Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
16 Sty

MASKA CZYSTA GLINKA

Dzisiejszy wpis zapoczątkowuje serię materiałów na temat maseczek. Te stosuję często i regularnie a ostatni przegląd pielęgnacji uświadomił mi, że wielu z nich używam/używałam i nie miałam okazji publikować dotychczas na ich temat. Dlatego z przyjemnością i nieco by temat nadrobić postanowiłam w tym tygodniu opowiedzieć Wam co nieco o tych, które w ostatnich kilku miesiącach miałam okazję stosować oraz o efektach tego rutynowego nakładania. Na pierwszy ogień coś z drogeryjnej półki co miło mnie zaskoczyło. W cenie około 30zł otrzymujemy słoik maski-glinki (50ml), która ma nam wystarczyć na dziesięciokrotne zastosowanie. O cudownych właściwościach glinki zapewne wie każdy z Was. Mają między innymi złuszczać obumarły naskórek, oczyszczać skórę oraz pobudzić krążenie. Firma L’oreal proponuje nam trzy odsłony masek opartych na glince: detoksykująco-rozświetlającą, złuszczająco-wygładzającą oraz oczyszczająco-matującą.

MASKA-CZYSTA-GLINKA7

MASKA-CZYSTA-GLINKA1MASKA-CZYSTA-GLINKA2 Detoksykująco-rozświetlająca maska Czysta Glinka to mój faworyt pośród  zaprezentowanej dziś trójki. To produkt, który ma sprawić, że cera znów odzyska blask! Formuła* prócz oczywistej glinki, wzbogacona została także o składnik pochodzenia roślinnego – węgiel, znany ze swoich właściwości oczyszczających i absorbujących. Wystarczy tu cienka warstwa przyjemnie pachnącej i aksamitnej maski by po około 10 minutach, podczas których wyparowuje z niej woda a maska wysycha do sucha tworząc lekko ściągająca warstwę, skóra była dokładnie oczyszczona z toksyn, stała się rozjaśniona i rozświetlona. Co prawda zmywanie trwa dłuższą chwilę, ale taka to już przypadłość masek z glinki, ot! trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo ta zostanie wynagrodzona. Muszę przyznać, że miło zaskoczyła mnie ta drogeryjna propozycja, jest szeroko dostępna, stosunkowo tania i skuteczna.

*Skład: Aqua / Water, Kaolin, Montmorillonite, Lecithin, Polysorbate 20, Butylene Glycol, Propylene Glycol, CI 77499 / Iron Oxides, Oryza Sativa Starch / Rice Starch, Moroccan Lava Clay, Charcoal Powder, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Xanthan Gum, Polyglycerin-10, Polyglyceryl-10 Myristate, Polyglyceryl-10 Stearate, Sodium Dehydroacetate, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Linalool, Limonene, Parfum / Fragrance (F.I.L. B186966/1)

MASKA-CZYSTA-GLINKA3

Złuszczająco-wygładzająca maska Czysta Glinka delikatnie złuszcza skórę i zwęża pory dlatego stosuję ją razem z maską detoksykująco-rozświetlającą na zasadzie multi-maskingu nakładając na policzki i nos. Dzięki niej skóra staje się bardziej miękka i gładsza, natychmiast niedoskonałości są mniej widoczne, a już po tygodniu pory zwężone oraz ujednolicony koloryt skóry. Maska zawiera unikalne połączenie 3 mineralnych glinek, które absorbują zanieczyszczenia, pomagają redukować niedoskonałości i zmniejszają ilość wydzielanego sebum. Formuła** w postaci gęstej pasty wzbogacona jest także o składnik pochodzenia naturalnego – ekstrakt z czerwonych alg, znany ze swoich właściwości rozjaśniających i ujednolicających koloryt skóry. Dodatkowo wewnątrz czerwonej glinki upakowano zdzieraki w postaci proszku z pestek moreli, które delikatnie peelingują skórę.

**Skład: Aqua, Kaolin, Glycerin, Glyceryl Stearate, Propylene Glycol, Cyclohexasiloxane, Hydrogenated Polyisobutene, Dimethicone, peg-100 stearate, Prunus Armeniaca Seed Powder / Apricot Seed Powder, Perlite, Polysorbate 20, Carbomer, Triethanolamine, Dimethiconol, Palmaria Palmata Extract, Moroccan Lava Clay, Caprylyl Glycol, Xanthan Gum, Montmorillonite, Tocopherol, Phenoxyethanol, CI 77491, CI 77492, Ci 77499 / Iron Oxides, Linalool, Parfum

