Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
20 Gru

Urban Decay All Nighter Liquid Foundation

To będzie namiastka postów dotyczących ulubieńców minionego roku. Co prawda nie zawsze takowe robię. Jest to podyktowane tym, że mamy okres sprzyjający tego typu wpisom i jakoś męczy mnie sama myśl o tym, że w kolejnym miejscu sieci pojawi się coś takiego, dlatego nie jestem regularna. Wolę po prostu przez cały rok dzielić się z Wami moimi ulubieńcami, którymi jest całkiem sporo i wyróżniam je jak tylko mogę w panelu bocznym /prawym/ bloga. Trafi tam zapewne też ten wpis. Wszystko za sprawą tego że produkt z dzisiejszej publikacji zdetronizował mojego faworyta, który krył ekstremalnie i nigdy nie zawodził, czyli Estee Lauder Double Wear. Wspomnianemu jestem wierna od lat. Prawdą jest, że z upływem czasu postawiłam na niego tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. wtedy gdy wybierałam się na jakieś ważniejsze wydarzenie w moim życiu, bo wiem, że mogę zawsze na niego liczyć. I tutaj absolutnie nie zmieniam zdania. Ale Estee Lauder Double Wear nie jest niestety podkładem do codziennego noszenia, bo ma tendencję do ściągania, wysuszania i tworzenia płaskiego makijażu. Wydaje się, że All Nighter Liquid Foundation marki Urban Decay jest jego godnym  zastępcą.

all-nighter-liquid-foundation11

Od razu zaznaczę, co bardzo istotne: jestem posiadaczką suchej/normalnej cery, a już zwłaszcza jesienią, zimą i wiosną, natomiast latem jak każdemu zdarza mi się świecić w strefie T. I pamiętajcie, że właśnie z tego poziomu oceniam podkład. Zaznaczam to bo czytałam i słyszałam opinie jakoby podkład robił z czasem ciasto i zbierał się nieestetycznie we wspomnianej strefie. Być może tak jest w przypadku skór mieszanych i tłustych, nie mam pojęcia. Wróćmy jednak do tego dlaczego ów podkład jest przeze mnie tak wyróżniony? Ano wszystko dlatego, że mogę sobie pozwolić na codzienne jego nakładanie, bez obaw o wysuszenie i tak już suchej skóry. Nie ma tez mowy o innych niedogodnościach. Jeśli chodzi o krycie i trwałość to killer, który nie ma sobie równych, a co najważniejsze nie tworzy maski i nie daje płaskiego matu. Przeciwnie, wygląda naturalnie a przy tym działa ekstremalnie i zakrywa już przy pierwszej warstwie wszystkie niedoskonałości. Brzmi to być może kuriozalnie i wydawać by się mogło, że nie idzie ze sobą w parze ale proszę mi wierzyć, ten podkład ma to wszystko.

all-nighter-liquid-foundation1

all-nighter-liquid-foundation3

Problem upatruje jedynie w w doborze koloru, w większości (mam trzy odcienie) wpadają w żółte tony a już 4.0 to lider jeśli chodzi o te tonacje. Dlatego po wielokrotnym użyciu zdecydowałam się dobrać jeszcze dwa jaśniejsze odcienie (podkład lubi oksydować z upływem czasu, także lepiej poprosić wcześniej o próbki). Z trzema opakowaniami jest lepiej, ale muszę te kolory mieszać by uzyskać satysfakcjonujący mnie odcień a i tak nie zawsze jest idealnie (najlepiej wypada jasny beż 3.25 zmieszany z nr 3.5 o różowych tonacjach, natomiast 4.0 rezerwuję sobie na lato gdy skóra będzie muśnięta słońcem). Nie zniechęca mnie to jednak bo z tą niedogodnością w miarę sobie radzę, grunt że wykończenie i komfort noszenia jest wysoki. Struktura podkładu jest po wyciśnięciu nawet lekka (beztłuszczowa) ale w zetknięciu ze skórą zyskuje na mocy i jak wspomniałam mamy tu do czynienia z ekstremum jeśli chodzi o krycie i trwałość. Zastyga szybko ale spokojnie zwilżonym beautyblenderm wszystko sobie rozprowadzimy i wklepiemy. Nie ma tu płaskiego, niewygodnego i topornego matu, jest coś na kształt satyny, która trzyma idealny stan skóry przez calutki dzień wyglądając nieskazitelnie (nie ma też konieczności by go przypudrowywać i w jakikolwiek inny sposób utrwalać)). Myślę że wszyscy Ci którzy mieli styczność z podkładem All Nighter Liquid Foundation (159zł/30ml) potwierdzą moje doniesienia, a Ci co nie znają przekonają się jak wielką ma moc biorąc próbkę w perfumerii. A szczerze to polecam bo może się okazać, że jak i u mnie, i Waszym ulubieńcem się ten podkład stanie. Bogata paleta 24 odcieni gwarantuje, że odnajdziesz wśród nich swoją drugą połówkę i choć te poszukiwania mogą trochę potrwać zalecam cierpliwość. Podkład All Nighter Liquid Foundation śmiało mianuje podkładem nr 1 roku 2016 jeśli chodzi o produkt o ekstremalnym kryciu i z maksymalną trwałością.

