Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
13 Gru

Estēe Lauder Revitalizing Supreme +

Jestem w takim punkcie, w którym zwracam szczególną uwagę na właściwą pielęgnację skóry twarzy. Odżywienie, nawilżenie to od lat podstawa działań, ale nie ukrywam, że działanie mocno przeciwzmarszczkowe i ujędrniające też jest w obszarze moich szczególnych zainteresowań. Swoja uwagę skupiam więc na formułach treściwych, przebadanych i zawierających skoncentrowane składniki, które mogą dobroczynnie wpłynąć na stan mojej skóry, zatrzymać niechciane procesy i polepszyć stan wyjściowy. Opierając się na wieloletnich badaniach nad działaniem białka o wielotorowych właściwościach przeciwstarzeniowych, które naturalnie występuje w skórze, naukowcy z laboratoriów Estée Lauder odkryli nowe, potężne narzędzie odblokowujące mechanizm odmładzający skóry. Gdy tylko dotarła do mnie ta wiadomość postanowiłam na własnej skórze przekonać się o skuteczności nowego kremu Revitalizing Supreme + Global Anti-Aging, który wchodzi w skład serii kosmetyków zawierających unikalny i opracowany w laboratoriach firmy wyciąg z moringi, który aktywuje produkcję wspomnianego białka w skórze, uruchamiając różnorodne korzyści odmładzające, włącznie z mechanizmami przeciwzapalnymi i przeciwutleniającymi. Wyciąg z moringi potęguje również silne działanie kompleksu kolagenowego wspomagając naturalną produkcję kolagenu w obrębie skóry, podczas gdy wyciąg z opuncji odżywia i wzmacnia barierę ochronną skóry. Ta wysoce efektywna kolekcja zwalczać ma różnorodne oznaki starzenia się skóry, znacząco poprawiając jej sprężystość, objętość i elastyczność oraz redukując widoczność drobnych linii i zmarszczek. W efekcie skóra szybko pozbywa się oznak stresu i zmęczenia zyskując głębokie odżywienie a z czasem odzyskuje sprężystość i promienną witalność.

extra-firming3 extra-firming5
Krem można nakładać rano i wieczorem na skórę twarzy i szyi. Bogata tekstura o nieco żelowej ale zwartej strukturze głęboko oddziałuje na zmysły, otulając skórę wilgocią i komfortem, i dostarczając jej wielu substancji przeciwdziałających starzeniu. Cytrusowo-kwiatowa kompozycja zapachowa kremu obejmuje czyste, górne nuty mandarynki i bergamotki połączone z pięknym kwiatowym akcentem róży herbacianej, jaśminu i fiołka, które ustępują nutom dolnym wetywerii, drewna sandałowego i sproszkowanej wanilii. Konsystencja jest przyjemna i aksamitna i po kilku minutach w całości wchłania się w strukturę skóry. Jedyne co mi się niespecjalnie podoba to obecność silikonów w składzie, które upakowano zaraz na samym początku. Zapewne to one odpowiedzialne są za ten natychmiastowy efekt wygładzenia. Na szczęście duże grono dobroczynnych składników, które również znajdują się w słoiczku, oraz działanie kremu rekompensują mi tą niedogodność.  Krem nawilżający o wielofunkcyjnym działaniu to klucz do odmłodzonej cery – formuła odblokowuje mechanizm odmładzający skóry, która odzyskuje młodzieńczą sprężystość i promieniuje żywotnym blaskiem. Krem Revitalizing Supreme + Global Anti-Aging dba o młody, śwież i nieskazitelny wygląd mojej cery, która bardzo się z nim polubiła. Uprzedzę jednak pytania. Nie, nie zrezygnowałam z poprzedzającego właściwą pielęgnację serum, od zawsze moja pielęgnacja poranna i wieczorna przebiegała wieloetapowo i tak mam zamiar ją prowadzić.

Skład: Water, Dimethicone, Glycerin, Isohexadecane, Butylene Glycol, Bis-PEG-18 Methyl Ether Dimethyl Silane, PEG-10 Dimethicone, Disteardimonium Hectorite, Pentylene Glycol, Cucumber Fruit Extract, Narcissus Tazetta Bulb Extract, Magnolia Officinalis Bark Extract, Hordeum vulgare, Sigesbeckia Orientalis Extract, Lens Esculenta Fruit Extract, Pyrus Malus Fruit Extract, Citrullus Vulgaris Fruit Extract, Moringa oleifera, Laminaria Digitata Extract, Triticum Vulgare Germ Extract, Opuntia tuna, Acetyl Hexapeptide-8, Sorbitol, Helianthus Annuus Seedcake, Caffeine, Algae Extract, Sodium Hyaluronate, Sodium Lactate, Squalane, Polysilicone-11, Isododecane, Tocopheryl Acetate, Sucrose, Acetyl glucosamine, Polyethylene, Propylene carbonate, Citric Acid, PEG-32, Propylene glycol dicaprate, PEG-6, Isoceteth-20, Sodium Dehydroacetate, Aminopropyl Ascorbyl Phosphate, Fragrance, Sodium PCA, Sodium Citrate, Disodium EDTA, BHT, Phenoxyethanol, Iron Oxides.extra-firming6 extra-firming7extra-firming8 extra-firming1

Obsession
  • Pielęgnację Estee Lauder bardzo lubię, nawet aktualnie używam;), bo mam olejek do twarzy i krem z linii Resilience Lift;) Lubię też ANR, Time Zone i DayWear:) Linii Revitalizing Supreme jeszcze nie miałam, ale to tylko kwestia czasu;)

    • olejek do twarzy Resilience Lift Restorative Radiance Oil znam i lubię 🙂 poza tym Estee Lauder to głównie u mnie kolorówka więc czas to zmienić :>