Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
2 Kwi

Pro Sculpting Palette – Mufe

Wraz z nadejściem wiosny w perfumeriach pojawiła się cała masa nowości. Dziś pokażę Wam z bliska jedną, która zasiliła półki perfumerii Sephora

To Pro Sculpting Palette 4-in-1 Face Contouring, czyli paleta kremowych produktów do konturowania. Wszystko spod skrzydeł profesjonalnej marki makijażowej jaką niewątpliwie jest Make Up For Ever. Pro Sculpting Palette to jest to czego absolutnie potrzebujesz, aby wyrzeźbić i zmienić swoją twarz.

Rozjaśnienie, przyciemnienie, rozświetlenie, dodanie koloru nigdy nie było łatwiejsze, a twarz perfekcyjnie wymodelowana.

 

 

Pro Sculpting Palette 4-in-1 Face Contouring (199PLN) występuje w czterech odsłonach kolorystycznych: najjaśniejszym 20 Albaster, który dziś pokazuję z bliska, a następnie coraz to ciemniejszej 30 Marble, 40 Golden Honey i na końcu 50 Amber. Dwudziestka, która posiadam, będzie idealna dla jasnych i średnich kolorów skóry, myślę że pozostała trójka lepiej sprawdzi się przy ciemnej czy oliwkowej skórze. 20 Albaster to podłużna paletka zawierająca w sobie cztery bardzo kremowe wkłady: rozjaśniacz w kolorze kości słoniowej bez efektu rozświetlenia, cieplutki bronzer w odcieniu mlecznej czekolady, szampański rozświetlacz oraz przepiękny róż w odcieniu ciepłej, koralowej brzoskwinki. Kolorystycznie bardzo mi ta paleta odpowiada. Same produkty są bardzo kremowe i dość dobrze napigmentowane a więc wystarczy odrobina by uzyskać zamierzony efekt na twarzy.

 

 

Myślę, że do nakładania i rozcierania/ wtapiania w strukturę skóry najlepiej nada się prosto ścięty i zwarty pędzelek np. Face Paint 109 od Zoeva, gąbeczka Beauty blender lub po prostu paluszki rąk. Paleta zawiera samouczek, który posiada wskazówki do profesjonalnego rzeźbienia twarzy. Znajdziemy tam sześć typów/kształtów twarzy przy czym sama zakwalifikowałam się do typu „piramida” według którego winnam rozjaśnić okolice oka i środek twarzy, wykonturować za pomocą bronzera kości policzkowe, żuchwę i szyję a także delikatnie skrzydełka nosa w linii pionowej, rozświetlić skronie, łuk brwiowy i łuk kupidyna nad ustami a róż nałożyć na kości policzkowe pomiędzy bronzerem i rozświetlaczem. Niby  zawsze stosuję się do tego typu wytycznych  i wydaje się że wszyscy zawsze przecież te oczywistości wiedzą ale nie raz zdarza się zobaczyć na ulicach obrazek źle nałożonego różu czy bronzera (sama zazwyczaj nakładam róż ruchem okrężnym, na środku policzków jak dla kształtu podłużnego twarzy; ups). Okazuje się, że w zależności od tego jaki mamy kształt twarzy inaczej powinniśmy prowadzić te wszystkie „oczywiste” linie. Fajnie mieć taką ściągę przed sobą, bardzo pomocna rzecz.

 

 

Jak już wspomniałam każdy wkład charakteryzuje się niezwykłą kremowością i jest dość zwarty. Nakłada się bez problemu, rozciera i nie roluje. Formuła jest według mnie bardzo dobra, pod wpływem ciepła dłoni nabiera maślanej, mięciutkiej i aksamitnej konsystencji, którą łatwo zaaplikować na skórze. Struktura jest dość zwarta i hmmm zdaje się być tłustawa jednak dobrze rozblendowana ładnie się wtapia ze skórą i staje się satynowa i stanowi również bardzo dobry „podkład” pod dalsze konturowanie pudrowymi produktami. Myślę więc, że bez obaw osoby z tłustą i mieszaną cerą mogą się nią zainteresować (sama mam suchą/ normalną skórę). Z pomocą tego zestawu można zrobić delikatne konturowanie jak i trochę mocniejsze, efekt wiec można z powodzeniem stopniować. Uwielbiam konturowanie i sposób w jaki Pro Sculpting Palette 4-in-1 Face Contouring zmienia moją buzię. W tygodniu co prawda stawiam jedynie na lekkie rozświetlenie i odrobinę bronzera z uwagi na ograniczony czas ale w weekendy i na większe wyjścia obowiązkowo i starannie nakładam wszystkie zalecane warstwy. I choć może się wydawać że jest ich sporo to są naprawdę delikatne  a produktu nie nakładam zbyt wiele by nie obciążyć twarzy (nie ma tu mowy o amerykańskim konturowaniu rodem z YouTube; wiecie o czym mowa? 😉 Efekt jest delikatny i bardzo ładny przez długie godziny.