All Nighter Liquid Foundation umieszczono w gładkiej, podłużnej buteleczce, ozdobionej eleganckim, metalicznym, asymetrycznym wycięciem. Dekoracja jest równie piękna jak praktyczna. Widać przez nią odcień podkładu, a opakowanie zawsze wygląda elegancko. Zamiast zwykłego dozownika All Nighter Liquid Foundation wyposażono w specjalną pompkę, która pozwala zużyć podkład do ostatniej kropli.

all-nighter-liquid-foundation7 all-nighter-liquid-foundation8 all-nighter-liquid-foundation9 _dsc2044

all-nighter-liquid-foundation6


Mam dla Was kolejny prezent Urban Decay! Prócz konkursu który toczy się do czwartku 22.12 do północy, mam również 20% zniżki na zakupy w sklepie www.urban-decay.pl

hasło: OBSESSION12 


Obsession
  • Jest na mojej liście, ale niestety wciąż jest trudnodostępny i nie mogę go nigdzie kupić, ani zamówić :/

  • Wow krycie jest naprawdę porządne. Z chęcią pokusze sie o probki

  • Nie wiem dlaczego, ale od jakiegoś czasu moja normalna skóra po ELDW zaczęła fiksować- błyskawicznie zaczynała się świecić, po dwóch godzinach ciacho:( Wzięłam próbkę tego i jest to samo, u mnie wygląda źle:(

  • Kusi mnie ten podkład okropnie, ale nie mam pojęcia jaki odcień wybrać. Generalnie jestem córą japońskiego młynarza i wszystko biorę w odcieniu najjaśniejszym o żółtych tonach. Z Naked mam odcień 2.0 kupowany w lecie i w tej chwili jest znacznie za ciemny i w perfumerii przymierzałam się do zakupu 1.0 (bo bardzo lubię ten podkład). Skoro jednak All Nighter ciemnieje, to nie wiem czy najjaśniejszy odcień będzie dla mnie odpowiedni. Chyba zaopatrzę się w próbeczki i będę testować, co mi podpasuje.

    • ciemnieje i to są wielokrotnie potwierdzone doniesienia 🙂 więc jeśli 2.0 teraz jest za ciemny to rzeczywiście 1.0 ma tu sens 🙂

      • No zobaczymy, na razie testuję Tarte Amazonian Clay 12-hour Foundation. Na zakup All Nighter skuszę się pewnie w trakcie promocji 🙂

  • Popieram – to w tej chwili obok Urban Decay Naked mój ulubieniec

  • Podkład wygląda bardzo zachęcająco, Twój opis mi się podoba i próbeczkę wezmę, aby się przekonać jak to będzie na mojej mieszanej cerze;)

