Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
30 Lip

NARS Cheek Studio Blush Palette (Spring 2016)

To że marka Nars wkracza na polskie ziemie to już pewnik. Prezentację produktów wraz z pierwszą wzmianką na ten temat prezentowałam Wam tutaj. Jako że temat zbliża się dużymi krokami postanowiłam zaprezentować do tego czasu garść wpisów i przybliżyć kilka ciekawych produktów, które Nars ma w swojej ofercie i które znajdą się w perfumeriach Sephora. Na pierwszy ogień idzie przepiękna paleta Cheek Studio Blush Palette, która pojawiła się w szeregach Nars wiosną tego roku. Znajdziemy tu pakiet bronzerów, coś do rozjaśniania wybranych partii oraz cztery róże.

NARS-Cheek-Studio-Blush-Palette11 Paleta Cheek Studio Blush jest sporych rozmiarów produktem, który zarówno na froncie jak i wewnątrz posiada solidne lusterko do wykonywania makijażu czy poprawek. Ten wierzch zaskakujący zwłaszcza, że marka kojarzona jest przez większość z gumowanych opakowań. Wewnątrz zapakowano bronzer Laguna, który jest kultowym kosmetykiem Nars i zajmuje tu zdecydowanie największą powierzchnię – 8.5g. Pozostała szóstaka to wkłady 3.5 gramowe. Mamy tu duo Paloma czyli matowy bronzer i matowy rozjaśniacz. Drugi wiersz palety to róże: najciemniejszy wiśniowo-różowy usłany złotymi drobinkami, który tworzy taflę na policzkach (zdjęcie na buzi poniżej), koralowa tafla, brzoskwinka z widocznymi, srebrnymi drobinkami oraz coś chłodnego i pastelowego (również z drobinkami). Na pewno paleta znajdzie odbiorców pośród tych, którzy lubią blask i rozświetlenie twarzy, natomiast dla samego matu, którego jest tu w zdecydowanej mniejszości, nie ma sensu jej nabywać. Dla zwolenników matowych rozwiązań polecałabym zaopatrzyć się w duo Paloma, które można kupić niezależnie. Wszystkie produkty w palecie odznaczają się niebywałą pigmentacją i trwałością, ale to już wizytówka marki.

Nie mam pojęcia czy w sierpniu, gdy marka pojawi się on-line paleta będzie dostępna ale mam taką nadzieję. Nawet jeśli nie będzie to możliwe, zawsze pozostaje zakup pojedynczych róży, bronzerów czy duo. Zobaczcie jak pięknie się to wszystko prezentuje…

NARS-Cheek-Studio-Blush-Palette113 NARS-Cheek-Studio-Blush-Palette116

NARS-Cheek-Studio-Blush-Palette112_DSC1192
_DSC1084_DSC1273

Poniżej efekt jaki daje bronzer Laguna. Jest to kolor i wykończenie, które lubią nosić najbardziej, zwłaszcza latem gdy na policzki padają promienie słoneczne. Na ustach mocno kremowa i satynowa pomadka Nars  Anita (coś czuję, ze będzie z tego miłość).
_DSC1362
Tutaj dołożyłam odrobinę różu koralowego z dużą ilością złota (Cheek Studio III).
_DSC1390
Dalej zdjęcie z przepięknym różem Goulue (można go również dostać jako pojedynczy produkt).
_DSC1477

Obsession
  • Cieszę się na Nars w Polsce!

  • Studio II i Studio III przepiękne dla mnie ♥

  • justitia

    prześliczna!

  • Ta paletka jest jak marzenie:) Cu-do-wna! i Efekt na buzi też piękny, w każdej opcji którą pokazałaś Kasiu:)***

    • Paleta jest boska i można nią osiągnąć wiele wariacji na temat makijażu <3 to uwielbiam!

  • Bronzer wygląda u Ciebie świetnie 😉

  • Bardzo przyjemnie wygląda 🙂

  • Selektywna Blog

    Ja już sama nie wiem, co mam sądzić o kosmetykach marki Nars. Raz je chcę, a raz nie. Długo myślałam nad tym czy skusić się na powyżej zaprezentowaną paletę. Najbardziej interesowało mnie to, czy jest na tyle dobrze napigmentowana, żebym mogła być z niej zadowlona. Poza nią myślałam też o różu, bronzerze i rozświetlaczu, a kiedyś też o podkładzie i korektorze. Lecz za dużo negatywnych opinii naczytałam się o dwóch kosmetykach wymienionych przeze mnie jako ostatnie i od razu zrezygnowałam. W sumie, to wtedy zdałam sobie sprawę, że tak na prawdę nie czuję potrzeby ich mieć. Jak już kosmetyki tej marki wejdą do Sephory, to może się na coś skuszę, a może nie… To wątpliwa sprawa 🙂

    • Ja od lat mam u siebie kultowy róż Orgasm, który uważam za absolutnie fenomenalny <3. Ponadto postawiałam dawno temu na kremowe cienie i jako baza sprawdzają się super. Dalej mam ten pakieciek z sprzed ostatniego postu 🙂 część produktów pokazałam w akcji dziś i nie znajduje powodu do narzekań (póki co!). Mam nadzieję, że ta tendencja się utrzyma 🙂 Pigmentacja? bez zarzutu! masz tu koloru aż nadto