Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
23 Cze

Kiehl’s Creamy Eye Treatment

Krem Kiehl’s Creamy Eye Treatment z awocado zna chyba większość z Was. Sama od dawna przymierzałam się do zakupu tego maleństwa z uwagi na kolejne doniesienia o jego cudownych właściwościach. Wszystko to tylko podsycało moje pragnienia. Pierwszy, bezpośredni kontakt miałam wiele miesięcy temu podczas pobyt na lotnisku. Wzięłam do ręki malutkie opakowanie, odkręciłam wieczko i moim oczom ukazał się gęsty, zielonkawo-żółty krem konsystencji zbitego musu z awokado. Później wzięłam do ręki kolejne opakowanie, tym razem to z kartonikiem i zobaczyłam skład*. Ten opierał się głównie na maśle shea i pomyślałam, że nie zapłacę 115zł za olej roślinny (14gram). Teraz wiem, że to był błąd, którego nie powtórzę. Od ponad trzech miesięcy w czasie których dobrze poznałam produkt zrozumiałam o co w tym wszystkim chodzi i skąd jego fenomen.

_DSC2238

*Skład Kiehl’s Creamy Eye Treatment: Water, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Butylene Glycol, Tridecyl Stearate, Isodecyl Salicylate, PEG-30 Dipolyhydroxystearate, Tridecyl Trimellitate, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Isocetyl Stearoyl Stearate, Propylene Glycol, Dipentaerythrityl Hexacaprylate/Hexacaprate, Sorbitan Sesquioleate, Magnesium Sulfate, Phenoxyethanol, Hydrogenated Castor Oil, Sodium PCA, Sodium Dehydroacetate, Methylparaben, Ozokerite, Tocopheryl Acetate, Disodium EDTA, Retinyl Palmitate, Copper PCA, Zea Mays (Corn) Oil, Beta-Carotene

Formuły Kiehl's do pielęgnacji skóry wokół oczu skutecznie eliminują linie mimiczne, worki pod oczami, oznaki zmęczenia i opuchliznę. Nawilżają skórę, przywracając oczom blask i zdrowy wygląd. Delikatnie nakładaj krem Kiehl’s Creamy Eye Treatment z awocado opuszkami palców: pod oczami i wzdłuż kości oczodołu, nie naciągając przy tym skóry. Delikatnie wklepuj w skórę wokół oczu, aż poczujesz uczucie nawilżenia.

Kiehl’s Creamy Eye Treatment z awokado to kremowa, odżywcza pielęgnacja przeznaczona dla skóry wokół oczu, z formułą na bazie olejku z awokado. Krem jest gęsty, tłustawy, bardzo odżywczy, wchłania się szybko, ale pozostawia delikatny film (warstwę okluzyjną), który utrzymuje się cały dzień dając uczucie komfortu i braku napięcia. Uwielbiam go rozgrzać miedzy opuszkami palców a następnie delikatnie wklepywać w skórę. To obecnie mój ulubieniec jeśli chodzi o poranną pielęgnację (na wieczór stosuję coś przeciwzmarszczkowego). Krem stanowi świetną bazę do wykonywania makijażu oka (nakładanie korektora celem ukrycia zasinienia pod oczami oraz w kąciku oka). Krem działa według mnie wręcz w magiczny sposób. Creamy Eye Treatment jest moim wybawieniem; odrobinka specyfiku natłuszcza w sposób doskonały, daje uczucie łagodzącego kompresu, relaksuje skórę wokół oczu. Efekt utrzymuje się cały dzień a skóra pozostaje elastyczna i wypielęgnowana.

Kiehl's-Creamy-Eye-Treatment7


A to cała pielęgnacyjna gromadka Kiehl’s, którą posiadam i o której prędzej czy później znajdzie się miejsce na blogu.
Kiehl's-Creamy-Eye-Treatmentv7

Kiehl's-Creamy-Eye-Treatment3Kiehl's-Creamy-Eye-Treatment4Kiehl's-Creamy-Eye-Treatment2

Obsession
  • aż z ciekawości zaraz niuchnę jak pachnie 😀

  • Mialam miniaturke Midnight Recovery i jakos mnie nie zachwycilo to serum, nie dosc, ze smierdzi, to jeszcze nie zauwazylam żadnej roznicy w kondycji skory a uzywalam ze 2 miesiace (trzeba przyznac, ze wydajne jest bardzo). Chcialam wiec sprawdzic ten krem oslawiony i jak dla mnie bubel jakich malo, nawilzenie przecietne, a do tego ta beznadziejna konsystencja, ktora z przyjemnie kremowej zmienia sie w jakas wode. I dobra, mozna rozgrzewac w dloniach, ale nigdy tak nie robię wiec dla jednego kiehlsa tez nie bede. Nie rozumiem zachwytow nad tym produktem i ciesze sie, ze sama mialam tylko 3 saszetki do wyprobowania, a nie kupilam go sama, bo bym bardzo zalowala.

