Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
2 Sty

Chanel No. 5 L’huile Corps

Kultowy zapach oznaczony numerem pięć, który zrodził się z mieszanki aromatów, które mała Gabrielle poznała w sierocińcu, w tym roku odkrywa przed nami swoje nowe oblicze w postaci olejku do ciała. Temat doskonale wpasowuje się w moje zimowe zapotrzebowanie, bo nie dość że okazał się być idealny dla ochrony mojej suchej skóry to dodatkowo pozwala otaczać się jedną z moich ulubionych kompozycji zapachowych na dłużej. O moim stosunku do klasycznej piątki możecie poczytać w tym wpisie dlatego pozwólcie, że odeślę Was do tego materiału i nie będą rozwodzić się nad samą kompozycją zapachową. W olejku nuta jest tożsama z jak w przypadku perfum i to jest nie lada gratka dla wielbicieli klasycznej piątki.
chanel-no-5-lhuile-corps3 chanel-no-5-lhuile-corps6

Chanel No. 5  L’huile Corps, o nietłustej formie to modelowy przykład suchego olejku. Jego forma jest jedwabista i lekka przez co błyskawicznie wchłania się w strukturę skóry pozostawiając ją nawilżoną, elastyczną, rozświetloną  i gładką, a co najważniejsze bez uczucia lepkości. Taka formuła jest dla mnie najlepszym rozwiązanie, mogę bowiem rozpieszczać nim całe ciało by zaraz potem wskoczyć bez obaw w ubranie. Zapach klasycznej piątki jest na skórze (a także na włosach) długotrwały i przyjemnie drażni nozdrza dając o sobie znać od czasu do czasu. To najładniej pachnący olejek z jakim miałam do czynienia. Jak wspomniałam, dla mnie to idealne rozwiązanie na zimę gdy skóra potrzebuje extra pielęgnacji. Sucha skóra (a taką właśnie posiadam) to najczęstszy powód krótkiego utrzymywania się perfum na skórze, dlatego dobrze wcześniej ją nawilżyć i odżywić tak by zapach zachował się na dłużej. Użycie olejku z tej samej nuty potęguje zapach i sprawia że jest on ze mną przez cały dzień. Sposób aplikacji jest niezwykle wygodny – jak dla mnie ten atomizer to świetna sprawa. Pozachwycać można się też sporych rozmiarów buteleczką (to aż 200ml) – elegancka, z oszronionego szkła, ozdobi każdą toaletkę.
chanel-no-5-lhuile-corps7

Obsession
  • Gdybym taki olejek miała u siebie, to chyba stosowałabym go niezwykle oszczędnie 😀 Uwierzysz, że nigdy w życiu nie wąchałam tego kultowego zapachu Chanel? To grzech absolutny!

    • musisz to koniecznie naprawić 🙂 może 2017 będzie w końcu tym rokiem!

  • Dla mnie jest zdecydowanie słodszy, niż perfumy i mocno mi to odpowiada. Ja to jednak gonię za słodyczami zawsze 😉

  • Uwielbiam olejki do ciała, a te pięknie pachnące to już w ogóle;) *.*

  • Anna Maria

    Ojej <3, a gdzie można go dostać ?

  • pirelka

    Muszę powąchać przy najbliższej okazji 😉

  • Myślę, że mój nos mógłby tego nie przeżyć, ale dla prawdziwych wielbicielek zapachu rzeczywiście prawdziwa gratka:)