Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
15 Sty

Pupa Milano kolekcja Red Queen

Kolekcja marki Pupa na zimę 2016 to barokowa elegancja we współczesnym wydaniu. Najbardziej królewski z kolorów, czyste złoto, został zestawiony z uwodzicielskimi odcieniami czerwieni i burgundu a nowoczesne, metaliczne wykończenia kontrastują z matowymi akcentami. Złoto, czerwień i burgundy to jest to co w makijażu uwielbiam dlatego postanowiłam się z Wami podzielić częścią kolekcji, którą otrzymałam i słów kilka nakreślić na jej temat.

Zacznijmy od matowej pomadki w płynie (70zł/4ml).  Kolekcja Red Queen to trzy kolorystyczne jej odsłony: soczysta, nieco chłodna Red Queen z numerkiem 054, burgundowa Royal Burgundy 055 oraz bordowo-brązowa Pompous Bordeaux 056. Posiadam ten pierwszy kolor i właśnie ją zaprezentowałam w makijażu poniżej. Pomadka jest płynna i niesamowicie mocno napigmentowana. Wystarczy tu zaledwie jedna warstwa i mamy usta pokryte soczystym kolorem. Matową konsystencję czuć już podczas aplikacji, dlatego do pełnego matu wystarczy chwila, pomadka przez długie godziny trzyma się bez konieczności wykonywania poprawek a ponadto nie wysusza ust co jest dla mnie istotne.

kolekcja-Red-Queen3
Zapewne największą perełką kolekcji jest rozświetlacz Pure Gold Highlighter występujący tylko w jednej odsłonie kolorystycznej 001 Magnificent Gold (117zł). Wszystko za sprawą pięknych, bogatych zdobień na powierzchni. Jak większość jestem sroką więc nie dość że mamy tu moc złota to jeszcze tak cudowne, wręcz królewskie tłoczenia. Ostudzę nieco jednak Wasz zapał. Tłoczenia pod wpływem maczania w rozświetlaczu pędzlem znikają a on sam mimo, że na dłoni daje aksamitną taflę to na policzkach, nałożony pędzlem, wydobywa widoczne, większe drobiny, więc nie każdemu to będzie odpowiadać. Może ważna jest tu technika nakładania, ja sama umieszczam go syntetycznym pędzlem bo takie w swej kolekcji posiadam i takie zawsze stosuję do rozświetlania skroni i innych wybranych partii twarzy. Faktem jest jednak, że w puzderku prezentuje się bosko i tego mu odmówić nie można.
kolekcja-Red-Queen kolekcja-Red-Queen1
Coś co zasługuje na pochwałę czyli metaliczne cienie (74zł), u mnie w kolorze 004 Luxurious Brown (ale jest jeszcze białe złoto Lavish White, czyste Pure Gold oraz 003 Golden Bronze). Kolor jest przepiękny i stanowi metaliczne połączenie opalizującej miedzi, brązu i złota. Cienie są mięciutkie, nieco żelowe i pracuje się z nimi bez kłopotu. Naprawdę cieszę się, że je mam.

Lakier kolekcji Red Queen (29zł/5ml) to także mój ulubieniec. Krwista, kremowa czerwień oznaczona numerem 173 daje żelowy efekt i pełne krycie już przy pierwszej warstwie więc nie mam tutaj absolutnie żadnych zastrzeżeń, przeciwnie bardzo lubię ją nosić. Dzięki specjalnej mieszance polimerów, paznokcie zyskują długotrwały, zachwycający połysk. Wysokie skoncentrowanie pigmentów zapewnia intensywny i jednolity odcień.

Jeśli komuś mało to informuję, że kolekcja Red Queen to prócz tego co zaprezentowałam, także metaliczny eyeliner w formie kredki, balsam do ust, boski perfumowany, rozświetlający puder do twarzy i ciała i glittery (topy) do paznokci, które podkręcą każdą czerwień noszoną na paznokciach.

kolekcja-Red-Queen4kolekcja-Red-Queen2pupa-milano-kolekcja-red-queen

Obsession
  • Rozświetlacz bije po oczach, piękny <3

  • Gdybym była reżyserem filmowym, to po ostatnim zdjęciu wzięłabym Cię bez zastanowienia do roli Śnieżki! Przepiękna ta czerwień i już chyba po raz kolejny piszę, że bardzo Ci w niej do twarzy <3

    • przez tę intensywna pomadkę wyszedł rzeczywiście chłodny ten makijaż także Śnieżka jak najbardziej na miejscu 😉

  • Zaszalałaś z tą czerwienią na ustach! Kolor jest fantastyczny. Ta kolekcja generalnie wygląda bardzo kusząco, ale jak macałam na żywo to niestety nic mnie na kolana nie powaliło :/

  • Rozświetlaczowi w pudełku uroku nie odmówię. Wygląda bosko. Ale na żywo, niestety… nie tego oczekuję od tego typu produktów 🙁
    Pozostaje więc tylko cieszyć nim oko 😉

  • Bardzo pasuje Ci taki makijaż i stylizacja/poza na zdjęciu <3
    Sama również chciałabym poeksperymentować z czerwienią na ustach, ale do tego trzeba mieć białe zęby, a ja… yy może zejdźmy z tego tematu; ładna pogoda dzisiaj ;P

  • Kolekcja jest przecudowna, bardzo wpadła mi w oko. A Twój makijaż ogromnie mi się podoba:).

    • Właśnie, kolekcja sama w sobie, a jeśli o moje zdanie chodzi – również szata graficzna i „grawerunek” na kosmetykach sprasowanych 🙂

  • Wow, ależ ci pięknie w takiej czerwieni! 🙂

    A rozświetlacz to prawdziwa gwiazda kolekcji 🙂

  • Kolekcje PUPA rzeczywiście mają coś w sobie. A to połączenie złota i czerwieni to czysta elegancja – piękny makijaż <3