Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
29 Gru

Nowości marki Kiehl’s

W ostatnim czasie pojawiło się u mnie dużo nowości sygnowanych marką Kiehl’s. To dwa ostatnie zamówienia i przesyłka świąteczna. Postanowiłam zebrać to w jedna całość i pokazać Wam na co tym razem się zdecydowałam. Kilka z produktów mam już w użyciu więc jeśli będę w stanie coś więcej naskrobać już dziś na pewno znajdziecie to w tekście. Generalnie od dawna, po pierwszej wizycie w poznańskim salonie Kiehl’s, nabrałam ogromnej ochoty na zapachy marki oraz serię pielęgnacyjną o świeżym zapachu grapefruita. Od razu zaznaczę, że próżno szukać tych pozycji w sklepie online. Przypuszczam, że pojawiają się tam one od czasu do czasu, ale trzeba się po prostu dobrze wbić. Sama wielokrotnie poszukiwałam informacji we wspomnianym miejscu i nigdy nie udało mi się trafić na opisy. Lepiej rzecz ma się w sklepie stacjonarnym choć i tu odnotowałam rotacje w tym względzie. W każdym razie ostatnio zdecydowałam się na dwa zapachy: unisex czyli Original Musk Kiehl`s oraz wodę toaletową Vetiver & Black Tea Fragrance. Ta pierwsza kompozycja to kwiatowo – drzewno – piżmowe perfumy dla kobiet i mężczyzn wydane w 2004 roku. Nutami głowy są kwiat pomarańczy i bergamotka; nutami serca są lilia, neroli, ylang-ylang i róża; nutami bazy są fasolka tonka, piżmo i paczula. Od razu zaznaczę, że jest to temat trudny i dla zdecydowanej większości niestrawny. To coś na kształt klasycznej piątki Chanel, potrzeba tu czasu do zaakceptowania. Sama wzięłam ten zapach w ramach eksperymentu i ciekawości, ale nie nosiłam go na skórze więc trudno o jakąkolwiek, choćby wstępną ocenę. Natomiast więcej jestem w stanie powiedzieć o świeżości wetywerii i czarnej herbaty. Zapach przepiękny, świeży, bez dwóch zdań. Żałuję tylko, że strasznie ulotny. Na mojej skórze wyczuwam go zaledwie kilka minut a potem zwietrzelinę, co daje wynik poniżej słabego.

_dsc0278

Wiecie, że marka Kiehl’s poszerzyłam kultową linię Midnight Recovery, która dotychczas zawierała w sobie koncentrat (serum) oraz krem pod oczy, o olejek do demakijażu? Nie miałam okazji używać ale pokładam w nim duże nadzieje, w końcu obecność pośród otoczonego kultem serum zobowiązuje.

nowosci-marki-kiehls-6
Jeśli lubicie świeżość upakowaną w produktach pielęgnacyjną, która pachnie naturalnie i przyjemnie dla nozdrzy, z pewnością zainteresuje Was linia o zapachu grejpfruta. Mamy tu bogate masło do ciała, piling z drobinkami ścierającymi z pestek śliwki i moreli oraz krem do rąk. Masła i pilingu nie próbowałam na skórze za to krem od kilku dni robi furorę u domowników. Jest zwarty i gęsty ale pod wpływem ciepła ładnie rozsmarowuje się na skórze i silnie ją odżywia. Po zastosowaniu jest elastyczna i gładka a przy tym bez wyraźnej, lepiej warstwy bo tego bym nie zniosła. Od razu zaznaczę, że masło jest dość trudno dostępne bo jest edycją limitowaną. W sklepach, na półkach stacjonarnych i wirtualnych zazwyczaj traficie na wersję z z miodem i mlekiem sojowym.
nowosci-marki-kiehls-7 nowosci-marki-kiehls-4Coś do twarzy z rodziny Ultra Facial czyli łagodny żel oczyszczający do twarzy do wszystkich rodzajów skóry oraz tonik do twarzy do wszystkich rodzajów skóry (ten drugi był gratisem do zakupów powyżej 249zł, taka promocja). Zdecydowałam się też na odświeżającą mgiełkę do twarzy z dodatkiem kaktusa i olejku z lawendy, pelargonii i rozmarynu. Cóż… zapach mnie irytuje, skład nie powala więc nie był to zbyt mądry wybór. Za to maski, które sobie wybrałam mogą okazać się hitami. Mowa tu o masce do twarzy dodającej blasku i energii z wyciągiem z kurkumy i nasionami żurawiny oraz zielonej o właściwościach ochronnych z ekstraktem z kolendry i pomarańczy. Na pewno za jakiś czas powiem o nich nieco więcej.

  nowosci-marki-kiehls-7 nowosci-marki-kiehls-9 nowosci-marki-kiehls-10 nowosci-marki-kiehls-11 nowosci-marki-kiehls-15 nowosci-marki-kiehls-16

No i na koniec coś świątecznego czyli krem do rąk w tej uroczystej odsłonie oraz tonik do twarzy, który sprezentowałam Romkowi bo to właśnie on jest posiadaczem skóry tłustej/ mieszanej. W podobnym, świątecznym klimacie zastaniecie zapewne jeszcze stacjonarne sklepy Kiehl’s które znajdziecie w Warszawie, Poznaniu i Łodzi.

nowosci-marki-kiehls

Obsession
  • NIezle zakupy- mam ten tonik i jakoś się nie polubiliśmy, jego konsystencja jest bardzo dziwna. Z tą mgiełką to też taka relacja love-hate- kupiłam ją bo wydawało mi się,że będzie super nawilżać w sezonie grzewczym, niestety to spryskiwanie jakoś średnio mnie zadowala…

  • pirelka

    Zainteresowały mnie te nowości, ale szkoda że są słabo dostępne, więc na razie chyba sobie odpuszczę ich szukanie.

  • Rzeczywiście sporo tego. Szkoda, że nie wszystkie wrażenia są pozytywne no, ale cóż… Życie to nie bajka;D A tak serio najbardziej zainteresowało mnie wszystko co grejpfrutowe, ale jak słabo dostępne to nie wiem czy się będę o to „bić”;) Chociaż jak spotkam w salonie to kto wie;) Akurat jest w Łodzi więc chociaż to;)

    • Grejfrutek jest boski ♥♥♥ boski zapach a krem do rąk jest idealny. Gęsty ale rozsmarowuje się ładnie i absorbuje w skórę. Idealny na jesienno-zimowe chłody ♥♥♥ Z tymi salonami to możemy mówić o szczęściu bo w skali całej Polski jest ich naprawdę mało )