Popularne wpisy

Chanel-Eyes-Collectionaaaa
Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel-hbf
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry-paletteeye5
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
2 Wrz

Chanel Nº5 L’Eau

Chanel otwiera nowy rozdział w historii  kultowej piątki prezentując nowe, świeże jej oblicze. Przed Państwem Chanel No. 5 L’Eau, nie lada gratka nie tylko dla wielbicieli klasycznej kompozycji Chanel No. 5.

Chanel-Nº5-L'Eau12 Ambasadorką nowej odsłony zapachu została Lily-Rose Depp, jedna z ostatnich ulubienic Karla Lagerfelda. W ten sposób młoda modelka powtarza sukcesy mamy Vanessy Paradis, która reklamowała perfumy Coco Chanel w 1991 roku. Za obiektywami stanęli Karim Sadli oraz Johan Renck, gdzie w pierwszych opublikowanych zdjęciach prezentują Lily-Rose ukrytą za transparentnym flakonem perfum. W tym tygodniu do publikacji trafiły dalsze ujęcia z sesji oraz dwa 10-sekundowe filmy klik i klik. Młodzieńcza i zdecydowana, taka jest Lily-Rose Depp i nowa kobieta Chanel No. 5 L’Eau. To indywidualistka, która nieustannie zaskakuje i ciągle odkrywa swoje kolejne oblicza, co odzwierciedla hasło kampanii You know me and you don’t.

Chanel No. 5 L'Eau: #newchanel5 #youknowmeandyoudont

 

Chanel-Nº5-L'Eau11 _DSC0334

Kompozycję Chanel No. 5 L’Eau otwierają rzecz jasna aldehydy – to nie uległo zmianie, dalej cytrusy, które łącznie stanowią najbardziej charakterystyczne akordy legendarnej piątki. Zmniejszyła się za to ogólna liczba składników znana z premierowej edycji oraz kolejnych flankerów, a dodatkowo pojawiło się kilka nowych składowych, a są nimi: cytryna, mandarynka, pomarańcza i cedr. Klasyczna piątka  została poddany metamorfozie w laboratoriach Oliviera Polge, syna perfumiarza Jacques’a Polge, który od lat 80. tworzył zapachy Chanel. Całość zachowała swój niepowtarzalny aromat, zaś dzięki orzeźwiającym nutom stała się lżejszą i bardziej dziewczęcą, pełną uroku wersją No. 5. Odrobinę zmienił się również flakon a dokładniej jego przejrzystość co ma podkreślać lekkość zawartości. Chanel No. 5 L’Eau jest świeży, ale jednocześnie miękki i kremowy. Bardzo ładnie układa się na skórze i trwa na niej długie godziny od czasu do czasu mocniej dając o sobie znać. Jeśli dotychczas mieliście obawy co do tego zapachu, że być może nie jest dla Was, być może jeszcze nie przyszła na Was pora to koniecznie wypróbujcie liftingowej wersji, duże prawdopodobieństwo, że zatrzyma Was dłużej przy sobie, bo od Chanel No. 5 L’Eau bije rześkość i soczystość.  Kiedy nosi się klasyczną piątkę zobowiązuje ona do zrównoważenia, do zachowywania z klasą i ubrania z elegancją, tutaj możemy pozwolić sobie na dużo szaleństwa, wszystko jest dozwolone.

Jeśli o mnie chodzi to zapowiada się bardzo długi i bardzo udany romans. Jestem zachwycona tą wersją, nuta głowy jest jeszcze podobna do klasyka, ale później to już zupełnie inna, zachwycająca i frywolna historia.

Perfumy będą sprzedawane we flakonikach o pojemności 50 i 100 ml.
Chanel-Nº5-L'Eau13

Chanel-Nº5-L'Eau2

Obsession
  • Ada

    Ja się z No5 chyba nigdy nie polubię…

  • Jestem ogromnie ciekawa, niech tylko dorwę próbkę :)

  • Ada Szczepańska

    Ta wersja zdecydowanie bardziej mogłaby by mi przypasować niż jej pierwotna wersja. Jutro po pracy pędzę powąchać !:)

    • I jak? udało się powąchać?:)

      • Ada Szczepańska

        Tak. Mimo że są lżejsze niż standardowa wersja to i tak nie są one w moim guście;) Zdecydowanie bardziej przypadły mi do gustu Eau Tendre :)

  • Ja niestety jeszcze nie znam :)

  • Byłam wczoraj w perfumerii i wąchałam. W pierwszej chwili, miałam podobne wrażenia, jak przy standardowej piątce – kompletnie nie wiedziałam, z której strony jest on lżejszy i gdzie ta dodana wanilia oraz mandarynka. Minęła godzina i zapach się tak pięknie rozwinął na moim nadgarstku i nabrał słodyczy. Cudowny! To coś idealnego dla mnie.

    • I widzę, ze zakup poczyniony czyli wpadły Ci w nos;) barrrdzo ♥