Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
19 Sty

Glamglow Flashmud Brightening Treatment

To już ostatnia propozycja maseczki w tym tygodniu. Sama chętnie odpocznę publikując coś z kolorówki, ale obiecują za jakiś czas powrócić  z tematem bo wiem jaki jest istotny a ponadto moje opasłe, kosmetyczne zasoby z etykietą „publikacja” to wciąż długa kolejka. Dzisiejszy wpis to zaległa recenzja która miała pojawić się najpierw po lecie, potem późną jesienią a jak jest widzimy, mamy środek zimy a materiał dopiero dziś ujrzał światło dzienne. Jednak od początku wiedziałam, że będę chciała poświęcić maseczce Glamglow Flashmud Brightening Treatment skrawek blogowego miejsca. Zasługuje na to. Słońce daje skórze promienną opaleniznę a nam radość, ale może też pozostawić karnację z niechcianymi przebarwieniami i niejednolitą tonacją skóry, jeśli produkuje zbyt dużo melaniny. Niestety u mnie to jest ogromny problem, szczególnie w lecie lub po wakacjach, które zazwyczaj przypadają na środek zimy. Maseczka Glamglow Flashmud Brightening Treatment ma być antidotum na wszelkie te bolączki bo stanowi kurację rozświetlającą Brightening Treatment Flashmud, która pozostawia skórę bardziej promienną, błyskawicznie świetlistą i wyglądającą młodziej.

glamglow-flashmud-brightening-treatment2
Glamglow Flashmud Brightening Treatment to produkt w postaci lekkiej pasty opartej na glince o lekkim i świeżym zapachu. Oprócz kaolinu, który stanowi bazę maski, wewnątrz  odnajdziemy również m.in. ekstrakt z pączków brzozowych, ekstrakt z piwonii, jaśminu lekarskiego, lilii białej, dzikiej róży, wyciąg z herbaty bogaty we flawonoidy chroniące przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, puder diamentowy, olej z nasion czarnej porzeczki bogaty w cenne kwasy tłuszczowe, ekstrakt z rozmarynu oraz nawłoci pospolitej. Pasta nakłada się idealnie cienką warstwą na suchą skórę. Pierwsze minuty stanowią niejako peeling, gdyż masowanie produktu w skórę to działanie pumeksem i pyłem diamentowym na obumarły naskórek co stanowi pre-eksfoliację dla lepszej absorpcji składników aktywnych. Pozostałe 20 minut na które pozostawiam maskę to odparowanie wody do suchej struktury (podobnie jak w większości masek opartych na glince) no i działanie właściwe.

Kuracja Glamglow Flashmud Brightening Treatment to multi-sensoryczne doświadczenie rozjaśniające, które zapewnia szybkie rezultaty – rozświetlając, dodając blasku cerze, ujednolicając i korygując koloryt skóry, pozostawia karnację promienną. Nadaje skórze wyraźnie odczuwaną, aksamitną gładkość, ożywia i poprawia koloryt skóry, a także rozświetla skórę od wewnątrz.

Skład: Water, Kaolin, Synthetic Wax, Cetyl Alcohol, C12-15 Alkyl Benzoate, Butylene Glycol, Acetyl Glucosamine, Niacinamide, Polymethylsilsesquioxane, Pumice, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Pentylene Glycol, Quartz, Betula Alba Leaf Extract, Betula Pendula Wood Powder, Tetrahexyldecyl Ascorbate, Paeonia Suffruticosa Root Extract, Jasminum Officinale (Jasmine) Flower Extract, Lilium Candidum Bulb Extract, Rosa Canina Flower Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Magnesium Aluminum Silicate, Tocopheryl Acetate, Diamond Powder, Polymethylsilsesquioxane, Xanthan Gum, Fragrance (Parfum), Benzyl Alcohol, Linalool, Amyl Cinnamal, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Potassium Sorbate, Lactic Acid, Allantoin, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Salicylic Acid, Glycerin, Ribes Nigrum (Black Currant) Seed Oil, Octyldodecyl Oleate, Octyldodecanol, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Solidago Virgaurea (Goldenrod) Extract, Titanium Dioxide, Phenoxyethanol.

glamglow-flashmud-brightening-treatment3

glamglow-flashmud-brightening-treatment3
glamglow-flashmud-brightening-treatment6

Obsession
  • Kupuje mnie wszystko co zawiera w sobie słowo ‚rozświetlenie’ ale miałam próbki ich białej maski .., zło i zło ;D

  • caly czas nęcą mnie maski tej firmy, chodz cena powalająca jak na maseczke. Jednak cos rozswietlajacego i wyrownujacego koloryt by sie przydalo..

  • Zgadzam się – daje szybkie rezultaty i cały czas ją używam chociaż już jest na wykończeniu. Generalnie mam słabość do GlamGlow ale ta faktycznie rozjaśniła przebarwienia a buzia nabiera blasku jest gładsza i milsza w dotyku. No i ten zapach mmmmm maliny

  • Rozświetlenie zawsze mile widziane, zwłaszcza, że ja już wiosny wyczekuję;)

  • Rozjaśniająca maseczka brzmi świetnie! Obecnie sięgam głównie po takie 🙂