  • Weronika

    Kremowi mówię tak na jesien i zimę (nie jestem w stanie uzywać go na dzień w ogole :). serum Midnight Recovery oddałam koleżance, bo nie było „chemii” miedzy nami 🙂

    • A co było nie tak z serum Midnight Recover? Sądziłam że w większości to zachwyty? przynajmniej z tego co zaobserwowałam w sieci 🙂

  • Mnie bardziej niż krem kusi serum Midnight Recovery:) i chyba muszę je mieć:)

  • mamibecia

    Bardzo go lubie i używam już kolejne opakowanie i to w wersji large . Był jednak taki moment (przedwiośnie) kiedy miałam wrażenie , że ten krem mnie wręcz wysusza :/ Nie wiem w czym był ten chwilowy problem, ale wszytsko wróciło do normy i już niebawem trzeba będzie myśleć o kolejnym pudełeczku 😉

    • mamibecia

      Widzę po lekturze komentarzy, że to nie tylko moje wrażenie z tym wysuszaniem . Ciekawe… może to kondycja skóry i jakiś brak lipidów w naskórku i skóra chce więcej tłuszczu 😀

      • no poszła taka fama 😉 ja na noc stosuję mocno odżywczy i przeciwzmarszczkowy, ten jako natłuszczający świetnie mi się sprawdza rano, pod makijaż i odpukać żadnego przesuszenia nie odnotowuję a krem używam od wielu miesięcy 🙂

  • Piękny zestaw <3 Kremim z awokado kiedyś mnie kusił, ale potem mi jakoś przeszło. Fajnie za to wygląda ten Rosa Arctica i będę wyglądać jego recenzji 🙂

    • Ten kremik to arcy ciekawy jest 🙂 Ta Rosa Arctica to jedna z najbardziej unikatowych i najbardziej odpornych roślin na
      świecie. Uważa się, że przetrwała
      epokę lodowcową i może przetrwać do 31 miesięcy bez dostępu do wody o.O Sam krem ma zmniejszać widoczność drobnych linii i zmarszczek czyli coś zdecydowanie dla mnie 😉

  • Pamiętam miałam 3 lata temu fazę fascynacji tą marką, szczególnie serum na noc. Ale teraz jakoś mi przeszło hahah 😛
    Kusi mnie ten krem bo nie miałam, zobaczymy 🙂

    • a coś zostało z tej fascynacji? tzn. znalazłaś jakiegoś faworyta i powracasz do niego? czy kompletnie nic? 🙂

  • Na mnie nie zrobił jakiegoś szczególnego wrażenia. Zakupu nie powtórzę 🙂
    Ale dobrze, że się u Ciebie sprawdza:)
    Btw coś nie aktualizujesz mi się na liście ;/

    • w blogroll czy w panelu? i w ogóle czy z opóźnieniem?
      dziękuję za cynk

      • Na blogrollu, jakoś od pon pojawiało się takie „1” tak jakby to miał być jakiś wpis, ale po kliknięciu było, że strona nie istnieje. A na liście to nie wiem bo przeglądam trochę wybiórczo, ale też jakoś mi nic nie mignęło wiec możliwe, że się nie pojawiło tez

        • to kolega, który robił stronę mi stronkę post 1″ testowy zrobił 😉
          muszę monitować jutro czy pojawi się u Ciebie aktualizacja bo u innych jest więc dziwna sprawa, mam nadzieję, że jednorazowa
          buziaki

          • Sauria i Piekne perfumy też mi się popsuły, ale perfumy usunęłam z blogrolla i po dodaniu drugi raz się naprawili, przynajmniej póki co. Przeleciałam po liście i tam tego posta też nie ma, czyli trochę tak jakby mnie wywaliło z obserwatorów czy coś.

  • Mam ogromną chęć przetestować tą markę, pewnie zacznę od kremu pod oczy 🙂

    • jak większość 🙂 też takie miałam początki 🙂 Mam nadzieję, że Ci się sprawdzi

  • mam ten krem, ale kurde u mnie bez rewelacji. Ja polecam koncentrat z ekstraktem z irysa- bez niego sobie nie wyobrażam już swojej pilęgnacji… Krem nawilżający – ten biały też jest ok;)

    • Masz na myśli Daily Reviving Concentrate? czy jakiś inny 🙂
      Ja mam koncentraty trzy 😀
      – delikatny dla skóry, złuszczający koncentrat na noc z ekstraktem z łupin komosy ryżowej – to nowość
      – przeciwzmarszczkowy oraz
      – kultowy Midnight Recovery Concentrate

  • Joyofjelly

    Mam już drugie opakowanie tego magicznego kremu 😀 i na pewno kupię kolejne.