MASKA-CZYSTA-GLINKA4

Oczyszczająco-matująca maska Czysta Glinka to sposób na dokładne oczyszczenie twarzy, a także zniwelowanie powstawania sebum, z tego też powodu pozostawiłam ją do stosowania mojemu lubemu, który ma typowo tłustą/mieszaną skórę. Maska ma za zadanie odświeżyć i pozbawić skórę zanieczyszczeń. Zawiera unikalne połączenie 3 mineralnych glinek, które absorbują zanieczyszczenia, pomagają redukować niedoskonałości i zmniejszają ilość wydzielanego sebum. Tutaj formuła*** wzbogacona jest także o składnik pochodzenia roślinnego – ekstrakt z eukaliptusa, znanego ze swoich właściwości oczyszczających i odświeżających. Maska świetnie spełnia swoje zadanie, jedyne co nie spodobało się mojemu mężczyźnie to problem ze zmyciem maski. Trwało to za każdym razem długo i okupione było trudem i znojem pomieszanym z lecącym od czasu do czasu przekleństwem. No ale czegoż się nie robi dla pięknej skóry, mężczyźni zdaje się zupełnie tego nie rozumieją.

***Skład: Aqua / Water, Kaolin, Montmorillonite, Silica, Lecithin, Polysorbate 20, Butylene Glycol, Propylene Glycol, Oryza Sativa Starch / Rice Starch, Eucalyptus Globulus Leaf Extract, Glycerin, Moroccan Lava Clay, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Xanthan Gum, Methylparaben, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, CI 61570 / Green 5, CI 77492 / Iron Oxides, Linalool, Geraniol, Coumarin, Citronellol, Parfum / Fragrance (F.I.L. B190738/1)

MASKA-CZYSTA-GLINKA5 MASKA-CZYSTA-GLINKA6

Obsession
  • Ja też jakoś często ociągam się z opisywaniem maseczek, choć bardzo lubie stosować:D czasem zdarza mi sie dodac post juz wiele miesięcy po zużyciu 😀 Nad tymi się zastanawiałam. Tylko jeszcze nie wiem którą;)

    • No z tym mam podobanie, nawet jutro napiszę o takiej co to trzymam od tygodni puste opakowanie 😀

  • Te maseczki chciałabym kupić i są na mojej liście na ten rok. Ciekawią mnie wszystkie trzy 🙂

    • chyba teraz jest nawet fajna promocja w Rosku, 27zł czy jakoś tak 🙂

      • Tak widziałam, ale na razie nie mogę sobie na to pozwolić 🙁

  • Ja mam ochotę z tego trio tylko na szaraczka. Nie jestem specjalną fanką maseczek, które trzeba zmywać (wolę peel off), ale czasami trzeba. Naprawdę trzeba 🙂

    • ja lubię dla oczyszczania skóry, czuje ten moc 😀
      nie mam jakiś specjalnych wymagań czy bez czy ze zmywaniem, najbardziej nie lubię jak mi coś spływa, nie mogę się wtedy zrelaksować 😀

  • Blog Selektywna

    Kuszą mnie te maseczki bardzo. Tym bardziej, ze uwielbiam maseczki z glinką ze względu na ich formę,
    gdyż nie znoszę maseczek rzadkich, bo mi spływają z cery, a nie lubię leżeć z maseczką 😉

    • nic tutaj nie spływa, powiem więcej! trzeba tu czasu i determinacji 😉 by usunąć całość dokładnie 😉
      a serio, jeśli lubisz glinki to warto na nie spojrzeć przychylnym wzrokiem w drogerii 🙂
      chyba teraz w Rossmannie widziałam je w promocji za 27zł 🙂

      • Blog Selektywna

        Lubię, lubię. właśnie myślałam nad zakupem tej maski Sephorowej, ale jak składałam zamówienie, to nie była dostępna.
        Muszę zerknąć na te jak będę w Rossmannie 🙂

      • Blog Selektywna

        Czy ta maska złuszczająco-wygładzająca nada się również do skóry bardzo wrażliwej i naczynkowej? Bo zastanawiam się czy te drobinki by mnie nie podrażniły. Ja używam tylko peelingów enzymatycznych, bo drobnoziarniste i gruboziarniste podrażniają mi cerę i nie są dla mnie odpowiednie 🙁

        • Wiesz… to też zależy od siły/mocy masowania skóry ale jak masz wrażliwą i naczynkową to bym sobie odpuściła i postawiła na czystą glinkę np nr 1 -detoksykująco-rozświetlającą 🙂

          • Blog Selektywna

            Właśnie borykam się z rozszerzonymi porami i zaskórnikami i dlatego pomyślałam o wszystkich 3, bo każda jest dobra na coś innego. Skoro uważasz, że w moim przypadku najlepsza będzie ta wersja detoksykująco-rozświetlającą z węglem, to nie będę się porywać na zakup wszystkich, tylko spróbuję najpierw tej. Dzięki za radę 😉