Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
19 Lip

Laura Mercier Foundation Primer Blemish-Less

Bazy nie są u mnie nieodzownym elementem makijażu. Używam ich z reguły na większe wyjścia (z uwagi na częstą obecność silikonów) lub gdy chcę zamaskować jakiś problem, np. pory które mam na policzkach i brodzie. Te drugie nie są jakieś szczególnie widoczne ale z bliska czasami potrafią być naprawdę upierdliwe. Temat potęguje też często podkład mam bowiem w swoich zbiorach całą ich baterię i niektóre z nich po prostu potrzebują takiego bazowego przygotowania skóry twarzy, inaczej może okazać się, że podkład powchodzi nieestetycznie w pory i tematu nie da się uratować efektem czego omijam przez cały dzień lusterko tak by nie podnosić sobie ciśnienia. Laura Mercier, Foundation Primer Blemish-Less to baza pod podkład do cery z niedoskonałościami. Jedynymi taki gagatkami, które się mnie imają są wspomniane pory, zaczerwienienia i występujące od czasu do czasu (najczęściej co miesiąc) skazy, nic specjalnie uporczywego. Myślę, że baza z uwagi na lekkość i żelową konsystencję sprawdzi się na skórze z większymi czy mniejszymi niedoskonałościami. Zawiera w swym składzie połączenie kwasu salicylowego, ksylitolu oraz drobinek odbijających światło, krzemionkę oraz cząsteczki silikonu, witaminę E oraz aloes, który łagodzi podrażnioną skórę oraz zmniejsza zaczerwienienia.


Skład bazy: Aqua/Water/Eau, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Adipic Acid/Neopentyl Glycol Crosspolymer, Silica, Glycerin, Squalane, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Xylitol, Coco-Glucoside, Polyacrylamide, Ppg-12/Smdi Copolymer, Polymethylsilsesquioxane, Sodium Phosphate, Cocamidopropyl Dimethylamine, C13-14 Isoparaffin, Phenoxyethanol, Salicylic Acid, Caprylyl Glycol, Xanthan Gum, Disodium Edta, Tocopheryl Acetate, Laureth-7, Vp/Va Copolymer, Potassium Sorbate, Hexylene Glycol, Amodimethicone, Hydroxypropyl Methylcellulose, Aminomethyl Propanol, Chlorphenesin.


Laura-Mercier,-Foundation-Primer-Blemish-Less-1 Laura-Mercier,-Foundation-Primer-Blemish-Less-2 Laura-Mercier,-Foundation-Primer-Blemish-Less-3 Laura-Mercier,-Foundation-Primer-Blemish-Less-4 Baza pod podkład Blemish-Less (190zł) tworzy doskonałe „płótno” do nakładania makijażu oraz przedłuża jego trwałość. Jej lekka, żelowa formuła stworzona na bazie wody nie wysusza skóry, pozostawia ją gładką i świeżą. Baza natychmiast minimalizuje widoczność porów oraz kontroluje świecenie w ciągu dnia, łagodzi podrażnienia oraz zmniejsza zaczerwienienia. Bardzo ja lubię bo nie obciąża skóry i współgra ze wszystkimi stosowanymi przeze mnie podkładami. Także z wiosenną nowością marki Laura Mercier czyli Candleglow Soft Luminous Foundation. To nawilżająca, długotrwała formuła zapewniająca naturalne i świetliste wykończenie makijażu. Podkład ten, z uwagi na lekkie krycie, będzie idealny dla osób o nieskazitelnej skórze które lubią naturalne wykończenie i efekt świeżej skóry. Dostępne kolory to: Creme, Vanille, Ivory, Cashew, Linen (na zdjęciu), Macadamia, Buff oraz Dusk (215zł). Podkład zamknięto w pięknym opakowaniu z matowego szkła. Odpowiedni jest dla wszystkich typów cery, szczególnie polecany dla cery normalnej i suchej. Krystaliczna woda sprawia, że podkład idealnie się rozprowadza i pozostawia naturalnie świetlisty efekt. Lekkie olejki zatrzymują nawilżenie w skórze, pozostawiając ja gładką i miękką a pochodne witamin C i E zapewniają działanie antyoksydacyjne i przeciwstarzeniowe.


Skład podkładu: Aqua/Water/ Eau, Isohexadecane, Hexyl Laurate, Mica, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Glycerin, Polyglyceryl-4 Isostearate, Potassium Cetyl Phosphate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Phenoxyethanol, Carbomer, Polyglyceryl-10 Myristate, Potassium Sorbate, Chlorphenesin, Sodium Dehydroacetate, Sodium Hydroxide, Undaria Pinnatifida Extract, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate.May Contain/Peut Contenir/ (+/-): Ci 77891 (Titanium Dioxide), Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499 (Iron Oxides). 


