Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
8 Wrz

Pielęgnacyjne hity lata

Dziś o trzech produktach, które towarzyszyły mi przez lato i absolutnie skradły moje serducho, jeden tak bardzo, że piszę o nim ponownie. Co prawda tylko wspomnę i podlinkuję wpis właściwy ale należy zaznaczyć i podkreślić, a będę to robić często, że lekkie serum Intensif marki Sisley jest boskie klik. Lekkie, świetnie i szybko wchłaniające się w skórę ale co najważniejsze zażegnało wszelkie moje skórne bolączki. Serum to zawiera skoncentrowaną dawkę składników oczyszczających, odblokowuje pory, wygładza strukturę powierzchni skóry i znacząco redukuje niedoskonałości. Przywrócenie równowagi skóry wyraźnie poprawia wygląd cery. Niedoskonałości ulegają znacznemu zmniejszeniu już po kilku dniach stosowania. Z uwagi na użycie w składzie kwasu salicylowego po zastosowaniu zaobserwowałam widoczne łuszczenie i szybsze gojenie się zmian.


*Pełny skład serum: water, butylene glycol, caprylyl methicone, glycerin, Peg-7 glyceryl cocoate, panthenol, salicylic acid, boswellia carterii resin extract, strax benzoin resin extract, spiraea ulmaria extract, arctium majus root extract, commiphora abyssinica resin extract, orthosiphon stamineus extract, Peg-40, carbomer, acrylates crosspolymer, disodium edta, rthylhexylglycerin, sodium hydroxide, xantan gum, maltodextrin citric acid, fragrance, phenoxyethanol, geraniol, amyl cinnamal, alpha-isomethyl ionone, linalool, benzyl benzoate, limonene, citral, eugenol, benzyl alcohol


 

eau-florale-3

Drugim niekwestionowanym hitem, który ratował moja skórę a ponadto stanowił świetną bazę pod makijaż lub scalał go na finiszu jest mgiełka kwiatowa Eau Florale (125ml), która błyskawicznie wygładza i odpręża skórę. Stosowana rano, delikatnie ożywia skórę, idealnie sprawdza się również w ciągu dnia, odświeżając i rewitalizując skórę. Stosowana na plaży — w ciągu kilku sekund nawilżała i skutecznie odświeżała skórę. Natomiast wieczorem pomagała usunąć ostatnie ślady makijażu. No po prostu wielozadaniowiec. Warto wspomnieć o przepięknym, kwiatowym zapachu, który uwalnia się podczas rozpylania mgiełki na skórę. Produkt warty każdej wydajnej złotówki, ma świetny skład i jest bardzo wydajny.


*Pełny skład mgiełki: Water, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Distillate, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Flower Water, Rosa Centifolia (Cabbage Rose) Water, Centaurea Cyanus Flower Water, Peg-40 Hydrogenated Castor Oiloctoxynol-13, Phenoxyethanol, Propylene Glycol, Methylparaben, Chlorhexidine Digluconate, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben


eau-florale

I ostatni produkt, nad którym się zachwycam, to nowość w szeregach marki Sisley, czyli bogaty krem napinający na  szyję Crème pour le cou (50ml). W miarę upływu lat, wrażliwa skóra szyi, często zaniedbywana przy pielęgnacji, jest szczególnie narażona na pojawianie się oznak starzenia. Mięśnie podtrzymujące szyję są słabsze niż mięśnie twarzy, a cieńsza i pozbawiona gruczołów łojowych skóra w tym obszarze jest mocno narażona na agresywne czynniki zewnętrzne a więc z czasem staje się także bardziej podatna na zmarszczki i na utratę jędrności. Pojawiają się delikatne, a następnie głębsze zmarszczki poziome, skóra jest mniej sprężysta, traci gęstość i jędrność a owal twarzy staje się mniej wyrazisty, komórki tłuszczowe pod wpływem ciążenia przemieszczają się w kierunku dolnych partii twarzy. Nowa formuła kremu na szyję Crème pour le cou Sisley ujędrnia i wysmukla szyję wygładzając owal twarzy. Nowy krem odpowiada na specyficzne potrzeby tego wrażliwego i delikatnego obszaru, zbyt często zaniedbywanego w pielęgnacji. Krem o kompleksowym działaniu, zapewnia natychmiastowy efekt napinający i wygładzający, poprawę jędrności skóry, działanie wysmuklające owal twarzy i podwójny podbródek, jednocześnie zapewniając właściwe nawilżenie i odżywienie skóry. Dzięki tak wyjątkowemu połączeniu intensywnego działania ujędrniającego i silnych składników wysmuklających szyja może wyglądać młodziej. Co prawda daleko mi do efektu szyi pozbawionej jędrności ale mam już swoje lata i wolę działać zdecydowanie zawczasu. Brzoskwiniowy w swym kolorze, bogaty w formule krem o delikatnym zapachu wzbogaca moją pielęgnację. Jest wydajny, dlatego odrobina wystarcza by pokryć nim całą szyję. Wchłania się szybko pozostawiając zaraz po wchłonięciu skórę nawilżoną i elastyczną. Należy go stosować dwa razy dziennie i tak też robię, dla mnie to czysta przyjemność. Wierzę, że moja skóra za kilka lat mi za to „podziękuje” i odwdzięczy się pięknym wyglądem.


*Pełny skład kremu: Water, Helianthus Annuus seed oil, Butyrospermum Parkii shea butter, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Propylheptyl Caprylate, Pentylene Glycol, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Hydroxyethyl Acrylate, Caffeine, Potassium Cetyl Phosphate, Pvp, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Avena Sativa kernel extract, Hydrolyzed Soy flour, Krameria Triandra root exract, Aesculus Hippocastanium seed exract, Hydrolyzed Rhodophycea exract, Alchemilla Vulgaris exract, Dimethicone, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Sodium Chloride, Disodium edta, Xanthan gum, Citric Acid, Sodium hydroxide, Fragrance, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Bht, Benzyl Salicylate, Geraniol, Citronellol, Limonene, Linalool, Hexyl Cinnamal, Benzyl alcohol


 

eau-florale-1

eau-florale-6

 

Obsession
  • u mnie mgiełki i wody termalne są podobnie, obowiązkowe latem 🙂 masz jakąś ulubioną?

  • no ceny szalone, to prawda
    ale warto, pielęgnacja Sisley jest boska ♥ zresztą kolorówka też 😉
    Dziękuję i pozdrawiam

  • Ah, chcę to wszystko u siebie! Tymi zdjęciami i opisami mnie totalnie kupiłaś 🙂

  • Subiektywna

    <3

  • Trio wygląda bosko, z przyjemnością bym je wypróbowała 🙂

  • Nie znam niestety:) Przy moich zużyciach trochę za mało ekonomiczna byłaby taka pielęgnacja niestety:D No może z wyjątkiem kremu do szyji;)

  • Same cudowności, ale bym się nimi wymiziała i popsikała 🙂

  • Bardo kuszące te Sisleyki 🙂 Ach, gdyby jeszcze tylko mniej kosztowały… 😉

    • no ceny szalone, to prawda
      ale warto, pielęgnacja Sisley jest boska ♥ zresztą kolorówka też 😉

  • Nie znam nic z tej marki 🙂 Pierwszy raz widzę kosmetyk przeznaczony specjalnie do szyi

    • Też dotychczas używałam kremu do twarzy, po prostu 🙂 Jednak czemu nie skorzystać z takich dobrodziejstw, skora są dostępne 🙂