    • koniecznie wypróbuj sobie próbeczkę, zwłaszcza że masz skórę mieszaną 🙂

  • Blog Selektywna

    tak jak już pisałam na instagramie, właśnie myślę nad jego zakupem 🙂

    • ciekawa jestem na jaki odcień ostatecznie się zdecydujesz 🙂

      • Blog Selektywna

        Tak mi się wydaje, że te 2.0, bo tak jak pisałam nie zauważyłam żeby mi ściemniał. 1.0 może być za jasny. Kiedyś to lubiłam, ale jak się przerzuciłam na azjatyckie/koreańskie kremy bb, to z biegiem czasu zaczęło mi to przeszkadzać. Ale suma summarum zobaczę jeszcze w piątek 🙂

        • no obejrzyj sobie koniecznie 🙂

          • Blog Selektywna

            Teraz Pani zaczęły mi polecać 1.0. Choć mi się cały czas wydaje, że 2.0. Ale rozmawiałam z konsultantką UD i ona powiedziała, że zarówno w All Nighter jak i Naked Skin powinnam mieć 1.0 i odcień korektora Fair Neutral. Ja się troszkę boję, że będę za blada (mimo tego, że jestem bardzo blada) w tym 1.0 ale też obawiam się, żeby ten 2.0 się nie utlenił mega, bo na dłoni jak miałam porównanie to było to widać, a na cerze tego nie zauważam. i jestem w kropce nie wiem co zrobić. niestety próbki nie dostałam żeby sobie więcej przetestować, bo podobno Panie w Sephorze w Arkadii do końca roku mają zakazrozdawania próbek, bo jest mało w testerach.

  • No odcień 4,0 ładny:)

    • no taki kurczaczek 😀

      • haha dobrze, że nie różowy:D

        • ja jednak wole beż a i lekko różowym nie pogardzę 😀 natomiast kurczaki są problematyczne

          • U mnie z kolei często dzieje się coś dziwnego bo nawet jak kolor na dłoni wydaje mi się ładnie żółty to potem na twarzy okazuje się różowawy i brzydko mi się odcina:/ W ogóle nie mogę trafić na odcień idealny..

  • Mam ochotę wypróbować ten podkład. Może jakoś zdobędę próbkę 🙂

    • zalecam od próbki zacząć albo dobrze pooglądać swatche w sieci 🙂

  • Pink Lipstick

    Mam go i faktycznie pięknie wygląda na Twarzy, ale strasznie mi się ściera koło nosa 🙂 W zasadzie szybko schodzi tam, gdzie przetłuszcza mi się cera 😛 Może dlatego tak jest, że bardzo mocno kryje i widac kontrast pomiędzy twarzą a nim 😀

    • no ale jaki masz typ cery? 🙂

      • Pink Lipstick

        Mieszana w kierunku tłustej 🙂 Właśnie w okolicach nosach mi się ciasteczkuje – tam najbardziej zbiera mi się sebum 🙂

        • no i wszystko jasne 😉 takie doniesienie do mnie docierały 😉

  • Super, że u Ciebie się sprawdził 🙂 Co prawda ja też mam suche policzki jednak wolę podkład który daje mi większy komfort w ciągu dnia. Ten czuje na twarzy i mam wrażenie że skóra nie oddycha jak przy DW. No i wykończenie zdecydowanie wolę satynowy lub dewy temu bliżej do matu. No ale na nocne imprezy czemu nie 😉

    • no mi przy ELDW moja sucha skóra na pewno nie oddycha 😉
      tutaj mam extra krycie i trwałość i nie czuję go tak na buzi, dla mnie jest extra

      • Super, że znalazłaś tańszy i lepszy odpowiednik DW 🙂 Ja już raczej na niego się nie skuszę, zostaje przy moim Vanish Hourglass 🙂

        • czy tańszy? 😉 159 vs 169 😀 na Hourglass czekam, może w końcu pojawi się coś w Polsce, skoro i Becca i anastasia beverly hills ma być po nowym roku :]

          edit. ELDW w Sephora kosztuje 179zł 😉 więc jakaś tam różnica jest 🙂

          • Bo własnie mi się coś kojarzy, że ja DW kupowałam 2 lata temu za ok 180 zł więc stąd wrażenie, że droższy ale faktycznie różnica niewielka 🙂