Zapraszam na przegląd zdjęć. Jestem ciekawa czy podzielicie moje zachwyty?

 

 

 

 

 

 

Na buzi również: Guerlain Meteorites perfecting pearls anti – dullness, podkład Chanel Les Beiges Healthy Glow Foundation 30, Diorskin nude tan matte 003, tusz Diorshow 090 ProBlack, pomadka Dior Addict 578
Obsession
83 komentarze
  • Madziak k

    Zabroniłam sama sobie oglądać zdjęcia z nim w roli głównej. Już samo opakowanie i tłoczenie powoduje, że mam ogromną chęć posiadania go u siebie. Obiecałam sobie, że zanim nie zużyję S&G nie kupię NIC. Więc może akurat jak będę na emeryturze Dior powróci w tej właśnie odsłonie 😀

    10 marca 2016 o 10:09
  • Joanna Kida

    Idealny!

    23 lutego 2016 o 21:31
  • elle

    U Ciebie na poliku wygląda ładnie, ale jak ja testowałam go na swojej skórze to mi8ałam wrażenie, ze jest zbyt grubo zmielony.

    22 lutego 2016 o 11:14
  • 9thPrincess

    Boskie zdjęcia, jak zwykle z resztą:D

    22 lutego 2016 o 10:34
  • Vera Valentina

    Ooo przepiękny! Nie spodziewałam się, że będę się tak zachwycać Diorem! A opakowanie jak zwykle dla sroczek – cudo 😀

    22 lutego 2016 o 09:19
  • Anonimowy

    Piękny 🙂 Ciekawe czy jeszcze do kupienia?

    22 lutego 2016 o 07:53
  • INFINITY BLOG

    Piękny, przepiękny <3

    22 lutego 2016 o 06:57
  • Karolina W

    Jaki piękny 🙂

    21 lutego 2016 o 20:39
  • Kosmetycznie nawiedzona

    Szkoda, że jego cena jest tak wysoka… Wygląda obłędnie 🙂

    21 lutego 2016 o 19:38
  • Arnell

    Przepiękny ♡

    21 lutego 2016 o 19:33
  • justitia

    ten rozświetlacz jest przepiękny!

    21 lutego 2016 o 12:39
  • ichelle

    Wytłoczenia wyglądają naprawdę uroczo! Może kiedyś się na niego skuszę 🙂

    21 lutego 2016 o 12:14
  • Katalina

    Wytłoczenia są piękne i opakowanie też zachwyca. Zastanawia mnie ocień, bo na moim monitorze wygląda dość różowo i nie bardzo złociście. W każdym razie efekt na twarzy godny pozazdroszczenia 🙂

    21 lutego 2016 o 11:34
  • Mojito

    Oba kolory są super i też się zastanawiałam, który wziąć, ale ostatecznie padło na dwójkę. Nie wiem, czy masz Mary Lou – ja mam i wbrew pozorom całkiem te dwa sporo się od siebie różnią 🙂

    21 lutego 2016 o 11:11
  • anna piekneperfumy

    Przepiękny tłoczony wzór to wielka ozdoba tego pudru, opakowanie także mi się podoba, na twarzy też wygląda ślicznie. Co tu dużo mówić: można go pożądać! piękny jest:)

    21 lutego 2016 o 09:50
  • Inga B.

    Piękne są te rozświetlacze 🙂 ja jak już posałam – nie wytrzymałam i kupiłam sobie ten różowawy 🙂

    21 lutego 2016 o 09:37
    • Inga B.

      Zdjęcia już porobione, mam nadzieję, że za jakiś czas zmobilizuję się do napisania recenzji. Ale z efektu na twarzy jestem bardzo zadowolona 🙂

      21 lutego 2016 o 18:29
    • Inga B.

      U mnie to był bardzo niezaplanowany zakup, też skusiła mnie inna blogerka 😀 ale bardzo się cieszę, że się tak stało 😛 wgl miałam farta, bo zgarnęłam u siebie ostatni. To szczególnie się postaram o tę recenzję w takim razie 😉

      21 lutego 2016 o 18:51
  • Anonimowy

    Jaka jest cena?

    21 lutego 2016 o 08:06
  • Beautypedia Patt

    doskonały w każdym celu, przepięknie dopracowane i opakowanie i środek awww tylko patrzeć 🙂

    20 lutego 2016 o 23:25
  • MANIA blog

    Fajnie, ze już jesteś 🙂 Patrzę na Twoje zdjęcie i żałuję, ze nude też nie wzięłam. Piękny jest <3

    20 lutego 2016 o 22:41
    • Mojito

      Wymienimy się za jakiś czas 😀

      21 lutego 2016 o 14:00
    • MANIA blog

      Tak to już jest z wakacjami, że czas na nich leci jakby dwa razy szybciej 🙁

      21 lutego 2016 o 16:17
  • Aniamaluje

    Muszę to napisać – robisz zdjęcia jak z katalogu!