 

 

 

Niebawem pokażę Wam inne nowości, które zawitały do perfumerii, między innymi korektor Make Up For Ever Ultra HD czy piękne palety cieni marki własnej Sephora oraz pomadkę Burberry Kisses sheer w odcieniu 225 Carnation. Co chcielibyście zobaczyć w pierwszej kolejności? 🙂

 

Obsession
  • Ja się boję takiego kremowego konturowania 😀

  • Obłędnie wygląda ta paletka! Wszystkie zdjęcia na Twoim blogu są przecudne! 🙂 Pozdrawiam

  • Jakie piękne cienie <3

  • dziękuję wszystkim za komentarz 🙂

  • Jeszcze nie korzystałam z kremowych produktów tego typu, nieco mnie to przeraża. Obawiam się przesadzonego efektu 😉

  • Jaka słodka ta paletka!. Zastanawiam się tylko, – pewnie trochę czasu zabiera takie konturowanie na mokro… Skoro piszesz, że raczej na weekendy… Ale wygląda bardzo ładnie:)

  • Wygląda interesująco, aczkolwiek ja mam chyba wybitną niezdolność do używania tego typu produktów 😛

  • Świetna ta paletka:)

  • Ja jakoś zupełnie nie mogę przekonać się do produktów "mokrych" 🙂

  • Od jakiegoś czasu już chodzę koło tej paletki, ale ponieważ niedawno kupiłam sobie paletę z ABH do konturowania na mokro, więc ta jeszcze na mojej liście poczeka 🙂

  • Pomadka ma pełne krycie czy transparentne? 🙂

  • Ja jak na razie pomyślę nad tym z Kobo. Jest tańszy. Nigdy nie bawiłam się w takie konturowanie więc na początek wolę wydać mniejszą kwotę 🙂

  • To jedna z niewielu paletek do konturowania, która naprawdę mnie zainteresowała! 🙂

  • Paletka jest bardzo ładna tylko ta zawartość mała

    • dla takiej osoby jak ja, która maluje tylko siebie to wydajnośc jest ogromna i nie sądzę bym go zuzyła w kolejnych kilku miesiącach 😉 co innego gdy maluje się inne osoby, wtedy rzeczywiście pojemność może być mała 🙂

  • Zastanawiałam się nad tą paletką, ale nie wiem czy potrafiłabym prawidłowo to wszystko nakładać. A korektor kupiła i niestety szału nie ma :/. Krycie średnie i troszkę się zbiera :/

  • Ja ostatnio tez zabralam sie za konturowanie i na sucho i na mokro :). Zaczelam jednak od Catrice, chce sie przekonac jaka metoda najbardziej mi pasuje 🙂

    • w tygodniu konturuję na sucho bo ta metoda jest najmniej czasochłonna 🙂 natomiast w weekend gdy mam więcej czasu bawię się tymi kremowymi formułami i bardzo je lubię

  • bardzo zachęcająco wyglądają 😀

  • Fajna jest ta paletka 🙂 Ja ostatnio zakupiłam paletkę kremowych korektorów Mac, które nadają się również do konturowania i jestem mega zadowolona z niej 🙂 Jestem ciekawa Twojej opinii na temat tego nowego korektora HD 🙂 Masz jakieś porównanie z Full Cover? 🙂

    • MAC nie znam ale wiem o której palecie mowa i jestem jej strasznie ciekawa 🙂
      MUFE to u mnei nowość jeśli chodzi o korektor i niestety porównania nie mam 🙂

    • To będę czekała na Twoją opinię o tym korektorze 🙂

    • niebawem postaram się wrzucić 🙂

  • Bardzo lubię MUFE:) choć nie wiem czy poradziłabym sobie z kremową formułą ze względu na to, że zamiast podkładu najcześciej uzywam pudru i nie wiem czy dobrze by mi się to zgrało!:) Co do pozostałych nowości ja bym poprosiła korektorek!:)

    • ja z kolei bardzo kremowe formuły lubię czy to bronzerów czy róży 🙂
      korektorek bardzo kremowy i na pewno za jakiś czas o nim naskrobię 🙂

    • Ja na korektorek poczułam dziką ochotę haha… Myślałam żeby na promocji w Ross kupić L'Oreal True Match (miałaś może?), ale teraz myślę, że może MUFE… Chciałabym coś dobrego i jednocześnie nie ciężkiego pod oczki… Może niedługo jakieś Vipy będą to bym się skusiła. A Ty jesteś z niego zadowolona?

    • L'Oreal True Match znam jedynie podkład w nowej odsłonie więc o korektorze nic Ci nie powiem 🙂 MUFE fajny choć mój kolorek naprawdę jasny dlatego świetnie nada sie w wewnętrzne kąciki oka, dobrze kryje i jest kremowy ale nie ciężki 🙂 niemniej nic nie pobije mojego ulubieńca Sisley Phyto-Cernes Éclat :>

    • No na Sisleya mam wielką chętkę, ale jednak cena powstrzymuje;) A ta jest jeszcze do przyjęcia 😉 kolory bym musiała pomacać bo mi się często trafiają zbyt jasne i wtedy wyglądam jakbym sobie pomalowała kredą pod oczami 😀 a ja takiego efektu nie lubię 😉 No muszę sobie obadać 😀

    • podkłady i korektowy wymagają naocznego sprawdzenia by się nie zdziwić kolorem 😉

  • paletka jak marzenia, ja jajem wklepuje 😛

  • Prezentują się zacnie i nie wyglądają tłusto!

  • Świetny pomysł z tą instrukcją z podziałem na kształty twarzy – wiadomo, że twarz twarzy nierówna i co sprawdzi się u jednej osoby, u innej niekoniecznie da fajny efekt, także duży plusik 🙂 O samej palecie słyszałam wiele dobrego.

  • Anonimowy

    Wygląda ciekawie ale mi wystarczy zestaw kremowych podkładów do konturowania twarzy od Kobo za 20zł 😛 Poproszę o wpis o pomadce bo ma piękny odcień.

    • Kobo nie znam ale chyba zbiera dobre opinie 🙂

    • Kobo jest godne polecenia 🙂

    • będę musiała sobie zerknąć przy okazji wizyty w Naturze 🙂

    • Potwierdzam, Kobo daje radę 🙂

  • Oj, chcę tę paletkę <3