Laura-Mercier,-Foundation-Primer-Blemish-Less-6 Laura-Mercier,-Foundation-Primer-Blemish-Less-8

Obsession
  • Joanna K

    Świetne produkty 🙂

  • Może się bazie przyjrzę. Unikam sylikonowych, bo jestem mieszańcem, ale zawsze zaglądam do nowości 🙂

    • Większość baz niestety jest silikonowa 🙁 Moja skóra nie bardzo lubi się z tymi ciężkimi jak np. Smashbox 🙁 Ta tutaj też ma na trzecim miejscu w składzie silikony ale lekka i nie ma tego silikonowego, max wygładzającego efektu 🙂

      • Ze Smashboxem u siebie mam problem. Po bazie mnie wysypuje. Dlatego silikony dla mnie są nie za dobre. Moja ulubiona baza to baza z Kanebo – taka wodna 🙂 Nic po niej się nie dzieje, a skóra jest ładnie wyrównana. Szkoda, że ta też ma silikony, ale może jednak dam się skusić na małą próbę, jeśli uda mi się trafić próbkę 🙂

  • Ja z Laury mam podkład Silk Creme oraz róż w kremie:) Podkład na razie czeka na jesień, bo jest teraz za jasny dla mnie, ale różu sobie używam;) Z bazami mi jakoś nie po drodze, mam wrażenie, że połysk na twarzy mam jeszcze większy, ale to zależy od dnia, użytych kosmetyków. Sama nie wiem co mam o nich myśleć…muszę trochę więcej poużywać i lepiej obserwować efekty;)

    • baz jest tyle, że o zawrót głowy może ta mnogość doprowadzić więc przede wszystkim trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: czego oczekuje od tego produktu? później już powinno byc łatwiej 🙂 u mnie baza nie jest niezbędna ale lubię od „święta” ją nałożyć gdy zależy mi na jakimś konkretnym efekcie 🙂 A jaki różyk w kremie?

      • Oczekuję efektu matującego i takich baz używam;) ale czasem mam wrażenie efektu odmiennego od planowanego;) i też używam ich od święta;)
        Róż w kremie kolor Sunrise L. Mercier:)

  • Ostatnio bardzo polubiłam produkty z Laury Mercier 🙂 Moim absolutnym hitem stał się puder rozświetlający pod oczy 🙂

  • Subiektywna

    nie mam akurat blemish, ale ta nawilżająca jest przecudowna! 🙂

    • mam na nią chęć 🙂 bo jest do skóry suchej/normalnej więc nadałyby się do codziennego stosowania na całą buzię

  • Jedyna baza przy której zatrzymałam się na dłużej to póki co Kanebo i uszczęśliwia mnie na tyle, ze nie szukam dalej 🙂

  • U mnie nawet próbka bazy długo leży, ale miałam kiedyś Guerlaina, tą z perełkami i była cudowna. Mam na razie krem BB Burberry, ale na jesień zaopatrzę się podkład, muszę zapytać o próbkę. Ciekawi mnie jak będzie wyglądał na mojej skórze 🙂

    • Fakt, bazy to bardzo wydajne produkty 🙂 Choć np. Guerlain Météorites Base szybko się zużywa bo ma wodnistą konsystencję

      • Może to nawet na plus, bo nie zdąży się przeterminować czy zepsuć 😀

        • to prawda 🙂 ale ja co jakiś czas robię generalny przegląd jak mam cos dłużej a lubię to wracam i denkuję tak by nie wyrzucać bo tego nie lubię :>

          • Ja tak samo, serce by mi pękło jak bym miała coś wyrzucić, szybciej oddałabym komuś 🙂

  • Ja też nie muszę koniecznie używać bazy, ale akurat teraz mam Shiseido Maquillage i polubiłam:) Laura to u mnie teren nieznany zupełnie!

    • Która to ta baza Shiseido Maquillage? Gdzie nabyłaś? 🙂

      • Pokazywałam w czerwcowych nowościach dzisiaj, byłaś nieuważna huehue:D Dostałam miniaturkę od Interendo. To jest jakaś baza puszczana na rynek azjatycki. Mawiają, że azjatyckie Shiseido jest lepsze, ale ogólnie nie wiem jak to z tym jest naprawdę;) Dość trudne do kupienia. Trzeba by szukać w sklepach z azjatyckimi kosmetykami albo na ebayu. Wiem, że Interendo kupowała w sklepie ber de ver, ale chyba już tam tego nie ma.
        A jest – ale tylko pełnowymiarowa teraz z tego co widzę http://www.berdever.pl/index.php?id_product=470&controller=product&id_lang=7

        • Tyle tego u Ciebie że weź czegoś nie przeocz 🙂 Musisz mi wybaczyć 🙂

          Szukając w sieci wpadłam właśnie na te zdjęcia i sklep, brzmi fajnie, ciekawe co powiesz więcej po używaniu, jestem ciekawa 🙂

          edit: teraz wypatrzyłam, takie to malutkie że ledwo widać wśród tego całego ‚tłumu” kosmetyków 😀

          • To prawda, trochę napakowane tam było ech;)
            Używam już prawie miesiąc i jestem zadowolona, ale na moje potrzeby miniaturka w zupełności wystarczy na jakiś czas 🙂

          • Bo bazy to bardzo wydajne produkty są 🙂 Co prawa taki np. Guerlain Météorites Base szybko się zużywa bo ma wodnistą konsystencję ale przy konsystencjach bardziej zwartych to już produkt na lata 🙂 Chyba mam tylko te dwie bazy a Guerlain Météorites Base niebawem już będzie do połowy… pełne 😉 [optymistka]