  • Chętnie poczytam o reszcie tej gromadki 😊 Awokado pod oko również lubię bardzo!

    • A coś jeszcze prócz awokado? troszkę tego mam a buzia tylko jedna 😀

      • O co pytasz Obs? Z tą jedną buzią to jest problem faktycznie…

        • Pytam o to czy coś oprócz awokado znasz i/lub lubisz? 🙂
          Jeśli chodzi o pielęgnację twarzy to staram się (nie zawsze wychodzi ale mocno się staram) nie otwierać kolejnego kremu, toniku nim nie skończę poprzedniego. Jedynie produkty do demakijażu mam 2-3 🙂 Co innego rano, co innego wieczorem no i raczej stosuję demakijaż kilkustopniowy by mieć pewność, że buzia jest czyta 🙂

          • Z Kiehl’s znam tylko awokado. Miałam próbkę kremu pod oczy na noc z tej serii Midnight Recovery, też był fajny 🙂
            Ja też używam po jednym produkcie do twarzy. Co do demakijażu to czekam na nowości PAT&RUB – masło do demakijażu I peeling oliwkowy 🙂

          • masło do demakijażu???? uuuuu, brzmi fajnie 🙂 To coś na kształt Take The Day Off Cleansing Balm od Clinique?

          • Mhm, masło do demakijażu :))) Z Clinique nie miałam do czynienia, więc nie mam porównania. Dziś zaczynam testy, ale tak na szybko sprawdziłam, że to taki tłusty balsam, coś jak wazelina, po starciu nie pozostawia tłustej warstwy, więc rokowania są świetne! No i jest bezzapachowy, bo Clinique podobno średnio pachnie?

          • Take The Day Off Cleansing Balm od Clinique mi nie podpasywał, raz że rzeczywiście zapach nie bardzo, maczanie wciąż w tym palcami też nie bardzo mi się podobało a efekt? no ok 😉

          • Tu jest tubka :))) A Clinique zmywa się wodą? PAT&RUB ściągasz wacikiem.

          • ja zmywam wodą 🙂 nie wyobrażam sobie tej wazelinowej konsystencji zmywać wacikiem brrrr

          • Zmyłam masło PAT&RUB wodą i efekt jest świetny! Masło zamienia się w białawą emulsję, dobrze się zmywa i nie pozostawia tłustej warstwy 🙂

          • będe musiała się zatem przyjrzeć co to za nowe cudeńko! 🙂

          • Koniecznie! 😉

  • Zoila

    Twoja recenzja jest kolejnym kamykiem do górki „za”. Niestety, Maxi zasiała ziarenko wątpliwości. Mam ochotę na ten krem, ale na razie zużywam to, co mam i monitoruję Allegro pod kątem próbek – pojawiają się próbki MRC, to może i krem pod oczy się trafi. Wolę wtopić dwie dychy niż miliony monet :).

    • tam zaraz miliony 😉 KWC i większość blogów nie pozostawia jednak wątpliwości, że mamy do czynienia z bardzo dobrym jakościowo produktem, pytanie tylko jakie są Twoje, Maxi czy innej osoby potrzeby? ja sama potrzebuję czegoś extra bo latka juz nie te 😛 ale to zostawiam na wieczór 🙂

  • Kiedyś go uwielbiałam. Po zużyciu całego słoiczka moje zdanie co do niego zmieniło się diametralnie i teraz w 100% podzielam zdanie jakie wyraziła i nim Maxineczka. Ja na pewno ponownie w niego nie zainwestuje. Mam już zastępstwo 🙂

    • A co mawia Maxi na jego temat?

      • Obejrzyj jej filmik. Pojawił się bodajże w serii 3x Nie o ile dobrze pamiętam. Ona mówiła, ze wysusza i wszystko co powiedziała u mnie pod koniec opakowania się sprawdzilo 🙁

        • używam od kilku miesięcy, opakowania mam na wykończeniu i nic takiego nie odnotowałam 🙂 oby tak nie było przy okazji kolejnych opakowań 😉

          • Też w to nie wierzyłam, ale u mnie niestety to się zdążyło. No i ogólnie teraz przeszłam na azjatycka/koreańska pielegnacje 🙂

          • no szkoda wielka, że tak się stało 🙁