    20 lutego 2016 o 21:35
  • Southgirl

    Az zal uzywac 😀

    20 lutego 2016 o 20:29
  • IVONA

    Prawdziwa perełka 🙂
    Dołączam do grupy czekającej na relację z podróży:)

    20 lutego 2016 o 19:24
  • kosodrzewina79

    Piekne zdjęcia!

    20 lutego 2016 o 18:49
  • Śnieżkiraj

    Co tam komsetyki, ja oczekuje na zdjecia z podrózy :))))

    20 lutego 2016 o 18:29
  • StellaLily

    Cudny! !!

    20 lutego 2016 o 18:26
  • Dorota K

    Po co ja tu wchodziłam, potrzebuję świeżej gotówki 😀

    20 lutego 2016 o 18:16
  • Joy of jelly

    Piękności 🙂 001 tak bardzo mi się nie podoba jak 002.

    20 lutego 2016 o 18:07
  • nazywamsiekasia

    O matko, cudowny *.* te tloczenia, opakowanie, odcien…<3

    20 lutego 2016 o 17:49
  • nazywamsiekasia

    O matko, cudowny *.* te tloczenia, opakowanie, odcien…<3

    20 lutego 2016 o 17:49
  • mamibecia

    Nie mogę przestać zachwycać się Twoją urodą <3
    Tam ..Dior ..

    20 lutego 2016 o 17:34
  • Agniecha - Lepsza Wersja Samej Siebie

    To tłoczenie jest rewelacyjne. Malutkie kwiatuszki tak przyciągają uwagę, że chciałoby się kupić bez mała wszystkie przedmioty z tej kolekcji.

    20 lutego 2016 o 17:19
  • Anonimowy

    Ostatnio próbuję oswoić rozświetlacze, na razie z tych tańszych firm 🙂

    20 lutego 2016 o 17:00
  • Maria Castielle

    Co to za kulki Guerlain? 🙂

    20 lutego 2016 o 16:54
  • yzma87

    Ja dzisiaj kliknęłam 001 i już się nie mogę doczekać aż go wymacam, bo brałam w ciemno ;-))

    20 lutego 2016 o 16:32
  • Ewelina K

    Odkąd zobaczyłam bardzo mi się podoba, choć chyba nie kupię 😀

    20 lutego 2016 o 16:13
    • Ewelina K

      No jedynie cena mnie powstrzymuje bo gdyby nie to nie zastanawiałabym się ani chwili. Kolor, opakowanie, tloczenie w sam raz dla mnie;)

      20 lutego 2016 o 16:44
    • Ewelina K

      U to akurat nie byłam w temacie buu

      21 lutego 2016 o 19:00
  • Eliza Eneylen Blog

    oglądałam te rozświetlacze, ale nawet nie rozważałam zakupu,
    bo znalazłam coś znacznie lepszego i teraz czekam aż do mnie doleci 🙂

    20 lutego 2016 o 15:49
    • Eliza Eneylen Blog

      Anastasia Beverly Hills Starlight <3

      20 lutego 2016 o 15:55
    • Eliza Eneylen Blog

      ja miałam mac, benefit, burberry ale wszystko zużyłam.
      teraz mam sztyft ze smashboxa i na ten czekam 🙂

      20 lutego 2016 o 17:23
    • Eliza Eneylen Blog

      Miałam, ale zużyłam jako cień do powiek w ciagu bodajże roku, bo dla mnie była za złota 🙂

      20 lutego 2016 o 19:50
  • Siouxie

    to pochwalam 🙂 fajnie, że już jesteś i teraz ja czekam na reportaż z podróży 🙂

    20 lutego 2016 o 15:46
  • Siouxie

    A gdzie opalenizna? Przepiękny i bardzo subtelny ten odcień – na Twojej cerze wyglada jak muśnięcie czarodziejską różdżką <3

    20 lutego 2016 o 15:41
  • unappreciated

    jest boski! ale mój portfel chwilowo jest zrujnowany, więc niestety nie będzie mój 😉

    no i tęskniłam za Twoimi zdjęciami! :*

    20 lutego 2016 o 15:33
    • unappreciated

      nie chodziłam specjalnie i nie szukałam, bo obawiam się, że jakbym go na żywo zobaczyła to już byłby mój 😀
      ale z tego co słyszałam to ze sklepu internetowego sephory zniknął od raz jak się pojawił, a parę dni temu widziałam go również w sklepie internetowym douglasa

      20 lutego 2016 o 15:39
    • unappreciated

      jakbym czytała o sobie 😀

      20 lutego 2016 o 15:55